Zaloguj się do konta

Złowiłem płoć w rękę skróciłem jej cierpienie

utworzono: 2012/03/05 21:18
limakryba

też spotkałem siez takim osadem na płoci i nie tylko. Sam jestem ciekawy co to dokładnie jest
[2012-03-05 21:45]

Klimsiak

Ja coś takiego zauważyłem w moim stawie na małych karpikach (około 5 sztuk). Nie wiem co to jest. Karpie były żywe i z tym "czymś" pływały na boku po powierzchni stawu.
Może ktoś wie co to jest ?
[2012-03-05 21:54]

BlueFisherman

Na pewno jakieś "cholerne" choróbsko. Gorzej wygląda niż te czerwone plamy na rybach, przypominające krwiaki. :(
[2012-03-05 22:51]

Diablo

Pleśniawka albo UDN
[2012-03-05 23:31]

Przy zakwaszonej wodzie wystepuje plesniawka u ryb, Diablo ma racje.
W okresie jesiennym zaczyna sie rozklad roslinnosci a tamperatura wody
byla dosc wysoka do grudnia
[2012-03-06 05:24]

mi się zdaje że to pleśń kiedyś mój kuzyn trzymał w rowie ukleje ale że wpłyneły sztuczne nawozy rolnicze z wodom to niektóre miały plamy a niektóre to. [2012-03-06 07:09]

basiasia

Pleśniawka, często wcześną wiosną można spotkać ryby zainfekowane tym grzybem, najczęściej infekuje osłabione osobniki, ryby skaleczone lub otarte ze śluzu. W warunkach zimowych ładnie się rozwija, latem ryby sobie z tym radzą.
[2012-03-06 10:03]

JOPEK1971

Widac że płotka była używana jako żywiec,rana po haku została zaatakowana przez pleśń(pleśniawka) [2012-03-06 10:53]

jacek placekkk

Pleśniawka taka u mnie było podobne na linku takim całkiem sporym którego wpuszczałem we wrześniu i   też mniej więcej w tym okresie  późnej jesieni pływał przy powierzchni bardzo osłabiony aż wkońcu zdechł był pokryty identyczną naroślą tylko miał jej znacznie więcej :(
[2012-03-06 17:30]

ARTURRO123

Witam ,złapałem tego leszczyka na kanale w kamieniu pomorskim,co prawda dawno ale to chyba coś podobnego?
[2012-03-06 17:44]

ARTURRO123

Tego leszczyka złapałem w kamieniu pomorskim w 2009 r.to chyba coś podobnego?
[2012-03-06 17:47]

korektor98

ARTURRO to może być jakaś choroba (wrzodzienica czy coś o podobnych skutkach) albo padł ofiarą szarpakowca i wdarło się zakażenie (nie jestem weterynarzem, ale tyle na mój prosty rozum wywnioskowałem ze zdjęcia) [2012-03-06 18:14]

torek

ja kiedyś złapałem płotkę widać że była zraniona na grzbiecie i całym boku a w ranach i obok nich zrobiło się takie jakby dzikie mięso i zabiłem ją bo była wpół żywa i nie miała siły :( [2012-03-06 19:32]

Algen

Używałem kilka razy płoci na żywca i czasami je wypuszczałem :/
[2012-03-07 15:15]

Diablo

Używałem kilka razy płoci na żywca i czasami je wypuszczałem :/

No to widzisz ile czasami jest warte C&R
[2012-03-07 15:24]