Zasady Prowadzenia Rejestru Połowów

/ 128 odpowiedzi / 2 zdjęć

Ten wątek został zablokowany - nie możesz odpowiadać na posty

Jack14


Janusz nie wiem jak wygląda Twój rejestr w moim jest podany nawet przykład (w pierwszej linijce) jak należy go wypełniać i ani w treści ani w wydrukowanym przykładzie nie znalazłem żadnej informacji, że można wpisywać od daty do daty.

Czy czysto teoretyczny zapis który opisałem wyżej również będzie właściwy (od stycznia do grudnia)? Dlatego napisałem i jest to wyłącznie moje zdanie, że należy powtarzać wpisy każdego dnia (lub raczej nocy) jak ty i inni będą postępować tego nie wiem tylko pamiętaj o pieczątkach :-) 

(2013/05/04 15:39)

JKarp


A co mają pieczątki wspólnego?JK (2013/05/04 15:41)

kedzio


rozmieniacie sie na drobne (2013/05/04 15:57)

Jack14


Janusz to że kolejne wpisy przy kontroli nie należą do czegoś czym można się chwalić :-)

Jeszcze raz może mniej emocji może więcej zrozumienia to o czym napisałem.

Kolego jeśli strażnik SSR widzi nad wodą małego "chłopaczka" z reklamówką i wędką w ręku tylko w koszulce wpis od do to co ma o tym sądzić? Że wędkuje np. całą dobę 2, trzy, a w nocy przykryje się rowerem ?

Dlatego zdrowy rozsądek i podejście do tematu przez strażników może w wielu przypadkach uchronić Ciebie przed ewentualnym pouczeniem lub innymi sankcjami ale nadal zdania nie zmieniam nowy wpis po 24:00.

Sam napisałeś, że tobie wszystko jedno i możesz wpisywać po północy to tak rób i nie będzie żadnego problemu czy też wątpliwości z żadnej strony.

Pozdrawiam.

 

(2013/05/04 16:00)

JKarp


CześćDlatego zapytałem i prosiłem o to, żeby ktoś z SSR z moich okolic coś napisał na temat tego niby szkolenia, na które się powoływali Strażnicy SSR 16.Dlaczego tydzień wcześniej było ok a po tygodniu to samo SSR 16 coś mi stempluje pieczątką, którą sam za 10 zł mogę zamówić?Kto dał im prawo bazgrać coś w moim dokumencie?Dlaczego zgodziłem się na kontrolę skoro przedstawili mi tylko jakąś dziwną kartkę z zaświadczeniami, że są uprawnieni. Tak oto kończy się wiara w czyjeś merytoryczne przygotowanie do kontroli. Masakra ...Nie - z całym szacunkiem ale następnym razem bez legitymacji nikt nie otrzyma moich dokumentów. Mało tego to ja zadzwonię na Policję w przypadku próby takiej kontroli.To jakaś maskara - ja sądziłem, że taka pieczątka to jakiś dowód kontroli a nie jakieś ostrzeżenie.W moim rejestrze nie ma wzorca, nikt nigdy mnie nie pouczył a mógł jak zdawałem rejestry.
Tylko bardzo proszę bez uwag, że rejestr był źle wypełniony bo jak pisałem tydzień wcześniej nikomu to nie przeszkadzało.
JK (2013/05/04 16:17)

Jack14


Janusz jak pisałem więcej luzu:-)

Coś tam po kontroli napisali?

A jeszcze kilka dni temu pisaliśmy, że "nie należy dawać powodów" do ew. kontroli zakończonej "gdybaniem".

Jeszcze raz spokojnie przeczytaj to co ja i inni napisali, wnioski zostawiam tobie :-)

 

 

(2013/05/04 16:31)

JKarp


CześćNie mam napisane nic. Sama pieczątka którą i ja mogę sobie zamówić :-)Luzu to ja mam dużo i nie jestem naprawdę typem spod ciemnej gwiazdy. Rozumiem wszystko i wszystkich - powodów do ukarania nie zamierzam dawać.Jednakże jak napisałem - skąd taka różnica w przeciągu siedmiu dni?Skoro było nie tak jak powinno być zostało mi wytłumaczone i ja to szanuję. Będę robił jak sobie ktoś życzy. Tylko po co robić te cyrki jak rozumiem z tym niby ostrzeżeniem?
W każdym razie jak napisałem - żadna karteluszka, żaden sam zagubiony strażnik działający samopas... Dość tego - ciekawe, że mnie tylko spotykają takie dziwne przypadki ze strony SSR bo ani PSR ani Policja nigdy nic nie powiedziała złego. JK (2013/05/04 16:45)

