Znakowanie ryb

/ 35 odpowiedzi
wyszukałem w necie  o kilku wędkarzach którzy oznaczają złowione ryby
biglami do kolczyków z koralikami
każdy kolor koralika ma przypisaną cyfrę
dzięki temu mogą obserwować przyrost ryb
czy ktoś stosuje z Was tą metodę
kedzio


Pomyśl. Jeśli każdy z nas zacznie znakować złowione ryby... co będzie za rok, dwa... ?

Nie wolno tego robić, choćby ze względu na zdrowie ryb. Komu w ogóle przyszło do głowy coś podobnego? 

Oczywiście, w trakcie badań ichtiologicznych czasem znakuje się ryby. Ba! - nawet przyczepia sie im nadajniki gps. Ale to są działania naukowe, które wnoszą coś do ogólnej wiedzy o migracji i rozmnażaniu ryb. 

My jesteśmy amatorami, nie naukowcami i wydaje mi się, że podobne działania robione na pałę, są zwykłym nieporozumieniem.

Co za pomysła?!- jak pragnę zdrowia!

(2014/06/06 11:27)

zwirek71


nie chodzi mi o każdą złapaną rybę
np. karp ponad 60 cm (zakaz zabierania karpia z mojego łowiska)
przez najbliższe lat można by było śledzić przyrost i wagę (2014/06/06 11:37)

kedzio


Zrozum, nie jesteśmy do tego powołani. Myślę, że karparze, przynajmniej ci normalni, nie zostawią na takowym pomysle suchej nitki!

Przecież każdy karp ma jakieś cechy charakterystyczne. Ryby mają blizny, swoisty i niepowtarzalny układ łusek, uszkodzone płetwy itp. Te znaki sa jak odciski palców u człowieka.

Proponuję złowionej rybie robić fotkę dobrej jakości. Wystarczy jeden bok. Jeśli ja złowisz ponownie, bedziesz mógł oczytać jej znaki szczególne porównując zdjęcia. Uwierz, jest to doskonały sposób, przy czym ryba nie odczuje tego na grzbiecie.

(2014/06/06 11:44)

darek-salamon


ja swoje opisuję pisakiem permanentnym

Myślę ze to dowcip z Kolegi strony? :-) :-) Osoba nie upowazniona nie ma prawa chociazby odcinać płetwy zywej rybie  znacząc ją w ten sposob,nie mówiąc o kolczykowaniu  czy okaleczaniu ryb w jakikolwiek sposób.Prowadzenie jakichkolwiek badań czy znakowań bez zgody wydzialu ministerstwa ochrony srodowiska jest przestępstwem.Tak więc wędkarze co takie  pomysly mają ,precz z lapskami  od ryb.Bo rybi uklad odpornosciowy to śluz.Który chroni ryby przed uszkodzeniami , pozbycie warstwy sluzu w danym miejscu ( przekłucie ciała ryby)tym bardziej zwieksza ryzyko takiej infekcji.Moze odwrotnie znakujmy od dzisiaj rekordzistów okazów ( kolczykami na czole) Koralik z danymi okazu np.okoń, waga ,długość.Kazdy spojrzy i bedzie wiedzial z kim ma do czynienia. (2014/06/06 11:52)

darek-salamon


nie chodzi mi o każdą złapaną rybę
np. karp ponad 60 cm (zakaz zabierania karpia z mojego łowiska)
przez najbliższe lat można by było śledzić przyrost i wagę


Kolejna głupota zakaz zabierania.Mozesz podać kto i z jakiego ramienia wprowadził ten zakaz?W dodatku karpia? Rzeczywiście zeby głupota umiala latać tylu ludzi po ziemi by nie chodziło.Napewno nikt w porozumieniu z ichtiologami i nikt za zgodą wydzialu ochrony przyrody.( gatunki obce) zezwolenia. Co to za akwen.Czy to łowisko jest PZW? (2014/06/06 12:03)

Jędrula


nie chodzi mi o każdą złapaną rybę
np. karp ponad 60 cm (zakaz zabierania karpia z mojego łowiska)
przez najbliższe lat można by było śledzić przyrost i wagę


Kolejna głupota zakaz zabierania.Mozesz podać kto i z jakiego ramienia wprowadził ten zakaz?W dodatku karpia? Rzeczywiście zeby głupota umiala latać tylu ludzi po ziemi by nie chodziło.Napewno nikt w porozumieniu z ichtiologami i nikt za zgodą wydzialu ochrony przyrody.( gatunki obce) zezwolenia. Co to za akwen.Czy to łowisko jest PZW?


 

 

 

Okręg Katowice wprowadził takie zakazy , bardzo słuszne według mnie . Co do karpia faktycznie sprawa dyskusyjna ale co do innych ryb słuszna idea .

