Zaloguj się do konta

Zdjęcia ryb w kuchni, łazience - wasze zdanie .

utworzono: 2011/06/06 14:07
Lampe

e tam, te teorie ni jak mają się do rzeczywistości:P szufladkowanie ludzi jest proste, ale zwykle jest krzywdzące

;)
[2011-06-09 07:12]

Sebastian Kowalczyk

To i ja wtrącę swoje trzy grosze... :) Każdy ma prawo zrobić z rybą co mu się podoba. Takie mamy prawo i tego nie neguje. Sceneria do fotki z rybą to również wybór łowcy. Dziwię się jednak, że w dobie tak wielkiego nacisku na edukację młodzieży takie fotki są prezentowane przez WW czy też duże media internetowe.  [2011-06-09 14:26]

Artur z Ketrzyna

Kazdy ma prawo do upublicznia zdjec jakie chca, poki nie lamie tym prawa. I OK.
Tylko niech potem nikt nie dziwi sie i nie biadoli ze ktos je skrytykuje.
Ja wiem ze fajniej sie czyta ochy i achy na temat swojej dzialalnosci, ale trzeba pamietac o jednym. Jesli ktos decyduje sie na publiczna prezentacje, to tak samo jak pochwaly moze odebrac i baty. Nie mozna odbierac nikomu prawa do krytyki, podobnie jak pochwal.
Jesli ktos uwaza inaczej, niech prezentuje swoje zdjecia wsrod grona znajomych a nie na publicznym portalu.



Wśród użytkowników tego portalu są ludzie którym nie przeszkadza tło byle by ryba i jej łowca prezentowali się dobrze. Tobie nie pasują takie zdjęcia to nie wchodź w czyjś profil i poprostu ich nie oglądaj i nie krytykuj tylko za samo zatło bo to jest już dyskryminacją. Nikt je nie wstawia do konkursu by miało wygrać nagrodę i zbierać krytykę.
To twój problem że nie umiesz dostrzec piękna w zdjęciu króre w tle ma martwą naturę. Bo w wędkarstwie liczy się łowca i jego zdobycz, a nie rzeczy trzecie.

WMH jak i Taaka Ryba ostatnio zaczęli otwarcie mówić o zabieraniu ryb z celach konsumpcyjnych, gdyż są zdrowe i nie jest to przestępstwem. Trend złap i wypuść choć nie jest zły to stał się już troszkę przereklamowany, jak i jego preferowanie nie zdrowe (przez tych nadgorliwych).
[2011-06-09 22:08]

Artur z Ketrzyna

Często na rybkach jestem sam i jak chcę zrobić sobie fotkę z rybcią to co mam latać do koła jeziora i zaczepiać ludzi zrobi mi pan fotkę, a może pani, o ta panu nie wyszła, może jeszcze raz pan zrobi. Wie pan chcem na forum pochwalić się moją dzisiejszą zdobyczą a oni tam nie lubią zdjęć z tłem w kafelki, czy przy studni. To dopiero ludzie by se pomyśleli, że jaki maniak czy co. Nie, ja po prostu chcę spełnić czyjeś oczekiwania.
Albo z drugiej beczki. Wpadam do domu. Żono szybko ubieraj się i łap aparat. Co się stało? Nie pytaj dawaj szybko jedziemy za miasto, fotę trzeba machnąć.A... Nie dyskutuj i pośpiesz się bo ryba się zepsuje. A taka to napewno na zdjęciu ładnie nie będzie wyglądać. No i do konsumpcji tez się nie nada -odpowiada wścibska sąsiadka.
[2011-06-09 22:40]

spines21

Nie mam takich dylematów jak Ty -nie spinam sie,żeby się chwalić zdobyczami i jak jestem sam to najczęściej nie ma fotek.

Raz sie złowi,raz nie,a czasem nawet się pstryknie i jest spoko.

Z czasem lużniej podchodzę do wyników:)

 

[2011-06-09 23:28]

Lampe

"(...) Żono szybko ubieraj się i łap aparat. Co się stało? Nie pytaj dawaj szybko jedziemy za miasto, fotę trzeba machnąć.A... Nie dyskutuj i pośpiesz się bo ryba się zepsuje".


Mistrz!

:) [2011-06-09 23:55]

Sebastian Kowalczyk

E tam szukacie dziury w całym, przy odrobinie wprawy fotę można sobie machnąć samemu.
[2011-06-10 00:07]

Jędrula

E tam szukacie dziury w całym, przy odrobinie wprawy fotę można sobie machnąć samemu. 

