Zaloguj się do konta

Zestaw na sprężynę.

utworzono: 2014/06/01 11:27
fanek15

Witam serdecznie chcialbym sobie kupic wędkę na sprężyne , piszę ten post ponieważ chcę poczytac trochę rad jaka wędka jest dobra do takiego połowu. jeśli chodzi o cenę to 200zł max , ponieważ mój budżet nie jest w najlepszym stanie, proszę też przy okazji o rady kołowrotka szczególnie łowie leszcz,lin, karaś,płoc. nie znam się zbytnio na sprzęcie jestem amatorskim wędkarzem łowie dopiero od roku. dziękuje z góry za rady:) [2014-06-01 11:27]

cwirek110

Jeśli nie łowisz jakiś okazów to proponowałbym Ci jakiegoś pickera. 3 metry dłogości i cw do 40g w zupełności wystarczy cenowo to z tych 200 zł to zostanie Ci jeszcze na kołowrotek i reszte potrzebnych pierdołów.  [2014-06-01 12:15]

fanek15

dzięki cwirek , nie łowię okazów he:) no chyba że się zdarzy coś złowic moja największa ryba na sprężynę to lin 2kg:) i lezcz 1,5kg chce wędeczke do 7-8kg nie jestem zawodowym wędkarzem dlatego taki sprzęt chce dzięki za podpowiedz:) [2014-06-01 12:24]

darek-salamon

Ja zaproponuję Ci wedke Jaxon Extera-tele -carp (40-80 gr) 3.60 m.I kołowrotek Jaxona.powyzej .Zmiescisz sie w kwocie sprzet średniej klasy dla wedkarza stawiajacego pierwsze kroki ok.Do tego zylka Dragon millenium leszcz 0.18 -3.80 kg -200 m [2014-06-01 12:33]

rafalwedkuje

Ja zaproponuję Ci wedke Jaxon Extera-tele -carp (40-80 gr) 3.60 m.I kołowrotek Jaxona.powyzej .Zmiescisz sie w kwocie sprzet średniej klasy dla wedkarza stawiajacego pierwsze kroki ok.Do tego zylka Dragon millenium leszcz 0.18 -3.80 kg -200 m





Proponuje wzmocnić żyłeczkę.  Na bank jakieś zaczepy będą a co by nie było ciut grubsza od 0,22 to minimum jak dla mnie grubość w gruncie w niczym nie przeszkadza.Dodatkowo sygnalizator elektroniczny ,nie są drogie a z pewnością  nieocenioną pomocą każdego wędkarza.Kij może być Jaxona ale teleskopa nie proponuje. Trzyskładowa bedzie OK.
Pozdrawiam.   [2014-06-01 13:30]

darek-salamon

Oczywiscie masz racje wybrac mozna a z tym kijem to zalezy jaka jest dlugosć transportowa to tez wazne. [2014-06-01 14:00]

Diablo

Ja zaproponuję Ci wedke Jaxon Extera-tele -carp (40-80 gr) 3.60 m.I kołowrotek Jaxona.powyzej .Zmiescisz sie w kwocie sprzet średniej klasy dla wedkarza stawiajacego pierwsze kroki ok.Do tego zylka Dragon millenium leszcz 0.18 -3.80 kg -200 m





Proponuje wzmocnić żyłeczkę.  Na bank jakieś zaczepy będą a co by nie było ciut grubsza od 0,22 to minimum jak dla mnie grubość w gruncie w niczym nie przeszkadza.Dodatkowo sygnalizator elektroniczny ,nie są drogie a z pewnością  nieocenioną pomocą każdego wędkarza.Kij może być Jaxona ale teleskopa nie proponuje. Trzyskładowa bedzie OK.
Pozdrawiam.  

