Zaloguj się do konta

Zestaw do wędkowania spod lodu

utworzono: 2014/08/24 21:49
Ciniu

Witam wszystkich po kiju.Chcialbym w tym roku zaczac przygode z wedkowaniem podlodowym co prawda kiedys probowalem ale nie mialem odpowiedniego sprzetu i tu sie rodzi moje pytanie moze ktos mi podsunie jaki sprzet jaka wedka jaki kolowrotek zylka czy plecionka.Powiem tak ze tylko wedkowanie na splawik zadna mormyszka czy spining podlodowy.Bede wdzieczny za kazde info moga byc linki do sprzetu z neta.Z gory dzieki i zycze wszystkim napietej linki
[2014-08-24 21:49]

89krzysztof

Na początek żaden sprzęt finezyjny nie jest potrzebny. Wędka i kołowrotek to koszt 50-60zł, do tego żyłka. Plecionka szybciej zamarza, więc nie opłaca się jej używać.

[2014-08-24 22:21]

Kasjusz

a pomysly jak nie posiadamy swidra ? :) [2014-08-25 14:28]

lasvegas

a pomysly jak nie posiadamy swidra ? :)

No to kolego zostaje ci pika którą za grosze możesz wykonać sam lub w jakimś warsztacie. [2014-08-25 16:48]

lasvegas

Oczywiście chodzi o pierzchnię. W niektórych (m. in u mnie) rejonach kraju mówi się pika.Pozdrawiam [2014-08-25 16:51]

lasvegas

Witam wszystkich po kiju.Chcialbym w tym roku zaczac przygode z wedkowaniem podlodowym co prawda kiedys probowalem ale nie mialem odpowiedniego sprzetu i tu sie rodzi moje pytanie moze ktos mi podsunie jaki sprzet jaka wedka jaki kolowrotek zylka czy plecionka.Powiem tak ze tylko wedkowanie na splawik zadna mormyszka czy spining podlodowy.Bede wdzieczny za kazde info moga byc linki do sprzetu z neta.Z gory dzieki i zycze wszystkim napietej linki
Sporo zależy od tego ile chcesz wydać ,szczególnie o kołowrotek chodzi. Przy kijkach nie ma aż takich rozbieżności cenowo-jakościowych jak przy innych metodach, za 20-30 zł kupisz przyzwoitą wędkę. Do spławika raczej nie za długa, dość miękka. Oczywiście żyłka, plecionka nie bardzo ma tu zastosowanie. Kołowrotek możesz kupić za 30 zł jak i za 200 zł. Możesz również wykorzystać któryś z szafy- od np. odległościówki, okoniówki. Jeżeli masz coś przyzwoitego w rozmiarze 1000-2500 to na czas zimowy możesz "pożyczyć" go z innej wędki.Szpula 50 m żyłki podlodowej to koszt 6-10 zł. A jeżeli chcesz kupić kręcioł, to weź rozmiar 2000-2500, wykorzystasz go też jak zima się skończy.  
[2014-08-25 17:10]

Artur z Ketrzyna

Witam wszystkich po kiju.Chcialbym w tym roku zaczac przygode z wedkowaniem podlodowym co prawda kiedys probowalem ale nie mialem odpowiedniego sprzetu i tu sie rodzi moje pytanie moze ktos mi podsunie jaki sprzet jaka wedka jaki kolowrotek zylka czy plecionka.Powiem tak ze tylko wedkowanie na splawik zadna mormyszka czy spining podlodowy.Bede wdzieczny za kazde info moga byc linki do sprzetu z neta.Z gory dzieki i zycze wszystkim napietej linki

Mówisz że interesuje cię wyłącznie metoda spławikowa.
I teraz nasuwa się pytanie, na jakiej głębokosci łowiskach bedziesz chciał łowić i jakich ryb się możesz spodziewać.
No i czy lubisz sam majsterkować i sprzęcik zmontować, czy kupić?