(2014/06/06 12:12)

kedzio


I tu sie kolega zdziwisz. Wiele kół PZW wprowadziło, wprowadza, górne i dolne wymiary ochronne. W mijej okolicy na prawie wszystkich wodach wprowadzono wymiar ochronny do 35 cm i powyzej 60 cm. Można zabrać tylko karpia pomiedzy tymi wymiarami.

Co innego zasadność takiej decyzji. Ale jest to wymuszone przez karpiarzy, tzw. łowców okazów. Oni leją na wszystko, byle mieś te swoje tuczniki powyżej ilus tam kilo w łowisku. 

Nie obchodzi ich wpływ tego czegoś na łowiska, oni chcą mieć gigantyczne wieprze.

Ale trzeba się dostosować, co niechętnie, ale jednak czynię w myśl zasady, że jestem tylko gościem na łowiskach i muszę przestrzegać tego, co mi inni zgotowali.

:)   :(

(2014/06/06 12:13)

zwirek71


to łowisko nie jest łowiskiem PZW
a co do zabierania jest to inicjatywa wędkarzy którzy traktują to jak hobby
były parę sprzeciwów przez mięsiarzy ale przegrali w głosowaniu (2014/06/06 12:15)

zwirek71


to łowisko nie jest łowiskiem PZW
a co do zabierania jest to inicjatywa wędkarzy którzy traktują to jak hobby
były parę sprzeciwów przez mięsiarzy ale przegrali w głosowaniu

chodzi o wymiar ochronny 60 cm (2014/06/06 12:16)

kedzio


"W głosowaniu".  " Nie jest to  łowisko PZW".

To znaczy, że jest jakaś grupa, która ma kontrolę nad łowiskiem. Może jest to woda klubowa, moze prywatna inicjatywa, może woda sekcyjna, może , może, może.....

Myślę, że aby sprawować władzę i dyktować warunki, trzeba mieć cos do powiedzenia. Może więc określ człowieku co to za łowisko, do kogo należy, kto nim zarządza, kto je dzierżawi od Skarbu Państwa, czy tam kto jest właścicielem, itd, a potem pisz o zasadach, bo widzę, że ty sam nawet nie masz pojecia co to za akwen.

(2014/06/06 12:25)

darek-salamon


to łowisko nie jest łowiskiem PZW
a co do zabierania jest to inicjatywa wędkarzy którzy traktują to jak hobby
były parę sprzeciwów przez mięsiarzy ale przegrali w głosowaniu

Dzieki Bogu ze nie PZW w takim razie popieram to niech karpiarze maja swoje lowiska oby jak najdalej od akwenow otwarych.Karpie im wytna inne gatunki w tym zbiorniku i to ich problem.Jedyna chwala im za to : obchodzenie sie z rybami  jak nalezy stosowanie maty ,srodki stosowane do dezynfekcji ran po haczykach .To karpiarzą szacunek .A górny wymiar karpia na łowiskach pzw to pomylka czym wiekszy karp tym wieksze spustoszenie kolego kedzio.Popieram kolege Jędrule lina bo wolno rosnie okonia też.Nie karpia!!! (2014/06/06 12:34)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

użytkownik158065


nie chodzi mi o każdą złapaną rybę
np. karp ponad 60 cm (zakaz zabierania karpia z mojego łowiska)
przez najbliższe lat można by było śledzić przyrost i wagę


Akurat w przypadku karpia sprawa jest prosta i bez tego typu okaleczeń można bardzo łatwo rozpoznać rybę przez siebie złowioną, zdarzyło mi się nie raz ze złowiłem tego samego karpia i rozpoznałem go bez problemu. (2014/06/06 12:40)

użytkownik158065


Zrozum, nie jesteśmy do tego powołani. Myślę, że karparze, przynajmniej ci normalni, nie zostawią na takowym pomysle suchej nitki!

Przecież każdy karp ma jakieś cechy charakterystyczne. Ryby mają blizny, swoisty i niepowtarzalny układ łusek, uszkodzone płetwy itp. Te znaki sa jak odciski palców u człowieka.

Proponuję złowionej rybie robić fotkę dobrej jakości. Wystarczy jeden bok. Jeśli ja złowisz ponownie, bedziesz mógł oczytać jej znaki szczególne porównując zdjęcia. Uwierz, jest to doskonały sposób, przy czym ryba nie odczuje tego na grzbiecie.


