Zestaw na lina w płytkiej zatoczce.

/ 28 odpowiedzi
Niestety tam gdzie łowię jest zamulone dno i ryby mają ciężko ze znalezieniem przynęty która leży na dnie.Czy tak umieszczona kulka styropianu uniesie przynętę kilka cm nad dno i nie będzie płoszyć ryb?  

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

Grzesiek75


Powinno być dobrze. (2013/07/27 17:11)

kamil11269


Musisz spróbować, ale również napiszę: "Powinno być dobrze". (2013/07/27 18:41)

Artur z Ketrzyna


Tą kulkę styropianu umieść przy samym haczyku. Będzie wtedy unośić przynętę i dodatkowao wabić białym lub zółtym kolorem. Dodatkowo możesz je skropić czy posmatować jakimś zapahem, czy dipem.

Na co kolega łowi? dzikuny (białe robaki), czy dżdżownice?

Dzikuny;
-kastety są pływając dodając do pęczka dzikunów, sprawiasz że przynęta staje się neutralna lub nawet lekko wypornościowa (unosząca się).

Dżdżownic;
Za pomocą strzykawki o cieniutkiej igły możesz wstrzyknąć pęcherzyk powietrza. (2013/07/27 19:41)

xxxczokxxx


ja czytałem sposób na pływajace białe wstawiesz je do nakretki np i dajesz wody tyle by miały 1/4 powieszchni swego ciała przykryta wtedy zaczynaja łapać same pecheżyki powietrza było to w wędkarskiświat lub w filmie wedkarskim (2013/07/27 22:49)

Arca92


co sądzicie o zanęcie Traper giant lake na liny? (2013/07/29 12:39)

Artur z Ketrzyna


co sądzicie o zanęcie Traper giant lake na liny?

Musisz sam sprawdzić. Bo co do zanęt to rożnie rybki reagują na różnych łowiskach.
Wiem że dodanie gotowanych ziemniaków dobrze wabi karasia i lina. Zaś co do zanęt to różnie bywało... (2013/07/29 16:06)

MateuszR86


Na lina tylko Lorpio Magnetik. (2013/08/01 09:03)

wojtekzkiw


Na linka dobra dla mnie Dragon magnum karp (2013/08/01 22:03)

pikemeister


ja zamiast rurki antysplątaniowej zakładam klips do ciężarka karpiowy, zestaw wgl sie nie plącze, przypon 0,20mm ok 20 - 30 cm. (2013/08/03 14:59)

snikers21


Moim zdaniem powinieneś się przerzucić na spławik, ponieważ lin jest bardzo ostrożny i jeśli gruby lin to kukurydza, najlepiej dwa ziarna, kukurydza z madami lub czerwonym. A wracając do kukurydzy spróbuj z zapachami do słoika, zalej trochę wody, jeden olejek migdałowy lub waniliowy, garść kukurydzy, tylko wybierz taka twarda żeby z haczyka nie spadała. Jak to nie da efektu spróbuj jednego gnojaka na haczyk. Pozdrawiam, i miłego wędkowania ;)  (2013/08/06 14:46)

zibipilkarz


Moim zdaniem powinieneś się przerzucić na spławik, ponieważ lin jest bardzo ostrożny i jeśli gruby lin to kukurydza, najlepiej dwa ziarna, kukurydza z madami lub czerwonym. A wracając do kukurydzy spróbuj z zapachami do słoika, zalej trochę wody, jeden olejek migdałowy lub waniliowy, garść kukurydzy, tylko wybierz taka twarda żeby z haczyka nie spadała. Jak to nie da efektu spróbuj jednego gnojaka na haczyk. Pozdrawiam, i miłego wędkowania ;) 



Ostatnio całkiem przez przypadek nałapałem linów na ... rodzynki . Rzucałem na kuku , robaki , ciasto , pyrki ... nic . Zahaczyłem więc na hak moje drugie śniadanko , no i poszło . Kilka sztuk wciągu godziny , ale to była kwestia farta . Dla mnie jednak najlepszy sposób na złapanie lina to regularne nęcenie kukurydzą blisko kapelonów albo trzcinowisk . Do tego spławiczek przelotowy typu wagler do dalekich rzutów , aby nie podchodzic blisko do łowiska , gdyż lin jest bardzo płochliwy . Cienka żyłka 0,16 , przypon od 0,14 do 0,10 ( zależy od dnia ) . Przed samym łowieniem do wody puszka kukurydzy i dwie czy trzy kule zanęty płociowej z dużym dodatkiem wanilii i posiekanej kukurydzy . Wchodzi w to też karaś i duża płoc . (2013/08/07 13:36)