Zgadzam się 0,18 na grunt to jakieś nieporozumienie.
[2014-06-01 15:12]

ryukon1975

Na ryby jakie chcesz łowić, metodę i łowiska jak wynika z domysłów proponuję takie wędzisko jak niżej.

http://allegro.pl/wedka-dragon-thytan-quiver-290-20-50g-gratis-i4264039205.html


Lub ewentualnie coś mocniejszego choć osobiście wybrałbym ten pierwszy będzie lepszy do ryb z gatunków i wielkości o jakich piszesz.

http://allegro.pl/dragon-thytan-feeder-3-60-m-40-80-g-i4291778683.html

[2014-06-01 16:24]

notaki

Przeczytałem kilka postow wczesniej " feeder to swietna wedka pod bombkę ".
I chciałbym zapytać, co w niej takiego świetnego dla tej metody polowu ?
Miekka szczytowka, która - w przypadku gdy wedka nie lezy idealnie wzdluż biegu żyłki - gnie się wczesniej niż podniesie się bombka ?
Czy moze chodzi o to , ze feeder ma masę przelotek, a każda stawia opór zyłce zmniejszając precyzję sygnalizacji brań ?.
A może rzecz w tym, że szczytowe przelotki są bardzo niskie, co powoduje klejenie zyłki do kija ?? ( skutki dla precyzji sygnalizacji litosciwie pominę )
[2014-06-01 21:51]

berthold

a ja powiem tak że mam pickery 2 sztuki mam też 4 sztuki federów jedna para 360/120 gr druga para to twinfeder 330-390/110 gr i prawdę mówiąc na leszcza średnio to się sprawdza z brzegu jeśli nie ma miejsca aby położyć wędki to mało placu jest na ogół natomiast z bombką to praktycznie brań nie można rozpoznać bo po prostu za dużo przelotek i tyle i sam hol federem zależy komu ale mnie do gustu nie przepada to szuszczenie żyłki o milion przelotek ,moim zdaniem na leszcze najlepsze wędki zwłaszcza pod bombkę to jest składowa np taka

http://allegro.pl/wedka-dragon-express-specialist-60-3-60m-20-60g-i4242232374.html

może być inny ciężar wyrzutowy mniejszy większy jak kto woli ale takimi wędkami najlepiej się łowi i brania są najbardziej czytelne na bombce kilka dużych przelotek nie stawia żyłce dużego oporu i nie niszczy tak żyłki jak feder
tak samo łowienie federem na wodzie stojącej w bardzo wietrzny dzień to istna mordęga nie wiadomo co się dzieje bierze nie bierze ??

ta w przykładzie to droga wędka ale to tylko aby pokazać o co mi chodzi ,są inne tańsze ale tego typu wędki są najlepsze takie moje zdanie
[2014-06-01 21:59]

cocaine

Witam wszystkich , tak czytam i musze taz cos napisac . Kołowrotek jexona to totalne dno.... teściu kupił taki sam jak kolega proponuje i do niczego sie nienadaje az wstyd ze taki bubel w sklepach w polsce proponują a co do wedek jexona to może i zle niewygladaja ale taki sam szajs jak kołowrotki.Kolega zobaczy mitchella tele spin za male pieniadze mozna calkiem fajna wedke kupic  a co do kolowrotka to okume (bez wolnego biegu )np inspira rd ,safina pro rd,Pozdrawiam. [2014-06-01 22:03]

Jędrula

Przeczytałem kilka postow wczesniej " feeder to swietna wedka pod bombkę ".
I chciałbym zapytać, co w niej takiego świetnego dla tej metody polowu ?
Miekka szczytowka, która - w przypadku gdy wedka nie lezy idealnie wzdluż biegu żyłki - gnie się wczesniej niż podniesie się bombka ?
Czy moze chodzi o to , ze feeder ma masę przelotek, a każda stawia opór zyłce zmniejszając precyzję sygnalizacji brań ?.
A może rzecz w tym, że szczytowe przelotki są bardzo niskie, co powoduje klejenie zyłki do kija ?? ( skutki dla precyzji sygnalizacji litosciwie pominę )





Absolutnie nie myślałem tu o najdelikatniejszej szczytówce ,  nie przypuszczałem , że ktoś o tym pomyśli ? A co do sygnalizacji i klejenia się żyłki to Kolego przesadzasz , mnie tam przelotki nic nie fałszują a o klejeniu się żyłki do kija nie ma mowy , właśnie z powodu ilości przelotek . Druga sprawa , do gruntu stosuje się ciężkie/cięższe zestawy co niejako z automatu niweluje to zjawisko . Nie wiem jakich kolega używa feederów ale na bank innych ode mnie .

