Zaloguj się do konta

Zawody Koła Miasto Kętrzyn

utworzono: 2010/04/28 16:53

Witam . Dnia 16.05.2010 koło miejskie `Miasto Ketrzyn`organizuje zawody spławikowe na kanale Szymońskim . Zgłoszenia przyjmowane są do dnia 11.05.2010 we wtorki i czwartki od godziny 14.00 do16.00 w biurze koła na ulicy Miejskiej . Zbiórka  16.05.2010 na ulicy Miejskiej `( przy starym CPN ) o godzinie 5.00 . Serdecznie zapraszam do wzięcia udziału `- SOLI . [2010-04-28 16:53]

kohe

Zawody wedkarskie w kole PZW są ważnym czynnikiem intergrującym środowisko. Każdy członek koła w zawodach powinien brać udział, oczywiście w miarę możliwości wynikających ze stanu zdrowia, wolnego czasu lub innych równie ważnych względów.

Do koła PZW zapisał mnie i łowić ryby nauczył mój tata 27.03.1071r. Od tego czasu z krótkimi przerwami ryby łowiłem, łowię i będę łowił - już bez przerw. Startowałem w wielu zawodach wędkarskich, zdobywałem nagrody (nie zawsze), a także jako skarbnik koła takie zawody organizowałem. Aktualnie drugi sezon należę do koła PZW "Miasto Kętrzyn". W zeszłym roku w zawodach nie brałem udziału, bo przegapiłem termin zapisu. W tym roku postanowiłem terminu przypilnować i w zawodach wziąść udział. Zawody jak SOLI napisał będą 16.05.2010, a zgłoszenia przyjmowane są do dnia 11.05.2010. Udałem się więc dzisiaj tj 06.05.2010r do siedziby koła, aby zgłosić swój udział.

 Co usłyszałem - BRAK MIEJSC.

Zamórowało mnie, bo nie przypominam sobie abym kiedykolwiek zgłosił się do zawodów w terminie i aby mi odówiono zapisu. Pytając o powód braku miejscu usłyszałem - tylko tyle, a tyle miejsc otrzymaliśmy w tym terminie na kanale Szymońskim. Nie rozumiem. Przecież zawody można zrobić w innym terminie lub innym miejscu, tak aby wszyscy chętni mogli wziąść w nich udział. Co prawda jeżeli wprowadza się limity na ilość osób biorących udział w zawodach, można by było zapisać wszystkich chętnych, a później komisyjnie wylosować tych którzy będą mogli w nich wystąpić. Tego pomysłu ja jednak nie popieram.

Do dziwnego koła PZW trafiłem - takie myśli snują mi sie po głowie. Zacytowałbym Drzewieckiego "Polska to dziki kraj" i dodał od siebie "pchaj się chłopie, bo ciebie nie zauważą." Mógłbym jeszcze dodać przypuszczenia, że zwycięzcy zawodów są juz wyłonieni, a nagrody rozdane - może jednak nie będę tego czynił, aby kogoś uczciwego nie skrzywdzić. Pozwolę sobie jednak na zwrócenie uwagi Zarządowi koła "Miasto Kętrzyn", że istnieje coś takiego jak Statut PZW - a wnim zapisy, które w stosunku do mojej osoby i innych członków koła, którym odmówiono prawa startu w zawodach zostały naruszone.

A więc SOLI dzięki za zaproszenie, powiadomienie o zawodach, ale jak widać zawody te nie są dla wszystkich chętnych członków koła.

P.S. SOLI długo należysz do tego koła ? Opisany przeze mnie przypadek jest odosobniony czy to reguła ?

KoHe

[2010-05-06 16:08]

Artur z Ketrzyna

Zawody wedkarskie w kole PZW są ważnym czynnikiem intergrującym środowisko. Każdy członek koła w zawodach powinien brać udział, oczywiście w miarę możliwości wynikających ze stanu zdrowia, wolnego czasu lub innych równie ważnych względów.

Do koła PZW zapisał mnie i łowić ryby nauczył mój tata 27.03.1071r. Od tego czasu z krótkimi przerwami ryby łowiłem, łowię i będę łowił - już bez przerw. Startowałem w wielu zawodach wędkarskich, zdobywałem nagrody (nie zawsze), a także jako skarbnik koła takie zawody organizowałem. Aktualnie drugi sezon należę do koła PZW "Miasto Kętrzyn". W zeszłym roku w zawodach nie brałem udziału, bo przegapiłem termin zapisu. W tym roku postanowiłem terminu przypilnować i w zawodach wziąść udział. Zawody jak SOLI napisał będą 16.05.2010, a zgłoszenia przyjmowane są do dnia 11.05.2010. Udałem się więc dzisiaj tj 06.05.2010r do siedziby koła, aby zgłosić swój udział.

 Co usłyszałem - BRAK MIEJSC.

Zamórowało mnie, bo nie przypominam sobie abym kiedykolwiek zgłosił się do zawodów w terminie i aby mi odówiono zapisu. Pytając o powód braku miejscu usłyszałem - tylko tyle, a tyle miejsc otrzymaliśmy w tym terminie na kanale Szymońskim. Nie rozumiem. Przecież zawody można zrobić w innym terminie lub innym miejscu, tak aby wszyscy chętni mogli wziąść w nich udział. Co prawda jeżeli wprowadza się limity na ilość osób biorących udział w zawodach, można by było zapisać wszystkich chętnych, a później komisyjnie wylosować tych którzy będą mogli w nich wystąpić. Tego pomysłu ja jednak nie popieram.

Do dziwnego koła PZW trafiłem - takie myśli snują mi sie po głowie. Zacytowałbym Drzewieckiego "Polska to dziki kraj" i dodał od siebie "pchaj się chłopie, bo ciebie nie zauważą." Mógłbym jeszcze dodać przypuszczenia, że zwycięzcy zawodów są juz wyłonieni, a nagrody rozdane - może jednak nie będę tego czynił, aby kogoś uczciwego nie skrzywdzić. Pozwolę sobie jednak na zwrócenie uwagi Zarządowi koła "Miasto Kętrzyn", że istnieje coś takiego jak Statut PZW - a wnim zapisy, które w stosunku do mojej osoby i innych członków koła, którym odmówiono prawa startu w zawodach zostały naruszone.

A więc SOLI dzięki za zaproszenie, powiadomienie o zawodach, ale jak widać zawody te nie są dla wszystkich chętnych członków koła.

P.S. SOLI długo należysz do tego koła ? Opisany przeze mnie przypadek jest odosobniony czy to reguła ?

KoHe


niedługo wybory i wszystkiego można zmienić....
[2012-10-26 10:25]