jarek-matus


Lin wg. mnie nie jest płochliwy - a przynajmniej nie do ludzi - a jedynie jest rybą "cienia" zmierzchową i bierze prawie bez wyjątku od zachodu słońca do ok 1godziny po zmroku (czyli do 2 godzin po zachodzie) i od ok 1 godziny przed wschodem słońca do wschodu.
O tej porze roku nie ma właściwie szans złowić lina w przejrzystej wodzie wcześniej niż od zachodu słońca - można próbować wywabić go z roślin do żerowania w dzień na dwa sposoby:
1) samemu wejść do wody i przygotowując łowisko zmącić wodę - jeśli są w ogóle liny w wodzie to w ciągu 1 gdziny do garści pinek podejdzie jak nic - nawet w samo południe (a potem do wieczora można "bawić" się z płotkami - albo znowu wejść i pomieszać.
2) łowić przy kąpieliskach - gdzie ludzie mącą wodę i ryby się mniej boją wychodzić z cienia do mętnej wody.
3) łowić w płytkich zeutrofizowanych/mętnych zbiornikach - np. stawkach wśród łąk do których posikują krowy albo podobnych jeziorkach przy wsiach.
3) łowić między liśćmi grążeli i nenufarów, kładąc żyłkę na liściu a spławik żeby pływał obok - 5 - 10cm - tak że jeśli ryba jest przy dnie to padający pod kątem cień zapewnia rybie "wrażenie" bezpieczeństwa.

PS. Liny owszem boją się ale tak jak większość ryb ptaków i saków rybożernych również polujących pod wodą - więc o każdej porze gdy mogą latać lub nurkować - tj. w dzień i gdy nie pada deszcz, a tym bardziej gdy nie faluje woda i z góry widać wszystko w wodzie "jak na dłoni" o linach można zapomnieć - chyba że łowimy w stawie hodowlanym, czy łowisku specjalnym albo innym intensywnie zarybianym - w takich miejscach "metody" można rozwijać w nieskończoność... w "naturze" pozostaje spławik albo grunt w nocy przy roślinności podwodnej w "superczystych" jezirach (przezroczystość ponad 20m) (2013/08/12 15:38)

jarek-matus


Jak by ktoś nie rozumiał co mam na myśli pisząc że lin jest rybą "cienia" (zresztą karaś też - łowiłem je kiedyś przy zielu bo wypływały w cień który rzucała łódka) to niech złapie jednego albo kilaka i wstawi do grubego ciemnego wiaderka na zewnątrz - na słońce - zobaczycie jak wszystkie choćby o 1cm nie przepłyną krawędzi rzucanego cienia na dnie - będą się tłoczyć przy zacienionym brzegu.... (2013/08/12 15:42)

Malasix


Według mnie ten styropian jest zbyt daleko od haczyka. Jeżeli przypon ma 50cm a ta kuleczka ma być mniej więcej w połowie to nie haczyk i tak będzie szedł na dno. Weź tak 5cm od haczyka jak już tą kuleczke. Zobacz sobie tak wgl. blisko brzegu jeśli masz taką możliwość włóż ten zestaw na dno i patrz jak to będzie pracować i dojdziesz do tego czego chcesz. (2013/08/13 23:32)

użytkownik149822


Moim zdaniem powinieneś się przerzucić na spławik, ponieważ lin jest bardzo ostrożny i jeśli gruby lin to kukurydza, najlepiej dwa ziarna, kukurydza z madami lub czerwonym. A wracając do kukurydzy spróbuj z zapachami do słoika, zalej trochę wody, jeden olejek migdałowy lub waniliowy, garść kukurydzy, tylko wybierz taka twarda żeby z haczyka nie spadała. Jak to nie da efektu spróbuj jednego gnojaka na haczyk. Pozdrawiam, i miłego wędkowania ;) 



Ostatnio całkiem przez przypadek nałapałem linów na ... rodzynki . Rzucałem na kuku , robaki , ciasto , pyrki ... nic . Zahaczyłem więc na hak moje drugie śniadanko , no i poszło . Kilka sztuk wciągu godziny , ale to była kwestia farta . Dla mnie jednak najlepszy sposób na złapanie lina to regularne nęcenie kukurydzą blisko kapelonów albo trzcinowisk . Do tego spławiczek przelotowy typu wagler do dalekich rzutów , aby nie podchodzic blisko do łowiska , gdyż lin jest bardzo płochliwy . Cienka żyłka 0,16 , przypon od 0,14 do 0,10 ( zależy od dnia ) . Przed samym łowieniem do wody puszka kukurydzy i dwie czy trzy kule zanęty płociowej z dużym dodatkiem wanilii i posiekanej kukurydzy . Wchodzi w to też karaś i duża płoc .

