Zaloguj się do konta

Zestaw z multikiem na suma

utworzono: 2013/12/03 15:20
gruby12345

wedka jest dobra na łódkę z brzegu polecam cos dłuższego ok 3 metry z tych 3 multiplikatorów wybral bym tego 3 reszta ma za mala pojemnosc szpuli jesli chodzi o stacjonarke oczywiscie z trwaloscia tego sprzetu to nic mi nie wiadomo slyszalem tylko ze wedki ron thompson sa nie do zlamania a multik sprubuj a sie przekonasz czy jest cos wart.   [2013-12-03 15:37]

Romuald55

Ten zestaw nadaje się do łowienia płotek od13,5 do 17,5 cm.

A swoją drogą Kolego,w internecie sa godziny filmów i setki artykułów poświęcone łowieniu sumów.Poczytaj,pooglądaj i wtedy pomyśl o łowieniu sumów.
Jeżeli chcesz zdobywać punkty za założenie posta to prostsze będzie zadanie pytania czy robak jest okrągły niż szpanowanie łowieniem sumów.
[2013-12-03 15:46]

Wedkarstwomazowieckie

Nawet na feedera za 60 zł i kołowrotek za 40 zł da się wyciągnąć suma 25 kg.Pamiętaj: Nie sprzęt a technika robi z wędkarza zawodnika  [2013-12-03 15:59]

JKarp

"Nawet na feedera za 60 zł i kołowrotek za 40 zł da się wyciągnąć suma 25 kg.Pamiętaj: Nie sprzęt a technika robi z wędkarza zawodnika "
A czemu nie odwrotnie i sum 26 kilo ?
Miałeś kiedyś takiego zbója na kiju? Nie sądzę . Pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć ani zastąpić bylejakością.JK
[2013-12-03 16:13]

gruby12345

Może kolega chce dopiero zacząć przygode z sumem wiec po co doradzac mu wedkę z kołowrotkiem za tysiaka, a jak nie podejdzie mu ta metoda połowu to co zrobi z tym sprzetem. Sum to ryba dla cierpliwych i nie kazdemu sie to podoba czekać na branie kilka dni. A z innej beczki te tematy o sumach są wałkowane nonstop jest forum sumowe i jak kolega wyzej napisał setki filmów i wiadomosci opisanych na forach pozdrawiam     [2013-12-03 17:27]

Jack14

Mogę prosić kolegę @Wedkarstwomazowieckie o podanie przykładu?

Rodzaj sprzętu (cenę już znam) kiedy, gdzie i co łączyło w całość wędkę, kołowrotek przynętę.

Tutaj mam na myśli żyłkę (może też za 5 zł) haczyk itp.

Proszę o rzetelną informację bo "dlaczego mam przepłacać?" skoro są tańsze rozwiązania.

[2013-12-03 17:33]

gruby12345

Jack ma racje dużo gadać może ten co nie miał suma 20 kg w ostrym nurcie pękaja plecionki 0,40 kretliki prostuja sie tak samo haki i kotwice. Federa za 60 zl w takim przypadku mozna sobie w dupe wsadzic .  [2013-12-03 19:24]

saviano

Kolega @Wedkarstwomazowieckie (~gimnazjalista?) łapie karasie i okonki (czasami sumiki karłowate) na gliniankach za domem, więc może taki sprzęcik z bazaru wystarczy...
[2013-12-04 08:33]

Nawet na feedera za 60 zł i kołowrotek za 40 zł da się wyciągnąć suma 25 kg.Pamiętaj: Nie sprzęt a technika robi z wędkarza zawodnika 

Długo myślałeś nad tym co napisałeś?Chciałbym zobaczyć Ciebie w roli głównej jak wyciągasz tego suma.
[2013-12-04 13:04]

Nawet na feedera za 60 zł i kołowrotek za 40 zł da się wyciągnąć suma 25 kg.Pamiętaj: Nie sprzęt a technika robi z wędkarza zawodnika 

