Zaloguj się do konta

Zestawy na sandacze

utworzono: 2012/03/15 11:09
markus13

Witam mam pytanie jak przygotować taki zestaw na zdechlaka chodzi mi o zestaw na sandacza ( a może ktoś mi doradzi jaką jeszcze rybkę założyć jako przynętę ( łowie na zalewie w Żyrardowie ) ) jakby ktoś mi powiedział jak taki zestaw się wykonuje to był bym mu wdzięczny ;) a i jeszcze jedno do tej techniku połowu jaką byście mi żyłkę polecili bo wędke zamierzam dać gruntową cos w stylu feeder łowiłem na nia szczupaki i dawała sobie spokojnie radę . A i jeszcze jedno kiedy zacinać sandacza ? prosił bym o poradę ( wszystko na temat sandacza ( a i kiedy go najlepiej łowić  rano czy wieczorem )) ?????    z góry dziękuje wszystkim kolegom po kiju za odp ;)
[2012-03-15 11:09]

gruha41

Cześć.
Po pierwsze poczekaj do końca maja !!
A zestaw z gruntu na sandacza jest taki sam jak zestaw z koszykiem, tylko zamiast koszyka ołów zakładasz większy hak wiązany na plecionce. Polecał bym zrobić dłuższy przypon tak z 50cm. Co do rybki ja zawsze zakładam płotkę albo karasia złocistego !! Ale nie wiem jakie ryby są w tej wodzie gdzie chcesz łowić. Ja łowię na zbiorniku zaporowym i efekty są. Zauważyłem nawet że częściej bierze na płotkę niż karasia. Zdań kiedy zacinać sandacza jest tyle ile wędkarzy, każdy sądzi inaczej. Ja osobiście zacinam po odjeździe. To znaczy sandacz jak bierze to łapie przynętę i odpływa z nią. Po iluś metrach zatrzymuje się i obraca przynętę tak aby łeb przynęty zjeść pierwszy, a po chwili znowu odpływa i wtedy właśnie zacinam. Ja rano łowię spinningiem, z gruntu wolę sobie usiąść nocką.  Połamania kija :)
[2012-03-15 16:08]

szwarc7

Witam . Kolego może ci pomogę może nie ale opisze ci mój zestaw. Żyłka  0,30 , ciężarek tylko przelotowy bezpośrednio na żyłce nie na rurce a już na pewno  nie na zagiętej .Ciężarek jakieś 30-40 gram a na końcu przypon wolframowy bo jeśli w łowisku są szczupaki to miejąc plecionkę lub żyłkę po braniu możesz się zdziwić. Wolfram jest na tyle miękki i elastyczny że nie przeszkadza. Jeśli chodzi o przynętę ja używam uklei . Przeszywam ją od ogona do łebka i zakładam podwójną kotwice typowo sandaczową . Gdy zestaw jest już w wodzie to przy szczytówce zakładam styropian i otwieram kabłąk tak żeby żyłka się luźno wysuwała . Jeśli chodzi o moment zacięcia to czekam na drugi odjazd i po chili zacinam. Pozdrawiam .
[2012-03-15 20:45]

markus13

dzięki za pomysł na pewno wypróbuje ;)
[2012-03-18 13:30]

mastifff

Szwarc7..Twój sposób jest stary choć bardzo, bardzo dobry. Zasuwający w kierunku środka wody styropian świetnie widać..choć obecnie chyba lepiej (łatwiej) stosować kołowrotek z wolnym biegiem. [2012-03-18 18:33]

szwarc7

Mastiff. Zgadza się sposób jest stary ale jeśli się sprawdza to po co to zmieniać. Fakt faktem mam kołowrotki z wolnym biegiem ale wolę nie ryzykować. A  patrząc na styropian widzę ile jest żyłki wyciągnięte. 
[2012-03-19 22:20]

piotrum

witam serdecznie.

Sandacz z uwagi na anatomię swojego układu pokarmowego a dokładniej pierwczej jego części jakimi są szczeny, o wiele radośniej pogoni za płotką niż za karasiem. Wybitnie korzystnie będzie dla niego zapolowac na smukłą, szczuplutką uklejkę... Połknie ją bez problemów jakie pojawiają się przy opasłym karasiu...

pozdrawiam


[2012-03-19 23:43]

mastifff

Kol. szwrac7, napisałem, że stary i bardzo dobry oraz dający dużo frajdy ;-)

Jeden woli styropian drugi kołowrotek z wolnym biegiem, trzeci bombkę, czwarty elektroniczny sygnalizator, piąty jeszcze co innego.....

[2012-03-20 18:39]

szwarc7

Mastiff. Zgadza się kolego daje dużo frajdy gdy nagle zaczyna odpływać styropian. Ale oczywiście każdy ma swoją metodę i ja absolutnie tego nie neguje .

[2012-03-22 19:46]