Zepsuta przelotka - porady

/ 24 odpowiedzi
Witam mam mały problem upadło mi wędzisko i wypadła mi porcelanowa wkładka w przelotce i potłukła sie czy jest jakiś sposób na szybką naprawę wędziska lub zamiany wkładki na inny materiał . I czy jej brak spowoduje jakieś problemy w użytkowaniu tegoż wędziska .Zaznaczam ze to wedzisko sumowe i używam na nim żylki 0,68 . CZy bede musiał wymienić całą przelotkę .
kuba7128


Siema 

Najlepiej daj zdjęcie to coś więcej będzie można powiedzieć, na naprawe nie ma chyba szans jedynie wymienic ale zależy jak przelotki są przymocowane do wędziska czy da je sie wogóle zdjąć. A która przelotka ci pękła ? 

(2013/08/09 22:02)

ryukon1975


Trzeba wymienić całą przelotkę.
Jeśli zrobi to fachowiec nie będzie śladu że coś było wymieniane.
Wymiana samodzielna może przynieść różny skutek wszystko zależy od umiejętności. (2013/08/09 22:21)

gruby12345


A jakby znalazlbym taki sam pierscień i poprosty wkleil bym go albo wytoczyl cos z metalu czy musi byc to tylko i wylacznie porcelana (2013/08/09 22:25)

gruby12345


Zalezy mi na tym by nie zdejmowac tej przelotki bo różnie to bywa a szkoda mi wedki (2013/08/09 22:31)

ryukon1975


Spróbować możesz ale pierścień oryginalny nie da się wkleić a inny nie wiadomo ile będzie się trzymał bo na pewno taki wklejony nie wytrzyma długo, szczególnie przy takiej wędce do ciężkich zestawów.
Wszystkie naprawy przelotek jakie widziałem to wymiana na nową.
Tylko tak jak napisałem musi to zrobić ktoś kto umie,zdjąć przelotkę,zamontować nową i dobrać potem lakier do pomalowania. I nie ma śladu po naprawie. (2013/08/09 22:36)

Artur z Ketrzyna


Witam mam mały problem upadło mi wędzisko i wypadła mi porcelanowa wkładka w przelotce i potłukła sie czy jest jakiś sposób na szybką naprawę wędziska lub zamiany wkładki na inny materiał . I czy jej brak spowoduje jakieś problemy w użytkowaniu tegoż wędziska .Zaznaczam ze to wedzisko sumowe i używam na nim żylki 0,68 . CZy bede musiał wymienić całą przelotkę .

Idź do sklepu i dobież podobną przelotkę (o takim samym oczku)
W domu za pomocą ołówka wypchaj z kupionej przelotki porcelankę, potem pierścień plastikowy. Przełóż do swojej przelotki pierścień plastikowy, a potem delikatnie za pomocą kombinerek i przekładek np.; patyczek po lodach, wciśnij porcelankę (przekładka po to by nie skruszyć porcelanki). I gotowe. (2013/08/09 22:57)

Artur z Ketrzyna


Zalezy mi na tym by nie zdejmowac tej przelotki bo różnie to bywa a szkoda mi wedki

Kolego, wyżej podałem ci jak wymienić środek, w przelotce porcelanowej z pierścieniem plastikowym.
Jeśli zaś jest to przelotka szczytowa to się nie baw w wymianę środka a odrazu całą przelotkę.
Za pomocą zapalniczki podgrzewasz samą przelotkę, aż do momentu gdy klej puści. Za pomocą kombinerek zdejmujesz ją (rękoma się poparzysz, bo będzie mocna gorąca).
Lekko oczyszczasz blank z resztek kleju, u przymierzasz nową. kleisz ją za pomocą super glu. Proces powtarzalny wielokrotnie.
Tyle że trzeba uważać by płomień zapalniczki nie uszkodził lakieru, ma być skierowany tylko na pierścień przelotki.
Tyczy się wszystkich przelotek montowanych za pomocą pierścieni.
Te z omotką czasami się udaje wyjąć z omotki podgrzewając stopkę, i potem w to miejsce wkleić drugą. Ale zazwyczaj nową przelotkę się daje. (2013/08/09 23:07)

ryukon1975


Zalezy mi na tym by nie zdejmowac tej przelotki bo różnie to bywa a szkoda mi wedki

