Zmiany w składkach na 2011? ktoś coś słyszał?

/ 77 odpowiedzi
u?ytkownik24522


Zapłacisz te 400 zł , wędkarstwo jest silniejsze a ponazekać trzeba....... (2010/08/30 19:27)

u?ytkownik38976


Zapłacisz te 400 zł , wędkarstwo jest silniejsze a ponazekać trzeba.......


Dokładnie, tak jak 5 zł za litr benzyny. Ale nie więcej jak 400/500 napewno, tak jak nie więcej jak dajmy na to 7 zł za litr zupy do auta. Ale wtedy napewno PZW będzie bojkotowane. Przegną z tym czy z tym, to fura na kołki, a wędki do szafy i wyciągane na komercję od święta. Przesrane.  Ale bym sie wtedy wk....wił...! Nie tylko ja napewno i mają pod Sejmem i Ministerstwem wtedy od nasrania wędkarzy nieźle wpienionych. A wpieniony wędkarz ze spinem w łapie, to już dobrze nie jest.

(2010/08/30 19:37)

gg003


Wędkarstwo jest niby silniejsze , ale rozum kosztuje, zostaną nam wtedy stawy licencyjne , których teraz coraz to więcej powstaje a PZW i cały ten beton niech się bije w jajo. (2010/08/30 19:39)

u?ytkownik24522


Wędkarstwo jest niby silniejsze , ale rozum kosztuje, zostaną nam wtedy stawy licencyjne , których teraz coraz to więcej powstaje a PZW i cały ten beton niech się bije w jajo.


Licencyjne czy komercyjne wyczują pismo nosem i tam też stawki będą windować........

Dobrze jak ktoś będzie miał duży i własny staw.......

(2010/08/30 19:47)

margor1976


Ja proponuję, żeby składka wynosiła 5.000 złotych. Zostaną sami karpiarze i kilku dupków z bogatymi tatusiami. Ja osobiście pojadę z kanistrem benzyny do ZG PZW i podpale im grajdoła jak wprowadzą tak drastyczna składkę. W ten sposób będziecie mieli spokój bo Ghostmir wszystko naprostuje i skończy sie pierdzenie w stołki.

Tysiąc złotych  - powiedział ktoś.......  Hehehe, to będzie ostatnia decyzja zapyziałego generała.

Ja słyszałem że składki mają wzrosnąć o 300 %, ale może to tylko plotka. Oby tak było, bo może się zrobić nieprzyjemnie.



Ci co płacili będą płacić, gorzej z młodzieżą - nie pomogą nerwy i żale , a wszystko pod dyktando unijne nasi niewiele tu mają do powiedzenia........


to może wytłumacz w jakiej unii jest litwa, chyba w nie tej samej bo płaci się tam 17 litów na cały rok i ma się dostęp do 17-nastu jezior (2010/08/30 20:42)

margor1976


zgadzam się z ghostem, 400 stówki to jest lekka przesada, dopiero zarząd główny będzie się brykami rozbijać, na szczęście mam nie daleko na litwe, i łowiska komercyjne też są nie głupie w okolicy,.......... z tego miejsca mówię stop, chrzanić PZW (2010/08/30 20:52)

kazik


Jak zauważyłem temat rozkręca się . Ja nie widzę na razie potrzeby wprowadzania tak drastycznych cen za krajówkę i opłata krajowa nie powinna być aż tak wysoka . Te pieniądze nigdy nie trafią do tych łowisk za które będą wędkarze płacili . Najpierw niech spróbują dobrze zagospodarować to co jest , czyli zmniejszą własne wydatki , zajmą się faktycznymi zarybieniami i zrobią reformę w PZW to pieniądze się znajdą , a dopiero kalkulujmy za co mamy płacić . Kto gdzie i kiedy napisał że opłaty na zagospodarowanie i ochronę maja iść tylko na zarybienia . Niech się zajmą faktycznie tą ochroną a ryby same się znajdą . Jak mi wiadomo to Dyrektywa Unijna wyraźnie mówi o ochronie wód , a nie o zarybianiu i to gatunkami jakimi nam się podoba jak Karp , Amur Karaś i inne obce gatunki .

