Żenada i konfidencja !

/ 31 odpowiedzi
Sebastian Kowalczyk


Piotrek, po co Ty zabierasz głos w tej dyspucie? Ty wiesz jak Niemcy podchodzą do sprawy, ale w Polsce tylko o to się walczy, żeby "niekil" nie płacił , a ja żebym płacił za ich pięciu.

Spotkaliśmy się, pokazywałeś mi papiery z Nieniec dotyczące wędkowania i opowiadałeś jak to tam wygląda.

Ekonomia po Polsku - dać jednemu za darmo żeby pięciu na niego płaciło, bo ten je ryby, a tamci w dupie sobie nie mogą z problemem poradzić, a zapach bebechów ich odrzuca.

Po mojemu to z nimi do psychiatry trzeba, bo fiksują przez niedobór fosforu!

Pozdro Piotr, będzie mi miło znów razem zasiąść nad wodą.

Mirku z tym niepłaceniem przez "niekilatych" chyba niepotrzebnie uogólniłeś. Wpakowałeś wszystkich do jednego wora i  wysłałeś do psychiatry. 

Dzięki.

(2010/10/25 19:45)

użytkownik40353


znowu wojenka się szykuje a ja tylko chciałem brzanke pozdrowić bo go dawno nie było ha ha (2010/10/25 20:57)

Sebastian Kowalczyk


A ja chciałem tylko napisać posta. :DAle aby od razu z tego wojenka miała wyniknąć... nie z moim udziałem.Pozdrawiam. :) (2010/10/25 23:59)

adamoski


Ja mam trochę inne podejście niż kazik_kz2. Puki co ok 100 zł składki ( zniżki studenckie) nie są dla mnie dużym wydadkiem. 1000 zł byłoby dla mnie za dużo :/ Jednak przeliczanie karty wędkarskiej na ryby itd to paranoja. Jeśli już chcemy liczyc to wrzućmy to do jednego worka z innymi pasjami, sposobami na spędzenie miło wolnego czasu, w ten sposób wędkowanie nie wychodzi drogo na tle innych rozrywek, chociażby kina, gdzie za 1,5 godziny rozrywki płacę 24 zł. Ba wypada taniej od czytania książek , licząc średnio książkę miesięcznie co daje rocznie :12 x ok 35 zł = 420 zł. 

Teraz niech każdy wykona takie równanie :


składka pzw roczna / liczbę dni jaką spędzamy rocznie na rybach, nad wodą 


Mi wyszło około 4 zł za wypad nad wodę. 

(2010/10/26 08:43)

użytkownik32263


Panowie przeliczanie karty na ryby to totalna głupota, ale w moim okręgu toruńskim opłaty to istne przegiecie. Mianowicie członkowska 60 PLN-pikus , ale żeby zapłacić za znaczki za wędkowanie to już zaczyna sie robić nieprzyjemnie. 1 łowisko to wydatek 195 PLN , a żeby wykupić na cały okręg to już 285 co daje 345 PLN.  I co najbardziej wk...wiające to, że kupując znaczki nie ma możliwości wzięcia, np. samych 2 wędek z brzegu. W tych 285 PLN jest wszystko, czyli łódka, spin, trolling, brzeg i górskie. Nie ma możliwości jakiegokolwiek wyboru. Łowiąc na 2 łowiskach na głupi spławik trzeba zabulić blisko 3 i pół stówy! Idiotyzm! Bo ilu wędkarzy ma dostęp do łódki albo łapie na wodach górskich? Może trochę ponad 5%? Ale kur...a musisz becalować za wszystko mimo, że nie korzystasz. A w demokracji powinno sie płacić za daną usługę a nie za potencjalną możliwość. Na dodatek te stare ztetryczałe betonowe dziadki, doprowadziły do sytuacji po której okręg toruński stracił 3 z 4 obowdów na Wiśle oraz cały toruński odcinek Drwęcy na rzecz RZGW. I to przez własną głupotę. I jak my wędkarze mamy się czuć? Bo ja się poczułem wydymany. Dlatego jestem zagorzałym przeciwnikiem PZW w takiej formie jak obecna bo jednak jakaś insytyucja nadzorująca wody powinna być. Tylko , że nawet wybory nic nie dają bo stare świnie dalej trzymają się koryta. Zmiana nastąpi pewnie dopiero , gdy powymierają śmiercią naturalną, choć co niektórzy juz są starsi od węgla. Wiem że pojechałem ostro, ale to co się dzieje w moim okręgu to naprawdę przegięcie. (2010/10/26 09:58)

J


Myślę, że jak ludzie zaczną masowo odchodzić na komercje lub inne okręgi to sami się wydymają.
Dziadki maja zniżki 50% za odznaki albo wiek do tego nie płacą pracy społecznej dlatego nie dbają o resztę. (2010/10/26 17:58)