Zawody spinningowe na żywej rybie.

/ 10 odpowiedzi
Mam pytanie do kolegów którzy organizowali bądź brali udział w tego typu zawodach.Mimo kilkakrotnych  prób nie udało mi się urzeczywistnić mojego pomysłu w ostatnich latach.Moje podstawowe pytanie to jak zorganizować zawody bez indywidualnego sędziego dla każdego zawodnika.Każda opinia będzie dla mnie cenna.
GBH


No cóż brałem udział, ale z łódki. To jest dośc proste. Po złowieniu ryby (kilku ryb) wrzucasz do siatki i podnosisz chorągiewkę - to sygnał do łódki sędziowskiej do podpłynięcia (jak sędzia daleko to pozostaje komórka).

Na lądzie.... Znajomy brał udział i było to nieporozumienie. Mała liczba sędziów powodowała duże problemy. Zawodnicy po złowieniu ryby byli "przywiązani" do siatki schowanej w wodzie. BYły przypadki wypuszczenia ryb po bezskutecznym oczekiwaniu na sędziego. Niektórzy biegali z siatką modląc się coby znaleźc arbitra i żeby ryba nie zdechła.... :-(. 

Tak naprawdę ciężko takie zawody zrobic bez generowania większych kosztów. Wyjścia w zasadzie są dwa:

- zawodnicy dostają przymiar i mały aparat cyfrowy;

- obsada sędziowska jest znaczna, najlepiej tak jak pisałeś: 1 : 1

Można ewentualnie zmniejszyc obsadę sędziowską, podzielić na sektory i wyposażyć w komórki, ale z góry im współczuję i życzę dobrej kondycji niezbędnej do biegania przez pokrzywy :-)

(2010/04/19 13:52)

Stawarz


Wydaje mi się że już każdy posiada telefon z aparatem-wystarczy wyposażyć tylko zawodników w charakterystyczne miary i niech robią sami fotki-problem zrobienia zdjęcia tej samej rybie raczej nie istnieje bo taka sama trafi się raz na milion!Pozdro! (2010/04/19 18:21)

plampa1


mam pytanie kiedy są jakieś zawody wedkarskie w okręgu pęczniewskim najlepiej na spining

(2010/04/19 20:10)

kaban


Próby z telefonami jeszcze nie podjąłem.Może rzeczywiście będzie to dobry sposób.Dzięki za radę i pozdrawiam. (2010/04/20 06:52)

użytkownik31907


u nas to wyglada tak ze wkladamy ryby do siatki a sedzi sam pilnuje nas w sektorze (2010/04/21 13:00)

GBH


Spinnigisto1988 nie bardzo rozumiem. Stoicie w jednym miejscu? Czy po złapaniu ryby sędzia to widzi i podbiega do siatki? Duże sa u Was te sektory? Możesz trochę szerzej wyjaśnić?

Stawarz - wątpię czy to się uda zwłaszcza w przypadku okoni, które często się łapie w zbliżonej, ba - w identycznej wielkości. W ten sposób można kilka sztuk pomnożyć do kilkunastu..... (pomijam już kwestie jakości zdjęć i już widzę te protesty)

(2010/04/21 14:51)

użytkownik31907


to jest tak w moim regionie zawody spiningowe odbywaja sie praktycznie tylko z brzegu niestety nie mamy warunkow na inne wedkowanie:(   i jesli ktos nastawia sie na polow okoni to praktycznie całe zawody stoi w jedny miejscu stado jest na mierzone i polawia je. łowimy na zasadie bez limitow okon ma wymiar 18 cm. i zakazdego okonia wymiarowego dosteje 50 albo 70ptk. niepamietam juz dokładnie i zakazdy centymetr ponad wymiar dostaje 20 ptk. a na odcinku np. 500m. zazwyczaju pary zawodnikow jest tez sedziami. i  niema problemu z zmierzeniem ryby. zawody zawsze przebiegaja w kolezenskiej atmosferze i nikt nikogo nie oszukał. (2010/04/22 08:17)

GBH


Dzięki spinningiście1988 przypomniałem sobie o zawodach sprzed kilku lat na Sanie.

A więc wyjście jest takie:

1. Połowa zawodnicy dostaje numerki np. A1, B1, C1, D1 itd... a do nich reszta jest dolosowywana z numerkami A2, B2, C2, D2 itd... Zawodnicy tworzą pary (np. A1 + A2) i mają obowiązek wędkować wspólnie a także robić fotki rybom, mierzyć ich sobie nawzajem i wpisywać do otrzymanych kart.

2. W celu uniknięcia nieporozumień prze pierwszą połowę tury przewodnikiem jest zawodnik A1, a drugą A2 (tak jak to jest z łódki).

 3. W przypadku, gdy prowadzona jest klasyfikacja drużynowa należy tworzyć pary mieszane

To tyle

(2010/04/23 08:37)

kaban


Sposób łowienia w parach już przerobiłem i na typowo towarzyskich zawodach zdaje egzamin w 100%.Myślę,że dołożenie do tego zdjęć z telefonu uwiarygodni wyniki zawodników.A jak mi to wyjdzie przekonam się już za około miesiąc. (2010/04/26 08:47)