Zaloguj się do konta

Zestaw sandaczowy grunt

utworzono: 2014/04/13 20:24
Bazyl126

WitamMam parę pytań dotyczących zestawu na sandacza. Proszę w miarę możliwości nie podawać linków chyba że będą tam odpowiedzi na moje pytania (uwierzcie mi że już sporo czytałem ale jednoznacznie nie potrafię sobie sam odpowiedzieć). Do zestawu będzie lepszy spory hak czy specjalistyczny (na zdjęciu). Zbroić filet/martwą rybkę (które będzie lepsze?) do ogona? (tzn. przeciągnąć przypon od pyszczka do ogona i tam umieścić haczyk?) czy może jakiś inny sposób zbrojenia. Jako przypon chciałbym zastosować fluorocarbon lub stalkę z tego względu że populacja sandacza na tym łowisku nie jest jakaś ogromna za to z powodzeniem łowię szczupaki  i po prostu nie chciałbym tracić być może pięknej rybki przez taką rzecz (sumy również występują w łowisku). Przynętę wymieniać jeżeli tak to co ile (jak siedzę bez brania) czy po prostu po jakimś czasie przerzucić tą samą przynętą? Aha i może macie jakąś poradę w jaki sposób przeciągnąć taki przypon by nie uszkodzić martwej rybki? Dalej co myślicie o zastosowaniu do tego feedera oraz kołowrotka z wolnym biegiem, który ustawię minimalnie byleby tylko żyłka napięła troszeczkę szczytówkę a jak rybka weźmie to śmiało może ciągnąć odczuwając minimalny opór potem tylko wolny bieg wyłączę i zatnę. Co sądzicie o tym pomyśle?Pozdrawiam:edit:Jaką rybkę polecacie na przynętę jeżeli w łowisku nie ma uklei (a czytałem że to najlepsza przynęta na mętnookiego). Występują płocie, karasie, okonie, jazgarze, wzdręgi, krąpie, leszcze, jazie. Zapomniałem dodać opisu łowiska:głębokość 2.5 -3 m dno piaszczyste miejscami muliste raczej bez roślinności. [2014-04-13 20:24]

notaki

Mało czytałeś ( choć piszesz , ze duzo )
Gdybys czytał, wiedziałbyś, ze sandacz zawsze łyka przynętę od pyszczka ( co determinuje sposób zbrojenia ).
Jaki hak, czy kotwiczka - to kwestia indywidualna. Ja zawsze zbroiłem zwykła kotwiczką ( tzw "czereśniówką ", czyli wielkością odpowiadającą zakładaniem na nią czereśni na kleni rozstaw ostrzy maksimum 1,5 cm ! ) wbijając igłę przed płetą grzbietowa i wyciągając ją u nasady ogona .
BARDZO ( !!!! ) istotne jest zestawienie zestawu, Sandacz porzuca przynetę czując jakikolwiek opór ( poza chwilą uderzenia w przynętę  ), więc nalezy zpewnić mu praktycznie pozbawiony oporu "odjazd" z przyneta w pysku. jako że chwyta... ucieka w spokojne miejsce i tam dopiwro układa sobie pokarm do połknięcia oraz go pochłania.
[2014-04-13 20:35]

notaki

co do przynęty.. cokolwiek co nie ucieka w denne zawady ( dlatego ukleja jest tak skuteczna ), więc na pewno nie okoń , ani ploć ( niezaleznie od jej wymiaru ochronnego ). Sandacz na waski przełyk i ignoruje to, czego nie potrafi połknąć !!!!
[2014-04-13 20:38]

Co do feedera przy łowieniu sandaczy na martwą rybkę to myślę że spokojnie da sobie rade ponieważ często spotykam się z takim rozwiązaniem nad wodą, tylko wiadomo że do tego celu będziesz musiał użyć feedera przynajmniej z cw 120g. Co do haka to ja najczęściej używam zwykłego haka sandaczowego lub mniejszej kotwiczki. Co do zbrojenia martwej rybki to ja robię to w ten sposób:
http://rybybezkitu.pl/gallery/1107310009--1024x768-_1.jpg
(ale nie ma co się sugerować ponieważ ilu wędkarzy tyle sposobów, ja zbroje to akurat w ten sposób ponieważ zaobserwowałem więcej zacięć ryb dzięki takiemu zbrojeniu)
Co do przyponów to ja używam żyłek bądź ewentualnie sporadycznie plecionek i nie widzę sensu używania stalki przy łowieniu sandaczy ponieważ zaobserwowałem o wiele mniej brań. Trzeba się zdecydować czy polujemy tylko i wyłącznie na sandacze czy szczupaki. Ja zmieniam przynęta tylko w tedy gdy źle się eksponuje na haku bądź jest już podcięta od podgryzania. Do przeciągania przyponu z kotwicą najlepsza jest igła którą możesz kupić w sklepie wędkarskim.
[2014-04-13 20:53]

Bazyl126

Dzięki wielkie za rady notaki i Tobie bocznytrok. Sposób zbrojenia już mam. Dalej którą rybę z wymienionych poleciłbyś mi skoro nie okoń nie płoć a uklei nie ma w łowisku (swojej przywieźć nie mogę wiadomo czemu). Już wiem że krąp leszcz nie bo są to rybki dość wygrzbiecone i sandaczowi przez przełyk nie przejdą. Rozumiem co masz na myśli ale jak pisałem populacja szczupaka jest zdecydowanie większa niż sandacza i jestem w 99% pewny że większość brań jakie będę miał to będzie szczupak dlatego jestem zdecydowany użyć stalki/fluorocarbonu. [2014-04-13 20:55]

notaki

To bajki, że fluorocarbon jest odporny na zęby szczupaka :-)
Jedyne co odróznia fluorocarbon od zwykłej żyłki to jego ( ponoc ) niewidocznmość w wodzie, jego łatwe tonięcie w niej ( co sprawdzone ) i mniejsza wytrzymałośc na zerwanie ( co także sprawdzone ).
Jesli juz - użyj plecionki , choc metody połowu szczupaka i samdacza sa skrajnie różne . W przypadku sandacza pozwalasz mu połknąć przynętę, w przypadku szczupaka możesz ciąć, gdy trzyma go w pysku, bowiem szczupak łyka przynętę "jak popadnie ".

