Zaloguj się do konta

Zbiornik Pławniowice gdzie ta ryba

utworzono: 2011/09/19 08:46
wlotar

Z Pławniowicami jest tak , jak z większością zbiorników wodnych , niby sie zarybia , piszę niby, bo cóż z tego , jak zaraz po zarybianiu miejscowi "wędkarze" z miejscowych kół ,wyrywaję te ryby z wody . Przykład z J. Rożnowskiego , zarybiono dużym sumem i zaraz ogłoszono zawody , - kto wyciagnie wiekszego suma, to samo z brzaną ,karpiem . Uwarzam , że powinno być tak , po zarybienu   dać temu narybkowi szansę na zagospoderowenie wody , ogłoisić czas ochronny np. pół roku , wtedy byłby w tym sens, a tak ??? . Sprawa druga , to do max. ograniczyć prawo do zabierania ryb , nawet leszcza ,a za tym prowadzić kampanię _"złap i wypuść" , przecież wędkowanie to ma być relaks , a nie uzupełnianie lodówki , do lodówki można ryby kupić w sklepie.   HASŁO -'ZŁAP I WYPUŚĆ'.Co o tym koledzy myślicie.   [2011-09-19 08:46]

Artur z Ketrzyna

Z tym że na zarybioną rybkę powinien być jakiś okresik ochronny, to się zgodzę ale pod warunkiem że jest to ryba rodzima a jej pogłowie w danym akwenie jest zagrożone bądź mocno przetrzebione. Jak wielu kolegów tu postuluje; naturalne zbiorniki wodne nie powinny być zarybiane obcymi gatunkami ryb!
Co do ograniczenia zabierania ryb z łowiska do max, to już inna sprawa. Bo jeśli jest prowadzona racjonalna gospodarka ryb; kontrolowane odłowy (badanie pogłowia ryb), odpowiednie zarybienia, przestrzegane limity i wymiary ochronne (dolny i górny*), dbanie o czystość wody i brzegów. To łowisko jest w stanie zaspokoić potrzeby wielu wędkarzy jak i rybaka.


*Górny limit ochronny; jest potrzebny by zapewnić przetrwanie w łowisku tarlaków, osobników które przekażą potomstwu najlepsze geny, zapewnią ciągłość gatunku. Co najważniejsze jest to że ta ryba jest naturalnie odporna na pasożyty i choroby jakie występują w danym regionie, tak więc nie choruje jak te które pochodzą ze sztucznych chowów, Tak więc i ich potomstwo jest bardziej odporne i zdrowsze.

"HASŁO -'ZŁAP I WYPUŚĆ'.Co o tym koledzy myślicie."
Ten wątek co rusz jest poruszany na tym forum i ponieważ wywołuje burzę to i szybko blokowany. (Jak kolega by w wyszukiwarkę na forum wpisał hasło;ZŁAP I WYPUŚĆ, to by się przekonał co większość z nas o tym myśli...). Ten trend nie jest zły, ale nie można nikomu nic narzucać. Ryby są w naszym meni od zalania dziejów, a ponieważ każdy wędkarz uiszcza opłaty ma prawo do zabrania parę rybek (zgodnie z przepisami) do konsumpcji, bo gospodarz wody jest zobowiązany część jego składki przeznaczyć na uzupełnienie populacji ryb (racjonalne zarybienie). I jeśli są spełnione wszystkie warunki wymienione wyżej to żaden wędkarz przestrzegający RAPR nie zaszkodzi łowisku.

[2011-09-19 09:21]

JOPEK1971

Z Pławniowicami jest tak , jak z większością zbiorników wodnych , niby sie zarybia , piszę niby, bo cóż z tego , jak zaraz po zarybianiu miejscowi "wędkarze" z miejscowych kół ,wyrywaję te ryby z wody . Przykład z J. Rożnowskiego , zarybiono dużym sumem i zaraz ogłoszono zawody , - kto wyciagnie wiekszego suma, to samo z brzaną ,karpiem . Uwarzam , że powinno być tak , po zarybienu   dać temu narybkowi szansę na zagospoderowenie wody , ogłoisić czas ochronny np. pół roku , wtedy byłby w tym sens, a tak ??? . Sprawa druga , to do max. ograniczyć prawo do zabierania ryb , nawet leszcza ,a za tym prowadzić kampanię _"złap i wypuść" , przecież wędkowanie to ma być relaks , a nie uzupełnianie lodówki , do lodówki można ryby kupić w sklepie.   HASŁO -'ZŁAP I WYPUŚĆ'.Co o tym koledzy myślicie.  