Dotyczy to również i ryb rodzimych a występujących w innych środowiskach . Proszę sobie przestudiować poprawki jakie przegłosował sejm w ustawie o rybactwie to tam właśnie jest mowa o tym wszystkim . Coś mi się wydaje że o karpiach , amurach to musimy zapomnieć jak i o pstrągach , boleniach w każdej rzece . Te poprawki właśnie takie coś wprowadzają . Będąc gdziekolwiek za granicami a w Unii , to o takich opłatach nie słyszałem i to tylko Polak potrafi wymyśleć . Dlaczego każdy zawsze sięga do kieszeni innych zamiast pomyśleć i rozsądnie zagospodarować to co jest . Znajdzie się kilku bogaczy i szukają pieniędzy w innych kieszeniach , zamiast u siebie poszukać . Zmniejszyć ilość okręgów , wycieczek krajoznawczych , opłat fikcyjnych za zarybianie i nikt nikogo nie będzie posądzał że jest okradany , bo na to się zgadzamy a jak ktoś przyjedzie w gości to już nas okrada ? Więcej miejscowi wyciągają w jeden dzień niż przyjezdni przez miesiąc .

 300% to jest prawie to samo co 1000 zł i to tylko Polak potrafi szukać pieniędzy oszukując i okradając innych . Polska ekonomia jedynie potrafi jednym zabierać a drugim dodawać i czy to jest nasza demokracja? Mamy rejestry więc unormujmy ich aby były wiarygodna , następnie wprowadźmy jedną opłatę na cały kraj i na podstawie rejestrów rozliczajmy się . Wtedy nikt do nikogo nie będzie miał pretensji .

(2010/08/30 21:14)

pawelz


Jedno z czym moge sie zgodzic z kol. Kazik to to ze te pieniadze nigdy nie trafia tam gdzie powinny. Dlatego ja zawsze bylem przeciw oplacie  krajowej. A zwlaszcz takiej na poziomie obecnej okregowej.
Natomiast pomysl tego 1000 zl poparlem tylko dlatego, ze ta oplata NIKOMU NIE SZKODZI. Poki nie bedzie obligatoryjna, to sadze ze skorzysta z niej bardzo maly procent wedkarzy i jako taka nie bedzie miala zadnego wplywu na finanse, a po prostu czesci ludziom ulatwi zycie.
Dlatego kwota np. 1000 zl tak po dwarunkiem ze pozostale oplaty pozostna na tych samych zasadach. Z tym ze kwoty zedy 200 zl sa wg mnie za niskie tak czy siak.
Jestesmy chyba jednym z tanszych krajow unii jesli chodzi o lowienie ryb.
Jesli ktos pisze o licencji na Litwie 17 litow / 17 jezior to wychodzi ze na jedno jezioro placimy okolo 1,20 zl. To ile to byloby na wszystkie jeziora pzw + rzeki w Polsce ?. Mysle ze dobrze ponad 1000 zl.
Jesli ktos pisze ze w niemczech koszt licencji wynosi ilestam euro (20 -30) to niech tez powie na jakich i ilu akwenach mozna lowic. I ile trzeba by zaplacic gdyby wykupic licencj4e na wszystkie wody w Niemczech. W slowacji na rzece Wah placi sie ok 50 zl / dzien za krotki odcinek rzeki. Podobne oplatay sa na innych wodach pstragowych. Chcac lowic tylko na calym Vahu trzeba by wydac dobrze ponad kilkaset zl / dzien.
Nie pisze juz o oplatach w slowenii, chorwacji czy Austrii. Mozemy sie spierac o to ze zarobki w Polsce sa duzo nizsze niz na zachodzie. Ale idac tym tropem to podniesmy alarm, ze auta, telewizory i inne rzeczy tez powinny unas proporcjonalnie mniej kosztowac. Badzmy konsekwentni. (2010/08/31 09:10)

basiasia


Paranoja, gdy mowa i łowiskach i ich zasobności zaraz wyskakują krzykacze że w Szwecji, Norwegii, Niemczech, Hiszpanii to są łowiska i ryby ale jak mowa o opłatach to za wzór ktoś podał Litwę. Najlepiej niech ogólnokrajówka będzie tak jak chcecie 400,00 dla mnie i wielu innych jest super, darmowego wędkowania full. A dla pozostałych zawsze będzie i jest za drogo, ile by nie było.