Kolego, wyżej podałem ci jak wymienić środek, w przelotce porcelanowej z pierścieniem plastikowym.
Jeśli zaś jest to przelotka szczytowa to się nie baw w wymianę środka a odrazu całą przelotkę.
Za pomocą zapalniczki podgrzewasz samą przelotkę, aż do momentu gdy klej puści. Za pomocą kombinerek zdejmujesz ją (rękoma się poparzysz, bo będzie mocna gorąca).
Lekko oczyszczasz blank z resztek kleju, u przymierzasz nową. kleisz ją za pomocą super glu. Proces powtarzalny wielokrotnie.
Tyle że trzeba uważać by płomień zapalniczki nie uszkodził lakieru, ma być skierowany tylko na pierścień przelotki.
Tyczy się wszystkich przelotek montowanych za pomocą pierścieni.
Te z omotką czasami się udaje wyjąć z omotki podgrzewając stopkę, i potem w to miejsce wkleić drugą. Ale zazwyczaj nową przelotkę się daje.






W jakiej przelotce wstępują elementy plastikowe ?
:) (2013/08/09 23:11)

Iras1975


Zalezy mi na tym by nie zdejmowac tej przelotki bo różnie to bywa a szkoda mi wedki

Kolego, wyżej podałem ci jak wymienić środek, w przelotce porcelanowej z pierścieniem plastikowym.
Jeśli zaś jest to przelotka szczytowa to się nie baw w wymianę środka a odrazu całą przelotkę.
Za pomocą zapalniczki podgrzewasz samą przelotkę, aż do momentu gdy klej puści. Za pomocą kombinerek zdejmujesz ją (rękoma się poparzysz, bo będzie mocna gorąca).
Lekko oczyszczasz blank z resztek kleju, u przymierzasz nową. kleisz ją za pomocą super glu. Proces powtarzalny wielokrotnie.
Tyle że trzeba uważać by płomień zapalniczki nie uszkodził lakieru, ma być skierowany tylko na pierścień przelotki.
Tyczy się wszystkich przelotek montowanych za pomocą pierścieni.
Te z omotką czasami się udaje wyjąć z omotki podgrzewając stopkę, i potem w to miejsce wkleić drugą. Ale zazwyczaj nową przelotkę się daje.






W jakiej przelotce wstępują elementy plastikowe ?
:)


W tanich wędziskach przelotka składa się z:

1. Pierścień metalowy-obręcz

2. Pierścień "plastikowy"-amortyzujący

3. Wkładka ceramiczna

Miałem kiedyś takiego teleskopowego spina i nawaliłem nim mnóstwo szczupaków.

(2013/08/09 23:45)

użytkownik32263


Chyba Koledzy zaczęliśmy do strony d...y;) Bo pierw trzeba ustalić jak to przelotka. Jeśli szczytowa to nie ma co sie bawić tylko ją wymienić bo przenosi największe siły. Można nawet ją uciąć i wstawić nową-najlepsze i najpewniejsze rozwiązanie. Gorzej ma się gdy jest to przelotka na omotce nieszczytowa. Najpoprawniejsza naprawa wiąże się z wymianą ale skoro Kolega @gruby12345 nie chce się bawić można spróbować jak napisał Artur. Największy problem gdy kij to teleskop, tu najlepiej iść tropem wymiany samego oringu i znów się odwołuję do słów Artura jak to zrobić. A dlaczego? Bo przy całkowitej wymianie trzeba pościągać część innych przelotek, czasem wszystkie. Ale skoro to kij sumowy to sądzę że to 2 lub 3 skład. I jak na tak mocny sprzęt nie radził bym zabawiać się w wymianę oringów porcelanowych, a już nie daj Boże z toczeniem samemu metalowego oringu, bo przy holu może być porażka. Najlepiej zdjąć omotkę lekko podgrzewając ją, wymienić przelotkę , nawinąć nową omotkę i zalakierować. Nawet niezbyt udolna omotka czy lakier jest lepszy niż kombinacje z porcelanką. (2013/08/10 00:54)