 

 

 

 

 

 

 

 



 

Oczywiście , że można robić zdjęcia samemu bez niczyjej pomocy . Faktem jest , że robię fotki zawodowo i może mam większą wprawę od innych ale wystarczy trochę pomyśleć i można nawet aparatem z telefonu zrobić taką sesję , że szok .

[2011-06-10 07:41]

bluehornet

Najprzystojniejszy słusznie prawi , ja fotkę na avatarze mam klikniętą komórką nad Zalewem Skowronek w Alwerni - a nie wierzę też w cuda , że nad wodą nie znajdzie się ktoś , kogo nie można poprosić o kliknięcie zdjęcia !!!
[2011-06-10 15:05]

gaudi xxxx

Zawsze jak biorę aparat nad wodę to nic dużego,godnego ,,odnotowania,,nie łowię-więc wolę fotkę zrobić w domu,nawet w łazience lub  na strychu-a dużo ryb i tak wypuszczam z powrotem do rzeki-po za tymi które fotografuję w domu-szczególnie sandaczami i okoniami,bo moja rodzina po prostu lubi te ryby jeść-chyba tyle...a gdybym np chciał zabierać wszystkie szczupaki,klenie,bolenie,jazie z moich miejscówek,to po tylu latach łowieniaw nich nie było by się,,komu,,tam wytrzeć na wiosnę
[2011-06-10 16:20]

Lampe

Jeśli się chce, to z pewnością zdjęcie można zrobić. Trzeba się czasem nagimnastykować - owszem, trzeba też mieć ze sobą odpowiedni sprzęt...

Ale tu nie chodzi o to, czy da się zrobić zdjęcie.

Chodzi raczej o to, w jakim celu mam się starać zrobić dobre zdjęcie. Powodem nie może być strach przed linczem na forum - a tak właśnie w wielu przypadkach jest (sami wiecie). Jeśli ktoś umieszcza na portalu kiepskie zdjęcie, to nie powinien usłyszeć słów krytyki. Co innego gdy chodzi o konkursy, zdjęcia specjalne do oceny.

Niektórzy próbują tłumaczyć to różną wrażliwością na piękno, gustami i guścikami - a to nie ma nic do rzeczy.

(zdjęcie z kafelkowym tłem będzie z dużą dozą prawdopodobności o wiele gorsze, od tegoż samego na tle pięknej Wisły. To nie podlega dyskusji. Lecz ryba będzie ta sama. A na forum OGÓLNYM najważniejsza jest ryba. Tło ma znaczenie, ale dla fotografów, w konkursach itd. Nie wśród wędkarzy)

Takie jest moje zdanie i zgodnie z takimi zasadami sobie dotychczas żyję na forach różnej maści. Ale każdy ma prawo do własnego zdania. Ja z Waszym się nie zgadzam.
[2011-06-10 16:32]

Artur z Ketrzyna

Nie mam takich dylematów jak Ty -nie spinam sie,żeby się chwalić zdobyczami i jak jestem sam to najczęściej nie ma fotek.

Raz sie złowi,raz nie,a czasem nawet się pstryknie i jest spoko.

Z czasem lużniej podchodzę do wyników:)

 


Dylemat to ja mam jak słyszę że jakiś nadgorliwy zwolennik złap i wypuść linczuje zdjęcia zrobione na tle martwej natury. I do tego uważa się za super krytyka, i na forum ocenia niby całokształt zdjęcia, on poprostu napiętnowije takie fotki, bo nie kuma czaczy co jest najważniejsze w wędkarstwie.
Post nr #291202 napisałem, jako przykład co czasami musiał bym zrobić by spełnić oczekiwania takiego nadgorliwego zwolennika złap i wypuść. Tak więc nie zrozumiałeś przesłania.
[2011-06-10 17:54]

Artur z Ketrzyna

Nie mam takich dylematów jak Ty -nie spinam sie,żeby się chwalić zdobyczami i jak jestem sam to najczęściej nie ma fotek.

Raz sie złowi,raz nie,a czasem nawet się pstryknie i jest spoko.

Z czasem lużniej podchodzę do wyników:)

 


Nie zrozumiałeś przesłania, jakie niósł post nr. #291202.
Ja nie spinam się nad wodą by zrobić fotkę zgodną z oczekiwaniami nadgorliwych zwolenników złap i wypuść. I nie zamierzam z siebie robić durnia jak w tym poście, by im się upodobać.
To jest ich niedoczekanie. Bo prawdziwe wędkarstwo jest dużo starsze niż ich trend...
[2011-06-10 17:59]

Dyskusja zaczyna robić się za ostra Panowie. [2011-06-10 18:43]

spines21

Możesz sobie robić zdjęcia jakie chcesz i zamieszczać gdzie Ci pasuje-nikt Ci tego nie zabrania,nie wszystkim się to musi jednak podobać,a każdy może wyrazić opinie.