Jest tylko jedno ale, żeby opłata ogólnokrajowa faktycznie upoważniała do wędkowania na wszystkich wodach PZW, żeby to nie był taki przewał jaki był za ostatniej edycji, że i tak wszędzie trzeba było płacić dodatkowo. (2010/08/31 09:50)

u?ytkownik24522


 



Ci co płacili będą płacić, gorzej z młodzieżą - nie pomogą nerwy i żale , a wszystko pod dyktando unijne nasi niewiele tu mają do powiedzenia........

to może wytłumacz w jakiej unii jest litwa, chyba w nie tej samej bo płaci się tam 17 litów na cały rok i ma się dostęp do 17-nastu jezior


Powiadasz Litwa ?...........17 jęzior na rok za jedyne 17 litów

wychodzi że 1 lit na jęzioro , czyli około 1,16 zł

A u nas ile jest jęzior, zalewów, stawów, rzek nizinnych ....800......1000......1500....2000 albo i więcej

a teraz podziel kwotę którą opłacasz w PZW przez ilość jęzior  i nie pisz bzdur.

(2010/08/31 10:02)

u?ytkownik24522


Paranoja, gdy mowa i łowiskach i ich zasobności zaraz wyskakują krzykacze że w Szwecji, Norwegii, Niemczech, Hiszpanii to są łowiska i ryby ale jak mowa o opłatach to za wzór ktoś podał Litwę. Najlepiej niech ogólnokrajówka będzie tak jak chcecie 400,00 dla mnie i wielu innych jest super, darmowego wędkowania full. A dla pozostałych zawsze będzie i jest za drogo, ile by nie było.


Jest tylko jedno ale, żeby opłata ogólnokrajowa faktycznie upoważniała do wędkowania na wszystkich wodach PZW, żeby to nie był taki przewał jaki był za ostatniej edycji, że i tak wszędzie trzeba było płacić dodatkowo.


O właśnie ! a facet wyskakuje z Litwą a nie ma najmniejszego rozeznania w tym co pisze........ (2010/08/31 10:04)

ewerti


taaa..najlepiej niech zostanie tak jak jest i niech dołożą dodatkową opcje cały kraj za dopłatą ale ja nie chce płacić za cały kraj jak jade na swoje miejsca w moim okręgu! Po cholere mi zezwolenie na łowienie w warszawie jeżeli nigdy tam nie pojade!? (2010/08/31 13:14)

margor1976


 



Ci co płacili będą płacić, gorzej z młodzieżą - nie pomogą nerwy i żale , a wszystko pod dyktando unijne nasi niewiele tu mają do powiedzenia........

to może wytłumacz w jakiej unii jest litwa, chyba w nie tej samej bo płaci się tam 17 litów na cały rok i ma się dostęp do 17-nastu jezior


Powiadasz Litwa ?...........17 jęzior na rok za jedyne 17 litów

wychodzi że 1 lit na jęzioro , czyli około 1,16 zł

A u nas ile jest jęzior, zalewów, stawów, rzek nizinnych ....800......1000......1500....2000 albo i więcej

a teraz podziel kwotę którą opłacasz w PZW przez ilość jęzior  i nie pisz bzdur.

no tak kolego tylko że te 17-nascie jezior to jest jeden okręg, ten przygraniczny, ja w okręgu pzw białystok za pozwolenie placę 100 zł a jezior z tego mam trzy, kawałek rzeczki jedno żwirownie i miejski zalew arkadia, to co pod nosem, na resztę trzeba gonić kobyłę, i to nie blisko, różnica chyba jest ogromna między polskim związkiem, a litewskim. (2010/08/31 21:20)

margor1976


Zasady amatorskiego połowu ryb na Litwie Drukuj E-mail

 