[2014-06-01 22:21]

berthold

Przeczytałem kilka postow wczesniej " feeder to swietna wedka pod bombkę ".
I chciałbym zapytać, co w niej takiego świetnego dla tej metody polowu ?
Miekka szczytowka, która - w przypadku gdy wedka nie lezy idealnie wzdluż biegu żyłki - gnie się wczesniej niż podniesie się bombka ?
Czy moze chodzi o to , ze feeder ma masę przelotek, a każda stawia opór zyłce zmniejszając precyzję sygnalizacji brań ?.
A może rzecz w tym, że szczytowe przelotki są bardzo niskie, co powoduje klejenie zyłki do kija ?? ( skutki dla precyzji sygnalizacji litosciwie pominę )





Absolutnie nie myślałem tu o najdelikatniejszej szczytówce ,  nie przypuszczałem , że ktoś o tym pomyśli ? A co do sygnalizacji i klejenia się żyłki to Kolego przesadzasz , mnie tam przelotki nic nie fałszują a o klejeniu się żyłki do kija nie ma mowy , właśnie z powodu ilości przelotek . Druga sprawa , do gruntu stosuje się ciężkie/cięższe zestawy co niejako z automatu niweluje to zjawisko . Nie wiem jakich kolega używa feederów ale na bank innych ode mnie .






ale tak uczciwie bez owijania w bawełnę przyznaj że zwykłą gruntówką z bombką lepiej i wygodniej się łowi niż na federa i nie zaprzeczaj co innego rzeka ale zbiornik wodny zwykły stojąca woda ,to zwykła gruntówka ze sprężyną i przyponem max 5 cm robi cuda i żaden feder ani picker tego nie zastąpi ,,ja mam te wszystkie cudowne pikeru quwery oraz federy i nic mnie z tropu nie zbije ,zwłaszcza w łowieniu leszczy to zwykła bombka i zwykła wędka gruntowa


[2014-06-01 22:38]

fanek15

dziękuje wszystkim bardzo naprawdę dziękuje teraz isc do sklepu z tymi modelami i wziąc do ręki i sprawdzic która bardziej będzie przyjazna teraz może troszeczkę na temat kołowrotków dobrych na bombkę [2014-06-02 09:47]

darek-salamon

Napewno nie bierz Shimano poprostu idż do sklepu profesjonalnego zobacz dotchnij poradzi Ci kompetentny  sprzedawca.Wedka musi być lekka kolowrotek tez.W sklepie przykrecisz do wedki .Sprawdzisz czy fajnie sie bedzie tym zarzucalo.Czy wedka nie jest zbyt toporna.A na forach ile wedkarzy tyle opinni ,i kazdy Ci robi metlik w glowie.Takich rzeczy sie naprawde po allegrach nie kupuje bo potem okazuje sie ze to nie to.I sprzet wala sie potem po domu niepotrzebny.To rada z serca .Życze sukcesów i zadowolenia z wedkowania. [2014-06-02 13:10]

Jędrula

Napewno nie bierz Shimano poprostu idż do sklepu profesjonalnego zobacz dotchnij poradzi Ci kompetentny  sprzedawca.Wedka musi być lekka kolowrotek tez.W sklepie przykrecisz do wedki .Sprawdzisz czy fajnie sie bedzie tym zarzucalo.Czy wedka nie jest zbyt toporna.A na forach ile wedkarzy tyle opinni ,i kazdy Ci robi metlik w glowie.Takich rzeczy sie naprawde po allegrach nie kupuje bo potem okazuje sie ze to nie to.I sprzet wala sie potem po domu niepotrzebny.To rada z serca .Życze sukcesów i zadowolenia z wedkowania.

