Zatrucie rz. Warty i dopływy małych rzek

/ 24 odpowiedzi
Czy zatrucie rz. Warty miało wpływ na rzekę Wełnę .
fredibb


Z tego co wiem, to dostał się do rzeki środek owadobójczy i działał około 4 godz, więc trudno powiedzieć czy dotarł do Wełny to zależy od prędkości nurtu. Jedynie mogą pomóc Tobie naoczni świadkowie czy we Wełnie znaleziono śnięte ryby. (2016/02/07 20:01)

wojcieszyc


Nie ma takiej mozliwosci zeby zaistniala taka sytuacja. (2016/02/07 21:02)

Jędrula


Nie ma takiej mozliwosci zeby zaistniala taka sytuacja.




Dokładnie , przecież Wełna wpływa do Warty , nie odwrotnie .  Nawet jakby toksyny przeszły obok wylotu Wełny to się wyżej nie dostaną . Przyborów wody nie było więc logicznym jest , iż Wełna była bezpieczna .


                                    (2016/02/07 21:14)

Jakub Woś


Nie ma takiej mozliwosci zeby zaistniala taka sytuacja.


racja
(2016/02/07 21:18)

MACKO76


A tak w ogóle dostało się firmie która zatruła WARTE? Czy wszystko zamietli pod dywan ??? (2016/02/07 21:32)

użytkownik97760


No na 100% się dostało muszą kupić 3000000 ton karpia :) i to z naszych składek. Nie podniosą się.

(2016/02/07 21:33)

MACKO76


Czyli rozumiem że jak zwykle PZW ma nas w Du.......e!!!!!!!!!!! Szkoda że naszej kasy nie!!!!!!!!!!!
(2016/02/07 21:56)

mateuszwos


Czyli rozumiem że jak zwykle PZW ma nas w Du.......e!!!!!!!!!!! Szkoda że naszej kasy nie!!!!!!!!!!!

Ostatnie artykuły, które czytałem na temat zatrucia mówią o tym, że wciąż się ustala kto jest sprawcą. Zostały przeprowadzone badania w Puławach i ustalono jaki środek doprowadził do tragedii. Mają ustalony środek owadobójczy, wiedzą na jakim odcinku doszło do skażenia. Woda, w górę nie płynie więc sprawa jest niby oczywista ale oni wciąż badają sprawę. Podejrzewam, że będą ją dotąd badać aż się strony dogadają.
(2016/02/07 22:27)

wojcieszyc


witam
twierdzą, że nie można naleźć winnego - wszyscy w okolicy wiedzą kto.
ja nie będę kupował żadnych wyrobów tej firmy - może to żadna krzywda dla tej firmy ale jakby tak zrobili wszyscy to by było ok.
w niedzielę zamierzam sprawdzić łowiąc na zestaw spławikowy czy pozostało coś  rybek po zatruciu
pozdrawiam i połamania kija 
(2016/02/08 19:38)

MACKO76


Koledzy jak zwał tak zwał solidarnie cała polska wędkarska bojkotuje produkty firmy B......................!!!!!!!!!!!!!!!! Za naszą WARTĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! (2016/02/08 21:14)

78darekb


Nic tylko nie oplacac skladki w PZW ja rezygnuje. nie mialo wplywu Panie Mieczyslawie przez moje rodzinne miasto przeplywa Wełna (2016/02/12 16:42)

pakul1206


Wpuścić karpia żeby było co łapać bo wiosna tuż tuż, po co czekać latami aż rodzime gatunki porosną, ciężarówki karpia, jest tani, walczy, rośnie... a przyszłość? olać to jak zacznie go brakować to znowu wywrotka i tak w kółko. (2016/02/12 17:58)

tedy70


A próbował ktoś już coś łowić ? Ciekaw jestem czy jakieś ryby zostały , czy wszystko poszło w pizdu. (2016/02/12 21:42)

wojcieszyc


Witam

W najbliższą niedzielę zamierzam sprawdzić czy coś się uchowało i napiszę (łowię w Obornikach)
(2016/02/12 22:20)

MACKO76


Panowie  najgorsze w tym wszystkim jest to ,że to my cierpimy-bo łowimy ,bo Kochamy naszą Polskę nasz Kraj staramy się by było jak najlepiej , dla nas i naszych potomków (dzieci)! A znajdzie się jeden taki  CHU...! i wszystko szlak trafia-bo co tam pare rybek ale afera , a jednak bo to co dla takiego chuj....! nic nie znaczy, dla nas wszystko bo to nasze dobro które szanujemy, kochamy to nasz kawałek ojczyzny!!! A ty gościu który jesteś za to odpowiedzialny, mówię ci wprost jesteś zwykłe ŚCIERWO które powinno spłynąc jak ta Chora Rzeka. Z tą różnicą że my jaj pomożemy, a ty Ścierwo ZDYCHAJ -TYLE!!! (2016/02/12 22:55)

