Jak się zmierzyć z jesiotrem ?

/ 70 odpowiedzi / 5 zdjęć
użytkownik90486


A informatyk , jaki jest ? Czy informatyk może być :silny , szybki i posłuszny ? Sam sobie powinieneś odpowiedzieć na to pytanie . 

Odpowiadam: Praca praca, a co poza nią robię to inna sprawa, myślisz że każdy informatyk 12h siedzi przy kompie? To się bardzo mylisz, bardzo czynnie spędzam czas od czasu kiedy grałem w drugiej lidze w piłkę siatkową, oraz amatorsko trenowałem boks. Więc odpowiadam ci na pytanie, może być zupełnie inną osobą w pracy a inną poza nią.

Żegnam i proponuje zmienić hobby. Bo mam wrażenie że rozmawiam z kimś hmmm. Pominę to, bo mogę mieć racje.

(2012/06/10 19:20)

użytkownik119919


A informatyk , jaki jest ? Czy informatyk może być :silny , szybki i posłuszny ? Sam sobie powinieneś odpowiedzieć na to pytanie . 

Odpowiadam: Praca praca, a co poza nią robię to inna sprawa, myślisz że każdy informatyk 12h siedzi przy kompie? To się bardzo mylisz, bardzo czynnie spędzam czas od czasu kiedy grałem w drugiej lidze w piłkę siatkową, oraz amatorsko trenowałem boks. Więc odpowiadam ci na pytanie, może być zupełnie inną osobą w pracy a inną poza nią.

Żegnam i proponuje zmienić hobby. Bo mam wrażenie że rozmawiam z kimś hmmm. Pominę to, bo mogę mieć racje.




 "Amatorsko  trenowałem boks ".
Rozumiem ,że po tym zwierzeniu -  mam się zacząć bać ? Daj  tylko sygnał , kiedy . Nie ulęknę się twojego boksu - nawet gdybyś chwalił się sparingiem z samym Kliczką .Po prostu wiem , jaką dysponuję siłą fizyczną - choć wcale nie mam imponującej muskulatury . Poza tym nieźle kopię i mam siłę w pchnięciu . Praca fizyczna człowieku  , piesze wędrówki na ryby  (6 km w jedną stronę ) . Brzuszków  potrafię zrobić tysiąc podczas jednego ćwiczenia i do tego hantla . (2012/06/10 20:05)

mielec


A informatyk , jaki jest ? Czy informatyk może być :silny , szybki i posłuszny ? Sam sobie powinieneś odpowiedzieć na to pytanie . 

Odpowiadam: Praca praca, a co poza nią robię to inna sprawa, myślisz że każdy informatyk 12h siedzi przy kompie? To się bardzo mylisz, bardzo czynnie spędzam czas od czasu kiedy grałem w drugiej lidze w piłkę siatkową, oraz amatorsko trenowałem boks. Więc odpowiadam ci na pytanie, może być zupełnie inną osobą w pracy a inną poza nią.

Żegnam i proponuje zmienić hobby. Bo mam wrażenie że rozmawiam z kimś hmmm. Pominę to, bo mogę mieć racje.




 "Amatorsko  trenowałem boks ".
Rozumiem ,że po tym zwierzeniu -  mam się zacząć bać ? Daj  tylko sygnał , kiedy . Nie ulęknę się twojego boksu - nawet gdybyś chwalił się sparingiem z samym Kliczką .Po prostu wiem , jaką dysponuję siłą fizyczną - choć wcale nie mam imponującej muskulatury . Poza tym nieźle kopię i mam siłę w pchnięciu . Praca fizyczna człowieku  , piesze wędrówki na ryby  (6 km w jedną stronę ) . Brzuszków  potrafię zrobić tysiąc podczas jednego ćwiczenia i do tego hantla .



No tak, a na zawodach w rzucie w dal bronami zostałeś dyskwalifikowany bo rzuciłeś najdalej, ale nie przepisowo bo razem z ciągnikiem.

Po tym Twoim tekście zalatuje jakby od pługa granatem Cię oderwało. 
(2012/06/10 20:24)

tofik29


Ja znam takich jak Blake. To są kmiotki, zwykłe fizole od czarnej roboty i kopania rowów. Najprawdopodobniej bez szkoły. Często jak sobie robię grilla to mam ubaw jak taki Blake zapier...a w moim ogrodzie i opróżnia szambo. Piwko dla Ciebie przyjacielu. Pozdro   (2012/06/10 20:30)

mielec


Panowie nie róbcie off topa i odpowiadajcie na temat. Pana ignorować. (2012/06/10 20:31)

użytkownik90486


Dokładnie, nie ma co dyskutować z tym "no name"  (2012/06/10 22:00)

użytkownik122335


Ja znam takich jak Blake. To są kmiotki, zwykłe fizole od czarnej roboty i kopania rowów. Najprawdopodobniej bez szkoły. Często jak sobie robię grilla to mam ubaw jak taki Blake zapier...a w moim ogrodzie i opróżnia szambo. Piwko dla Ciebie przyjacielu. Pozdro  



Nie wiem co masz na myśli nazywając ludzi pracujących fizycznie mianem "kmiotków "  , "fizoli od czarnej roboty i kopania rowów  - najprawdopodobniej bez szkoły " . Szkoła nie jest miarą inteligencji , gdyby tak było - to każdy prasowałby dupę za biurkiem i udawał ,że pracuje w jednym ze sztucznych zawodów , które ostatnimi czasy pojawiają się niczym grzyby po deszczu. Tymczasem  okazuje się ,że potrzeby ludzkiej pracy rozkładają się zarówno na fizycznych jak i umysłowych . Obecnie to  taki jak ty , może  odnosić się  z nonszalancją , wobec ludzi , którzy są według ciebie gorsi -  z tytułu  wykonywanej pracy fizycznej . W czasach socjalizmu (tzw "komuny " ) - to jednak właśnie  ty  i tobie podobni - zjajogłowiały , pełen stereotypów - lalusiu  , nie liczylibyście się dla ówczesnej władzy - tak jak robotnik czyli aktywny człowiek czynu i inicjatywy.