Na płytkie wody (do 2m, max 3m) to wystarczy taka wędka jak ta moja samoróbka.
spławik stały, ok 2 g (nawet 1,5g), żyłka 0,16, można i cieniej np.;0,14. hak nr 12-14.
Taką najprostsza w sklepie zmontujesz za jakieś 25-30 zł, a jak samemu zrobić to dużo taniej, zależy co posiadasz w domu..
[2014-08-25 19:41]

Artur z Ketrzyna

Jak na wody głębsze, to lepiej wedzisko z kołowrotkiem o stałej szpuli.
Coś takiego jak ta moja samoróbka, na wzór gdańskiej. Co do pozostałego osprzętu to podobnie jak w poprzedniej wersji, z ta różnicą że spławik przelotowy, i można se pokusić o cieńszą żyłkę, bo kołowrotek ma hamulec bezpieczeństwa.
Koszt w sklepie ok 60-80 zł, prostsza to nawet jakieś 50 zł.

Ps.
Ta wędka ma kołowrotek z bazarku za 25zł, 3 łożyska i pracuje super. W sklepie jego odpowiednik kupisz za co najmniej 40 zł...
[2014-08-25 19:47]

Artur z Ketrzyna

No i teraz pozostały ekwipunek, w zależności od tego jak bardzo zależy ci na rozbudowie arsenału i wygodach. Czy też minimum sprzeciku.
Ale musisz pomyśleć o pice lib świdrze, bo nie zawsze znajdziesz wolną nie zamarzniętą dziurę. Cedzaku do lodu by oczyścić przeręble, jakimś siedzisku i rzyborniku ( w sklepie są dostępne takie wiaderko-siedziska, coś koło 120-160 zł). Można je samemu se zrobić, lub zwykłe wiaderko.
No i czy podstawki pod wędki? w sklepie coś ok 15-30zł.
Też można je samemu se zrobić. Np. jak ta moja samoróbka;
[2014-08-25 19:55]

Artur z Ketrzyna

Lub jak ta (też samoróbka)... [2014-08-25 19:55]

perwer

Jak ktoś z początkujących posłucha  Artura i pójdzie łowić s pod lodu na spławik 1,5 grama na żyłce 0,16 i na haczykach 12-14 ,to niech lepiej z doma w ogóle nie wychodzi ,bo równie dobrze może sobie posiedzieć w lesie tej zimy .

 
[2014-12-28 12:39]

Randal

Jak ktoś z początkujących posłucha  Artura i pójdzie łowić s pod lodu na spławik 1,5 grama na żyłce 0,16 i na haczykach 12-14 ,to niech lepiej z doma w ogóle nie wychodzi ,bo równie dobrze może sobie posiedzieć w lesie tej zimy .

 


Tak, masz rację, to zbyt toporny sprzęt na lód. Każdy jednak może łowić jak chce i czym chce lecz nie powinien udzielać złych rad innym i na dodatek początkującym. [2014-12-28 13:02]

89krzysztof

Jak ktoś z początkujących posłucha  Artura i pójdzie łowić s pod lodu na spławik 1,5 grama na żyłce 0,16 i na haczykach 12-14 ,to niech lepiej z doma w ogóle nie wychodzi ,bo równie dobrze może sobie posiedzieć w lesie tej zimy .

 


Tak, masz rację, to zbyt toporny sprzęt na lód. Każdy jednak może łowić jak chce i czym chce lecz nie powinien udzielać złych rad innym i na dodatek początkującym.



Ale on to robi nagminnie. Latem pisał, że do bata zestaw robi się na żyłce 0.20 czy coś takiego..