Z całym szacunkiem młody kolego ale nie zdążył byś przekręcić raz kolbką a została by Ci w ręku kupka złomu :) Jeśli ktoś chce łowić 25kg sumy nie wspomnę o większych to powinien mieć przystosowany do tego sprzęt, mocny kij ze szczytówką jak palec :) i kołowrotek który jest mocną konstrukcją z jeszcze mocniejszym hamulcem :) Ok da się łowić sumy również na delikatniejszy sprzęt, są przecież łowione również na delikatny spining gdy np. wedkarz poluje na szczupaka itp. ale bez przesady, jeszcze jak masz łódkę to pół biedy ale życzę powodzenia z brzegu jak nie masz odpowiednio mocnego sprzętu, ciekaw jestem jak sum by Ci przymurował jak byś go podniósł feederem za 60 zł lub jak byś go zatrzymał jak by się rozpędził a Ty bys miał przy wędzisku kołowrotek za 40 zł w którym hamulec ma taka moc że szkoda gadać :) Zyczę Ci takiego suma na kiju, wtedy zrozumiesz co napisałeś wyżej, ale co tam młody jesteś i wszystko przed Toba ......... ;)
[2013-12-04 13:52]

Nawet na feedera za 60 zł i kołowrotek za 40 zł da się wyciągnąć suma 25 kg.Pamiętaj: Nie sprzęt a technika robi z wędkarza zawodnika 

Podbijam,to że coś kosztuję pare złoty a nie setki nie znaczy że nie wytrzyma ryby,bo hol takiego suma na takim sprzęcie będzie trwał 5h a na porządnym 10min.I tylko jest taka różnica,bo w dobrych rękach sprzęt z niskiej półki będzie dobrze wykorzystany,a sprzęt za kupe kasy w rękach amatora też za wiele  nie pomorze.Sprzęt nie łowi ryb tylko w nim pomaga.ps.co prawda to nie jest sprzęt na suma,ale widziałem jak ludzie łowili na rusie teleskopy i dawali rade...więc nie można przesądzać...

[2013-12-04 14:06]

Nawet na feedera za 60 zł i kołowrotek za 40 zł da się wyciągnąć suma 25 kg.Pamiętaj: Nie sprzęt a technika robi z wędkarza zawodnika 

Długo myślałeś nad tym co napisałeś?Chciałbym zobaczyć Ciebie w roli głównej jak wyciągasz tego suma.

Straszna arogancja w Tobie siedzi...widzę że uważasz że jak kupisz sobie patyka za 1000zł czy 1500 to wszystkie ryby Twoje..złudne myślenie. [2013-12-04 14:08]

Jack14

To nie jest złudne myślenie tylko trzeźwe myślenie. Jak ktoś zamierza złapać suma jeszcze o takiej wadze to na pewno nie będzie tego robił byle czym np. z marketu. Wiadomo, że czasem może przytrafić się branie na delikatniejszy sprzęt, ale wówczas najczęściej kończy się to zerwaniem zestawu z uszkodzeniem sprzętu włącznie. Jeśli do tego dodać, że wędkowanie jest prowadzone z brzegu, a sum ma gdzie popłynąć to tym bardziej będziesz później "płakał", że ryba się zerwała lub żyłka, plecionka tak szybko się skończyła. [2013-12-04 15:53]

Nasz autor pytania podał w linku kij za 60-pare złotych ale sumowy ,ważący 390gr przy długosći 2,10-myślisz że sum go połamię?? Wątpie.Jako człowiek rozumny i z małą zasobnością portfela ,wskazał muliplikator jako kołowrotek-i służnie.Z którego to też,sum zapewne szpulki nie urwie.
 Cytowany przeze mnie wpis o feederze-traktuję jako przyłów i nie wyklucza on udanego holu.Czy też natychmiastowego połamania tego sprzętu.Tokiem Waszego myślenia mógłbym rzecz,że wszystkie kołowrotki i wędki do 500zł są badziwiem,nie zależnie czy  to na karpia czy na suma-a tak nie mówię.Pozdrawiam [2013-12-04 16:10]