Gdzie z takim przyponem - 0,10 mm na lina. Widziałeś Ty kiedyś dużego lina? Miałeś go na wędce?Żyłka 0,10mm dobra jest na ukleje.Teoretycznie wytrzymałość tej żyłki powinna  (np:1,2 kg) wystarczyć nawet na sporego, kilowego lina - zawsze się jednak bierze pod uwagę pełne zaczepów łowisko, siłę ryby, błędy popełniane w ferworze itd... (2015/02/08 21:30)

Jakub Woś


Niestety tam gdzie łowię jest zamulone dno i ryby mają ciężko ze znalezieniem przynęty która leży na dnie.Czy tak umieszczona kulka styropianu uniesie przynętę kilka cm nad dno i nie będzie płoszyć ryb?  



Lin jest rybą która lubi ryć w mule za przynętą. Przynęta na zamulonym dnie to dla niego nie problem. Nie rozumiem o co podnosić przynętę aby pływała w toni. (2015/02/08 21:42)

Artur z Ketrzyna



Gdzie z takim przyponem - 0,10 mm na lina. Widziałeś Ty kiedyś dużego lina? Miałeś go na wędce?Żyłka 0,10mm dobra jest na ukleje.Teoretycznie wytrzymałość tej żyłki powinna  (np:1,2 kg) wystarczyć nawet na sporego, kilowego lina - zawsze się jednak bierze pod uwagę pełne zaczepów łowisko, siłę ryby, błędy popełniane w ferworze itd...

Uważaj, tu są tacy łowcy że z ziela na żyłce 0,08 wyciągną giganty.

Na żyłce masz wytrzymałość przy obciążeniu statycznym.
Czyli jak zawiesisz 1 kg na niej to wytrzyma. Ale jak szarpniesz to siła oddziałująca nażyłkę jest dynamiczna i większa....
No i ryba w wodzie stawia opór, i często znacznie przewyższa jej wagę. (2015/02/09 08:14)

użytkownik102837


Niestety tam gdzie łowię jest zamulone dno i ryby mają ciężko ze znalezieniem przynęty która leży na dnie.Czy tak umieszczona kulka styropianu uniesie przynętę kilka cm nad dno i nie będzie płoszyć ryb?  


Do tego zestawu dodał bym tylko dwa stopery żyłkowe pomiędzy tą kulką z materiału wypornościowego, ponieważ prawdopodobnie podczas wyrzutu może się on przesuwać. (2015/02/09 19:20)

Bernard51


Jak tu kol. pisze ja też wolę w jakieś zatoczce płytkiej i zamulonej połapać na spławiczek, jeżeli jest możliwość podejść w miarę blisko z za trzcin można zarzucić i spokojnie posiedzieć.
Natomiast (już to pisałem) ostatnią śrucinę kladę na dno ok 10-12 cm od haka, a na haczyk coś co podniesie przynętę nad mułem ryż preparowany lub pianka na trzonku haka. Haki używam 8-10 i łowiąc na spławik zakładam tylko dwa białe.
(2015/02/09 19:42)

użytkownik130601


Niektórzy nie znają Ryby takiej jak Lin i głupstwa piszą.  (2015/02/10 21:29)

użytkownik14350


ja liny łowie na spławiczek przegruntowany hak 10 6 pinek do tego zaneta z robaczkani kuku itd. i sa rezultaty (2015/02/11 09:59)

nazarek


też łowie na zamulonym zbiorniku i jakos linom nie przeszkadza znalezienie mojej przynęty lezącej na mule. jeśli chcesz ja delikatnie podnieść to może sztuczna kukurydza pływająca jako dodatek do czerwonych (2015/02/12 20:01)

notaki


Przypominam tylko, że zgdnie z baaaaardzo mądrym zapisem w RAPR uzywanie sztucznej kukurydzy w połowach gruntowych, czy spaławikowych jest zakazane .

Idiotyzm.. ale tak jest. (2015/02/12 20:58)

notaki


a wracając do proponowanego zestawu.... wydaje mi sie, ze w wodzie zyłka od kretkika do kulki styropianowej  bedzie stała pionowo do góry, zaś dalsza część do haka pionowo w dół.
Słowem - splatanie raczej  pewne .
Dawny,i czasy używano nie kulek, a patyczków , co powodowało, ze części zyłki odsuwały się od siebie i nie plątały.


A i tak sadzę, że jesli chcesz mieć pewność iż zestaw nie wyląduje w mule - użyj zestawu spławikowego. (2015/02/12 21:10)

Bernard51


a wracając do proponowanego zestawu.... wydaje mi sie, ze w wodzie zyłka od kretkika do kulki styropianowej  bedzie stała pionowo do góry, zaś dalsza część do haka pionowo w dół.
Słowem - splatanie raczej  pewne .

Łowię w ten sposób już dość dłuugoo i nie mam tych problemów, zestaw trochę przegruntowany (spławik max1,5gr) żyłkę szpanujac delikatnie, spławik prawie leży na wodzie, i brania też dobrze widać. (2015/02/15 17:58)