0.14 na lód, jeśli łowi się średniej wielkości ryby to już grubo, można spokojnie do 0.10 odchudzić zestawy
[2014-12-28 13:27]

liter90

a ja zadam inne pytanie kto ma jakieś swoje projekty i opiszcie jak zrobić taką wędkę :) i z czego można takie coś zrobić ?? [2014-12-28 13:31]

tstaros

Jak ktoś z początkujących posłucha  Artura i pójdzie łowić s pod lodu na spławik 1,5 grama na żyłce 0,16 i na haczykach 12-14 ,to niech lepiej z doma w ogóle nie wychodzi ,bo równie dobrze może sobie posiedzieć w lesie tej zimy .

 


Tak, masz rację, to zbyt toporny sprzęt na lód. Każdy jednak może łowić jak chce i czym chce lecz nie powinien udzielać złych rad innym i na dodatek początkującym.



Ale on to robi nagminnie. Latem pisał, że do bata zestaw robi się na żyłce 0.20 czy coś takiego..

0.14 na lód, jeśli łowi się średniej wielkości ryby to już grubo, można spokojnie do 0.10 odchudzić zestawy

Też stosuję zimą znacznie delikatniejsze zestawy. Ryba zimą jest ospała, a woda przeźroczysta i nie ma co przesadzać ze zbytnią grubością zestawów.
[2014-12-28 16:57]

hudzik

Pole do popisu jest tu wielkie , 3 kijaszki od dołu wykonałem z starych wędek ( rękojeści korkowe) , oraz drgających szczytówek. Obcinasz rączkę w starej wędce, nawiercasz wkładasz przyciętą szczytówkę i tu albo kleisz na stałe , ewentualnie klinujesz . Druga opcja pozwoli Ci wymieniać szczytówki ( dłuższe na blaszkę, krótsze mormyszka,spławik ). Wydaje mi się , że zawsze jest większa satysfakcja  , jak odnosi się sukcesy , na sprzęcie stuningowanym własnoręcznie.
[2014-12-28 17:03]

liter90

I oto własnie mi chodziło dzięki kolego mam troche wolnego czasu i zaczne coś kombinować ma ktoś jeszcze jakies swoje projekty do zaprezetowania :) [2014-12-28 17:11]

89krzysztof

Pole do popisu jest tu wielkie , 3 kijaszki od dołu wykonałem z starych wędek ( rękojeści korkowe) , oraz drgających szczytówek. Obcinasz rączkę w starej wędce, nawiercasz wkładasz przyciętą szczytówkę i tu albo kleisz na stałe , ewentualnie klinujesz . Druga opcja pozwoli Ci wymieniać szczytówki ( dłuższe na blaszkę, krótsze mormyszka,spławik ). Wydaje mi się , że zawsze jest większa satysfakcja  , jak odnosi się sukcesy , na sprzęcie stuningowanym własnoręcznie.

szefie, jak mocujesz kiwoki ? Jakiś adapter masz, czy to samoróbka jakaś ?
[2014-12-28 17:22]

JKarp

Krzysiek kiwoki są dość często sprzedawane właśnie z tym adapterem jak to nazywasz.To na fotkach to taka czarna część założona na szczytówkę.Myślę, że z kawałka kauczuku też by to zrobił.
JK [2014-12-28 17:30]

Bernard51

Jak ktoś z początkujących posłucha  Artura i pójdzie łowić s pod lodu na spławik 1,5 grama na żyłce 0,16 i na haczykach 12-14 ,to niech lepiej z doma w ogóle nie wychodzi ,bo równie dobrze może sobie posiedzieć w lesie tej zimy .

Tu masz rację Darku , 0,2-0,5 to dość, a żyłka 0,08-0,10 mm na przypony,a na kołowrotek do spławika używam 0,15 mm i śrucina od haka do 7cm jeżeli chce widzieć brania.