ryukon1975


Zgadza się Irku wiem że w najtańszych wędziskach - zazwyczaj teleskopach są takie przelotki.
Tylko że tam nie ma problemu z wymianą bo nie są one na omotkach i lakierze tylko zwykłe metalowe pierścienie przyklejone do blanku. Jedyny problem z wymianą to jak napisał Tomek sprawa że trzeba zdejmować przelotki z szczytowych elementów żeby założyć i przykleić przelotkę bliżej dolnika.

Kolega Gruby12345 pisze że nie chce zdejmować przelotki, dlatego założyłem że to kij trochę lepiej zbrojony czyli ma przelotki na omotkach tym bardziej że to kij na sumy.

Ogólnie rzec biorąc to mnie jakoś bardziej ciągnie w stronę nowoczesnych przelotek z ramkami węglowymi, takie jak ma np. Daiwa Morethan tylko ta cena. :)))
(2013/08/10 08:05)

gruby12345


Jest to pierwsza przelotka od strony kolowrotka w wedzisku shimano vegance cat fisch 300 cm 80-400 gram wyrzutu jest to ta najwieksza przelotka. (2013/08/10 08:58)

ryukon1975


Jest to pierwsza przelotka od strony kolowrotka w wedzisku shimano vegance cat fisch 300 cm 80-400 gram wyrzutu jest to ta najwieksza przelotka.







Czyli już taka lepsiejsza.
Tak jak napisałem wyżej , naprawa tylko przez wymianę przelotki. (2013/08/10 09:59)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

Artur z Ketrzyna


Z taka przelotka będzie mały kłopot.
Nie wiem czy dostaniesz oryginał, może bardzo podobną.
Możesz tanio naprawić jak już pisałem. Kupując tańszą z wkładką plastikową. Co fakt będzie się troszkę różniło, ale nieznacznie i co najważniejsze nie naruszysz omotki. A takiej jak orginał nie zrobisz (nie oblejesz jej żywica jak oryginał).

W tej twojej porcelanka jest montowana na gorąco. To znaczy podgrzewany pierścień (wtedy materiał się rozszerza i oczko robi się większe)  i wkładana porcelanka. Po wystygnięciu pierścień sie kurczy i trzyma porcelankę.

Możesz spróbować kupić taka przelotkę by porcelanka była taka jak środek pierścienia. I jeśli bedzie delikatnie ciaśniejsza, to podgrzej zapalniczką cały pierścień i włuż. Potem odtłuść acetonem i zabezpiecz jakiś klejem, może być poksipol.
Co do wymiany całej przelotki, bez naruszania omotki będzie kłopot. Wyjąc nie problem. poprostu odcinasz przy pierścieniu jedną stopkę i podgrzewaj prawie roczerwoności (prawie, by puścił klej/żywica, a by nie wypalić większego otworu i nie uszkodzić blanku). Potem z druga identyczną musisz się namęczyć. Bo musisz stopki ścisnąć, by weszły w gniazda (można dla lepszego komfortu lekko skrócić stopki). Jaj już wstawisz w miejsce, rozgąć je do orginału. Zalewasz lakierem/ żywicą/ super glu, gniazda w omotce i mas gotowe. Ale efekt morze być różny...
Możesz też wstawić przelotkę w pojedyncza stopką...

