Zmiana młodzieżowej karty wędkarskiej na "normalną

/ 9 odpowiedzi
Witam, 
Szukałem informacji na ten temat, ale nigdzie satysfakcjonującej mnie odpowiedzi nie znalazłem, dlatego też piszę na forum...
W wieku 15 lat wyrobiłem sobie młodzieżową kartę wędkarską. Przez pierwsze 3 lata problemów nie było, potem zrobiłem sobie roczną przerwę w połowach i teraz 20 rok życia się zbliża, a kumpel uświadomił mnie właśnie, że na tą kartę nawet po opłaceniu składek już nie połowię. I moje pytanie brzmi - Czy on ma racje? Czy muszę teraz iść do Urzędu ze świstkiem, że mam zdany egzamin i wyrabiać sobie kartę "od początku"?
Thanks from the mountain :)
Piciu


Nie ma takiego pojęcia jak "młodzieżowa karta wędkarska". Jeśli masz kartę to jest ona dożywotnia. Składki są wyższe. (2013/05/05 13:13)

Piciu


Nie ma takiego pojęcia jak "młodzieżowa karta wędkarska". Jeśli masz kartę to jest ona dożywotnia. Składki są wyższe.

Chyba że mylisz pojęcia i legitymację członka PZW nazywasz "kartą" - wówczas musisz zdać egzamin i z zaświadczeniem o zdanym egzaminie udajesz się do właściwego urzędu gdzie wystawią na podstawie zaświadczenia KARTĘ WĘDKARSKĄ. (2013/05/05 13:17)

Foxy993


Dziękuję bardzo za szybka odpowiedź. Wstyd się przyznać, ale masz racje, pomyliłem te dwa terminy... Po przyjrzeniu się temu co mam, wychodzi na to, że jestem tylko szczęśliwym posiadaczem legitymacji członkowskiej PZW z opłaconymi składkami w latach 2008-2011. A karty wędkarskiej jako takiej nie mam. Czyli rozumiem, że ta legitymacja jest jednocześnie potwierdzeniem zdania przeze mnie egzaminu? I to z nią udaję się do urzędu?  (2013/05/05 13:54)

withanight88


Dziękuję bardzo za szybka odpowiedź. Wstyd się przyznać, ale masz racje, pomyliłem te dwa terminy... Po przyjrzeniu się temu co mam, wychodzi na to, że jestem tylko szczęśliwym posiadaczem legitymacji członkowskiej PZW z opłaconymi składkami w latach 2008-2011. A karty wędkarskiej jako takiej nie mam. Czyli rozumiem, że ta legitymacja jest jednocześnie potwierdzeniem zdania przeze mnie egzaminu? I to z nią udaję się do urzędu? 




Skoro zacząłeś wędkować w wieku 15 lat to kartę wędkarską mieć powinieneś. (2013/05/05 16:34)

Piciu


Legitymacja nie upoważnia urzędu do wydania karty wędkarskiej. Karta wydawana jest na podstawie zaświadczenia o zdanym egzaminie przed komisją jaka jest w kole wędkarskim. Egzamin kosztuje 30 zł a sama karta około 10 zł. (2013/05/05 17:16)

Roxola


Jeżeli posiada legitymację członka uczestnika (mimo tego, że skończyła ona ważność)to znaczy, że zdał egzamin  ...nigdy nie słyszałam o powtórnym egzaminowaniu osobypo 16 roku życia, jeżeli nie jest nowo wstępującym w wędkarskie szeregi.Więc egzamin i wpłaty z tym związane odpadają. Jedynie zaświadczenie do Urzędu,a tam wyrobienie karty to 10zł plus zdjęcie.


I jeszcze jedno, za wystawienie takiego zaświadczenia nikt nie może pobrać od Ciebie opłaty.Dostajesz świstek i z nim do Urzędu ...dopiero tam płacisz. (2013/05/05 17:29)

Foxy993


Egzamin mam zdany. Mnie to się wydaję, że już 4 lata temu mnie w błąd wprowadzono w moim kole, bo powiedziano mi tam, ze o kartę to ja mogę sie starać dopiero po ukończeniu 16 roku życia. Czytałem, że od 14, ale dzieciak byłem, więc się nie kłóciłem tylko dorosłych posłuchałem... Wyrobiono mi legitymację i powiedziano, że co roku mam płacić składki i mogę łowić wszędzie, ale z osobą dorosłą. Tak też przez 3 lata robiłem...  (2013/05/05 19:44)

Roxola


Faktycznie, wprowadzono Cię w błąd... przypuszczam też, że nie miałeś kontroli na rybach albo też nikt nie zwrócił na to uwagi, podczas kontroli.To prawda, kartę wędkarską możesz mieć już po skończeniu 14 lat, a do 16 latnie wolno łowić bez opieki osoby dorosłej w nocy.Zrób tak jak napisałam wyżej, teraz kartę musisz mieć, a zaświadczenie wydadzą Ci w Kolei nie pozwól sobie, żeby Cię znowu w błąd wprowadzili i np. chcieli egzaminować (chociaż to pikuś) ale pewnie opłatę by też chcieli....    :) Aż dziwi to, że opłacałeś składki i nikt na to uwagi nie zwrócił. Powodzenia. (2013/05/05 19:55)

Foxy993


Bardzo dziękuję za pomoc. 
A co do kontroli, to Pani zgadła... Byłem dziesiątki razy przez te 3 lata nad wodą i tylko raz widziałem kontrolę, w dodatku na przeciwległym brzegu... W przyszłym tygodniu się tam do nich przejdę i zobaczymy co oni mi powiedzą, bo to mnie teraz baaardzo ciekawi... (2013/05/05 20:08)