1. Wędkarz w wewnętrznych zbiornikach i w Zalewie Kurońskim jednocześnie ma prawo korzystać z 5 więcierzy/specjalnych siatek do połowu raków lub minoga albo z 4 innych jednostek do amatorskiego połowu ryb. Ogólna liczba jednocześnie wykorzystywanych haczyków nie może być większa niż 6, za wyjątkiem Zalewu Kurońskiego, gdzie ogólna liczba haczyków do połowu stynki może osiągać 12. Kotwiczka jest liczona jako jeden haczyk.
2. W Morzu Bałtyckim zezwala się jednocześnie korzystać z 5 jednostek (narzędzi) amatorskiego połowu ryb. Ogólna liczba jednocześnie wykorzystywanych haczyków nie może przewyższać 15.
3. W ciągu doby zezwala się na połów 1 łososia (w Morzu Bałtyckim), 1 troci (w Morzu Bałtyckim), 1 suma; nie więcej niż 3 pstrągi potokowe, bolenie, lipienie, brzany; nie więcej niż 5 miętusów, sandaczy, siei, szczupaków, cert, kleni, jazi, węgorzy, karpi, nagladów (turbotów) (ogólna liczba wymienionych w tym pkt. ryb nie powinna być większa niż 5) i nie więcej niż 50 raków. Łączna waga złowionych w ciągu doby ryb, wymienionych w tym pkt. nie powinna przekraczać 5 kg, a w Morzu Bałtyckim i Zalewie Kurońskim 7 kg, nie uwzględniając wagi ostatniej złowionej ryby i za wyjątkiem przypadku, gdy waga jednej ryby przewyższa wskazaną w tym pkt. normę.
4. Wędkarzom zezwala się łowić żywca jedną, do tego przeznaczoną siatką, której średnica nie przekracza 1 m, a oczko nie większe niż 10 mm. W ciągu doby jeden wędkarz ma prawo złowić nie więcej niż 50 szt. narybku karasi, płoci, okoni i innych, za wyjątkiem ryb drapieżnych oraz wymienionych w pkt. 8.1., 8. 2. i znajdujących się pod ochroną.
5. Podczas zawodów wędkarskich zasady wymienione w pkt. 1, 2, 3 mogą zostać uchylone jeżeli złowione ryby będą wypuszczane (za uzgodnieniem z odpowiednimi instytucjami).
6. Zabrania się:
6.1. produkowania, sprzedaży, nabywania oraz przechowywania zakazanego sprzętu, za wyjątkiem, tego, którego produkowanie, sprzedaż, nabywanie i przechowywanie jest reglamentowane przez Ministerstwo Ochrony Środowiska;
6.2. wyciągania z wody sieci, przeznaczonych do przemysłowego połowu, a także ryb z nich. Osoby, które zauważą nielegalne sieci lub inny zakazany sprzęt, powinny niezwłocznie zawiadomić o tym pracowników ochrony środowiska, nie wyjmując tego sprzętu z wody;
6.3. używania jako przynęty żywych organizmów, będących pod ochroną;
6.4. prowadzenia podwodnego połowu (z kuszą) w nocy, strzelania do ryb z kuszy z łódki, brodząc lub z brzegu.
7. Zabrania się łowić:
7.1. bez odpowiedniego zezwolenia, za wyjątkiem osób upoważnionych do bezpłatnego łowienia;
7.2. zabronionym sprzętem i metodami;
7.3. korzystając z dłuższych niż 20 cm gum, przymocowanych do wędek;
7.4. szerokoszczypcowe i wąskoszczypcowe raki innym sprzętem niż do tego przeznaczonymi więcierzami;
7.5. lipienie, pstrągi potokowe, trocie i łososie na naturalne przynęty;
7.6. w miejscach przemysłowego połowu, a także bliżej niż 50 m od nich;
7.7. w specjalnie przeznaczonych do migracji ryb przepływach (tamy), nie bliżej niż 100 m od mnichów i jazów (sztuczne zbiorniki);
7.8. w górnym zbiorniku elektrowni w m. Kruonis (jest to terytorium z ograniczonym dostępem);
7.9. od 1 stycznia do 20 kwietnia w wodach śródlądowych na żywca (zakaz ten nie dotyczy Zalewu Kurońskiego);
