Zasmiecanie łowisk

/ 16 odpowiedzi

  • konto usunięte

Ostatnio zauważyłem bardzo zaśmiecone łowiska - pozostawione opakowania po zanętach , robakach , butelki , puszki po kukurydzy.....i.t.p. -------Jeśli zabranie tych rzeczy nad wodę nie sprawia wędkarzom żadnych trudności , to zabranie ich do domu powinno być łatwiejsze zwłaszcza że te opakowania zostały wcześniej opróżnione!!!!! Chyba znacznie lepiej się wędkuje gdy się nie czuje SMRODU ŚMIECI wokół siebie --- rozważcie to. Pozdrawiam
u?ytkownik695


Najwięksi ŚMIECIARZE NASZYCH WÓD TO WBREW POZOROM NIE MIĘSIARZE WYDŁUBUJĄCY Z WYRYBIONEJ WODY PŁOTKI I LESZCZYKI LECZ BEZMYŚLNE - GNOJE (!!!!) WRZUCAJĄCY DO WODY CODZIENNIE KILOGRAMY ZANĘTY I KULEK Z MYŚLĄ O SPOTKANIU Z TŁUSTYM , OPASŁYM KARPICHEM . (2009/08/20 13:30)

u?ytkownik695


Bardzo częstą praktyką jest zostawianie śmieci nad wodą a także wyrzucanie w krzaki niepotrzebnych robaków .Wędkarze zostawiają odpadki nad wodą z nakazu swych żon - bo przecież co powiedziałby tyleż gderliwa i nieznośna co pedantyczna połowica łowcy okazów - widząc go w rozpostartych drzwiach ;od stóp do głów umazanego śluzem i to w dodatku z garściami pełnymi wędkarskich śmieci ? Skoro już jestem przy temacie kobiet - to NIENAWIDZĘ I OTWARCIE krytykuję skrzeczące , pełne chciejstwa baby nad wodą nazywające siebie wędkarkami . Zamiast gnać nad wodę w roli przyzwoitki swego męża - znajdźcie sobie lepiej bardziej adekwatne hobby tj rozwiązywanie krzyżówek , oglądanie łzawych romansideł aż do późna w nocy a nawet popularne robienie na drutach sprawi wam pewną przyjemność .Wracając do tematu zaśmiecania naszych wód ( wróciłem do tematu nie chcąc robić z wypowiedzi nieskładnego "mydła i powidła ") - to jak już wcześnie wspomniałem bardzo częstą i naganną praktyką jest zostawianie zamkniętych pudełek z żywymi robakami nad wodą . Wszyscy którzy postępują w ten sposób - zastanówcie się czy nie lepiej jest wysypać robaki trawę bądź w krzaki a pudełko wyrzucić do śmietnika ? Robaki to też stworzenia żywe a wyrzucanie lub zostawianie jakichkolwiek śmieci nad wodą jest sprzeczne z etyką wędkarza i nie przynosi chluby nikomu . (2009/08/20 13:51)

u?ytkownik19817


Masz racje TO BEZMYŚLNOŚĆ -- TE RYBY SĄ PRZEJEDZONE TYM CO LEŻ NA DNIE , a oni sie dziwią że ryba nie bierze.... (2009/08/20 14:01)

u?ytkownik19817


wiesz co do niektórych kobiet to masz racje bo zachowują sie skandalicznie ale zaznaczam nie wszystkie...... a co do tych Śmieciarzy ----- można to porównać do piłki nożnej , a różnica jest tylko taka że w piłce nożnej mamy pseudo-kibiców a my mamy pseudo-wędkarzy a ci zamiast kija bejsbolowego mają ŚMIECI (2009/08/20 14:08)

u?ytkownik695


Problem zaśmiecania łowisk to jeden z najważniejszych i kardynalnych tematów jakie powinno się poruszać na forum .Pozdrawiam . (2009/08/20 14:19)

u?ytkownik695


Napisałem GNOJE - TAK WŁAŚNIE ŻE GNOJE TO NIE POMYŁKA . JEDNEGO Z TAKICH DELIKWENTÓW WIDZIAŁEM DZIŚ NAD WODA . SIEDZIAŁEM JA SOBIE DZSIAJ NAD PIĘKNYM I NIEGDYŚ RYBNYM LINOWO - SZCZUPAKOWYM , JEZIOREM 7 BITYCH GODZIN - NIE UZYSKAWSZY ŻADNYCH EFEKTÓW - GNÓJ ZAŚ JĄŁ NADMUCHAĆ JEDNOOSOBOWY PONTON I WYPŁYNĄĆ 50 M OD BRZEGU PO CZYM WYGARNĄŁ Z WIADRA PROSTO DO WODY DUŻE POTĘŻNĄ ILOŚĆ SUROWEJ KUKURYDZY I NIECO TYLKO ,MNIEJ KULEK ( TYLKO DLATEGO ŻE SĄ DROGIE ).Jak określić taką sytuację ? (2009/08/20 14:33)

