Zaloguj się do konta

Zbiornik Goczałkowice 2016-jakie wyniki?

utworzono: 2016/03/30 18:54

Witam .
Łowi ktoś coś w tym rok w zbiorniku Goczałłkowice?
jak efekty?? [2016-03-30 18:54]

jery76

Witam zeszłym tygodniu 12 kg leszcz ,płoć ,krąp i pare okazałych ukleji ,ale to na Wisłe przed zbiornikiem .Zabawa niezła tym bardziej widok opadających szczęk mięsiarzy po zakonczeniu zabawy ryby wróciły do wody .Jutro próba federa na zbiorniku. [2016-04-02 21:37]

I co kolego? byłeś  na zbiorniku??
bo nie wiem czy warto wykupić karte na Goczały czy na pzw. [2016-04-06 10:55]

Ninja6969

czy jak opłace składke caloroczną za 170zł  czy jeszcze coś musze opłacać u siebie w kole??? i czy wtedy moge łowić na żywca??? czy coś jeszcze sie opłaca na żywca osobno i czy sa tam miejsca gdzie można autem dojechać do samej wody?  i dalej ta zasada im dalej się rzuci tym większa ryba? [2016-09-25 12:53]

Piotr 53

Zbiornik Goczałkowice nie podlega PZW , opłacasz składkę całoroczną jak było w tym roku 170 zł i łowisz na zbiorniku i odcinkach Wisły należących do zbiornika czyli w górę od zbiornika do mostu w miejscowości Strumień i w dół ( czli poniżej zapory ) do betonowego Jazu na Wiśle , mijsca nieudostępnione do wędkowania na zbiorniku Goczałkowice masz zaznaczone na mapce którą otrzymujesz wraz z wykupionym zezwoleniem , są także oznakowane tablicami w terenie, opłata podstawowa roczna upoważnie do połowu na dwie wedki  lub spining z wyłączeniem połowu na żywca i przynęty rybne , za połów na przynęty rybne i żywca trzeba dopłacić dodatkowo 100 zł , aby móc wykupić zezwolenie musisz posiadać kartę wędkarską ( białą) wydawaną przez urząd miasta węc legitymacja PZW nie jest potrzebna ( to łowisko komercyjne) , dojazd do zbiornika jest ograniczony i obowiązuje 100 m od linji brzegowej i to tylko w miejscach gdzie wogule taki dojazd jest możliwy bo bywa i dalej w wielu miejscach, do samej wody nie podjedziesz ( to zbiornik wody pitnej) zasada o którą pytasz im dalej tym większa ryba sprawdza się w niektórych miejscach , są także miejsca gdzie z powodzeniem połowisz rzucając z brzegu ( trzeba poznać łowisko) pozdrawiam. [2016-09-25 22:15]

Ninja6969

No mi chodziłą o tą roczną za 170zł na goczałkowice a nie pzw to nie opłacalne bo ja jeżdże pół roku to bym musiał opłacić 270zł, to lepiej opłacić narmalnie legitymacje pzw za te 220zł i moge na porębie łowić normalnie na wszystko czy buków z dojazdem do samej wody, a takie pytanie czy pzw moge na pół roku opłacić od maja do pazdziernika za 110zł??? Dzięki za info [2016-09-26 17:15]

Piotr 53

No mi chodziłą o tą roczną za 170zł na goczałkowice a nie pzw to nie opłacalne bo ja jeżdże pół roku to bym musiał opłacić 270zł, to lepiej opłacić narmalnie legitymacje pzw za te 220zł i moge na porębie łowić normalnie na wszystko czy buków z dojazdem do samej wody, a takie pytanie czy pzw moge na pół roku opłacić od maja do pazdziernika za 110zł??? Dzięki za info

Oczywiście znam to , ja od 35 lat łowiłem na PZW a Poręba to było moje ulubione łowisko , jednak od kilku lat brzegi zbiornika Łąka są niedostępne dla wędkujacych okazjonalnie, siedzą tam z namiotami i przyczepami od marca do końca października stale ci sami i zapomnij żebyś się dopchał, miejsca wolne są opatrzone znakami zakazu ruchu więc nie podjedziesz i tak będzie cię czekał spacer z tobołami conajmniej kilkaset metrów , tak jest nie tylko na Łące ale także innych większych zbiornikach okręgu katowickiego, na Goczałkach przynajmniej wiem że znajdę miejsce na zasiadkę i ryby są , ograniczenia np co do ilości zanęty na wędkarza jak i zakaz wędkowania w nocy sprawiają że każdy ma szansę połowić, oczywiście w okresie od czerwca do października na Goczałkowicach są  dopuszczone połowy nocne ale tylko w weekend , wolę dać parę złotych więcej , ale wiem przynajmniej za co płace, pozdro. [2016-09-26 19:32]