Żerowanie ryb w burzę

/ 23 odpowiedzi
Witam. Moje pytanie dotyczy zerowania ryb w burze. Czy w burze wgl. zeruja one ? jesli tak to czy lepiej i gdzie wtedy zeruja ? jak to jest, bo niby gadaja ze w deszcz i burze jest najlepiej.
marcin4321


łowie w stawie ( 25x7x2 wymiary na oko ). Sa tam karasie, liny, karpie i szczupaki.
Sory, ale nie wiedzialem gdzie umiescic te pytanie. : ) (2012/07/11 17:55)

użytkownik105460


To zależy od gatunku ryby. Zdarzało mi się łowić w burzę np. szczupaki, które wymieniłeś, że są w Twoim stawie. Generalnie nie polecam takiego wędkowania ze względów bezpieczeństwa, szczególnie jeśli łowisz wędką węglową. (2012/07/11 18:17)

użytkownik104372


U mnie liny w deszczu dobrze zeruja,ale w burze to przewaznie nic nie bralo, chociaz raz w zeszlym roku mialem taka sytuacje, ze karpie braly jak oszalale i przy holowaniu niektorych haczyki nr 6 wyginaly sie jak szpilki. Ale jakos udalo mi sie wtedy zlapac 4 karpie od 3 do 6kg. Lowilem wtedy na 2 wedki ze splawikiem. (2012/07/11 20:59)

89krzysztof


Przed burzą, kiedy słychać już grzmoty w oddali ryby, szczególnie drapieżniki się ruszają - tak wynika z moich obserwacji. Jest więcej ataków i uciekającej drobnicy.  (2012/07/11 21:09)

evil14


Ja mam nie wielkie doświadczenie, ale podczas burzy nie jedno krotnie lowiłem i łapałem, w szczegulności leszcze ale karasie tez sie pojawiały (2012/07/11 21:14)

użytkownik65213


Witam. Moje pytanie dotyczy zerowania ryb w burze. Czy w burze wgl. zeruja one ? jesli tak to czy lepiej i gdzie wtedy zeruja ? jak to jest, bo niby gadaja ze w deszcz i burze jest najlepiej.


Tego to nie wiem kolego. Gdy tylko burza się zbliża do miejsca w którym akurat wędkuję uciekam do auta i czekam aż przejdzie.A w czasie deszczu rozkładam parasol i wędkuję.Jak to się mówi"pada deszczyk będzie leszczyk". I często to się sprawdza (2012/07/11 21:18)

JOPEK1971


Kilka razy trafiłem w burzę z ulewą(nie jakieś brzęczenie),ryby brały jak bym łowił na stawie prywatnym z wielką obsadą drapieżników,ból nadgarstka.:-).Ale zauważyłem że burza nie przynosiła zmiany pogody.Jak się miało ochłodzic to mogłem tylko sobie posiedziec przykryty folią,a nie raz tak się zdarzyło że czekałem całą noc by rankiem po burzy coś połowic,a tu kicha.;-) (2012/07/11 21:20)

alkoholik16


ostatnio w czasie burzy, złowiłem 2 małe węgorze, lało grzmiało po prostu masakra :D chwile po burzy zabrał sum 87 cm ,także brały dobrze. leszcze też brały. (2012/07/11 22:22)

Qoorchuck


3 lata temu podczas dziesięciominutowej burzy złowiłem 7 węgorzy na gnojaka. Nie wiem czy to fart, czy burza pomogła, bo przed nią totalna studnia. (2012/07/11 22:27)

getka


to nagła zmiana ciśnienia i większe natlenienie wody sprawi że ryba jest pobudzona szczególnie drapieżnik typu sum, szczupak ale i też biała ryba ja największe leszcze łowiłem na Zegrzu gdy fale przelewały się przez betonowe brzegi  . (2012/07/11 22:31)

wedkarz2309


Będąc wczoraj na rybach, przeszły dwie burze, pierwsza z nich, centralnie nam nami. Na czas burzy (i deszczu), poszliśmy do samochodu. Długo to nie trwało - może kilkanaście minut.Po powrocie, wszystkie 4 haki, były puste, zaraz po przeżucie, nastąpiło branie i wyjąłem leszcza.
Co do łowienia w burzy (trzymania kija w ręku), to nie polecam, ze względów bezpieczeństwa.Wczoraj, jeden z piorunów, minimalnie "chybił" i uderzył przy samych wędkach i na szczęście tylko się ziemia zatrzęsła. Dobrze, że byliśmy w aucie...
Kilka lat temu, miałem jeszcze "lepszą" sytuację, ale ona brzmi, jak bajka i w ogóle, to temat jest trochę o czym innym...:) (2012/07/12 10:36)

mateusz1382


Łowienie w burzy jest bardzo niebezpieczne w szczególności gdy mamy wędki wykonane z materiału węglowego ponieważ jak pisali powyżej "ściągają pioruny". Natomiast łowienie po burzy bliżej brzegu na spławik może być bardzo owocne w stawach i żwirowiskach.  (2012/07/12 23:25)