Twierdzenie,że coś mi się nie podoba to nie jest piętnowanie.

Z drugiej strony uważam,że jak inni robią foty nad wodą i wypuszczają ryby to wcale nie znaczy,że są durniami-oni tak traktują wędkarstwo,a ponieważ nie łamią regulaminu to wolno im tak robić.

Nie ma w regulaminie obowiązku wypuszczania złowionych ryb,ani zakazu robienia fotek w łazience-to zależy co kto lubi-i tyle.

Tak samo nie ma zakazu wypuszczania,więc jak ktoś woli wypuszczać to jego wola.

Zdania jak widać są podzielone i to jak najbardziej normalne jest,byle nie robić  z siebie nawiedzonego i nawracać innych do swojch racii.

Na pewno nie mozna mi zarzucić,że nachalnie propaguje swoje metody-wyrażam tylko poglądy.

 

 

[2011-06-10 19:11]

Lampe

"Na pewno nie mozna mi zarzucić,że nachalnie propaguje swoje metody-wyrażam tylko poglądy"

Ależ nikt ci tego nie zarzuca. W ogóle mam wrażenie, że traktujesz zagadnienie zbyt osobiście;)

Ech... nie wiem czy znów pisać to samo?
Ty uważasz, że każdy może ocenić wszystko, wszędzie i gdzie mu się tylko podoba. A ja uważam, że o ile ma takie prawo (bo prawo forum - każdy mówi co chce i ile chce) o tyle nie zawsze jest to stosowne, wskazane i potrzebne.

Ja tego nie robię, bo to portal(e) wędkarski(e) (nie fotograficzne!) i oceniam tylko rybę (w przypadku gdy jest na tle garażu - mniemam że autor chce pokazać mi rybę, nie garaż i nie czepiam się jak spec od foto).

Jeśli ktoś prosi o ocenę zdjęcia, to ocenię - ale tylko w takim przypadku. Niestety internet jest pełen ludzi nie mających nic innego do roboty, jak tylko wyrażania swoich górnolotnych opinii o tapetach, parapetach, betonikach, chodnikach... A tyle wartościowych tematów jest w stanie uśpienia...


[2011-06-10 19:36]

spines21

Nie -raczej nie traktuje osobiście całej tej dyskusji:)

Takich tematów za mojego pobytu na tym portalu było bez liku i strony zostały przy swoim zdaniu bardziej lub mniej dyskutując:)

 

 

[2011-06-10 19:45]

spines21

Zawsze jak oglądasz jakąś rzecz oceniasz ja-fajne ,nie fajne,ciekawe lub nie.

Nie zawsze tylko o tym piszesz i mówisz-z różnych powodów.

Nawet jak ktoś wrzuca fotki na forum(w ten sposób poddając je ocenie przecież:))nie pisze,że nie ładne.

A w tym temacie było pytanie czy nam sie takie fotki z łazienki podobają.

Więc odpowiadam zgodnie z prawdą,że mnie nie.

A koledzy mający inne zgoła poglądy piszą,że owszem im sie podobają i na tym skończymy.

Niech się wypowiedzą inni-zobaczymy jak się głosy rozkładają:)

[2011-06-10 20:08]

jurek

Jeżeli przepisy Nam pozwalają robić zdjęcia ryb i zabieranie do domu w celach konsumpcji i robić sobie pamiątkową fotkę w domu , garażu , to ja osobiście nie mam nic przeciwko temu , wędkarz taki ma do tego prawo i ja mogę oceniać rybę , a nie tło , ale przyznam , że wolałbym zdjęcia nad wodą --------- ale ten temat już tyle się wałkował , że jest więcej zwolenników robienia ryb nad akwenami
[2011-06-11 20:00]

niutek40

 Zdjęcia złowionych ryb są ładniejsze i oczywiście bardziej naturalne zrobione nad wodą , ale te zrobione w domu też są ok. Ważna jest przecież złowiona ryba jej wielkość, wygląd itd. I niech każdy robi zdjęcia   jak i gdzie chce . [2011-06-11 20:48]

Rybka696

Witam,bardzo ciekawa dyskusja .Pozwolę sobie napisać kilka moich zdań.Zgadzam się że na fotce liczy się ryba i wędkarz który tę rybę złowił,niedawno złowiłem na rzece Narwi leszcza 4,20 kg,złapałem za telefon i do żony zaokoło 30 min bedę w garażu przyjdz to zrobisz mi zdjęcie z ryba,teraz po przeczytaniu tylu komentarzy że liczy się nie tylko plener bedę mógł zrobic zdjecie w domu.Zdjęć z pleneru mam na swoim profilu bardzo duzo
[2011-06-12 07:59]

Artur z Ketrzyna

Możesz sobie robić zdjęcia jakie chcesz i zamieszczać gdzie Ci pasuje-nikt Ci tego nie zabrania,nie wszystkim się to musi jednak podobać,a każdy może wyrazić opinie.