JKarp


A może to, że mam na polarze widoczny z daleka wyszyty swój nick JKarp pobudza do działania SSR bo jak mniemam PSR lub Policja ma w nosie każde forum wędkarskie he he...;-)JK (2013/05/04 16:49)

kedzio


Ja po każdej kontroli mam pieczątkę w rejestrze. To nic innego, jak poświadczenie, że zostałem poddany kontroli. O co wam kuźwa chodzi?! W czym problem?! (2013/05/04 16:50)

użytkownik145121


Ja po każdej kontroli mam pieczątkę w rejestrze. To nic innego, jak poświadczenie, że zostałem poddany kontroli. O co wam kuźwa chodzi?! W czym problem?!


A ja np. nie życzę sobie żadnych bazgrołów typu pieczątka czy coś innego w moich dokumentach - gdzie jest w ogóle taka odnotacja prawna , że po ewentualnej kontroli strażnicy zostawiaja jakąś odnotację w dokumencie kontrolowanego ??? - niech sobie tą pieczątką przestęplują czoło ! (2013/05/04 17:16)

kucus22


czy się podoba czy nie, ale tak jest, że w relacji wędkarz - strażnik ktoś ( kontrolujący) jest "ramieniem" prawa, w tym przykładzie amatorsakiego połowu ryb. No a skoro Kolegę drażni pieczątka w rejestrze, czy (tak mi się wydaje) jaka kolwiek forma kontroli nad wodą, to proponuje zmienić hobby, (2013/05/04 17:39)

Jack14


No i @Ernest48 się wyluzował :-)))))) (2013/05/04 17:39)

kedzio


Nadal nie rozumiem o co wam chodzi. Przecież to jest tylko informacja, że danego dnia taki, czy inny strażnik poddał mnie kontroli. Dla mnie to też istotne, bo dzięki temu mam podgląd aktywności służb na danym zbiorniku. Nie wiem, czy jest to wymagana praktyka, ale wcale mi to nie przeszkadza, że mi strażnik klepnie w rejestrze pieczątkę ze swoim numerem służbowym. O co wam biega panowie?! W ten sposób odeszliśmy od meritum. A wydawało się, że będzie ciekawy temat. Wymyślacie brednie. (2013/05/04 17:44)

kucus22


no to właśnie starałem się powiedzieć ( napisać) (2013/05/04 17:54)

użytkownik145121


Jakoś policjanci podczas kontroli nie stawiaja pieczątek ani w dowodzie osobistym , czy prawie jazdy. Ale widzę , że kol. mają z tego powód do dumy - ja jedynie kolekcjonuje pieczątki w paszporcie - ale jak widac co rejon to inna tradycja zarówno u kontrolujących , jak i kontrolowanych.
Ja zadałem konkretne pytanie o aspekt prawny wbijania mi czegokolwiek w posiadanym dokumencie , a w cale nie prosiłem o porady w wyborze swojego hobby (2013/05/04 18:06)

kedzio


Zawsze myślałem, że to ja mam jakieś dziwne problemy. Ale całe szczęście, są ludzie, którzy maja ich więcej i jeszcze gorsze niż moje. No cóż. Przyjdzie ci poprosić panów strażników podczas kontroli, by nie klepali ci pieczątek w rejestrze. Myślę, ze nie będą specjalnie oponować. Więc problem dla ciebie przestanie istnieć. Proste nie?  :) (2013/05/04 18:22)

kedzio


Myślę, że jak nie będziesz warczał, tylko z uśmiechem poprosisz o niebazgranie w papierach, to sobie odpuszczą. W końcu chyba nie maja takiego prikazu by na upartego bazgrać. (2013/05/04 19:10)

JKarp


CześćNiestety nie zdążyłem z prośbą żeby nie bazgrać mi w papierach :-)A do kolegi co proponuje zmienić hobby - sam se kurka kup warcaby lub karty do wojny.Ja nie robię nic co pozwalało by jakimkolwiek służbom na jakiekolwiek działanie oprócz " dziękuję i do zobaczenia ".Niestety nie kolekcjonuję pieczątek SSR. Kolekcjonuję za to swoje trofea ale tylko jako fotki radzę więc ostrożnie z następną kontrolą :-)))) Żeby komuś kariera się za wcześnie nie zakończyła he he...JK (2013/05/04 19:44)

kedzio


Oj, panie Januszu, pan to masz dopiero kłopot! Ojojoj!  :) (2013/05/04 19:46)