Dodam filmik,na którym gościu na sprzęt 'karpiowy' wyholował ładnego sumka.https://www.youtube.com/watch?v=tvIRkhTv5rY   Czy połamała mu się wędka-mimo że była karpiowa a nie sumowa ? Czy połamał się kołowrotek mimo że cena jego nie przekracza 102zł?? Czy linka się skończyła ? Nie,bo klient potrafi się obchodzić z wędką jak i z rybą . Pozdrowionka :)  ps.http://forum.wedkuje.pl/f,kolowrotek-na-karpia-i-suma,704730,25.html tu nie dawno omawialiśmy temat młynka na suma czy na karpia,i też uważam że za małe pieniądze się psie mięso jada.Ale niemożemy jednoznacznie określić że jest skazany na porażke.I tylko o to m chodzi. :) Miłego [2013-12-04 16:27]

gruby12345

Ale pan Marek holował tego suma w jeżiorze nie było tam zaczepów zatpoionych drzew i ostrego nurtu u mnie na Wisle nie zatrzymał by takiego suma napewno . Sam sie o tym przekonałem 3 lata temu jak pękła karpiówka 3,5 lb a rybka poszła dalej.   [2013-12-04 16:40]

Ale pan Marek holował tego suma w jeżiorze nie było tam zaczepów zatpoionych drzew i ostrego nurtu u mnie na Wisle nie zatrzymał by takiego suma napewno . Sam sie o tym przekonałem 3 lata temu jak pękła karpiówka 3,5 lb a rybka poszła dalej.  


No i mamy sedno sprawy: to czemu nie kupiłeś najlpszego,super drogiego i markowego sprzętu na suma,a używałeś karpiówki nie stworzonej do tych celów? Bo ?...może się obyć bez odpowiedzi-bo ta jest/będzie retoryczną.Powtórze raz jeszcze że autor wskazuję sprzęt sumowy,nie teleskop z bazaru,tylko tanią wersje sumówki,i multiplikator-który z zasady jest bardziej wytrzymały.Ja też kiedyś łowiłem na jaxona,a marzyłem o innych,jak pisałem w innym temacie kupuje się to ,na co stać:) [2013-12-04 16:50]

Romuald55

Nie tędy droga Koledzy i nie taka dyskusja.Ja w poprzedniej mojej wypowiedzi zwróciłem uwagę na inny problem.Skąd Kolega matis wie,że weżmie mu sum 25 kg.A co będzie jak trafi się np 80-cio kilogramowy prosiaczek.
Moi zdaniem jeśli się chce łowić sumki to mocniejsza gruntówka wystarczy.Jeśli weżmie większy to urwie żyłkę i po sprawie.
Natomiast jeżeli chcemy łowić większe sumy to trzeba coś niecoś o nich wiedzieć.Dlatego moja propozycja o poczytaniu i oglądaniu filmów jest nadal aktualna.
Ja uczyłem się na błędach.Złamane kije,zniszczone multiplikatory,i kilka dużych ryb poszło sobie wygrywając ze mną.
Proszę sobie wyobrazić ,że 148 cm sum złowiony w Odrze przez pół godziny nie dał się podciągnąć o choćby jeden metr.To mała ryba jak na suma.Ale dodatkowo nurt wody robi swoje.Widziałem gdzie był bo spławik był wyposażony w świetlik.Zakosy od jednego do drugiego brzegu.Ja mam teraz sprzęt mocny ale straciłem dwa multiplikatory klasy podanej przez kolegę matisa.Nie cena odgrywa tu rolę.Kij o którym mowa moim zdaniem jest za krótki i za sztywny.Nie zamortyzuje mocnych szarpnięć suma.Każda linka wtedy pęknie.
Kołowrotki wymienione przez Kolegę maja za słabe hamulce.Bo nigdy nie wiadomo co na haku siedzi.
Gdyby ja zaczynając sumiarstwo poczytał i pooglądał na czym to polega to być może byłbym rekordzista Polski i parę złotych by w kieszeni zostało bo sprzętu bym nie napsuł.
[2013-12-04 16:50]