 

 


Tyle że piętnowanie zdjęć z martwą naturą w tle, stało się już trochę zbyt przesadne. Obie strony, zwolennicy i przeciwnicy takich zdjęć mają wspólne hobby jak i cel. I powinni się skupić na dbaniu o wspólne łowiska, jak i stanie ich rybostanu (walka z kłusownictwem, zanieczyszczeniem środowiska, bezmyślnym zarybianiem obcymi gatunkami, niszczeniem naturalnych tarlisk ryb, i inne degradujące środowisko wodne inwestycje).
 To że ktoś zabrał kilka ryb do domu w celu konsumpcji, to rzecz normalna. Ryba jest zdrowa i zawsze była w naszym jadłospisie. A jeśli kogoś to boli, to trudno, niech założy własny staw i tam niech nie pozwala zabierać żadnej sztuki. Tylko ciekawe co zrobi jak z powodu nadmiernego rybowstanu dojdzie do przyduchy, bo tak natura reguluje nadmierny stan rybostanu, gdy brakuje kontrolowanych odłowów.
[2011-06-12 15:12]

spines21

Zdjęcia ryb w kuchni, łazience- Wasze zdanie.


Taki jest tytuł tematu i tego powinny dotyczyć odpowiedzi.Jak rozumiem intencją założyciela wątku nie była dyskusja o zabieraniu,czy wypuszczaniu zlowionych ryb

To całkiem inny temat,wielokrotnie poruszany na tym forum.

 

 

[2011-06-12 15:47]

kazik

Ja wtrącę swoje dwa grosze do tej dyskusji , choć już nie raz była wałkowana .

Ja jak rybę wypuszczam to nie robię żadnych zdjęć , nie chwale się ją mimo że może jest i medalowa . Uwalniam ją jak najszybciej i jak najostrożniej , po to aby była jak w najlepszej kondycji i mogła żyć dalej .

Jak decyduję się zabrać do domu to ją wpierw uśmiercam , a potem mogę robić zdjęcia jak chcę i gdzie chcę . Wtedy mi jest obojętne gdzie tą fotkę robię , czy w domu czy w parku , czy nad wodą . Liczy się ryba i tylko ryba i jaka była . owszem najlepsze zdjęcia ryb to są takie które raczej leżą na trawie ,czymś drewnianym , czy jakimś obojętnym tle . Zdjęcia robionych ryb na tle drzew , łowiska , łazienki i   zazwyczaj w oddali robione raczej źle przyjmuję bo zawsze wprowadzają w błąd ocenę wielkości ryb i raczej jest to zdjęcie sytuacyjne , utrwalające zdarzenie , miłą pamiątka   ,   a nie pokazanie trofeum . Dlatego dla mnie liczy się ryba i możliwość porównania jej wielkości do czegoś po czym można ustalić tą wielkość .

 Teraz kilka słów o awatarze , bo również i taki tu poruszono problem . Otóż wizerunek nie umieszczają tylko ci co się boja , mają coś do ukrycia i są mało wiarygodni .

Jest tu wielu takich co mają po kilka odsłon na tym portalu i głównie z tego powodu również będą przeciwni takim wizerunkom . Może i nie wszyscy powinni umieszczać swój wizerunek , ale na pewno powinni umieścić Ci co biorą udział w dyskusjach , piszą blogi i tworzą ten portal . Po prostu kto chce tu trochę zaistnieć , czy wnieść swój wkład w ten portal to powinien się chociaż wizerunkiem podpisywać pod swoimi wypowiedziami , opiniami .

Taki wizerunek jest coś w rodzaju podpisu drodzy koledzy . [2011-06-12 15:58]

Co do avatarów to popieram kolegę Kazika. Co do zdjęć samych ryb wolę oglądąć je na tle choćby lasu ( chodzi o nieujawnianie miejsca połowu ), niż w misce, wiadrze, wiszące w garażu. Po prostu wolę oglądać zdjęcia choćby pstrąga "czterdziestaka" niż takiego na Rekord Polski leżącego w wannie w otoczeniu łowcy, jego żony, dzieci, sąsiadów, kota i psa. Dla mnie takie zdjęcia to żenada i tyle. Choć możliwe, że komuś się to podoba. W sumie disco polo też ma swoich fanów. Ja do nich nie należę. [2011-06-12 17:43]