Zaloguj się do konta

Żyłka Robinson Supercup.

utworzono: 2014/11/01 13:36
sosen82

Witam koledzy, chciałbym zasięgnąć waszej opinii na temat żyłki Robinson Supercup. Do tej pory dowiedziałem się, że jako jedne z nielicznych trzymają wymiar i nie są przegrubione. Plusem jest też atrakcyjna cena. Jednak panowie jakie są wasze wrażenia z użytkowania? Szczególnie chciałbym wiedzieć jak wygląda sytuacja z małymi średnicami czylo 0,071 i 0,095   Pozdrawiam [2014-11-01 13:36]

koparek

A no jako przyponówka jest bardzo dobra. Nie skręca się jak to często bywa w tanich przyponówkach jaxona czy dragona z całym szacunkiem dla tych firm. Najmniejsze średnice śmiało mogę uznać za niewidoczne w wodzie, różnice w połowach np płoci jak i leszczy są bardzo widoczne. Lepsze wyniki są na cieńsze przypony. Żyłka w mojej ocenie idealna pod każdym względem. [2014-11-01 15:26]

Gramar

A ja mam na spiningu długość 150 metrów i też sie sprawdza, rzeczywiście jest niewidoczna w wodzie i dobrze trzyma na wenźle. Co prawda kosztowała 20 złotych ale było warto, mam ją drugi sezon, ogułem polecam [2014-11-01 17:57]

Jakub Woś

Takich cienkich pajęczynek nie stosuję, mam trochę grubsze. Jestem bardzo zadowolony. Mocna i nie skręca się.
[2014-11-01 19:56]

koparek

A ja mam na spiningu długość 150 metrów i też sie sprawdza, rzeczywiście jest niewidoczna w wodzie i dobrze trzyma na wenźle. Co prawda kosztowała 20 złotych ale było warto, mam ją drugi sezon, ogułem polecam



Nie wiem gdzie wyczarowałeś szpulę 150m? Chyba, że łączyłeś je ze sobą.


[2014-11-01 20:07]

Gramar

A ja mam na spiningu długość 150 metrów i też sie sprawdza, rzeczywiście jest niewidoczna w wodzie i dobrze trzyma na wenźle. Co prawda kosztowała 20 złotych ale było warto, mam ją drugi sezon, ogułem polecam



Nie wiem gdzie wyczarowałeś szpulę 150m? Chyba, że łączyłeś je ze sobą.

O przepraszam, pomyliłem z żyłką Profesional 150m, to już sie nie wypowiadam, bo tej Sper Cup jednak nie znam




[2014-11-01 21:36]