Kendzio jak chcesz to potrafisz napisać mądre słowa, nawet bym powiedział bardzo mądre :) Nic dodać nic ująć :) (2014/06/06 12:42)

kedzio


Ty zaś Śliwa, doceniasz je niezmiernie rzadko. A szkoda.  (2014/06/06 12:46)

zwirek71


błąd z mojej strony że nie napisałem że łowisko należy do Towarzystwa Wędkarskiego
łowisko jest zarybiane z naszych składek
z ryb mamy sandacze ,szczupaki , liny , karasie i płocie
karp handlówka i dlatego w tym roku zarybiliśmy kilkoma karpiami
powyżej 60 cm jako atrakcja
nie przypuszczałem że wybuchnie taka żarliwa dyskusja (2014/06/06 12:51)

zbynio 33


Zrozum, nie jesteśmy do tego powołani. Myślę, że karparze, przynajmniej ci normalni, nie zostawią na takowym pomysle suchej nitki!

Przecież każdy karp ma jakieś cechy charakterystyczne. Ryby mają blizny, swoisty i niepowtarzalny układ łusek, uszkodzone płetwy itp. Te znaki sa jak odciski palców u człowieka.

Proponuję złowionej rybie robić fotkę dobrej jakości. Wystarczy jeden bok. Jeśli ja złowisz ponownie, bedziesz mógł oczytać jej znaki szczególne porównując zdjęcia. Uwierz, jest to doskonały sposób, przy czym ryba nie odczuje tego na grzbiecie.


Witam szanownego Kolegę:). Kedzio napisałeś jak prawdziwy karpiarz :). (2014/06/06 12:52)

zbynio 33


błąd z mojej strony że nie napisałem że łowisko należy do Towarzystwa Wędkarskiego
łowisko jest zarybiane z naszych składek
z ryb mamy sandacze ,szczupaki , liny , karasie i płocie
karp handlówka i dlatego w tym roku zarybiliśmy kilkoma karpiami
powyżej 60 cm jako atrakcja
nie przypuszczałem że wybuchnie taka żarliwa dyskusja


A czego się spodziewałeś po tak idiotycznym pytaniu? Kolega Kedzio dobrze Ci napisał. (2014/06/06 12:57)

zwirek71


faktycznie najlepiej je będzie dokładnie sfotografować i opisać
a druga sprawa nie miałem zamiaru ich kolczykować
byłem tylko ciekaw czy ktoś stosuje takie metody które wyszukałem gdzieś w necie (2014/06/06 13:07)

użytkownik158065


Ty zaś Śliwa, doceniasz je niezmiernie rzadko. A szkoda. 


Jeśli są mądre to zawsze je doceniam :) (2014/06/06 13:33)

kedzio


Nie ma co sie podniecać. Nie ma co wywoływać kłótni. Nie ma co sie obrażać i takie tam...

Kolega napisał, odpowiedzieliśmy. I na tym koniec.

U mnie tez jest taki "żabiok". Kolesie robią ściepę i zarybiają toto. Oni sami ustalają tam sobie zasady. Każdy, kto chce wejść do tego klubu, musi sie dostosować.  

I to by było na tyle z mojej strony. A teraz idę się napiś za zdrowie kolegi odchodzącego na emeryturę. 

Czuwaj.

(2014/06/06 13:36)

kedzio


Sorry za literówki.

(2014/06/06 13:37)

Jack14


Może koledze chodziło o "znakowanie" złowionej ryby przeznaczonej na patelnię.Dostaje taki wędkarz "marker' i wbija go rybie przeznaczonej do zabrania.To może być naprawdę dobry pomysł , wręcz rewolucyjny.psCzytałem kiedyś wypowiedzi kolegów właśnie na tym portalu i chodziło o np. otrzymałem 5 markerów i mogę zabrać z wody tylko te ryby, które mają "wbite" moje markery.
Mam nadzieję, że mój wpis nie rozpęta jakiejś burzy.
Koledzy piszący o tym odpowiedzieli sobie "nie jesteście gotowi do przyjęcia" czytaj Polacy do takiego rozwiązania.Z taką wersją zgadzam się w 100%. Nie jesteśmy gotowi.Przykład: kupiłem 2 markery na szczupaka i tylko dwa mogę zabrać z łowiska. (2014/06/07 19:22)

użytkownik32263


nie chodzi mi o każdą złapaną rybę
np. karp ponad 60 cm (zakaz zabierania karpia z mojego łowiska)
przez najbliższe lat można by było śledzić przyrost i wagę


Kolejna głupota zakaz zabierania.Mozesz podać kto i z jakiego ramienia wprowadził ten zakaz?W dodatku karpia? Rzeczywiście zeby głupota umiala latać tylu ludzi po ziemi by nie chodziło.Napewno nikt w porozumieniu z ichtiologami i nikt za zgodą wydzialu ochrony przyrody.( gatunki obce) zezwolenia. Co to za akwen.Czy to łowisko jest PZW?

Gdybyś choć trochę znał się na rybach (ogólnie-ichtiologii-wpadka z "jelcem" ) czy przepisami to byś wiedział iż są okręgi PZW np. katowicki  czy wyszczególnione łowiska gdzie takowy wymiar jest. (2014/06/07 19:41)