Zaloguj się do konta

Żywiec preparat napowietrzający żywce

utworzono: 2012/09/13 12:28

Witam Koleżanki i Kolegów.
Mam takie pytanie- na jakimś  filmie o wędkowaniu widziałem specjalny preparat (coś w rodzaju pianki)'napowietrzający" żywce-pomaga on w utrzymaniu żywca nad dnem zbiornika.
Oczywiście  znam sposób z kulkami styropianu...ale chciałbym spróbować innej metody.
Czy ktoś zna nazwę takiego preparatu?
Będę wdzięczny za pomoc.
[2012-09-13 12:28]

ryukon1975

Na pewno o żywce Ci chodzi a nie o martwą rybkę?
Jakoś nie mogę sobie wyobrazić by na filmie wędkarze napychali czymś żywe ryby one zresztą same pływają,bez pomocy technicznych.:)
Nazwy niestety nie znam,mam zresztą spory dystans do używania takich "wynalazków" nad naszymi i tak zaśmieconymi i zatrutymi wodami.
[2012-09-13 12:44]

MASTINO

Witam Koleżanki i Kolegów.
Mam takie pytanie- na jakimś  filmie o wędkowaniu widziałem specjalny preparat (coś w rodzaju pianki)'napowietrzający" żywce-pomaga on w utrzymaniu żywca nad dnem zbiornika.
Oczywiście  znam sposób z kulkami styropianu...ale chciałbym spróbować innej metody.
Czy ktoś zna nazwę takiego preparatu?

Będę wdzięczny za pomoc.



:))))))))) Wtedy nie będzie to równa "walka" :))))))) To nie fer w stosunku do ryb na haku :)



[2012-09-13 12:51]

Witam Koleżanki i Kolegów.
Mam takie pytanie- na jakimś  filmie o wędkowaniu widziałem specjalny preparat (coś w rodzaju pianki)'napowietrzający" żywce-pomaga on w utrzymaniu żywca nad dnem zbiornika.
Oczywiście  znam sposób z kulkami styropianu...ale chciałbym spróbować innej metody.
Czy ktoś zna nazwę takiego preparatu?

Będę wdzięczny za pomoc.



:))))))))) Wtedy nie będzie to równa "walka" :))))))) To nie fer w stosunku do ryb na haku :)

A styropian to równa walka?





[2012-09-13 12:56]

Chodzi mi o "trupka"-nie śmiałbym męczyć żywej ryby!!!!
[2012-09-13 12:58]

MASTINO

Oj tam, Bogdan, nie chodziło mi o czepianie się Ciebie. Moim zdaniem rybka faszerowana styropianem, czy żywa czy martwa, to też nie fer wobec przyrody i równej walki z rybami, bo to swego rodzaju odbieganie od naturalnych praw tej przyrody. Nie stosowałem ani jednej, ani drugiej metody. Żywca puszczam naturalnie, trupka także. Niech wygra instynkt drapieżnika w jednym i drugim, ale na uczciwych zasadach między mną a nim. A żeby żywiec nie szedł mi w dno, to mu zmniejszam grunt na zestawie i tyle.

P.S. 

Ale taki wątek w tej grupie? 

[2012-09-13 13:22]

Draq

To było w filmie WMH Sandacze na martwą rybkę. Tam była pianka którą wstrzykiwali strzykawką do rybki i ta unosiła się nas dnem.
[2012-09-13 14:20]

szogun1

Wydaje mi sie ze to zwykly poliuretan tylko  w mniejszej tubce i za wieksze pieniadze.Jesli posiadasz pistolet do pianki to nasadzasz na koniec dyszy rurke i aplikujesz do martwej rybki to samo a bardziej dostepne. [2012-09-13 14:27]