Zaloguj się do konta

Żyłka na zarośnięte jezioro

utworzono: 2014/06/15 17:04
Piotr95

Tak jak w temacie jaka żyłka na zarośnięte jezioro(lilie,grążele)
Byłem dziś nad jeziorem i nie dało się połapać. Łowiłem z gruntu żyłką 30mm i przyponem18-23mm.Przy braniu ryba wchodziła w grążele i przypon nie wytrzymywał. po 3 urwanych haczykach wkurzyłem sie i dałem przypon na szczupaka identyczna sytuacja tylko ze tym razem pękła żyłka.

1)jaka żyłkę kupić 40mm a może 50mm?
2)jakie przypony? jaka długość , grubość?
3)może znacie jakieś inne rozwiązanie?

Rozmawiałem z jednym karpiarzem powiedział mi ze nie mam szans wyciągnąć tam ryby i ze jedyna opcja jest oddanie wędki drugiej osobie i popłynięcie po rybę łódka. Niestety ja nie mam dostępu do łódki a chciałbym tez połowic.

Na Łowisku osobiście jeszcze nic nie złowiłem ale widziałem 4kg i 7kg karpia oraz słyszałem ze ktoś parę dni temu wyjął 23kg .
[2014-06-15 17:04]

pompips

Jak łowisz w miarę blisko brzegu to oczyść sobie pas do holowania ryby, ja łowię w podobnych warunkach staw jest zarośnięty moczarką i wywłócznikiem łowię na żyłce 30 i plecionkowych przyponach około 20 metrów od brzegu. Ryby holuje siłowo na cztery brania jedno czasami dwa udaje się wyholować. Trzeba się liczyć ze stratami na zarośniętych zbiornikach.
Czasami nawet dysponując środkiem pływającym stracimy rybę bo karp ma tędecje do okręcania  przyponu o ziele i tam często się spina. Zastosuj dobre haki karpiowe i przypon z plecionki oczyść pas i reaguj szybko na branie aby ryba nie mogła wejść w ziele.Pogódź się ze stratami zawsze jednak coś tam wyciągniesz.  
[2014-06-15 18:32]

Artur z Ketrzyna

Proponuę założyć plecionkę 0,18 a nawet,22. przypon tez plecionka 0,16. Do tego pożącny kij do pompowania, cw przynajmniej 160 g.
Oczywiście jak kolega wspomniał, nie raz trzeba będzie wejść do wody, bo po żyłce dotrzeć do rybki. No chyba że se oczyścisz poletko i będziesz miał gdzie rybkę holować.
3-4 grążele zetniesz żyłką ale jak wejdzie na 1-1,5 m to już nie będzie to takie oczywiste.

Plecionka lepiej ścina lilie niż żyłka...
[2014-06-15 21:35]

Piotr95

Niestety nie mam mozliwosci oczyscic pasa do holowania ryby.
A co do plecionki to mimo wszystko wolałbym żyłkę
[2014-06-16 10:11]

kaban

Moi znajomi karpiarze stosują plecionki powyżej 0,20 mm.  [2014-06-16 10:12]

zbynio 33

Niestety nie mam mozliwosci oczyscic pasa do holowania ryby.
A co do plecionki to mimo wszystko wolałbym żyłkę

Skoro wolisz żyłkę, to kup żyłkę. W sumie wątpię, żeby plecionka nawet poradziła sobie z badylami jak ręka. Grubość żyłki nie przeszkadza karpiowi, ale co z tego jak Ci wlezie w zielicho i tak urwie. Szkoda tylko kaleczyć ryby.
[2014-06-16 10:35]

darek-salamon

Proponuę założyć plecionkę 0,18 a nawet,22. przypon tez plecionka 0,16. Do tego pożącny kij do pompowania, cw przynajmniej 160 g.
Oczywiście jak kolega wspomniał, nie raz trzeba będzie wejść do wody, bo po żyłce dotrzeć do rybki. No chyba że se oczyścisz poletko i będziesz miał gdzie rybkę holować.
3-4 grążele zetniesz żyłką ale jak wejdzie na 1-1,5 m to już nie będzie to takie oczywiste.

Plecionka lepiej ścina lilie niż żyłka...

Artur grązel żołty i grzybień biały jest pod ochroną.Więc polecanie każdemu wedkarzowi metod oczyszczania zbiorników nie jest wskazane.Oby nie trafił na straż lesną albo ochrony przyrody.Koledzy już mandaty placili za niby głupie podporki wyciete z pobliskiego lasu.Tym bardziej na zbiornikach z wodą otwartą.I parkach krajobrazowych nie wyłączonych z wędkowania. [2014-06-16 14:43]

Diablo

Proponuę założyć plecionkę 0,18 a nawet,22. przypon tez plecionka 0,16. Do tego pożącny kij do pompowania, cw przynajmniej 160 g.
Oczywiście jak kolega wspomniał, nie raz trzeba będzie wejść do wody, bo po żyłce dotrzeć do rybki. No chyba że se oczyścisz poletko i będziesz miał gdzie rybkę holować.
3-4 grążele zetniesz żyłką ale jak wejdzie na 1-1,5 m to już nie będzie to takie oczywiste.

Plecionka lepiej ścina lilie niż żyłka...

Artur grązel żołty i grzybień biały jest pod ochroną.Więc polecanie każdemu wedkarzowi metod oczyszczania zbiorników nie jest wskazane.Oby nie trafił na straż lesną albo ochrony przyrody.Koledzy już mandaty placili za niby głupie podporki wyciete z pobliskiego lasu.Tym bardziej na zbiornikach z wodą otwartą.I parkach krajobrazowych nie wyłączonych z wędkowania.



Częściową ochroną.
[2014-06-16 17:58]