Wracając do tematu i podchodząc do niego na poważnie:To bez dwóch zdań sum wymaga nie lada sprzętu.Kołowrotki,wędki za parenaście złoty i czasem sporo droższe nie spełnią zadania,tak jak powinny -przyznaję bez bicia :)Sprzęt powinnien wykazywać takie walory jak;duża wytrzymałość,solidność,być odporny na przeciążenia,w kołowrotkach powinny być porządne przekładnie,prezycyjny hamulec o dużej sile hamowania itd.itp.Więc myśląc o prawdziwych sumach to w ogólnym rozrachunku nie możemy tu brać pod uwagę sprzętu z linku naszego autora pytania czy też wspomnianego feedera.Jak Kolega Romuald55 napomniał,nie chodzi tu o kase,ale o walory użytkowe i przeznaczenie sprzętu oraz umiejętności samego łowcy.Co prawda wiąże się to w rzeczywistośći z kosztami jakie wydamy bo za jakość trzeba słono płacić.Nadmienię by nie było nieporozumień:wszystkie aspekty moich wcześniejszych wypowiedzi,były skierowane do sprzętu z linku oraz kierowane pieniędzmi jakie nasz główny zainteresowany chce wydać.Dlatego też nie odciągałem go od pomysłu,bo jeśli miałby zamiar łowić z łódki metodą tzw.vertykalną to może i na tym sprzęcie miałby szanse na udany hol.Przykładowym filmikiem który podałem chciałem tylko udowodnić że nie można jednoznacznie powiedzieć/okręślać że sprzęt się nie nadaje.-tylko taki był cel tych filmów.Zaś prawda jest jedna;sum jest nie lada przeciwnikiem a tym bardziej w rzekach,i sprzęt na niego musi być mega mocny i wytrzymały,elastyczny i odporny na przeciążenia.Pozdrawiam i sorki za dwuznaczne wypowiedzi,ale jak ktoś nie ma ,lub nie che wydać więcej pieniędzy to starajmy się szukać dla niego alternatyw-nie negować i krytykować jego pomysły ,bo nie o to tu chodzi :) Miłej nocy:) [2013-12-04 21:42]

danielkas

"Nawet na feedera za 60 zł i kołowrotek za 40 zł da się wyciągnąć suma 25 kg.Pamiętaj: Nie sprzęt a technika robi z wędkarza zawodnika"
Chyba Kolega ma w tym duże doświadczenie, bo z taką pewnością to pisze. Przy ogromnym szczęściu jest to możliwe i to raczej jedynie w stojącej wodzie bez zaczepów. Jeżeli docelowo chcemy łowić duże sumy to mocny sprzęt jest niezbędny! Często gdy sum bierze w dzień w głębokiej wodzie to w trakcie holu przebywa w tym dole właśnie, bez spektakularnych, długich odjazdów. Ale trzeba go od dna oderwać i kiepskim sprzętem jest to praktycznie niemożliwe. Im mniej sum przebywa w pobliżu dna, tym mniej ma szans urwania zestawu -kamienie, małże i racicznice tnące plecionki/żyłki, pnie drzew i inne niespodzianki na dnie to klasyka sumowych miejscówek. Najbardziej widowiskowe są jednak hole sumów, które wzięły na płytkiej wodzie i po zacięciu "uciekają do domu". I w tych przypadkach przy kiepskim sprzęcie jest to często ostatni występ takiego sprzętu - połamane wędki i zdemolowane kołowrotki zanim pęknie żyłka lub plecionka. A jeżeli dodamy uciąg wody, to z kiepskim sprzętem z dużym sumem nie mamy szans. Widziałem "akcje" starcia z sumami reprezentantów zacytowanej teorii, od której zacząłem swoją wypowiedź, którzy do takiego zestawu dawali np. żyłkę 0,50. Jedyne co wędkarzowi zostawało po takim starciu to kiepskie wspomnienia, głupia mina i połamana wędka lub kołowrotek, z którego posypały się części.Wracając do wątku tej dyskusji - Ron Thompson robi bardzo wytrzymałe kijki, które z większością sumów sobie powinny poradzić. Osobiście nie łowiłem na nie, bo łowię głównie na spinning ale trochę opinii o nich widziałem/słyszałem. Do ich wytrzymałości zastrzeżeń raczej nie ma. Inna kwestia to praca kija w trakcie holu - dobry kij sumowy ma męczyć rybę, a nie łowcę. Za te pieniądze nie ma co raczej oczekiwać cudów w tej kwestii, ale wytrzymałości kijowi odmówić nie można. A na początek z pewnością poleciłbym kołowrotek zamiast multiplikatora. Wybór jest szeroki - mnóstwo na ten temat napisano. [2013-12-05 10:13]