A te ryby które są w sklepach,to myślisz że z kosmosu pochodzą? [2011-09-19 09:21]

JaroDaw



A te ryby które są w sklepach,to myślisz że z kosmosu pochodzą?


Niektórzy nadal myślą że z akwarium ;) [2011-09-19 09:29]

Jędrula

Od razu z góry , prewencyjnie proszę Kolegów o kulturalną i rzeczową dyskusję w tym temacie , bez personalnych wycieczek . Mimo , iż temat był wałkowany setki razy to myślę , że i tak warto o tym rozmawiać .

Wracając do tematu to powiem , że nie jestem zwolennikiem całkowitego ''cath & release'' , lubię mięso ryb i wcale nie uważam abym wyrządzał krzywdę naturze biorąc do domu kila ryb do octu czy na patelnie nawet z każdej wyprawy . Mimo to rzadko zabieram ryby z łowiska , chyba , że wpadnie karp albo amur gdyż po pierwsze lubię mięso tych ryb a po drugie uważam , że ryby te powinny pływać w specjalnych łowiskach jednak to nie temat na ten watek .

Co do samych zarybień , powiem , że jestem przeciwny zarybieniom . Powinno się raczej tworzyć tarliska a nie sypać ryby do jezior ku uciesze zawsze będącej tam zawsze gawiedzi nie mającej szacunku dla środowiska . Dopuściłbym zarybianie tylko gatunkami zagrożonymi i do tego nałożyłbym zakaz połowów tychże gatunków na wiele miesięcy lub nawet lat .

Polecam autorowi wątku temat z głównej strony co do zakazu łowienia po zarybianiu , jest tam wiele interesujących i pouczających komentarzy - Czas na zmianę formy zarybień? - zagłosuj

[2011-09-19 09:33]

pawelz

"*Górny limit ochronny; jest potrzebny by zapewnić przetrwanie w łowisku tarlaków, osobników które przekażą potomstwu najlepsze geny, zapewnią ciągłość gatunku. Co najważniejsze jest to że ta ryba jest naturalnie odporna na pasożyty i choroby jakie występują w danym regionie, tak więc nie choruje jak te które pochodzą ze sztucznych chowów, Tak więc i ich potomstwo jest bardziej odporne i zdrowsze."

Tym postem dajesz kolego doskonaly pretekst do niewprowadzania gornego wymiaru.

Kazdy ichtiolog podwazy Twoje zdanie. Nawet niestety byl gdzies film w sieci (link gdzies na tym forum) w ktorym to wypowiadal sie ichtiolog ZG PZW (nie pamietam nazwiska) ktory oczywiscie byl przeciwny gornym wymiarom. I wlasnie mowil o tym o czym piszesz. Obali Twoja teorie, a skoro to mial byc glowny powod gornych widelek, to po co je wprowadzac.
Gorne widelki sa dla wedkarza nie dla ryb. Dla nas najcenniejsze sa duze okazy i fajnie byloby gdyby jedna ryba mogla dostarczyc emocji kilku (kilkunastu) wedkarzom a nie jednemu i skonczyc na patelni.
[2011-09-19 10:22]

wlotar

Kolego , z kosmosu , to pewnie nie , ale w większości ze stawów chodowlanych. [2011-09-19 11:02]

perwer

Ten temat pwoinien być zamknięty.

Nic on nie wnosi do wątku--czyli jeziora Pławniowice.Jesli autor chce dostać jakies odpowiedzi i podjąć dyskusje--nie ogólną ,ale dotyczocą Pławniowic  TO:

                   

http://forum.wedkuje.pl/post/jezplawniowickie-chimeryczne-ale-rybne/82828/225#337320

Temat od Zbynia praktycznie od zarania dziejów--tam wszystko o Pławkach...

[2011-09-19 11:31]

Jędrula

Ten temat pwoinien być zamknięty.

Nic on nie wnosi do wątku--czyli jeziora Pławniowice.Jesli autor chce dostać jakies odpowiedzi i podjąć dyskusje--nie ogólną ,ale dotyczocą Pławniowic  TO:

                   

http://forum.wedkuje.pl/post/jezplawniowickie-chimeryczne-ale-rybne/82828/225#337320

Temat od Zbynia praktycznie od zarania dziejów--tam wszystko o Pławkach...


 

 

 

 

 


 

Masz Darek rację . Dyskusja miała być ogólna , temat był inny ale redakcja zmieniała tytuł i zrobił się z tego kanał . Chyba ktoś tam nie czyta ze zrozumieniem ?

