Żyłka czy plecionka do feedera?

/ 17 odpowiedzi
Witam na feedera lepsza jest żyłka czy plecionka? .Jeśli ma to jakieś znaczenie to łapie przeważnie na jeziorach 
erykom


Zakup sobie żyłkę i nie kombinuj z plecionką pod feedera ! (2017/06/29 21:11)

SlawekNikt


A ja łapię muchy, a łowię na żyłki i plecionki w zależności od rybek na których to poławianie się nastawiam. (2017/06/29 21:25)

Jakub Woś


Na to pytanie będzie tyle odpowiedzi ilu wędkarzy. Zależy to od odległości na jakiej łowisz. Żyłka na 100 metrach może rozciągnąć się o 20m dlatego na duże odległości lepsza plecionka. Zależy od tego co leży na dnie ( rośliny, patyki, muszle, kamienie ). Niektóre przynęty inaczej prezentują się na żyłce która jest sztywniejsza niż na miekkiej plecionce. W połowach gruntowych ważna w żyłce bedzie odporność na przetarcia i mała rozciągliwość. Z mojej strony mogę polecić żyłki dedykowane dla gruntowców VDE Robinson Pro Feeder lub Robinson Method Feeder. Są mało rozciągliwe i odporne na przetarcia Pro Feeder ma powłokę z fluorocarbonu (2017/06/30 11:02)

notaki


 Żyłka na 100 metrach może rozciągnąć się o 20m
Mam prośbe.
Skoro na 100 m zylka rozciaga sie o 20 m, wiec na metrze powinna dać się rozciagnąc o 20 cm.
Czy zechcialbyś nagrać filmik i zaprezentowac tu, jak to metrowa zylka rozciaga się do 120 cm ( oczywiscie nie pajęczyna 0,1o, ale normalna zylka gruntowa , uzywana do dalekich rzutow, więc nie cieńsza jak te 0,24-0,26
Czekam z niecierpliwościa  i pewnie nie tylko ja :-) (2017/06/30 13:09)

Plavix


"Żyłka na 100 metrach może rozciągnąć się o 20m .."

Panie Woś-bardzo ciekawe -rozumiem ,że Pan to zmierzył.?
Bo przecież inaczej by Pan takiej rewelacji nie głosił. (2017/06/30 13:19)

notaki


Powiem tak:
Przy zacięciu ( zakladam klasyczne łowienie na bombke, więc wędka leży poziomo szczytem do wody i tniemy od poziomu do pionu ), prz wędce rzędu 360 cm rzeczywiste skrócenie zyłki wynisi ok 2 - 2,5 m  i to wystarcza by zaciąc rybę . Mogłbym pokazac obliczenia, ale po co.
GDYBY zylka byla tak rozciagliwa, trzeba by zdrowo  biegnąc z wedką od brzegu by zaciąć ;-)

I tyle w temacie gigantycznych rozciagliwosci zylek :-) (2017/06/30 13:35)

Jakub Woś


"Żyłka na 100 metrach może rozciągnąć się o 20m .."

Panie Woś-bardzo ciekawe -rozumiem ,że Pan to zmierzył.?
Bo przecież inaczej by Pan takiej rewelacji nie głosił.

Oczywiście mierzyłem. Mierzyem wiele żylek i procentowo rozciągliwość zazwyczaj była około 12-15% a więc na metrze mogłem ją rozciągnać do 112-115cm. Rozciągałem żyłki i do 20%, która to była żyłka teraz nie pamiętam. Nie są to żadne rewelacje. Informacje o rozciągliwości żyłek możecie znaleźć w internecie. Może uwierzycie bardziej doświadczonemu wędkarzowi Kamilowi Waliciemu. Obejrzyjcie dla leniwych 22 minuta i 40sekunda https://www.youtube.com/watch?v=6jermZBY6qw (2017/06/30 13:47)

JKarp


Nie wiem jak jest na 100 m ale wiem jak jest na 180 m. Na żyłce miałem problemy z sygnalizacją brań a na plecionce mam nawet pojedyncze piknięcia czego na żyłce nie było. 
Używałem dwóch żyłek zacnych firm - Kordy i Jet Fisha 0,35 mm. Robiliśma nawet próbę jak się zestaw zachowuje bo wywoziliśmy pod wyspę i z płytkiej wody w dzień zrobiliśmy sonie symulacją brania. Dopiero po przejściu dobrych 20 m sygnałek zaczął pikać ale to na rybach było już musztardą po obiedzie bo ryba była już w zaczepie. Przy plecionce po około metrze góra 150 cm sygnałek pika. 
Dodam, że używam swingera FOX z napinaczem ustawionym na maksa i dociążeniem ramienia przesuniętym maksymalnie do tyłu.

