Zaśmiecanie łowisk - jak to zmienić?

/ 32 odpowiedzi
robert783


ripper tego nie zmmienisz syf na łłowiskach robia psełdo wędkarze bo normalny szanujacy sie wędkarz zabiera smieci ze soba . (2011/07/05 07:21)

JKarp


Cześć
Tam gdzie robię zasiadki na karpie wiszą wory na śmieci. Ku mojemu zdziwieniu przyjeżdża samochód z opisem MPO i zabiera te wory pozostawiając puste.
Czyli można jak się chce zadbać o czystość na brzegu.
Janusz JKarp (2011/07/05 09:40)

siwy2934


U  mnie na odrzańską miejscówką pod wielkim drzewem( nie wiem co to jest topola może lipa) jest wykonane zadaszenie z jakiejś starej plandeki samochodowej a do drzewa jest przybita metalowa obręcz przez którą przekłada się worek na śmieci, nie wiem kto to skonstruował jeżdżę tam od roku ale nie spotkałem tubylców:)  Aha sorry ale w miejscach gdzie przyjeżdżają rodzinki albo piwosze a nie wędkarze jest najwięcej bałaganu. I to nie tak łatwo zmienić, od dawien dawna na wsiach śmieci były palone albo wywożone do lasów i ludzie nie byli za to karani a przecież woda się podniesie to śmieci pozabiera i będzie czysto..... (2011/07/05 11:08)

miecz-gaz


U nas w Poznaniu nad rzeką Wartą pierwszy raz widziałem ekipę trzech ludzi jak sprzątało brzeg rzeki po bardzo ciepłym weekendzie gdzie to studentów multum przesiaduje nad rzeką.Kontrola i ukaranie takich osób za zaśmiecanie -opakowania po napojach,posiłkach- jest dość tragiczne,dlaczego- dlatego bo co drugi"" student studiuje prawo.Lecz jego wartość moralną i osobistą można zaobserwować będąc na rybach .No i jak tu karać  czy upomnieć kogoś lub wręczyć do rąk worek na odpady jeśli jego znajomy czy to rodzina pracuje w Urzędzie czy to jest osoba wysoko postawiona.(mam tu na myśli taką sytuację-jak karać osobę jeśli jego wujek jest osobą na stanowisku i jest moim kierownikiem,pracodawcą,przełożonym).To tak na marginesie.Ale nie tylko studentów można winić za zaśmiecanie,psełdo wędkarze,spacerowicze.Nie dawno przysiadły nad brzegiem rzeki dwie kobiety wieku studenckiego i do puki miały zasób w butelkach było o.k. jak skończyło się butelki odstawiły i się rozeszły. Człowiek zwrócił uwagę to zmieszały go z błotem. (2011/08/31 13:50)

użytkownik87604


Koledzy tu nie chodzi o wędkarzy a o cale społeczeństwo,ogólnie przeciętny Kowalski to brudas.
Brakuje edukacji związanej z tematem zachowania czystości wokół siebie i osobistej.W czasie egzaminow na kartę wędkarską zawsze rozmawiałem na temat zachowania nad wodą w lesie ,poszanowania starszych wędkarzy itp.Prosiłem kolegów z komisji egzaminacyjnej ,aby pod moją nieobecność rozmawiali na ten temat,a nawet dałem im rozpiskę żeby mieli łatwiej.Osobiście uważam ,że w/w problem jest poważny i PZW robi mało ,aby to zmienić .Staram się przy różnych okazjach poruszać ten temat np mówiłem o zachowaniu czystości dla słuchaczy w radia Eska,organizowałem pogadanki w gimnazjum itp.Pozdrawiam

 



Szacun amigo ...


 ja tylko zbieram śmieci na brzegu po "gumofilcach", nawet jak planuję łowić z łódki.

Zwykle w siatce mam cały "gumofilski" zestaw śmieci: worki po zanętach, puszki po kuku, słoiczki, opakowania po papierosach, buteli po trunkach o zawartości alkoholu od kilku do kilkudziesięciu %, opakowania po chipsach, PETy i pety itd ... długo by wymieniać, ile tego prymitywy nad wodą po sobie zostawiają :(

(2011/08/31 14:37)

Apollon85


Przyznam szczerze, że i mnie ten temat dręczy od dłuższego czasu.
Mnóstwo łowisk, niegdyś pięknych zmieniło się w śmietniki, początkowo zabierałem śmieci znad wody, które pozostawili ludzie spędzający tam czas. Teraz jednak już ich nie zbieram, niestety nie jestem w stanie spiningować i jednocześnie czyścić brzegów rzeki, bo po kilku kilometrach musiałbym taszczyć ze sobą kilka worków ze śmieciami;/
Niestety, ciężko przekonać nasze społeczeństwo, że  należy po sobie sprzątać.
Przerażający jest również fakt, że mnóstwo śmieci ląduje w wodzie prosto z odpływów kanalizacji.
Np: królowa Wisła, za Warszawą potrafi obdarzyć nas prezentami takimi jak podpaska...
Raz łowiłem na Wiśle w okolicach Wyszkowa i taką właśnie niespodziankę wyłowiłem, to był pierwszy i ostatni raz kiedy tam łowiłem... (2011/08/31 15:29)

miecz-gaz


Jest to bardzo ciężki i obfity temat nie do rozgryzienia.Polaków mentalności się nie zmieni.Chodzimy ze wszystkim na skróty praca,spacer ,wypoczynek.Jeszcze raz powtórzę przykładem - idę na spacer piję piwko jest o.k. opakowanie i zawartość zapłacona, a z pustym opakowaniem nie będę paradował na spacerku, buch go w krzaki czy gdzie kolwiek byle by mnie nikt nie przypalił bo będzie mi truł.Nie ma takiej osoby co tak nie zrobi,zrobiła.Nawet my co rozcząsamy ten temat. Odpowiedż jest za rogiem . Co nie którzy dorośli do pewnych aspektów i wartości życia.Młodość jest ślepa i głupia, wiek średni to dorastanie,a po 50-ce już się coś wie. (2011/09/01 12:52)