JKarp


Ja ?Już napisałem - koniec z " W każdym razie jak napisałem - żadna karteluszka, żaden sam zagubiony strażnik działający samopas... Dość tego - ciekawe, że mnie tylko spotykają takie dziwne przypadki ze strony SSR bo ani PSR ani Policja nigdy nic nie powiedziała złego. "
JK (2013/05/04 19:55)

kedzio


Nie tylko pana panie szanowny. :)  (2013/05/04 20:03)

kucus22


CześćNiestety nie zdążyłem z prośbą żeby nie bazgrać mi w papierach :-)A do kolegi co proponuje zmienić hobby - sam se kurka kup warcaby lub karty do wojny.Ja nie robię nic co pozwalało by jakimkolwiek służbom na jakiekolwiek działanie oprócz " dziękuję i do zobaczenia ".Niestety nie kolekcjonuję pieczątek SSR. Kolekcjonuję za to swoje trofea ale tylko jako fotki radzę więc ostrożnie z następną kontrolą :-)))) Żeby komuś kariera się za wcześnie nie zakończyła he he...JK

Panie karpiu czy to się podoba czy nie, jesteśmy wszyscy podlegli jakimś zasadą (RAPR), czy to jest w twojej ocenie dobre, legalne, poprawne, czy też nie, wchodząc w szereg związku wędkarskiego, automatycznie wykazałeś wolę poddania się wszelkim instytucją kontrolującym czy twoje wędkarskie praktyki znad wody w świetle regulaminu są oki, czytaj zgodne. A jeżeli po zaistniałej kontroli nie możesz przespać nocy tylko dla tego, że ktoś dał ci pieczątkę do rejestru....chociaż to jest Ich piep.... obowiązek ( tak jak ty są rozliczani z wykonanej pracy) to nie widzę na to innego lekarstwa.... chociaż czekaj, czekaj wspomniane warcaby mogą ci pomóc. (2013/05/04 20:11)

Sniper64


Cześć Wszystkim..:)

Może wrócę i odpowiem koledze ,,kedzio'' Nie od czuwam z twojej strony ataku lecz logicznych rozważań i tłumaczenia między nami tu wszystkimi naszego RAPR! Nie przypadkowo użyłem słowa ,,Doba'' tak jak to wszystko opisałeś różnica jest bez sporna jedno a drugie niby to samo ale znaczenia w różnych przepisach jest kolosalna.Tak jak piszesz i ..Przyznaję Ci  rację!!!Większość zapisów powinno się właśnie w ten sposób przedyskutować.Wiem z doświadczenia że większość wędkarzy nie rozumie ich i o co w tym wszystkim chodzi. Kedzio w moim  przypadku wystarczy mi wpis złowionych ryb i przetrzymywanych przez 24 godziny i tak jak mówisz po upływie tego czasu tak jak by już ich nie było dla mnie jest to jasne!Mam datę.wpisane ryby złowione-czyli jest gitara...nawet jak bym je widział w lodówce w aucie a zgadzają się z wpisem w rejestrze jest OK. następny w pis następne 24 - rozpoczynają kolejne wędkowanie!To zrozumiałe...Niestety nie mogę odpowiedzieć jak się zachowają inne służby! Moim zdaniem dowodem jest wpis i powinien wystarczyć do potwierdzenia uczciwego zabrania ryb! Bardzo dobrze że potrafimy się wspólnie dogadać i wyjaśniać właśnie takie zawiłe interpretacje..To mamy wytłumaczone - by nie było nie jasności to jednak proponuję wpis dokonywać tak jak mówi rejestr...!Na prawdę fajnie się rozmawia i dochodzi do jasności..:)
Teraz odnośnie kontroli i tych pieczątek w rejestrze,nic złego się nie dzieje! Może służy to temu też że po prostu potwierdza to kontrolę danego strażnika i jego pracy..Janusz coś wspomniałeś o jakiejś kartce przedstawionej przez strażnika...Tu coś nie jest tak..! Jeżeli ów kontrolujący był czynnym strażnikiem musi posiadać ważną legitymację tz. mała okrągła pieczątka z datą aktualnego roku wtedy jest ważna..nic po za tym!!!!Każdy z kontrolowanych ma prawo poprosić o wylegitymowanie się osoby która kontroluje a ta powinna pokazać legitymację! nie jakieś tam kartki..no chyba że to są jakieś specjalne prywatne łowiska i właściciel kogoś tam wynajął i napisał mu upoważnienie do sprawdzania klientów na łowisku.Następnym razem Janie sprawdź co to za kontrola..Wszyscy tu koledzy wypowiadają się i mają swoje zdanie - bardzo dobrze!!! Pozdrawiam wszystkich. (2013/05/04 20:14)