7.10. łososie i trocie od 15 sierpnia do 31 października w mniejszym niż 0,5 km promieniu od ujścia rz. Šventaja i w promieniu 0,5 km od północnego i południowego molo portu w Kłajpedzie w Morzu Bałtyckim;
7.11. w ciągu całego roku:
  • w rz. Jūra w m.Tauragė od zapory do szkoły średniej nr 3 i na 500 m odcinku niżej zapory w Balskiai;
  • w rz. Nemunas od zapory elektrowni w Kownie na 500 m odcinku w dół;
  • w zatoce Krokų w Zalewie Kurońskim;
  • w Zalewie Kurońskim między ujściami rzek Atmata i Skirvytė bliżej niż 1 km od brzegu i zatoce Kniaupo;
  • w rezerwatach i parkach narodowych.
8. Zabrania się łowić:
8.1. następujące gatunki ryb:
  • łosoś (za wyjątkiem Morza Bałtyckiego);
  • sieja (za wyjątkiem Morza Bałtyckiego, Zalewu Kurońskiego, jez. Vištytis;
  • świnka;
  • piskorz;
  • minog morski;
  • minog mały;
  • inne, znajdujące się w Czerwonej Księdze;
8.2. bez licencji:
  • troć - w ciągu całego roku
  • minog rzeczny - w ciągu całego roku
  • certa - od 20 kwietnia do 20 czerwca
8.3. mniejsze niż:
  • łosoś - 60 cm
  • sum - 75 cm
  • troć - 60 cm
  • boleń - 52 cm
  • miętus - 49 cm w Zalewie Kurońskim/40 cm w innych zbiornikach
  • dorsz - 35 cm
  • brzana - 47 cm
  • sandacz - 46 cm
  • szczupak - 45 cm
  • lipień - 29 cm
  • pstrąg potokowy - 30 cm
  • certa - 28 cm
  • kleń - 25 cm
  • jaź - 28 cm
  • lin - 25 cm
  • rak (oba gatunki) - 10 cm*
  • ryby mierzone są od pyszczka do końca płetwy ogonowej, raki od końca głowy do końca płytki ogonowej
8.4. w następującym okresie wymienione gatunki ryb i raków:
  • szczupak - od 1 lutego do 20 kwietnia*
  • sandacz - od 1 marca do20 maja
  • boleń - od 1 kwietnia do 15 maja
  • lipień - od 1 marca do 15 maja
  • pstrąg potokowy - od 1 października do 31 grudnia
  • sieja - od 1 października do 31 grudnia
  • naglad (turbot) - od 1 maja do 31 lipca
  • raki (oba gatunki) - od 15 października do 15 lipca
9. Na łowienie pod wodą zezwala się w następująch jeziorach:
Nazwa Rejon Obszar (w ha)
Alaušas Utena 1071,8
staw Antalieptės Zarasai 1572,3*
Asveja (Dubingių) Molėtai/Švenčionys 978,2**
Baltieji Lakajai Molėtai 699,8
Didžiulis (Daugų) Alytus 312,7
Drūkšiai Zarasai 3204,9*** strefa graniczna (!)
Galuonai Molėtai 591,5
Sartai Rokiškis/Zarasai 1336,8****
Siesartis Molėtai 503,6
Vištytis Vilkaviškis strefa graniczna (!)*****
* za wyjątkiem strefy rekreacyjnej
** od mostu w Dubingiai do mostu w Žingiai, za wyjątkiem strefy rekreacyjnej
*** na części jeziora należącej do Litwy
**** za wyjątkiem strefy rekreacyjnej
***** na części jeziora należącej do Litwy
Uwaga! Wszystkie zbiorniki na Litwie dzielą się na prywatne i państwowe. By łowić w pierwszych, należy wykupić zezwolenie u właściciela (o ile tam w ogóle można łowić). Na państwowych łowi się mając wykupione roczne zezwolenie. Kosztuje 15 Lt, a nabyć je można prawie w każdym sklepie wędkarskim. Na prywatnych łowiskach ceny są bardzo zróżnicowane. Cena też może zależeć od czasu, wagi złowionych ryb itd.
.................................................................................................................
a tutaj znajdziecie ceny za licencje do połowu amatorskiego ryb

