Zaloguj się do konta

Zegrze sandacze....

utworzono: 2010/06/13 19:14
celkowski

Witam kolegów wędkarzy,mam pytanko czy ktoś wie gdzie są takie miejscówki na Zegrzu żeby złapać sandacza.W sobotę byłem na Zegrzu i akurat wędkarz spływał już i jak zobaczyłem co ma w siatce to oślepłem 4 sandacze , najmniejszy miał 65cm!!! Gdzie takie ryby są na Zegrzu koledzy,takie ryby to widziałem na filmach jak łowili w Szwecji,a nie na Zegrzu.
[2010-06-13 19:14]

lodka sonda i szukamy miejscowki - nic innego - jak sie znajdzie to czy pogoda czy nie zawsze cos skubnie - rzeba szukac - pzdr
[2010-06-13 19:28]

FanAtyk

Kolego Celkowski - to był kawał kutafona i kłusol nie wędkarz. Pomijając to że starczyłaby mu 1-2 ryby do zjedzenia to w RAPR wyraźnie jest napisane że można zabrać max 3 sztuki. A potem się dziwić że gówno się łowi w naszych wodach!!!
[2010-06-13 21:20]

jacenty75

Witam kolegów wędkarzy,mam pytanko czy ktoś wie gdzie są takie miejscówki na Zegrzu żeby złapać sandacza.W sobotę byłem na Zegrzu i akurat wędkarz spływał już i jak zobaczyłem co ma w siatce to oślepłem 4 sandacze , najmniejszy miał 65cm!!! Gdzie takie ryby są na Zegrzu koledzy,takie ryby to widziałem na filmach jak łowili w Szwecji,a nie na Zegrzu.


Czytam i nie bardzo mogę uwiezyć - to na pewno było nad Zegrzem? Ja tam jestem średnio raz w tygodniu i poza kontaktem z króciakami wiekszych ryb nie widziałem. Napisz proszę w której przystani miało to miejsce. [2010-06-14 09:28]

kwasik

Od 6 lat mam łódkę na Zegrzu. Próbuję dwa - trzy razy w tygodniu łowić sandacze, szczupaki i sumy. Jak w jedno wypłynięcie we dwóch mamy jedno branie to jest święto. Przez te 6 lat na palcach u ręki można policzyć sandacze i szczupaki które złowiliśmy. Sumy tylko niewymiarowe. Teraz wiem dlaczego.
[2010-06-16 08:16]

jacenty75

Od 6 lat mam łódkę na Zegrzu. Próbuję dwa - trzy razy w tygodniu łowić sandacze, szczupaki i sumy. Jak w jedno wypłynięcie we dwóch mamy jedno branie to jest święto. Przez te 6 lat na palcach u ręki można policzyć sandacze i szczupaki które złowiliśmy. Sumy tylko niewymiarowe. Teraz wiem dlaczego.


Witam kolegę z przystani, jak tam z poziomem wody na Zalewie? Nadal jest taki silny uciąg i mętna woda? Wybieram się w niedzielę i nie wiem czy da radę połapać. Pozdrawiam i do zobaczenia nad wodą. [2010-06-16 09:39]

kwasik

Byłem wczoraj wieczorem 3 godziny. Bez rezultatu. Woda w porównaniu do niedzieli opadła z 10 cm. Uciąg jest nadal silny. [2010-06-16 10:50]

kwasik

Byłem wczoraj 3 godziny wieczorem. Od niedzieli woda opadła z 10 cm?. Bez rezultatu. Ciąg wody silny, schodzi na zaporze.
[2010-06-16 11:20]

jacenty75

Dzięki, nie są to optymistyczne wieści ale próbować trzeba. Jak nie ryby to chociaż łódkę przegonię żeby się nie zastała. [2010-06-16 11:56]

jannowak

ja próbujé od strony bialobrzeg z walu no i oczywiscie wywózka pontonem ze 150 metrów  :) w zeszlá sobote 2 niewymiarowe i jeden 55 cm.  w niedziele chyba tez skocze
[2010-06-17 01:27]

celkowski

Koledzy ten wędkarz spływał do koła nr.13
Raz go przyuważyłem jak łapał nie daleko od mostu drogowego ,jakieś kila set metrów od stanicy,wypływając z niej w prawo,aha i jeszcze mi oznajmił że miał hol suma,ale nie dał rady go wyciągnąć,bo miał za delikatny sprzęt!!!
[2010-06-17 19:00]

pogos17

ja byłem wczoraj 22,06 i tylko 2 marne rybki, ale od miejscowych dowiedziałem sie że dwa razy w tygodniu odławiają ryby sieciami, w okolicy Jachranki. Juz nie ma gdzie na ryby chodzić , w zeszym roku przyducha a teraz odławiają. To po copłacić składki jak nie ma  gdzie juz łowić. Dwa lata temu o tej porze roku to niezłe leszcze się wyciągało. A teraz nic. Co wy na to ? [2010-06-23 12:55]

paawelek83

hmm. głupio mi napisać w tym gronie że cały czerwiec łowiłem na zalewie po ok 5 króciaków i do tego zawsze trafił się jakiś koło 60 a najlepszy dzień jaki miałem to 6 krótkich do tego 3 krótkie sumy i 3 zandery najmniejszy 62 a największy 68cm. dodam że łowię z łódki na zalewie od jesieni 2009 a spininguję w poszukiwaniu sandacza od tego roku bo do tej pory tylko paprochowałem. polecam wybrać się na sandacze z kimś kto już dłuższy czas je łowi i nauczy szukać miejsca, ustawić łódź oraz samego sposobu ich łowienia. przede wszystkim na zegrzu szukam jakiegoś kantu z twardym dnem(np: stare koryto rzeki) lub jeszcze lepiej z jakimś zaczepem i prowadzę gumę z płytkiego na głębokie skokami.
dodam że nie jestem mięsiarzem i ryby jem sporadycznie i jak zabierałem to tylko jednego sandacza i to też nie zawsze a reszta zostawała w wodzie na następny raz.

muszę się pochwalić że mam na rozkładzie w tym roku sandacza 75cm i suma 13kg
nie używam stalek bo uważam że zmniejszają ilość brań.
połamania
[2010-10-27 16:47]