Żyłka w minusowych temperaturach

/ 5 odpowiedzi
Witam.
Poradźcie mi, czy przy minusowych temperaturach do połowu z kutra wypada założyć żyłkę, czy pozostać przy plecionce? Jak to w praktyce jest?

horst


Zdecydowanie plecionka.  Nie wiem przy jkich mrozach chcesz łowić, ja przy -10 nie miałem problemów z plecionką. (2013/01/27 22:11)

majap


Jestem całkowicie innego zdania, przy mrozie -3 do -5 łowiłem w morzu na plecionkę i stale była oblodzona a marznąca woda osadza się w formie kryształków/ jak śnieg / i zatyka przelotki.Ponieważ to było od 07.-15.o1.br. nie pisałbym głupot . Moim zdaniem wystarczy dobra żyłka np.HM-80 Dragon 0,28- 0,30 , która wystarcza na ponad 10 kg. ryby. Pozdrawiam.   (2013/01/28 15:38)

horst


Cięzko dyskutować na temat wyższości kota nad psem. Czy łowiłeś przy mrozie na żyłce ? Niezaleznie co będziesz miał , problem zamarzających przelotek i tak będziesz miał. Natomiast osobiście nawet jak bym miał po każdym wyjęciu pilkera "odszraniać" przelotki to i tak za nic nie zamienię pleciony na żyłkę. Swego czasu dosyć mocno obławiałem nadmorskie rzeki w pogoni za trociami i zazwyczaj temperatury były ujemne, zastosowanie nawet żyłki 0,2 / 0,25 niestety nie niwelowało zamarzania przelotek. Tak więc i tak trzeba co jakiś czas "odlodzić" szczytówkę, a ogólny komfort łowienia na plecionkę jest chyba tak oczywisty, że mówić o nim wręcz nie wypada :-) (2013/01/29 21:44)

majap


Trudno faktycznie dyskutować , przyjmijmy kompromis Ty na plecionkę ja na żyłkę , oczywiście przy mrozach.W innych warunkach na morze zdecydowanie plecionka . Pozdrawiam . (2013/01/30 07:45)

pikur


Witam!
Tylko i wyłącznie plecionka. Przelotki zamarną , ale plecionka nie - przynajmniej ta moja na 8 splotach. Łowione i sprawdzone . No i pamiętaj, że na koniec zimy łowimy najczęściej głęboko i nie widzę łapania na żyłkę powyżej 30m. Połamania i pozdrawiam (2013/01/31 12:29)