Zarybienie stawu miejscowego

/ 5 odpowiedzi
Cześć przychodzę z zapytaniem czym zarybić okoliczny staw, dodam na początku że na stawie łowię Ja z grupką znajomych i 2/3 emerytów.
Ze znajomymi chcemy właśnie zarybić bajorko i poradzić sobie z jego zarastaniem, zdjęcie sprzed 8lat z google mapsa teraz tej trzciny można powiedzieć jest drugi rząd. Staw jest płytki bo ma od metra do póltora głębokości i około 2ha. 
W stawie występują już liny, nieliczne szczupaki i niezliczone ilości karasia złocistego oraz srebrzystego. Chciałbym za pomocą amura pozbyć się tej roślinności w znaczy stopniu i przerzedzić te mniejsze karasie bo dosłownie co zarzut jest brania małego karaska. Napiszcie czym można zarybić i w jakich ilościach. Z góry dziękuje za rady lecz chciałbym uniknąć odpowiedzi "nie zarybiaj miejscowego stawu" pozdrawiam!

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

bumbom


Dodam jeszcze że staw zarasta różnymi powierzchniowymi roślinami (2022/06/09 23:41)

pawelz


A czyj jest ten staw. Nie opisz tylko, ze nikogo, bo taki stan rzeczy nie istnieje. Najpierw dowiedz sie, czyje to jest. Pozniej otrzymaj zgode. No i zdobadz material zarybieniowy, ktory nie zaszkodzi temu co tam plywa. Wpuscisz jedna chora rybe i zalatwi Ci caly staw. Zarybienia bez zezwolen sa nielegalne i moga wyrzadzic wiecej szkod niz pozytku. (2022/06/10 09:47)

osa12


Piękny staw. Nie zarybiaj amurem. Wraz z trawą pożera ikrę i stanowi poważny problem w ekosystemie. Może trochę drapieżnika skoro jest tyle drobnicy ? Sandacz ? Szczupak raczej odpada, to straszny kanibal i nic nie da jego "dorzucanie" do stawu. Jeśli zarasta, to może na jesień trochę "przegrabić" . Ja bardzo lubię zarośnięte łowiska. (2022/06/10 14:36)

z@mela


wpuszczać mozesz wszystko z wyjątkiem "ścierwa" karpi , amurów , sumików karłowatych tych szkodników unikaj natomiast warto wpóścic okonie , szczupaki , płocie , wzdręgi , kiełbie , słonecznice , liny , krąpie , leszcze i pamiętaj żeby wpuszczane ryby były zdrowe bez widocznych oznak chorób bo większość chorób widać gołym okiem.
2 hektary to piękny staw a do tego jak taki płytki i zarośniey to idealne miejsce dla linów , karasi , szczupaków.
pozdro (2022/08/24 20:29)

oldboy


Proponował bym jeszcze pozbyć się karasi srebrzystych (metodą odłowu), bo dwa takie wpuszczone do mojego oczka zaczęły wespół z trzema karasiami ozdobnymi "produkować" jakieś kolorowe "mutanty" w corocznie dużej ilosci. Dopiero wyłapanie nadmiaru tego narybku na wędkę oraz wpuszczenie sporego okonia uzdrowiło sytuację. Teraz muszę wyłowić te karasie srebrzyste, by móc uwolnić okonia i wpuścić go do większego zbiornika w nagrodę za dobrze wykonaną "robotę" :)
Do utrzymywania równowagi liczebnej i zabezpieczenia narybku przed karłowaceniem chyba jednak potrzebne wam będą szczupaki i okonie (choćby w niewielkiej iości).. (2022/08/24 23:13)