JOPEK1971


Nie łówcie w burzę na wędki zrobione z włókien węglowych lub grafitowych.Życie jest bardzo cenne,nie tylko dla was,ale dla tych których kochacie.W burzę tylko na wędki z włókna szklanego lub na bambus.Na wędkach jest naklejka informacyjna by krzywda wam się nie stała,to nie żaden kit,wiem bo już doświadczyłem to,piorun we mnie nie uderzył ale blanku nie chciałem dotknąc.Najlepszym rozwiązaniem w takiej sytuacji jest położenie wędki na ziemi i wtedy ją złożyc. (2012/07/12 23:55)

marcin4321


a powiedzcie mi jeszcze, na jakiej glebokosci one zeruja w deszcz czy tam burze ? nie wiem , one uciekaja jakos do dna bo boja sie tego halasu od deszczu czy blizej powierzchni wlasnie ? (2012/07/14 20:54)

kepes53


W burze to się w domu siedzi!!!
bo potem piszą o takich amatorach burzowych połowów w gazetach!!! (2012/07/15 18:11)

marcin4321


no zle napisalem. w sama burze to ja nawet bym nie poszedl lowic bo strach. chodzi mi np. ze jak grzmi przed burza czy tam po, oraz w deszcz jak to jest. (2012/07/15 19:43)

yba


ja zauważyłem że najlepiej żerują do 1h  przed burzą  i niedługo po niej. Tak wynika z moich obserwacji . Oczywiście każdy ma prawo do własnych  przekonań i interpretacji. pozdrawiam... (2013/03/20 18:34)

jezier


Myślę że burza jednak może wpływać na żerowanie ryb. Wybrałem się kiedyś na zalew niedaleko mojej rodzinnej miejscowości, spławiczek, kukurydza, bardziej relax nad wodą niż poważne wędkowanie. Rybki brały bardzo ospale, ogólnie słabe wyniki jeśli nie bardzo słabe. Chmury przywiało nie wiadomo skąd, zaczęło walić w wodę więc schowałem się do samochodu, po ok 20 minutach intensywnej ulewy połączonej z błyskawicami chmury wywiało prawie tak szybko jak przywiało, wyszło słoneczko a żerowanie ryb drastycznie podskoczyło, wyciągałem spore płocie, jedną po drugiej prawie do samego wieczora. Taka to historia. (2013/03/20 18:59)

jasin38


Ja zauważyłem że najlepiej żerują do 1h  przed burzą  i niedługo po niej. Tak wynika z moich obserwacji . Oczywiście każdy ma prawo do własnych  przekonań i interpretacji. - w 100% mam takie same doświadczenie w tej kwestii co
yba.:) Pozdrawiam (2013/03/21 10:09)

Grzesiek75


Jeśli chodzi o lina to dobre wyniki miałem w ciepłe pochmurne i bezwietrzne dni z delikatnym siąpiącym deszczem, a jeśli chodzi o burze to właśnie w samą burzę zdarzyło mi się miec praktycznie co pare minut brania węgorza ale małe sztuki, no i musiałem uciekac bo troche było strach. (2013/03/21 12:04)

Grzegorz Wedkuje


Ja zauważyłem że najlepiej żerują do 1h  przed burzą  i niedługo po niej. Tak wynika z moich obserwacji . Oczywiście każdy ma prawo do własnych  przekonań i interpretacji. - w 100% mam takie same doświadczenie w tej kwestii co
yba.:) Pozdrawiam


Ja również się przychylam do wypowiedzi, zwłaszcza do tego czasu przed burzą (sum, węgorz). Już podczas samej ulewy biorą mi często krąpie, spore.


(2013/03/21 12:17)

gwarek55


Moje wieloletnie doświadczenia dowodzą,żę najlepiej ryby biorą przed burza-w czasie jej trwania i ok.godziny po są słabe brania-może dowodzi to o zmianie ciśnienia? (2013/03/21 17:29)