Złamana szczytówka w Dragonie

/ 11 odpowiedzi
Witam Panowie czy orientuje się ktoś czy istnieje możliwość naprawy szczytówki, czy lepszym rozwiązaniem będzie dosztukowanie przelotki dodam ze jest to wędka dragon guide select która kosztowała 500zł i czy w przypadku dosztukowania nie będzie rzutowało na pracę wędziska tym bardziej że jest to x-fast z akcja szczytową której używam do łowienia z opadu

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

Artur z Ketrzyna


Co masz na myśli dosztukować przelotkę?
w praktyce masz 2 opcje.
Jedna to przezbroić blank (montaż samej szczytowej przelotki rozwiąże problem połowicznie, patrz zał rys gdzie a1 = a2 = a3 = a4) i mieć krótszy sztywniejszy kij.
Lub oddać do serwisu gdzie dadzą nową cześć szczytową. (2015/05/07 17:54)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

Artur z Ketrzyna


jest tez 3 opcja, przerobić wędzisko na wklejankę. (2015/05/07 17:56)

JKarp


Robert a ten kijek kiedy kupiłeś ?Powiedz czy stało się to z Twojej winy czy np podczas holu ryby ?Pytam o takie szczegóły bo może udałoby się reklamować wadę wędki.JK (2015/05/07 18:09)

jaraw


Wklejanki na pewno nie zrobię z tej wędki jak będę chciał to kupie na bazarze za 50zł. Serwis dragona z opini osób korzystających z ich usług nie wypada kolorowo. Wędkę złamałem ewidentnie z własnej winy wypływając z trzcinowiska, hacząc nią o gałęzie. Jedynym szybkim i nie wiem czy do końca rozsądnym rozwiązaniem będzie kupno przelotki. Zdjęcie nie odwzorowuje w całości rzeczywistej długości złamanej szczytówki wynosi ona 3cm i dlatego mam nadzieje że nie wpłynie to w dużym stopniu na sztywność kija (2015/05/07 18:26)

ogtw


Miałem podobne zdarzenia, ale z kijami za 25 zł. Na złamaną szczytówkę zakładałem tą samą przelotkę. Przelotkę podgrzałem zapalniczką, żeby wyciągnąć resztę szczytówki, złamaną końcówkę szczytówki oszlifowałem na wymiar przelotki i sklejałem.

(2015/05/07 18:52)

barrakuda81


Witam Panowie czy orientuje się ktoś czy istnieje możliwość naprawy szczytówki, czy lepszym rozwiązaniem będzie dosztukowanie przelotki dodam ze jest to wędka dragon guide select która kosztowała 500zł i czy w przypadku dosztukowania nie będzie rzutowało na pracę wędziska tym bardziej że jest to x-fast z akcja szczytową której używam do łowienia z opadu

Oddaj to do serwisu Dragona (najłatwiej za pośrednictwem sklepu ) - nie baw się z tym bo szkoda robić z kija "mutanta". Wymienią Ci szczytówkę i po kłopocie. Oczywiście niech najpierw wycenią ale pewnie nie będzie aż tak drogo. Dostaniesz kijek jak nowy. (2015/05/07 19:12)

jaraw


Obecnie mieszkam 600km od sklepu w którym kupiłem kijek. Mam znajomego właściciela sklepu wędkarskiego, czy mogę za jego pośrednictwem wysłać kij do serwisu? (2015/05/07 19:39)

wasyl 007


Uszkodzenie nie podlega gwarancji, więc znajomy może wysłać Twoje wędzisko do serwisu. To jest najlepsze rozwiązanie. (2015/05/07 20:53)

odrofan


Miałem podobne zdarzenia, ale z kijami za 25 zł. Na złamaną szczytówkę zakładałem tą samą przelotkę. Przelotkę podgrzałem zapalniczką, żeby wyciągnąć resztę szczytówki, złamaną końcówkę szczytówki oszlifowałem na wymiar przelotki i sklejałem.


Witam . Dopasowanie szczytówki do konkretnej wędki za 500 zl do pozostałego ,,kikuta'' to ostateczność . Jeśli chodzi o ratowanie starszych , tanich wędek można dopasować do średnicy inną dokładnie pasującą przelotkę [w handlu jest tego od groma - różnych wielkości i jakości] - nie polecam szlifować blanku nawet w szklanych blankach , a już na pewno nie w kijach węglowych składających się z wielu warstw , każda o innych właściwościach . (2015/05/07 21:11)

zbynio5o


3cm ubytku to nie taki wielki problem. Zrób tak jak radzi kol.ogtw, z tą samą przelotką szczytową i wypróbuj . Do serwisu oddasz jak będzie Ci naprawde przeszkadzało. (2015/05/07 21:36)

barrakuda81


Obecnie mieszkam 600km od sklepu w którym kupiłem kijek. Mam znajomego właściciela sklepu wędkarskiego, czy mogę za jego pośrednictwem wysłać kij do serwisu?



Jeżeli ten sklep współpracuje z siecią dystrybucji Dragona to oczywiście tak! Nie musisz tego odsyłać do sklepu w którym kupiłeś - to byłaby paranoja:-) Ja na Twoim miejscu oddałbym naprawę w ręce fachowców. Oczywiście jak jest to serwis pogwarancyjny to coś tam sobie policzą bo cudów nie ma ale możesz poprosić o uprzednia wycenę naprawy - to nic nie kosztuje i wtedy albo się na nią decydujesz albo odsyłają Ci sprzęt w stanie takim jak go dostali.Przerabiałem takie sytuacje parę razy i zawsze jest to kwestia dogadania się. Nie jest powiedziane że naprawa będzie droga ale to musi ustalić serwis.  (2015/05/10 09:44)