Przy feederach zdecydowanie lepsza jest żyłka bo nie sądzę, żebyś rzucał na jakieś astronomiczne odległości.
JK (2017/06/30 15:04)

ryukon1975


Żylka będzie lepsza na początek, wybacza wiele błędów jakie się mogą zdarzyć. Plecionka potrzebuje znacznie więcej wiary w własne siły. (2017/06/30 17:37)

JKarp


Wiary we własne siły, odpowiedniego sprzętu czyli kołowrotka z idealnym hamulcem i wędki z dobrymi przelotkami.
JK (2017/06/30 17:53)

notaki


JKarp... tak się zastanawiam nad tym co napisaleśw kwestii eksperymentu.

Bo przeciez nawet na maksymalnym przesunieciu  dociążenia siła potrzebna do podniesienia ramienia swingera nie jest jakaś potężna, a na pewno nie taka, by dalo się żyłkę aż  tak rozciągnąć , zanim choc odrobine podniesie się swinger.

Czy więc przypadkiem ( tu misiam totalnie ) paradoksalnie w grę nie wchodzi sztywność i pamięć ksztaltu   zylki o.35 , a nie jej rozciągliwiść, w tym sensie, ze po prostu ( pomimo teoretycznego napięcia ) zylka w wodzie nie jest prosta, a biegnie jakimiś lukami i dopiero po skasowaniu tych luków sygnalek pika ( zakładam, ze branie jest wzdluż zylki, bo przy lowieniu " na sztywno" ryba może iść w bok razem z ciężarkiem i rzeczywiście branie nie jest widoczne
Plecionka jest totalnie wiotka, więc jej  prawie idealne napięcie jest o wiele prostsze.
Bo trudno mi uwierzyc, ze jakiś tam swinger daje taki opór , by latwiej byloby rozciągnąć o 20 m żylkę 0,35 niż podnieść swingerek
P.S tu oczywiscie ( jak pisalem ) misiam
Tak na marginesie.. znam ludzi i w jeziorach lowiących na pionowo stojące wedki z dzwonkiem i to nie na feedery a zwykłe gruntowki ze sztywnymi szczytwokami ... i to łowiących calkiem skutecznie. Czyżby ( przy średnim rzucie 50 m ) za każdym razem ryba musiala z hakiem przeplynąc 5 m by zobaczyli branie ? Cholera... skoro łowia przelotowo, to powinni mieć jedno widoczne branie na 15-20 niewidocznych, a naprawde rzadko wyciągaja puste haki pomimo braku widocznego brania   (2017/06/30 20:26)

pakul1206


JKarp ciekawe jest ten wasz eksperyment ale jakoś nie chce mi się wierzyć :) Moim zdaniem nie wchodzi tu w grę rozciągliwość żyłki, bo żeby ją rozciągnąć wasz swinger musiałby ważyć dobre parę kilo,moim zdaniem żyłka stawia większe opory w wodzie i do dobrego naprężenia przy takich odległościach potrzeba naprawdę ciężkiej np. bombki. Piszesz że używaliście żyłki 0,35 a czy plecionka też był średnicy 0,35 ? Ciekawe to jest więc korzystając z wolnego weekendu sprawdzę jutro ile rozciągnę żyłkę " na sztywno" na różnych odległościach a jak trochę będzie cieplej to sprawdzę to w wodzie :) Mama jeszcze jedno pytanie, choć aż głupio mi je zadać komuś kto łowi pewnie dłużej jak ja żyję :) jak naprężącie żyłkę i  ustawiacie swingery i jakiego obciążenia urzywacie przy tych 180m ? :))) (2017/06/30 22:41)

JKarp


To nie siła gra tu kluczową rolę ale rozciągliwość i bezwład żyłki. I to nie swinger aż tak napina żyłkę a moim zdaniem jej bezwład. Popatrz sobie jak dział swinger Foxa - choć powiem Ci, że napinacz działający w stronę brzegu żyłkę napina ale z jaką siłą to nie wiem. Nie potrafię teraz znaleźć opisu moich swingerów - wstawiam model nowszy różniący się sposobem zapinania i zwalniania żyłki. Mówią, że te pierwsze czyli moje są lepsze ;-)
https://www.youtube.com/watch?v=vfR7ABA9x5c
Ta sprążyna napinacza jest dość mocna a u mnie mam zakres do "trzech" a nie "dwóch".