Myślę że najlepsze i najprostsze jest rozwiązanie z tą najtańszą przelotka z pierścieniem plastikowym. Przelotka będzie prawie jak orginał tyko tyle że porcelanka troszkę grubsza (wizualnie). A napewno i suma wytrzyma. Lub wklejenie na poxipol samej porcelanki... (2013/08/10 19:50)

Artur z Ketrzyna


Wpadł mi jeszcze taki pomysł.
W razie wymiany przelotki w całości. Możesz wykonać zwykłą omotkę z nici stylonowych i na to nałożyć czerwona (podobnie jak w orginale) koszulkę termo kurczliwą...
Nie będzie to rewelacja jak orginał (rużnica koloru, itd), ale jak ktoś nie ma możliwości wykonać omotki jak orginał, to... (2013/08/10 20:11)

gruby12345


Coś bede kąbinowac puki co to mam takie 3 wedziska i zastanawiam sie nad wysłaniem tej uszkodzonej na przeróbki do pracowni by wymienili wszystkie przelotki na stalowe jak w wedziskach sumowych kogha tylko jestem ciekaw ceny takiej usługi .  (2013/08/10 22:41)

ryukon1975


Coś bede kąbinowac puki co to mam takie 3 wedziska i zastanawiam sie nad wysłaniem tej uszkodzonej na przeróbki do pracowni by wymienili wszystkie przelotki na stalowe jak w wedziskach sumowych kogha tylko jestem ciekaw ceny takiej usługi . 





U mnie wymiana przelotki ( SiC czy coś w tej klasie) nie jest droga.
Jednak biorąc pod uwagę wymianę wszystkich przelotek to na takim kiju za około 200 PLN wartość samych przelotek dobrej jakości może przekroczyć wartość kija ( zależy od tego ile ich jest i jakie przelotki chciałbyś aby założyli na ten kij). (2013/08/10 23:05)

ryukon1975


http://allegro.pl/wedka-na-suma-kogha-viper-catfish-gw-5-lat-promo-i3460550292.html


Kij Kogha o jakich piszesz kosztuje 245 PLN więc nie opłaca się wymieniać wszystkich przelotek.Szczególnie jak jest ich na kiju sporo 8-10 a na sumówkach jest zazwyczaj dużo przelotek.
Lepiej wymienić tą jedną zepsutą a za resztę kasy jak trochę raczej niedużo dołożysz masz nowy kij Kogha (2013/08/10 23:11)

gruby12345


O to dzieki szkoda kasy na to wedzisko przejade sie do sklepu wedkarskiego i zobacze co sie da zrobic z ta przelotka ogólie wielkie dziekuje za porady chlopaki w tej sprawie wykorzystam napewno czesc z nich . Z drugiej strony powinny byc tu na forum linki jak i ceny dobrych fachowców od naprawy wedzisk jak i kolowrotkow jak i serwis posezonowy smarowanie itp . Może jak bylo by wiecej takich ludzi jak ja mozna by wywalczyc jakies znizki dal bywalców forum. Jest tu duzo bezuzytecznych ogloszen a tak kazdy z takim problemem mial by wszystko czarno na białym  (2013/08/10 23:17)

Iras1975


Gruby.. jak potrzebujesz tego kija na już, to weź zapoleruj wewnętrzną krawędź pierścienia papierami  wodnymi od ok 800-2000 i na koniec pastą polerską. Gwarantuję, że to wytrzyma kilka wędkowań, a może nawet kilkadziesiąt. W wolnym czasie będziesz mógł oddać wędzisko do naprawy.

Powodzenia na rybkach.

(2013/08/11 00:01)

Artur z Ketrzyna


To fakt na takim portalu mogły by się reklamować serwisy, jak i prywatne firmy robiące sprzęcik wędkarski.

Jest wśród nas sporo majsterkowiczów, co też robią to wzorowo. Tyle ze wiesz, nie możemy się reklamować bo fiskus itd. Robimy to bardziej hobbistycznie. Kiedyś były potrzeby adaptacji i przeróbek sprzętu. Dziś w sklepach masz tak wielki wybór i dostęp, że już to nie jest tak atrakcyjne i opłacalne...

Ale jak ktoś ma sprzęcik do naprawy, czy przeróbki to z chęcią się tym zajmuję... (2013/08/11 08:36)

gruby12345


Ogulnie powinno sie zebrac majsterkowiczów z forum do jednego teamu i ich pytac co i jak bo maja doswiadczenie w naprawach sprzetu  (2013/08/11 11:48)