Yogi2160


Panowie  najgorsze w tym wszystkim jest to ,że to my cierpimy-bo łowimy ,bo Kochamy naszą Polskę nasz Kraj staramy się by było jak najlepiej , dla nas i naszych potomków (dzieci)! A znajdzie się jeden taki  CHU...! i wszystko szlak trafia-bo co tam pare rybek ale afera , a jednak bo to co dla takiego chuj....! nic nie znaczy, dla nas wszystko bo to nasze dobro które szanujemy, kochamy to nasz kawałek ojczyzny!!! A ty gościu który jesteś za to odpowiedzialny, mówię ci wprost jesteś zwykłe ŚCIERWO które powinno spłynąc jak ta Chora Rzeka. Z tą różnicą że my jaj pomożemy, a ty Ścierwo ZDYCHAJ -TYLE!!!


Święte słowa.
(2016/02/14 11:10)

wojcieszyc


Witam

Byłem dziś (niedziela 14.02.2016) nad Wartą na rybkach. Zero brań. Nęciłem jokersem z gliną a przynęta to ochotki, pinka - różne kolory 
(2016/02/14 11:26)

Sith


Koledzy jak zwał tak zwał solidarnie cała polska wędkarska bojkotuje produkty firmy B......................!!!!!!!!!!!!!!!! (...)

???
(2016/02/14 11:27)

MACKO76


Kolego Sith nie wiem dlaczego się tak dziwisz, jest tylko jedna firma w Poznaniu produkująca środki owadobójcze nad Wartą!  (2016/02/14 12:01)

Sith


Rozumiem, sorry, byłem po prostu ciekaw o jakiej firmie tak tajemniczo piszecie. Wszystko jasne.Na szczęście nie mam działki ani żadnych upraw, na które musiałbym stosować ich produkty, więc ja ich "bojkotuję" już od dawna ;-) (2016/02/14 12:07)

wojcieszyc


Witam


Kolego SITH,    te środki owadobójcze są stosowane w sprayach na muchy, komary, meszki itd.


Pozdrawiam
(2016/02/14 13:56)

Sith


Też nie używam. Współżyję z komarami i innymi drobnoustrojami, jestem z nimi w dobrej komitywie ;-) (2016/02/14 14:43)

karwos33


Panowie, mam bezpośredni kontakt z Fundacją Ratuj Ryby, która udziela się w tej kwestii, mam też parę informacji spoza kurtyny. Na wiosnę i jesień ruszają zarybienia - nie z pieniędzy PZW (nie z naszych składek) a z pieniędzy instytucji wspomagajacych, w tym Miasta Poznań, Wyborowej, Aquanetu i kilku innych firm (nie pamiętam nazw), Że to B......  zatruł rzekę - wszyscy wiedzą, i nawet WiOŚ przedstawił im zarzuty, ale oczywiście B otoczył się sztabem prawników, którzy wytykają błędny w źle sformułowanych pismach, zdaniach - ponoć nawet za brak kropki w zdaniu potrafią odesłać pismo do poprawki. Póki nie wyczerpią limitu odwołań, WiOŚ nie może podać ich nazwy, ale to i tak już bez znaczenia. Prawda jest taka, że już wygrali - nas, wędkarzy może i to wszystko rusza, ale dla mediów zbyt mała już z tego pożywka. W całym województwie jest już cisza, ludzie niezwiązani z rzeką mają to po prostu w dupie. Mam nadzieję, że chociaż my będziemy pamiętać o tej tragedii, bo nic więcej nie pozostaje. Bojkot bojkotem - zrobią promocję, a ludzie z całej Polski rzucą się na ich produkty jak na ciepłe bułki. Pojeb**e to i smutne, ale prawdziwe. 
Co do rzeki - nie tak dawno łowiłem w centrum Poznania, wjeżdzały ładne okonie po 30-35cm i nieco większe klenie. Ryba więc jest, ale powyżej linii skażenia, nie wiem czy już napłynęła z góry na puste miejscówki. Z tego co mówią koledzy - niestety raczej nie. Na ten moment pozostaje łowić wyżej - Luboń, Wiórek, Puszczykowo, Mosina
 

(2016/02/24 09:43)

Sith


"(...) Na ten moment pozostaje łowić wyżej - Luboń, Wiórek, Puszczykowo, Mosina"
 

Jeśli dopisze pogoda, będę tam probowal pobawić się właśnie ze spinningiem w weekend 4-6 marca. Zobaczymy, czy ryba już współpracuje.

 

 

 

(2016/02/24 10:43)