[2011-09-19 11:41]

A najbardziej wkurzające jest to, ze zmiany tytułów na bezsensowne i z błędami idą na konto moderatorów. [2011-09-19 11:45]

perwer

Nie rozumiem?  Jak redakcja zmienia tytuły?   Tzn..ja zakładam wątek np; Jak przeszyć trupka na sumą---a redakcja sama z siebie może go zmienić ? [2011-09-19 11:51]

zbynio5o

Ten temat pwoinien być zamknięty.

Nic on nie wnosi do wątku--czyli jeziora Pławniowice.Jesli autor chce dostać jakies odpowiedzi i podjąć dyskusje--nie ogólną ,ale dotyczocą Pławniowic  TO:

                   

http://forum.wedkuje.pl/post/jezplawniowickie-chimeryczne-ale-rybne/82828/225#337320

Temat od Zbynia praktycznie od zarania dziejów--tam wszystko o Pławkach...



Dziękuje Perwerku za troske w tym temacie :)))

Właśnie przed godzinką wróciłem z Pławek. Wkurzam sie bo wciąż upuszczają wode. Na wylocie rzeczki robi sie już półwysep. Taki stan wody nie sprzyja wędkowaniu z brzegu.

Zaskoczony jestem że kol. Włodek zainteresowany jest jez. Pławniowickim, aczkolwiek sam należy do koła jez .Rożnowskiego. Nie kumam o co chodzi ale cieszy mnie że ktoś sie wypowiedział w tym temacie, chociażby króciutko :)))

Relacja z Pławek w odpowiednim temacie.



[2011-09-19 12:29]

arbeiten100

Ostatnio byłem na Płwkach i nie dość, że wodę upuszczają( tak jak mówicie), to rozmawiałem jeszcze z jakimś gościem, który mówił, że mniej więcej od strony boiska kilkoma sieciami odłowili rybę na zawody. Na ile to jest prawda, to nie mam pojęcia, ale brania nagle spadły.

Tak jak wspomniałem, nie wiadomy , czy tak naprawdę było, ale mimo to informuję was o tym incydencie.
[2011-09-19 12:49]

wlotar

Ten temat pwoinien być zamknięty.

Nic on nie wnosi do wątku--czyli jeziora Pławniowice.Jesli autor chce dostać jakies odpowiedzi i podjąć dyskusje--nie ogólną ,ale dotyczocą Pławniowic  TO:

                   

http://forum.wedkuje.pl/post/jezplawniowickie-chimeryczne-ale-rybne/82828/225#337320

Temat od Zbynia praktycznie od zarania dziejów--tam wszystko o Pławkach...



Dziękuje Perwerku za troske w tym temacie :)))

Właśnie przed godzinką wróciłem z Pławek. Wkurzam sie bo wciąż upuszczają wode. Na wylocie rzeczki robi sie już półwysep. Taki stan wody nie sprzyja wędkowaniu z brzegu.

Zaskoczony jestem że kol. Włodek zainteresowany jest jez. Pławniowickim, aczkolwiek sam należy do koła jez .Rożnowskiego. Nie kumam o co chodzi ale cieszy mnie że ktoś sie wypowiedział w tym temacie, chociażby króciutko :)))

Relacja z Pławek w odpowiednim temacie.


Jestem zainteresowany i Pławnowicami , wszak to koło mnie . Ale skoro na Ślasku tak mało łowisk z czystą wodą , to i zapisałem się do koła "Zawisza" w Grodku n Dunajcem ,  polecam to KOŁO wszystkim , którzy chcą chcieć . Chętnym pomogę .   Pytanie zagadka-dlaczego PZW NOWY SĄCZ , nie wchodzi w prozumienia , odpowiedż na to pytanie określi powody, dlaczego warto należeć do PZW NS. Jadę za pare dni nad owe jezioro , po powrocie pozwole sobie na krótki opis zastałej tam sytuacji.  


[2011-09-19 14:53]

zbynio5o

A my jesteśmy Coperfildami albo cygankami że wiemy iż mieszkasz w Gliwicach. Od tego trza było zacząć :)

Na Rożnowie zaczynałem swoją kariere wędkarską w 1988r. w Tęgoborzy. Kwaterowałem przy rybakach sieciowych. Nawet raz z nimi wypłynąłem na połów leszcza . Jeżeli nadal tam odławiają sieciami bez żadnego nadzoru, to niech sie nikt nie dziwi, gdzie są takie ryby jak szczupak czy sandacz. Wtedy brali wszystko. Byłem młody i głupi i nie wiedziałem "o co kaman".

Zapewne jest to bardziej obiecująca woda niż Pławki ale od wielu lat, nie od jednego słysze jakie tam istnieje kłusownictwo.  Szczególnie tych którzy graniczą z wodą (domki letniskowe). Sieć na sieci, siecią pogania. Totalny brak ochrony.

