Zaloguj się do konta

Zawody spławikowe- proszę o rady.

utworzono: 2011/05/24 14:03
Jaro21

Mam takie pytanko a mianowicie za niedługo będą zawody spławikowe i mam zamiar cos zająć.

Więc na jakie ryby sie nastawiac na duże czy małe i jakie zanęty stosować i dodatki do nich:)

Proszę o jakieś porady i z góry dziękuję:)
[2011-05-24 14:03]

Tensa

Odpowiedz jest oczywista jak chcesz wygrywać musisz się nastawić na ilość więc mała ryba głównie płoć , krąp ,mały leszcz.


Ja polecam oczywiście bata 5-6 m z delikatnym zestawem 1-1,5g.

jaka zanęta?

myślę ,że wystarczy 1 kg dobrej zanęty płociowej  np Lorpio Grand Prix Roach , Marcela lub Sensasa  obowiązkowo Pinka + ziemia do zanęty.


[2011-05-24 14:56]

Jaro21

Dzięki:) ja na codzień nie łowie na spławik dla tego się pytam:)

Pozdro i połamania:)
[2011-05-27 08:45]

lechkibic

Witam przepraszam, że sie wtracam w temat ale też mam tego rodzaju problem.

W czerwcu mam zawody wędkarskie spławikowe. Bede łowił na starej żwirowni. Dominuje tam biala ryba. Jaki proponujecie zestaw, jaka przyneta i czym i jak necic? W trakcie bd zadawał kolejne pytania jak mi sie nasuna.

[2011-05-27 20:11]

memo1111

No to zacznijmy od podstaw:
Sprzęt: Bat 6 metrów, żyłka główna 0,14 przypon 0,12 haczyk 12 albo jeszcze mniejszy.
Przynęta: Biały i kolorowy robak, pinka, kukurydza, czerwony robak, joker, ochotka.
Zanęta: Ja polecam zanętę firmy Traper, kup zanętę "Lin-karaś" i "Karp". Możesz dodać jeszcze jakiś atraktor np. truskawka.
A to sposób mojego kumpla na zanętę złapał na nią na zawodach ponad 9 kg ryb, więc tak przejdę do szczegółów Ukop w ogródku trochę ziemi i kup ochotkę przed zawodami jak będzie czas na przygotowanie zanęty to nawilżysz trochę ziemię i wsypiesz do niej ochotkę przemieszasz i możesz zanęcać.


PDK

[2011-05-29 19:40]

GBH

To nie jest tak, jak pisze memo1111. Wszystko zależy od głębokości wody. Bat sprawdza się do 2 metrów maksymalnie. Po drugie: nie wiadomo co tam pływa. Zanęta, jaką podał kolega memo1111 może sie i sprawdzi na duże ryby, ale na pewno nie na drobnicę. Zakładając, że główną zdobyczą jest płotka, poza tym trafia się krąp i leszczyk proponuję:

Zanęta: drobna, czarna, np. Sensas, poza tym Etang, konopie, Coco Belge wszystko w odpowiednich proporcjach. Trzeba wymieszać, nawilżyć (min. pół godziny) potem przetrzeć na sitku, co jest bardzo ważne, bo zaneta na płotki MUSI pracować a nie leżeć jak kupa.... typu 'Karp" Trapera. Przetarcie ją spulchnia, napowietrza. Pracę zanęty umozliwiają też cząstki nasion oleistych, np. słonecznik, które unosząc się do góry odrywają kawałki zanety i prowokują ryby. Oprócz tego 1 kg ziemi (np. bełchatowskiej), też przetrzeć. Ziemia służy jako nośnik jokersa, którego nie podajemy raczej w zanęcie.

Zestaw: przypon 0,010, żyłka główna 0,012. Spławik jak nie ma fali 0,8-1 gr. Ważne jest obciążenie. Jak śruciny są rozsunięte mogą brać z opadu. Jeśli z opadu tylko drobniutka płotka, zsuwamy śrut bliżej haczyka i łowimy z dna grubsze płotki. Haczyk od 16 do 20. Nr 12 to zdecydowanie za duże.

Przynęty: tylko pinka i ochotka (jak słabe brania). Kukurydzę, białe i czerwone zostaw sobe na duże ryby łowione rekreacyjnie.

[2011-05-30 10:24]

GBH

Aha, jeśli chodzi o płotki to odradzam dodawanie do zanęty pinki (szybko się najedzą). Takie triki to raczej jaź i leszcz [2011-05-30 10:26]