gruby12345

Jest szeroki wybór w sprzecie na suma można kupić sobie wedzisko z kołowrotkiem za tysiaka i więcej ale jest tez i tani zestaw na tą rybe ,tani w sensie na suma ktory wytrwa kilka sezonów mikado robi dobre sumówki juz od 100 zl testowane na forum sumowym i podnaszono mini nawet 10 kg z kolowrotków sa daiwy df100a i gs100a koszt ok 200 zl sa u nas ciezko dostepne ale nie do zakatowania . Wystarczy żyłka 0,60 na poczatek i wedka gotowa ,a na reszcie to nie wolno oszczedzac kretliki i haki musza byc mocne tak samo i przypon ale to tez nie są jakies kolosalne koszta .
[2013-12-05 11:19]

Nawet na feedera za 60 zł i kołowrotek za 40 zł da się wyciągnąć suma 25 kg.Pamiętaj: Nie sprzęt a technika robi z wędkarza zawodnika 

Długo myślałeś nad tym co napisałeś?Chciałbym zobaczyć Ciebie w roli głównej jak wyciągasz tego suma.

Straszna arogancja w Tobie siedzi...widzę że uważasz że jak kupisz sobie patyka za 1000zł czy 1500 to wszystkie ryby Twoje..złudne myślenie.


Co do tej ''arogancji'' to samo mogę powiedzieć o Tobie. Natomiast to co ja ''uważam'' i jakie jest moje ''myślenie'',cóż do tego jeszcze długo nie jesteś w stanie dojść.Napewno w jednym jesteś lepszy.Mianowicie w samozachwycie własnej osoby.Pozdrawiam

[2013-12-05 22:57]

Nawet na feedera za 60 zł i kołowrotek za 40 zł da się wyciągnąć suma 25 kg.Pamiętaj: Nie sprzęt a technika robi z wędkarza zawodnika 

Długo myślałeś nad tym co napisałeś?Chciałbym zobaczyć Ciebie w roli głównej jak wyciągasz tego suma.

Straszna arogancja w Tobie siedzi...widzę że uważasz że jak kupisz sobie patyka za 1000zł czy 1500 to wszystkie ryby Twoje..złudne myślenie.


Co do tej ''arogancji'' to samo mogę powiedzieć o Tobie. Natomiast to co ja ''uważam'' i jakie jest moje ''myślenie'',cóż do tego jeszcze długo nie jesteś w stanie dojść.Napewno w jednym jesteś lepszy.Mianowicie w samozachwycie własnej osoby.Pozdrawiam


Brawo!Dałeś popis :D
[2013-12-05 23:31]

Jack14

Kolego @tomasz1981.

Mam małe pytanie?

Jakiego największego suma złowiłeś w swoim życiu?

Pytam tak na poważnie.

[2013-12-06 17:26]

gruby12345

Pewnie 20 kilowej sztuki to w życiu nie widział  [2013-12-06 17:32]