W Gródku było eldorado leszczowe (duży hak i 12 gwiazdek na niego) hehe! Miło wspominam tamte czasy. 

Ja nad wodą jestem co weekend. Lubie wędkować ale bardziej pasują mi Pławki bo nie wyobrażam sobie co tydzień "brykać" 400 kilosów na Rożnowskie, tam i nazad.

Chyba że sie ma dużą emeryture :))))))))))))))))))))


Woltar, myśle że wszyscy przeczytamy o tym, dlaczego warto należeć do koła N.S. 

Pisz a może na przyszły rok przyjedziemy tam ryby.:)))

[2011-09-19 18:05]

wlotar

Zbynio , właśnie jadę do Gródka n Dunajcem 24.o9 i obiecuję Tobie i wszystkim zainteresownym relacje z mojego tam pobytu.   Jeżeli jesteś z Gliwic to możemy nawiązać bliższą znajomość i jeżdzić   razem - a jeżdżę tam kilka razy w roku, ale abyś miał tanio ,to warto zapisać sie do KOŁA w Gródku . Jeżeji chciałbyś o tym porozmawiac to szukaj mnie na Skaypie , wpisująć ot tak , moje imię i nazwisko. [2011-09-20 11:33]

berthold

ja na pławniowicach byłem w tym roku chyba z 15 razy ale największa złowiona ryba to miała chyba z 25 cm takie to są piękne łowiska ,normalnie szkoda pisania .ostatnią ostoją ryb by jeszcze rzeczyce ale jak to przejęło PZW to i zostało także doszczętnie zniszczone ,cosik mi się wydaje że trzeba będzie kończyć aby wstydu zaoszczędzić i durnia z siebie nie robić
[2011-09-20 12:53]

Woa-VooDoo

berthold skończ już pisać że kończysz łowić bo już 2  raz to czytam , być może jesteś starszy odemnie niewiem ale nie nauczyłeś się że polacy to pazerny kraj ? znajdz inne łowisko i nie chwal się nim na społecznych forach i tyle. [2011-09-20 14:38]

zbynio5o

Zbynio , właśnie jadę do Gródka n Dunajcem 24.o9 i obiecuję Tobie i wszystkim zainteresownym relacje z mojego tam pobytu.   Jeżeli jesteś z Gliwic to możemy nawiązać bliższą znajomość i jeżdzić   razem - a jeżdżę tam kilka razy w roku, ale abyś miał tanio ,to warto zapisać sie do KOŁA w Gródku . Jeżeji chciałbyś o tym porozmawiac to szukaj mnie na Skaypie , wpisująć ot tak , moje imię i nazwisko.



Jedż Wlotar, połów rybek i zdaj relacje na forum.  Dużo fotek zrób. Zorientuj sie w kosztach trzydniówek, jakiś campingów w pobliżu itp.  A ten co nadaje tytuły wątkom niech zmieni na "Jez. Rożnowskie"  hehe !  Pozdrawiam.

Ps. Berthold, przeproś wędki i szykuj sie na Rożnów na przyszły rok.:))))))))))))

[2011-09-20 14:45]

wlotar

Ok. Zbynio, codziennie będe pisał sprawozdanie z pobytu w Gródku , jak minał dzień i jak było. Wysokość opłat znajdziesz na stronie PZW NS.    Zatem bywaj i czytaj .   PS.A o jeziorze  pomyśl poważnie , warto. [2011-09-20 18:22]

zbynio5o

Ok. Zbynio, codziennie będe pisał sprawozdanie z pobytu w Gródku , jak minał dzień i jak było. Wysokość opłat znajdziesz na stronie PZW NS.    Zatem bywaj i czytaj .   PS.A o jeziorze  pomyśl poważnie , warto.



Wlotar załóż nowy temat np. Gródek n\ Dunajcem.  Bo ten tytuł wątku wcale nie pasuje a podobno jest problem ze zmianą.   Eeeh !

[2011-09-20 21:52]

wlotar

WITAJ , I TAK SIĘ STANIE .     Pozdra. [2011-09-21 06:37]

wlotar

WITAJ , I TAK SIĘ STANIE .     Pozdra.


Utworzyłem BLOGA, zatem będę opisywał swoje wrażenia z Gródka nad Dunajcem i z jeż . Rożnowskiego.     BLOG -www.wlotar.wedkuje.pl    POLECAM. [2011-09-21 06:49]

mango24h

Złap i wypuść chętnie ale złapać to można syfa a nie rybę
[2012-06-25 00:16]

zbynio5o

Złap i wypuść chętnie ale złapać to można syfa a nie rybę


Piękny,  o co ci biega ?  Archeolog jakowyś  :))))



[2012-06-25 11:42]