Zdychające rybki w oczku wodnym

/ 7 odpowiedzi
Cześć, od kilku lat mam małe oczko wodne. Co roku na zimę przenoszę rybki do wanny w piwnicy, jak przychodzi wiosna to rybki z powrotem wpuszczam do oczka. Rośliny zawsze sadzę te same. Kamienie myję i też wrzucam te same. Po zalaniu oczka wodą czekam kilka dni i wpuszczam rybki. W tym roku po kilku tygodniach od wpuszczenia rybki zaczęły padać kolejno, w odstępie kilku dni. W obecnej chwili zostały 4 które są apatyczne, mało jedzą. Myślałam, że to wina pokarmu który został z poprzedniego roku ale zmieniłam go, dokupiłam nowe rybki i te też zaczęły padać. Gdzie szukać przyczyny? Żal mi tych rybek, długo były ze mną, a widać że się męczą, bo dwa dni przed zdechnięciem leżą na boku przy powierzchni i oprócz oddychania to nie robią nic.

Oczko:
- pojemność 850l,
- kilka karpi i kilka karasi (raczej mniej niż więcej, z czego karpie padły pierwsze, karasie się trzymają),
- PH 8,3-8,4
- Twardość ogólna 20°dH
- oczko jest w większej mierze zacienione

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

pawel9320


Może oczko jest za płytkie. Jaką ma głębokość (2019/05/07 15:24)

PaulinaWit


Napowietrzanie jest w porządku, pompa chodzi 20/24h.
Co do głębokości to nie jestem pewna, coś ponad 50cm na pewno.
I napowietrzanie i głębokość jest taka sama od kilku lat,a dopiero w tym mam taki problem. (2019/05/07 23:11)

PaulinaWit


Pojawiła się piana. Może mieć to jakiś bezpośredni związek z śnięciem ryb? (2019/05/10 09:06)

KruchyTCP


W tym okresie padnięcia ryb są niestety coraz poważniejszą falą i nie tylko takie małe oczka, ale również stawy, łowiska komercyjne jak i nawet na Wiśle u nas ryby padaja i nie ma przyczyny określonej. Zobacz czy nie ma żadnych placy białych, niektóre u nas miały pleśniawkę. Część możliwe ze pada od jakiegośpasożyta z wody aktualnie (2019/05/21 19:51)

Smolik


Rzeczywiście ciekawe.Może spróbuj wymienić całą wodę, bo od wcześniej śniętych ryb zmieniła się woda i to może powodować, że kolejne ryby giną. Kiedyś przeczytałem jeszcze w pewnej książce o tematyce ichtiologicznej, że gdy ryby nie pobierają pokarmu albo głodują przez pewien dłuższy czas (myślę o tym okresie zimowym i pobycie ryb w wannie w piwnicy), to później choćby miały lepsze warunki i mnóstwo pokarmu, to właśnie nie jedzą i kończy się to ich śnięciem. Inaczej mówiąc jest taki czas graniczny, jakby nieodwracalny. Może ze względu na stosunkowo zimną wiosnę nieco później niż zwykle wpuściłaś je do oczko wodnego? Wiem, że mój wpis jest przesłany dość późno, ale mam nadzieję, że sobie poradziłaś z problemem. Może napisz nam o tym. Pozdrawiam serdecznie. (2019/05/21 22:03)

Smolik


Rzeczywiście ciekawe.Może spróbuj wymienić całą wodę, bo od wcześniej śniętych ryb zmieniła się woda i to może powodować, że kolejne ryby giną. Kiedyś przeczytałem jeszcze w pewnej książce o tematyce ichtiologicznej, że gdy ryby nie pobierają pokarmu albo głodują przez pewien dłuższy czas (myślę o tym okresie zimowym i pobycie ryb w wannie w piwnicy), to później choćby miały lepsze warunki i mnóstwo pokarmu, to właśnie nie jedzą i kończy się to ich śnięciem. Inaczej mówiąc jest taki czas graniczny, jakby nieodwracalny. Może ze względu na stosunkowo zimną wiosnę nieco później niż zwykle wpuściłaś je do oczko wodnego? Wiem, że mój wpis jest przesłany dość późno, ale mam nadzieję, że sobie poradziłaś z problemem. Może napisz nam o tym. Pozdrawiam serdecznie. (2019/05/21 22:04)