przepisowyWEDKARZ


tacy ludzie co śmicą nad naszymi wodami, to świadczy że są brudasami i pewnie na swoich podwurkach też tak robią. Co za problem wrzucić do swojego plecaka pudełka po robalach, zanętach, paczki po fajach, puszki po piwie itp... a potem wyżucić do najbliższego kosza. Ludzie zastanówcie sie co robicie!!!! Przyroda wam nie miła, szanujmy ją. (2009/08/20 15:22)

u?ytkownik19817


jakby tak wszyscy wędkarze robili jak my ,to by nie było tego problemu. Niestety nam pozostaje rozpowszechnić ten problem na forum i mieć nadzieję na poprawę.... (2009/08/20 16:04)

u?ytkownik19817


ja bym to określił WĘDKARSTWO PO WIEJSKU..... (2009/08/20 19:34)

przepisowyWEDKARZ


nie tylko wedkarze śmiecą, ale też ludzie co przyjeżdzają nad wodę z całymi rodzinami aby wypocząc, a po nich też zostaje wysypisko śmieci nawet roztrzaskanego grila potrafią zostawić. Kiedyś widziałem nad rzeką Pilica dziesiątki natłuczonych butelek po piwach, pewnie jacyś gnoje popiły i w głowach sie powaliło takich typów dorwać i poobijać im te mord...... bo normalny człowiek by tego nie zrobił. Pozdrawiam cię Piotrze (2009/08/20 22:21)

jerzy33


Reasumując: chłopa ze wsi wypędzisz, ale wsi z chłopa NIGDY!!!
Brudas zawsze będzie brudasem i umrze będąc brudasem. (2009/08/20 22:53)

u?ytkownik695


Ilość wędkarskich i niewędkarskich śmieci zalegających nad naszymi wodami - woła o pomstę do nieba i pomogą w tym przypadku organizowane raz w roku akcje "SPRZĄTANIE JEZIOR . Ponadto zauważyłem że obiektem zainteresowania osób biorących udział w tzw "czynie społecznym " są głównie sztandarowe jeziora i regularnie zarybiane zbiorniki wodne podczas gdy wiele starzejących się , skrajnie zaniedbanych akwenów ( również dzierżawionych lub należących do PZW ) zwyczajnie umiera przysypana zwałem śmieci i zmęczona kłusowniczym oblężeniem . (2009/08/21 10:24)

u?ytkownik695


Ilość wędkarskich i niewędkarskich śmieci zalegających nad naszymi wodami - woła o pomstę do nieba i nie pomogą w tym przypadku organizowane raz w roku akcje "SPRZĄTANIE JEZIOR . Ponadto zauważyłem że obiektem zainteresowania osób biorących udział w tzw "czynie społecznym " są głównie sztandarowe jeziora i regularnie zarybiane zbiorniki wodne podczas gdy wiele starzejących się , skrajnie zaniedbanych akwenów ( również dzierżawionych lub należących do PZW ) zwyczajnie umiera przysypana zwałem śmieci i zmęczona kłusowniczym oblężeniem . (2009/08/21 12:18)

krolik1293


Bardzo dużo śmieci nad wodą leży po zawodach wędkarskich, niestety organizatorzy nie dbają o dopilnowanie utrzymania porządku przez wędkarzy. Chociaż każdy powinien mieć w sobie trochę kultury i posprzątać po sobie, aby każdy mógł zastać czyste miejsce do wędkowania a nie śmietnisko (2010/06/24 23:00)

jaazz7


Śmieci nad wodą to temat rzeka.Mieszkam na obrzeżu Warszawy,do Wisły mam dość blisko.To co tam się dzieje to poezja!!!!Wielkie sterty resztek z budowy,rozebrane samochody,opony i inny badziew do wyboru do koloru.Na brzegu rzeki można znaleźć rzeczy które z wędkarstwem mają niewiele wspólnego.Sprzątanie tego jest wręcz niemożliwe.Akcje takie jak Sprzątanie Świata zdają egzamin tylko dorażnie.Jest nowe miejsce na nowe śmieci.pozdrawiam (2010/06/25 20:34)

u?ytkownik39709


zrakdęw sorry ale odnośnie kobiet to przegłeś pałkę. NIEKTÓRE żony nie jadą tak jak napisałeś "gderać" tylko żeby odpocząć na łonie natury, poczytać książkę, opalać się itp. Moja żona nie robi mi problemów jeśli zabieram  śmieci z łowiska do domu. Oczywiście nie rzucam ich na środek kuchni tylko wrzucam do hasioka. (2010/06/25 20:54)