http://www.litwatravel.com/index.php?id=141

(2010/08/31 21:39)

ewerti


Przestańcie już! nie jesteśmy ani Litwą ani Norwegią ani Szwecją... Musimy mieć składki proporcjonalne dla naszych warunków...ale bez przesady bo zwiekszy sie liczba kłusoli jezeli walną zaporowe ceny dla amatorów a zarybień ani kontroli nie bedziemy widzieli za wiele... (2010/08/31 23:07)

slawomir66


Nieoficjalnie wiem, ze składka okręgowa w okręgu piotrkowskim w przyszłym roku może być podniesiona o 10,00. (2010/09/01 17:22)

bercik1965


chyba komuś sie nieźle pomieszało w głowie z tym tysiącem uważam to za plotkę bo pomyślcie kogo bedzie stać na taką opłatę już teraz to wcale nie mało byłby niezły szum zeby nie powiedzieć mocniejszych słów zwiększy sie tylko ilość kłusowników i wcale nie bedę sie temu dziwił więć jak ktoś puszcza taką plotkę to niech najpierw dobrze sie zastanowi (2010/09/29 22:31)

J


Jak by na to nie patrzyć, to w Polsce najtańsze hobby to wędkarstwo, nawet tańsze od zabawy ptaszkiem :lol: No nie, przepraszam, tańsze jest grzybiarstwo szczególnie muchomorów. (2010/10/02 18:21)

kazik


 Podniesienie opłat jedynie przyniesie spadek sprzedaży sprzętu i innych akcesorii związanych z wędkarstwem , co idzie za tym bankructwo wielu firm związanych z tym hobby . Raczej lobby tych producentów nie pozwoli na załamanie tego rynku . Niech prawidłowo wykorzystają te pieniądze jakie już się płaci to na pewno będzie inaczej . Podniesienie opłat i tak nie wiele zmieni , a jedynie powiększy dochody co niektórym . (2010/10/02 19:17)

J


Opłaty idą do góry co rok, nie tylko wędkarskie i teraz też pójdą. Nie wyobrażam sobie jednak "krajówki" ponieważ teraz przy indywidualnym zarządzaniu poszczególnymi okręgami niewykonalne jest wyegzekwowanie pieniędzy przez poszczególne okręgi w sytuacji kiedy dane z rejestrów są publikowane dopiero po dwóch latach a innej kontroli nie ma  gdzie kto wędkuje. Nie ma też jednolitego krajowego rejestru. Nie po to "krajówka" została zlikwidowana jako relikt socjalistycznego dobrobytu kiedy to wszyscy mieli jednakowe żołądki i jednakowe "maluchy" aby teraz w innym ustroju do tego wracać. Każdy teraz gospodaruje na swoim terenie  i jak chce to zawiera porozumienia z kim chce i z kim mu się opłaci a pieniądze z centralnego rozdziału nie wyjdą na zewnątrz tylko do wewnątrz na utrzymanie darmozjadów z ZG. Odnośnie krytyki zawodów i wydawania na nie pieniędzy to będzie do końca świata dopóki PZW jest zwiazkiem sportowym a nie organizacją dobroczynną dla wędkarzy. Wystarczy przeczytać Statut bo niektórzy nie wiedzą co podpisują corocznie na liście. To nie lista obecności tylko lista, że aprobujemy działanie takiego Związku opłacając składki członkowskie a nie zezwolenia na wędkowanie. No. (2010/10/02 20:07)

klopsik52


to prawda, jeszcze maja być opłaty kart na pól roku. jedna składka 250zł, czyli za cały rok 500zł, ale bedzie moznba łapać w całej polsce, troche szkoda ze tak drogo

 

(2010/10/04 12:30)

przemo27


Jak będą takie składki jak piszecie to nieszczęsne PZW padnie na pysk i wtedy będziemy mieli prawdziwą Norwegię w Polsce (2010/10/05 21:45)

J


Miała być już druga Japonia, druga Irlandia to i Norwegi też nie będzie, najwyżej RZGW bez kompetencji, ale za to z opłatami za każde bajoro osobno. (2010/10/06 08:47)

jacek1982


W Zachodniopomorskim nie ma tego problemu Skoro PZW chce podwyższyć składki to byśmy tu płacili również jakieś 400 zł  ale na szczęście jest sporo wód SUM-oskich które to kosztując zaledwie 49 zł na rok stanowi nie wygórowaną cenę i połów wielu rybek od sumów po dorszei Trotki  :) pozdrawiam    (2010/10/06 09:29)