 Kim jesteś ? Na pewno jakimś odmóżdżonym  "specjalistą od reklamy " , względnie  agentem ubezpieczeniowym ,lub co gorsza :   "menadżerem " z przyklejonym uśmiechem  pasty do zębów typu  "Keep Smile "  . Widzę cię oczyma wyobraźni : wolny czas opalony w solarium gogusiu , spędzasz  w ogródku , odziany w fartuszek w pomidorki i cieszysz się swoim jarmarkiem - patrząc w niebo tępym wzrokiem nażartej krowy .



(2012/06/13 19:36)

użytkownik122335


Panowie nie róbcie off topa i odpowiadajcie na temat. Pana ignorować.

Usuwałeś moje wpisy , udzieliłeś bana a wpisy
jego , zostawiłeś . Bądź sprawiedliwy .
(2012/06/13 19:45)

bnoga


Szanowni wędkarze!

Dyskutujcie o jesiotrach - nieważne jak to odmiana.Jak złowicie 4 szt. w przedziale wagowym od 12kg do 16kg na łowisku komercyjnym na nocnej zasiadce udekumentowanej zdjęciowo to możemy porozmawiać . W sumie fakty są istotne a nie naukowe tezy.Życzę samych sukcesów a łowiłem na zestaw helikopterowy kulką 20mm omega fish.

Pozdrawiam Bogumił N.

(2012/08/17 21:37)

Wybierzsobie


jesiotr bierze na dorodne robaki,
zepsute i mocno cuchnące mięso kurczaka

ale również kawłek świerzo rozciętej  uklejki,
 płotki czy innej niedrapieżnej ryby występującej na łowisku

oczywiście z gruntu ale byważe bierze równierz z wyżej zawieszonej przynęty
(do metra nad dnem)
Dziesięciokilowy to już potężna batalia, w zależności od
sprzętu może trwać naprawde długo:) (2012/09/19 08:02)

fakers


No to napisze wam koledzy jak ja zlowilem kilka dni temu 2piekne störy.
1kij na wlosa-2kulki 18mm (makrela),2wedka z hakiem nr4 najpierw pek glizd(4dosc spore gnojaki).Nad wode dotarlem o 19.30 i po 3godzinach pierwsze branie na makrele skusil sie jesiotr(nazwa potoczna tej krzyzowki-lol)123cm.godzine puzniej drugi 110cm.o 01.30na pek glizd sumik 70cm.puznie nic az do 6rana.Zmienilem przynete na sledzia(matiasy)3kawaleczki ok3cmX3 na hak i do wody.po chwili sasiad ma branie podchodze do niego i to niestety moj blad.Poprosil cz moglbym wejsc do wody bo ryba sie do podbieraka niezmiesci,po 40minutowym holu piekna sztuka 188cm.ja mialem jeszcze 2 brania n a matjasa ale niestety puste. (2012/10/06 17:10)

marekkk1999


Ja łapałem koło Sycowa .Mój sprzęt na jesiotra to 2 węndki karpiowe wyrzut do 120g i 3,6m długości.Żyłka 0,27mm wytrzymała do 14kg a przypon 0,24mm wytrzymały do 10kg.Przynęta to 2 3 dendrobeny na hak 1  .Nęciłem peletem rybnym.Niestety największy jakiego złapałem miał 8kg.Jesiotr jest to najbardziej waleczna ryba jaką dotąd złapałem :).Jak znajde zdjecia z jesiotrem to wstawie (2013/01/19 21:06)

Wybierzsobie


Przeczytaj zasady które obowiązują w BC jeżeli masz na myśli Fraser River
a szczególnie uważnie ten ostatni link.

http://www.env.gov.bc.ca/fw/fish/regulations/#Synopsis

http://www.env.gov.bc.ca/fw/fish/regulations/docs/1315/fishing_synopsis_2013-15_provincial.pdf

http://www.env.gov.bc.ca/fw/fish/regulations/#Synopsis (2013/09/18 04:07)

JKarp


"Szanowni wędkarze!
Dyskutujcie o jesiotrach - nieważne jak to odmiana.Jak złowicie 4 szt. w przedziale wagowym od 12kg do 16kg na łowisku komercyjnym na nocnej zasiadce udekumentowanej zdjęciowo to możemy porozmawiać . W sumie fakty są istotne a nie naukowe tezy.Życzę samych sukcesów a łowiłem na zestaw helikopterowy kulką 20mm omega fish.
Pozdrawiam Bogumił N."
No gdzie te fotki?JK (2013/09/18 06:07)

Robson86


Witam. Co do nocki..  zdjęcie z mojego awatara chyba starczy, karpiówka 3lbs, kołowrotek z płynnie działającym hamulcem, żyłka 0,30, kulki smrodziuchy i trochę cierpliwości przy braniu..( puka delikatnie, podnosi hanger, opuszcza... wszystko trwa nawet i 5 min, wkońcu jednak odjeżdża pożądnie i zdecydowanie) często wyskakuje nad wodę, odjeżdża z pod brzegu.. wędka raczej miękka, półparabola, i najważniejsze!! po złapaniu konieczna reanimacja!!!! w przeciwny wypadku opada na dno i się dusi.
Pozdrawiam Robson86 (2013/09/18 12:22)

JKarp


Ja tam też wiem o czym mówię ;-)JK (2013/09/18 12:59)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

Wedkuje.pl poleca

Aplikacja