 

 

 

 

 

Absolutnie mam inne zdanie . Właśnie na forach jest najwięcej wiedzy z tym , że trzeba umieć dobre wiadomości oddzielić od plew . Gdybym wiele lat temu miał dostęp do takiego forum to zaoszczędziłbym kupę forsy , nerwów i złowiłbym o wiele więcej ryb . I właśnie najlepiej kupować na '' allegrach '' bo tam jest najtaniej , trzeba tylko zrobić mały trick o czym doświadczeni wędkarze doskonale wiedzą , trzeba najpierw iść do sklepu i pomacać towar który chce się kupić na necie .

Do autora , dlatego czekaj na propozycje dobrych młynków do gruntówki i oglądaj , wiesz już co robić . Powodzenia

[2014-06-02 14:20]

Diablo

Napewno nie bierz Shimano poprostu idż do sklepu profesjonalnego zobacz dotchnij poradzi Ci kompetentny  sprzedawca.Wedka musi być lekka kolowrotek tez.W sklepie przykrecisz do wedki .Sprawdzisz czy fajnie sie bedzie tym zarzucalo.Czy wedka nie jest zbyt toporna.A na forach ile wedkarzy tyle opinni ,i kazdy Ci robi metlik w glowie.Takich rzeczy sie naprawde po allegrach nie kupuje bo potem okazuje sie ze to nie to.I sprzet wala sie potem po domu niepotrzebny.To rada z serca .Życze sukcesów i zadowolenia z wedkowania.




Kompetentny sprzedawca : ) ha ha ha. W każdym mieście na palcach u jednej ręki idzie takich policzyć. Pracowałem w sklepie jak byłem dzieciakiem. Rozmowa kwalifikacyjna na sprzedawcę zawsze wyglądała tak samo. Na stoliku leżał kiwok i koszyczek. Kierownik pytał delikwenta co to jest i do czego służy. Jednego dnia na 15 aplikantów którzy mieli wpisane doświadczenie w sprzedaży art wędkarskich i zoologicznych żaden nie odpowiedział poprawnie. Jeden był " blisko" więc dostał robotę :) profesjonalny sprzedawca.
W internecie jest dużo konkretnych informacji ale niestety jeszcze więcej kretynizmów i po prostu trzeba nauczyć się czytać wybiórczo.
[2014-06-02 14:29]

darek-salamon

I cwaniakow co podaja linki a sami ten sprzet wystawiaja na allegro by sie go pozbyc.Co czesto łykaja mlodzi wedkarze.:-) :-) :-) :-)  [2014-06-02 16:44]

notaki

Odpowiadając na oba cytowane posty.
feeder nie jest dobry pod bombkę,co nie znaczy, ze nie da się go tak uzywać, szcegolnie jesli zrezygnujemy z wynalazków sygnalizacyjnych i bombkę powiesimy  jak najbliżej przelotki szczytowej.
Prosty eksperyment . Zawieś bombke w poblizu kolowrotka, ustaw wedkę nie idealnie w linii zyłki, wejdź do wody i delikatnie pociągnij zyłkę. Sam zobaczysz, ze najpierw ugnie się szczytówka, a dopiero gdy szcytówka się wygnie, zacznie podnosić sie bomka.. Leszcz na to gdzieś, bo łyka i płynie, ale zacinanie innych gatunków jest już utrudnione.