Pytanie nie jest głupie ;-)
Jest to taki sam zestaw jak do ciężarka ołowianego z tym, że zamiast ciężarka wywozi się przymocowany na gumce recepturce ...kamień. Tu około 12:00 jest pokazany taki zestaw. 
https://www.youtube.com/watch?v=lObY1wdFHrc

Adasiu żyłki które używałem to jest zupełnie inna bajka niż nasze "wiodących" firm. Uwierz, że nie mają pamięci i nie przypominają sprężynki. Jak chcesz zobaczyć różnicę w sygnalizacji brań to proszę "
https://www.youtube.com/watch?v=fRKwpacq658
Nasz eksperyment wyglądał podobnie.
JK (2017/07/01 09:27)

użytkownik26223


Koleś szuka linki do feedera ,a wy mu tu mieszacie z wywózkami na 200 m swingerami jakiegoś foxa ;) i żyłką 0 35 mm.

Obejrzyj sobie kolego filmik MRK.CZ https://www.youtube.com/watch?v=7333zQEhYOA "Jak vidíme záběr"  widać na nim że faktycznie lepiej sygnalizuje branie plecionka .
Ale zadaj sobie pytanie czy warto wydawać na dobrą tonącą plecionkę?
i po co? jeśli na żyłce też zobaczysz branie?

Na internecie jest sporo podobnych pytań 
https://www.google.pl/search?q=plecionka+do+feedera&ie=utf-8&oe=utf-8&client=firefox-b&gfe_rd=cr&ei=UnJXWeGyK6fVXuuvqdgE
Kolego kup żyłkę do feedera ( np sufix feeder mono) średnica żyłki zależy od  spodziewanych ryb i wagi zestawu .
Ja do lekkich zestawów na drobnice, szczególnie wiosną i jesienią stosuję żyłkę 0,20 mm ,
zaś do cięższych zestawów ,lub gdy spodziewam się leszcza  karpika czy lina stosuję żyłkę  0,25 mm. (2017/07/01 12:02)

JKarp


Jarek to wyszło jakby samo z siebie. Ten filmik co linkujesz też pokazuje jak sygnalizowane są brania na żyłce a jak na plecionece.
JK (2017/07/01 15:00)

notaki


Na "moim" Rpoznowie, by sięgnąc starego koryta Dunajca ( a tam sobie mieszkają interesujące mnie rybki ) musze ciepnąc co najmniej te 70m, zwykle wale ponad 80.
I jedynym czynnikiem jaki zmusil by mnie do zamiany zylki na plecionkę byłaby regularna  obecność tzw"obżartych haków " bez jakiejkolwiek sygnalizacji brania, czyli znak, ze ryba żeruje, a ja nie widze brań.

Nie mam znaczącej ilości takich przypadków (a te  pojedyncze które mam skladam na karb zsunięcia się przynety z haka np. przy ściąganiu )
Więc stosuję zylkę i tyle.

Nawiasem mowiąc używanie plecionki przy dalekich rzutach wymaga naprawdę wysokiej  klasy wedzisk, bo plecionka - przy zerowej praktycznie rozciągliwości - straszliwie katuje wędzisko podczas rzutu i jego polamanie, czy rozwarstwienie nie jest niczym niesamowitym .
O ochronie palca wskazującego nie wspomnę, znajomy  paskudnie i doslownie do kości rozciał opuszek palca przy solidnymc rzucie ciężkim zestawem , zaliczając bodajże osiem szwów i dośc dlugi powrót do pelnej sprawności
 Oczywiście pisze tu o rzutach pod te 100 m zestawem o wadze kolo 100 g , a nie o lagodnych wyrzutach 25-35 m zestawem -20-30 g :-) (2017/07/01 18:00)

marian-waski


Wkońcu konkret odpowiedź pytanie powstało z takie powodu że na feedera zaczynałem łapać na plecionce  i postanowiłem zakupic się w nową wędke i usłyszałem że ponoć jest lepsza żyłka na feedera tylko obawy mam inne chodzi mi bardziej o to jak często żyłka potrafi się splątać czy po jakimś czasię się skręca w dziwne sposoby i miałem nadzieję że usłeszę coś na ten temat bo niewiem czy może jednak zmieć na tą tańsza żyłkę czy zostać przy tej plecionce i wydać pare groszy więcej 
  (2017/07/02 23:35)