[2014-12-28 17:41]

hudzik

Kiwoki to groszowa sprawa w sklepie wędkarskim , jest sporo rodzajów , a ta czarna nasadka przy kiwoku  , jest tak zrobiona , że wchodzi na szczytówkę i regulujesz czułość kiwoka . Oczywiście można się bawić i robić z kliszy rentgenowskiej , albo szczeciny dzika . Dość czułe wychodzą z taśmy , jaką spina się palety .
[2014-12-28 17:57]

liter90

a Macie jakieś jeszcze swoje sposoby domowe na produkcje mormyszek lub blaszek na łowienie z pod lodu ?? [2014-12-28 22:23]

Witheltz

Witam. Napiszę coś z własnego doświadczenia. Żyłka 0,10-0,12. Za sygnalizator używam kiwoka który w łatwy sposób pozwala ustawic przynętę na właściwej wysokości i daje jak dla mnie bardzo dobrą sygnalizację brań. Dla przykładu opuszczam przynętę na dno i wybierając luz żyłki do momentu ugięcia kiwoka wiem że leży ona na dnie. Znając ilośc żyłki jaką kołowrotek nawija na jeden obrót korbki mogę przynętę ustawic na wybranej wysokości nad dnem i jest to bardzo powtarzalne. Co do kołowrotka przestałem używac wszelkich wynalazków zwanych podlodowymi. Mała szpula i nieprecyzyjny nawój żyłki często doprowadzał do szybkiego skręcania się żyłki, na co podatne są szczególnie te o małych średnicach. Doprowadzało to do tego że żyłka po jednym wypadzie na ryby nie nadawała się do użytku. Kolejną i może najważniejszą sprawą jest płynnie działający hamulec który przy krótkich wędkach podlodowych pełni ważną rolę w amortyzacji zrywów ryby podczas holu . Dlatego radzę adaptowac do tego celu pełnowymiarowy kołowrotek rozmiaru 1000 lub 2000. To tyle z grubsza. Pozdrawiam. [2014-12-28 22:38]

ML

A ja wam zaproponuje inny zestaw. Nazywa się on zestaw z kulką. Wędka to bałałajka. Żyłka główna 0,08mm potem idzie krętlik łączący żyłkę główną z przyponem. Przypon długości 30cm.
W odległości od haczyka 15cm. śrucina 0,40g. Haczyk nr.18 Przypon też o średnicy 0,08mm. Przypon dajemy tylko po to żeby na mrozie nie męczyć się z wiązaniem haczyka. Zestaw bardzo łowny na małe i duże płotki.
[2014-12-30 12:53]

ML

Na haczyk zakładamy kilka ochotek. Zestaw spuszczamy na dno i zwijamy tyle żeby zestaw zatrzymał się 10-20cm. nad dnem. Ja łowię tak że stawiam bałałajkę na podpórce i czekam na branie. Na końcu szczytówki oczywiście kiwok. Dość często przy dobrym żerowaniu ryb, brania zdażają się podczas opuszczania przynęty na dno jak również podczas gdy podwijamy przynętę nad dno. Gdy spuszczamy przynętę na dno i wiemy że jeszcze nie doszła do dna a czujemy luz na żyłce to od razu zacinamy bo to jest branie.
[2014-12-30 13:07]

89krzysztof

Kiwoki to groszowa sprawa w sklepie wędkarskim , jest sporo rodzajów , a ta czarna nasadka przy kiwoku  , jest tak zrobiona , że wchodzi na szczytówkę i regulujesz czułość kiwoka . Oczywiście można się bawić i robić z kliszy rentgenowskiej , albo szczeciny dzika . Dość czułe wychodzą z taśmy , jaką spina się palety .

Właśnie dlatego pytałem o tę nasadkę, bo kiwoki robię sam, z własnego obrazu swojej złamanej nogi ;) Chciałem przy okazji coś takiego zrobić, skoro jest czas, ale złota rączka to raczej ze mnie nie jest, nie wiedziałem jak coś takiego wykombinować.
Wyobraź sobie, że w okolicy 15km ode mnie jest 5 sklepów, w żadnym nie ma akcesoriów podlodowych :/ Ciskać 25km żeby kupić 5 kiwoków, to tak nie bardzo mi się widzi.
[2014-12-30 13:07]