Zaloguj się do konta

Zestaw na bata-z krętlikiem czy bez?

utworzono: 2014/05/08 16:38
zwirek71

czy przy połowie batem używacie krętlika do łącznia żyłki głównej z przyponem czy lepiej
bez krętlika (woda stojąca)
[2014-05-08 16:38]

dmnx

wydaje mi sie ze lepiej z krętlikiem
[2014-05-08 16:44]

Zielan

Woda stojąca bez krętlika, chociaż ułatwia zmianę przyponów, rzeki, kanały krętlik obowiązkowo ze względu na zawirowania wody. [2014-05-08 16:47]

Jędrula

czy przy połowie batem używacie krętlika do łącznia żyłki głównej z przyponem czy lepiej
bez krętlika (woda stojąca)

 

 

 

 

 

 

Zawsze używam małego krętlika , mniej cierpi przypon .

 




[2014-05-08 16:50]

Ilu wędkarzy tyle rozwiązań ale ja na wodzie stojącej albo wolno płynącej nigdy nie używam krętlików, jednak podczas łowienia w akwenie z większym prądem zakładam mały krętlik. Ja polecam małe krętliki które stwarzają mniejszy opór w wodzie.


Pozdrawiam Boczny Trok
[2014-05-08 17:27]

tojaartek

Jesli lowie delikatnie to bez kretlika. Kretlik usztywnia zestaw. Jesli rzeka to raczej z malym kretlikiem.  [2014-05-08 17:39]

zwirek71

zadałem to pytanie bo nie wiem czy krętlik nie powoduje plątanie zestawu
[2014-05-08 18:21]

Jędrula

Nie będzie plątał zestawu . [2014-05-08 19:21]

zadałem to pytanie bo nie wiem czy krętlik nie powoduje plątanie zestawu

Krętlik nic nie będzie plątał, a wręcz przeciwnie może zapobiec splątaniu zestawu i skręceniu się przyponu.
[2014-05-08 19:36]

stahu89

Wędkuję bacikiem juz dobre 4-lata. To moja ulubiona metoda i powiem szczerze, że rzadko kiedy używałem kretlików. Po prostu dlatego ,że wędkowałem delikatnymi zestawami i kretlik był zbędny. [2014-05-08 20:40]

Jędrula

Wędkuję bacikiem juz dobre 4-lata. To moja ulubiona metoda i powiem szczerze, że rzadko kiedy używałem kretlików. Po prostu dlatego ,że wędkowałem delikatnymi zestawami i kretlik był zbędny.

 

 

 

 

 

A co ma krętlik do delikatności zestawu ? Tu nie chodzi o wytrzymałość zestawu tylko o prostą rzecz , o oszczędność . Gdy używamy krętlika mniej niszczymy żyłkę . Często wyciągając zestaw z wody tworzy nam się '' helikopter '', szczególnie przy użyciu pinki i białych a to małe ustrojstwo w znacznym stopniu to zjawisko niweluje . Nie wspomnę , że przy holu , rybki też nam dość często ''wirują'' . Jak dla mnie krętlik jest niezbędny na wodach stojących i płynących .

NA koniec dodam , że dużo łatwiej jest zmienić przypon nie naruszając przy tym żyłki głównej .

[2014-05-08 20:52]

unix

Witam
Zawsze bez krętlika.
Nic mi się nie kręci, nie skręca, nie niszczy. Nie widzę konieczności stosowania krętlików.

Pozdrawiam 
[2014-05-08 21:05]

Witam
Zawsze bez krętlika.
Nic mi się nie kręci, nie skręca, nie niszczy. Nie widzę konieczności stosowania krętlików.

Pozdrawiam 



Na wodzie stojącej i wolno płynącej (typu kanał) też nie widzę potrzeby stosowania krętlika ale podczas łowienia w rzece z dużym nurtem mały krętlik stosuje obowiązkowo, często w takich akwenach z dużym nurtem podczas stosowania zwykłego wiązania, zaobserwowałem skręcanie się przyponu.
[2014-05-08 21:12]

unix

Witam
Zawsze bez krętlika.
Nic mi się nie kręci, nie skręca, nie niszczy. Nie widzę konieczności stosowania krętlików.

Pozdrawiam 



Na wodzie stojącej i wolno płynącej (typu kanał) też nie widzę potrzeby stosowania krętlika ale podczas łowienia w rzece z dużym nurtem mały krętlik stosuje obowiązkowo, często w takich akwenach z dużym nurtem podczas stosowania zwykłego wiązania, zaobserwowałem skręcanie się przyponu.





W rzece z dużym nurtem z "lizakiem" na bata i podtrzymywaniem w nurcie. Tylko w takiej sytuacji bym się pokusił o krętlik między  żyłką  główną, a przyponem. Ale na spokojnym uciągu i nazwijmy to zwykłej przepływance już nie . Raz się kręci w lewo, raz w prawo i jakoś to się wyrównuje.  Tak mi to wygląda przynajmniej...
Najważniejsze, żeby dostosować odpowiednią technikę do łowiska, na którym wędkujemy.
Ot, cała tajemnica :)

Pozdrawiam


[2014-05-08 21:34]

stahu89

Co do wymiany szybkiego przyponów to ja nie używam krętlików i tak samo szybko wymieniam przypony co z krętlikiem, bo mam je zrobione w piórniku ;-) Obcinam oczko przyponu i montuje nowy ot cała filozofia.

W tym temacie każdy wypisuje swoje obserwacje i nie ma co sie spinać i negować wypowiedzi. Każdy pisze co z swojej praktyki akurat jemu przypasowało. [2014-05-09 08:05]

89krzysztof

Przy łowieniu spławikiem 0.1g, lub 0,2g krętlik będzie tylko dodatkowym obciążeniem, które wpłynie niekorzystnie na wyważenie spławika. Dlatego nie używam go wcale, nawet przy bardziej wypornych spławikach.
[2014-05-09 10:49]

alphaomega

Koledzy - wystarczy podpatrzeć wyczynowców w trakcie zawodów. Nie widziałem u żadnego z nich krętlików na bacie i tyczce. Dobrze zbudowany zestaw będzie pracował w wodzie zgodnie z naszą wolą. Wszystko wynika z doświadczenia. sposób wiązania żyłki głównej z przyponem, układanie obciążenia w osi i w odpowiednich odstępach, przechowywanie gotowego zestawu, sposób mocowania spławika i rodzaj użytej żyłki. To ma w pływ na jakość zacięcia, powstawanie skręceń i splątań. Nee komplikujmy niepotrzebnie tak prostej metody. Uczmy się poprawnego budowania zestawów i poprawnej techniki połowu. To zaprocentuje.
[2014-05-13 21:39]

Artur z Ketrzyna

zadałem to pytanie bo nie wiem czy krętlik nie powoduje plątanie zestawu

Ja mam krętlik zamontowany odrazu pod obciążeniem głównym, w ten sposób nie powoduje splatań.

[2014-05-13 22:12]