Co do przewagi zwykłej gruntowki.. coż.... moge mówic wyłącznie za siebie, ale róznie bywa.
- jesli brania sa rzadkie - to bombka. Od wpatrywania sie w nieruchomą szczytówkę przez dwie godziny można  piiii...piiiii dostac :D
 - jesli równocześnie z łowieniem prowadzimy zycie towarzyskie - tylko bombka . Daje czas na dobiegnięcie do wedki. Choć czasem w takiej sytuacji można i do feedera twardsza szczytówkę dać i dzwonek zawiesić ( nie przy samym szczycie ).
- jesli brania sa szarpane, ostre ( płociowe ) bądź bardzo delikatne ( podciągnięcia i popuszcenia, tylko feeder !
Jesli chcemy mieć skuteczność zacięć ponad 90 % - tylko feeder

P.S często stosuję metode mieszaną . Gruntowka z bombką i sygnalizatorem ( i z konkretniesza przynętą na większym haku ) , oraz feeder oparty na kolanie.
[2014-06-02 18:57]

Bernard51

Jeżeli na stojącą wodę to zgodził bym się z "bertholdem"
http://allegro.pl/wedka-dragon-express-specialist-60-3-60m-20-60g-i4242232374.html
Oczywiści jak pisze nie koniecznie ta ale jak do 200 zl to można wyszukać też dobrą już wędkę na takie połowy.
Natomiast na rzekę bardziej bym obstawał za federkiem nie koniecznie jak inni piszą na sztorc stawiać, można wzdłuż brzegu na leżąco  wystawiając ok 1m szczytówki i bombka za podpórką.
[2014-06-02 21:35]

notaki

Bombka w nurcie nie jest najlepszym rozwiązaniem :-)
Na moim Popradzie musiała by ważyć pewnie z pół kilo :D
[2014-06-02 21:45]

darek-salamon

Moj znajomy z Piotrkowa zakładał ciezarek (podwieszał)z bombka 30 gr na zylce 0.30 smialem sie pod nosem z tego do pierwszego brania jak ten ciezar z łatwoscią i lekkością znalazł sie pod wędka, po krotkim holu zylka trzasnela jak zapalka.Tak bynajmniej biorą wielkie karpie i amury .Podejzewam ze dla karpia 15 kilo ciezarek 50 gr nie stanowilby przeszkody. [2014-06-02 22:29]

Bernard51

Bombka w nurcie nie jest najlepszym rozwiązaniem :-)
Na moim Popradzie musiała by ważyć pewnie z pół kilo :D


Oczywiście że przy dużym uciągu lekka nie ma sensu ale można pokombinować jak Darek pisze, mam własnej roboty, były z grzechotek na gumce kiedys plastikowe bombki rozkręcane z grubego plastiku, kiedy rozkręcę mogę wrzucić powiedzmy 10, 20 30, gr ołowiu i po sprawie,natomiast patrzenie na szczytówkę non stop mnie męczy wolę takie rozwiązanie
[2014-06-03 17:46]

notaki

Lepsze rozwiązanie swojego czasu stosowalem :P :D
Plastikowe pudełeczko po kinder niespodziance :D
Dwie dziurki zrobione rozgrzanym gwoździem, kawalek drutu, spręzynka z długopisu i gotowe :D
Do środka mozna wkładać co pod reka, choćby piasek czy kamyki, a w nocy świetlik.
Koszt wykonania - zero :D
[2014-06-03 17:58]

Bernard51

Nie daję sprężynki lecz sam drut u góry zwinięty jak kółeczko go kluczy lekko odstające druty od siebie, na sprężynce zbyt wiele w nocy poszło w trawy i krzaki. Na Poprad jeżdziłem koniec lat 70 pocz. 80 rejon Rytra i Piwnicznej ale wtenczas były jeszcze ryby i łowiących mało, w Rytrze po drugiej strony mostu siedział często dziadzio z bambusem obok tej dużej skały nie wiem czy jeszcze jest.
[2014-06-03 18:15]

notaki

Skała jest. Dziadek nie zyje od pewnie dwudziestu lat , albo i lepiej.
Był jednym z ludzi, którzy nauczyli mnie wędkarstwa :-)
[2014-06-03 18:25]