Sprawa jest generalnie prosta... jesli branie w nocy, to na 99,9% sandacz ;-)
[2014-04-13 21:16]

notaki

a przynęta... cóż .. może być wzdręga, może być w sumie cokolwiek ( zgodnie z RAPR ).
Podstawa.
To ma byc male !!!! maksimum 10-15 cm., z mojego doswiadczenia wynika, z e bardziej 10 niz  15 :-).
Liczy się miejsce podanie przynęty, a jej wielkość ma być wyłacznier łatwa do przełkniecia dla sandała ;-)
[2014-04-13 21:34]

Bazyl126

Wiem że są skrajnie różne (no nikt raczej nie łowi szczupaka na martwą rybkę w Polsce). Słyszałem że szczupak zawsze ładuje od boku a potem wciąga rybkę pyskiem do przodu tak jak one pływają. No widzisz a ja byłem pewny że fluorocarbon jest odporny na zęby szczupaka. Dzięki że mnie uświadomiłeś :) Pomyślałem że jest jeszcze możliwy kiełb taki by przypasował sandaczowi nie? Tylko czy jak złowię go na rzece która wpływa do zalewu to raczej nic się nie stanie? (występuje on w zalewie ale w bardzo małej ilości - pojedyncze sztuki). Jest jeszcze jazgarz mały i nie wygrzbiecony. [2014-04-13 21:36]

notaki

Jazgarz u mnie uchodzi za znakomita przynętę, choć po pierwsze siedzi przy dnie i w zawadach, a po drugie ma kolce jak cholera ( niektórzy nawet obcinają mu kolce płetwy grzbietowej , choć  to czysty sadyzm ).
Łów na cokolwiek, co długo żyje na haku i nie ucieka pod kamienie z definicji, szczególnie że łowisz na grunt, a nie na  spławik ( przy połowach na spławik fajnie jesli zywiec dołuje, przy połowach na grunt - jesli góruje ;-)  ).

Jesli na zbiorniku ktoś poluje na sandacze - podpatrz. Ludzie się nie chwalą, ale rzadko kto łowi na to co nie jest skuteczne ;-)
[2014-04-13 21:44]

Dzięki wielkie za rady notaki i Tobie bocznytrok. Sposób zbrojenia już mam. Dalej którą rybę z wymienionych poleciłbyś mi skoro nie okoń nie płoć a uklei nie ma w łowisku (swojej przywieźć nie mogę wiadomo czemu). Już wiem że krąp leszcz nie bo są to rybki dość wygrzbiecone i sandaczowi przez przełyk nie przejdą. Rozumiem co masz na myśli ale jak pisałem populacja szczupaka jest zdecydowanie większa niż sandacza i jestem w 99% pewny że większość brań jakie będę miał to będzie szczupak dlatego jestem zdecydowany użyć stalki/fluorocarbonu.




Trzeba przyznać że najlepsze są ukleje ale ja często zastępuje je mniejszymi płotkami, i też odnoszę sukcesy. Mam taką zasadę że na żywca czy trupka używam zawsze tego gatunku ryb na które dane ryby żerują w danym łowisku, czyli są to najczęściej ryby które mają największą populacje w łowisku. Co do stalki to stanowczo odradzam przy łowieniu sandaczy ponieważ ze stalką będziesz miał o połowę mniej brań ponieważ sandacz jest dość finezyjny i ostrożny a do tego bardzo wybredny. Co do fluorocarbonu to z nim będziesz miał na pewno więcej brań ponieważ to jest tak na prawdę rodzaj grubszej i niby nie widocznej żyłki w wodzie, ale fluorocarbon może nie wytrzymać starcia z szczupkiem ponieważ niby jest odporny na zęby szczupłego ale to jest ściema. Kiedyś łowiłem na fuorocarbon na spining szczupaki (producent pisał że ma wytrzymać starcie z szczupakiem) a ja przyciąłem dosłownie małą sznurówkę która miała z 40cm i oczywiście fluorocarbon został przegryziony.
[2014-04-14 07:16]

Bazyl126

Ok dzięki wielkie to teraz czekamy do czerwca :D Powodzenia wam życzę i jeszcze raz dzięki za rady. [2014-04-14 09:07]

krystian95

a ja mam pytania co do miejsc żerowania w rzece, gdzie go szukac? [2014-04-14 11:26]

marci107

Co do zbrojenia przebijam od strony ogona za płetwą grzbietową igłe z zaczepionym przyponem i wyciągam otworem gębowym i zakładam podwójną kotwiczkę a następnie zaciągam w kierunku ogona chowając kotwiczke częściowo w gębie .Żywe rybki zbroje hakiem za nozdrza.Co do przynęty ukleja najlepsza ale każda mała rybka jest dobra w przypadku martwej.Na żywca łapałem tylko na odrze i tylko na ukleje więc o innych przynętach się nie wypowiadam.A co do rzeki to łapie głównie w warkoczu ale łapałem też między główkami z dobrymi wynikami.Igłe wędkarską można zrobić z elektrody tylko sztywnej obstukujesz żeby został sam drut klepiesz z jednej strony i malutkim wiertełkiem robisz oczko z drugiej strony ostrzysz i igła gotowa . [2014-04-14 11:58]