Zarybianie zbiorników

/ 50 odpowiedzi
Gryzie mnie już dosyć długo jedna sprawa każdy narzeka że nić nie może złapać, że ryb jest "mało". To ja się teraz pytam skoro tak wszyscy narzekają że tych ryb nie ma to czemu nic z tym nie robią?! Ciężko się ruszyć i np. przejść się po domach czy cokolwiek po sklepach wędkarskich pochodzić i pozbierać pieniądze na pewno gdy by tak pochodzić wy się duża suma uzbierała... Nawet do kościoła iść i poprosić żeby raz pieniądze z tacy dał na zarybienie czy to tak ciężko kilku ludzi z PZW sobie sami nie poradzą trzeba im trochę pomóc... Ludzie obudźcie się i też coś zróbcie zamiast narzekać bo tego słuchać już nie można...Od razu poruszę temat zaśmiecania i kłusownictwa często jestem na rybach i widzę ile śmieci jest nad stawami, jeziorami i rzekami i zawsze mam ze sobą reklamówkę na śmieci zbieram ile mogę i zawsze wyrzucę do jakiegoś kosza po drodze tak ciężko się nachylić i podnieść zamiast marudzić? Wiem też że na pewno dużo ludzi widzi jak ktoś zabiera ryby w czasie jej okresu ochronnego albo robią cokolwiek niezgodnego z prawem i co patrzycie na to i nić nie robicie albo robicie to samo (jak ja widzę że ktoś zabiera szczupaka który ma 20-40 cm to mnie szlak trafia w tym nawet mięsa nie ma). Więc apeluje do tych co się boją zwrócić uwagę albo wychodzą z założenia że jedna rybka w tom czy w tą żadna różnica ale pomyślcie że takie rybki bierze ponad 50 tyś. ludzi w ciągu dnia zwróćcie im uwagę żeby je wypuścili bo inaczej zadzwonicie po policję i nie bójcie się dzwońcie gościu dostanie 500zl mandatu  a wy satysfakcję.
  Pozdrawiam 
PS. mam nadzieje że do niektórych coś dotrze i albo zamkną mord... albo wezmą się do roboty. 
Imatyta


Każdy o tym wie, ale kolego płace składki w PZW, więc niech zarybiają. A jeśli chodzi o mięsiarzy, to niech rząd płaci na straż tak aby mogli ciągle monitorować łowiska. Wystarczająco podatków z nas zdzierają to chociażby mogli dawać kasę na zagospodarowanie i ochronę zbiorników wodnych. (2013/01/08 19:51)

tstaros


Mądrego to aż miło posłuchać. Skoro masz takie świetne pomysły, to działaj. Zacznij od kościoła. Idź do swojego proboszcza i powiedz, żeby dał Ci z jednej tacy na zarybienie wody w okolicy ;-))) Pomysł roku, naprawdę się uśmiałem. Od domu do domu też warto pochodzić, zawsze można coś dostać. Najprędzej w łeb.

 

 

(2013/01/08 20:34)

użytkownik137197


Widac , że tendencja żebraczenia udzieliła się też twórcy wpisu. Nie dośc , że na każdym kroku instytucje odpowiedzialne za dane sektory gospodarcze starają się  od naiwnego społeczeństwa  wyłudzic fundusze , które są określone konstytucyjnie w puli skarbu Państwa /m.in. patrz też -> opieka zdrowotna , gdzie juz bezczelnie wykorzystując do tego celu media nawołuje się pokazując skrzywdzonych przez los ludzi / głównie dzieci / do masowych zbiórek funduszy / wykorzystując też do tego celu cwaniaka- błazna owsiaka / w większośi od ludzi / emerytów , rencistów / żyjących na krawędzi egzystencji . Opcje zarybień też są zasranym obowiązkiem instytucji do tego powołanej tj. PZW , który z pewnością ucieszyłby się z powodu przekazania tegoż przywileju na rzecz zbierających do puszki , czy też czapki rzeszy podobnie myślących indywiduów.   (2013/01/08 20:34)

damrat14


Widzę mamy te same zdanie na ten temat. I muszę Cie zmartwić ale pytałem już na co idą pieniądze z naszych składek okazuje się ze mniej niż 2 % idzie na zarybianie a co się dzieje z reszta pieniędzy tylko państwo wie. Pisaliśmy już wniosek żeby straż była codziennie nad akwenami PZW ale niestety podobno nie ma na to pieniędzy. I dlatego też apeluje o jakąś reakcje ze strony wędkarzy. (2013/01/08 20:37)

damrat14


No wiesz z taki podejściem jak ty to gówna nawet nie dostaniesz. I tu cie zaskoczę bo w tamtym roku w miasteczku, w którym mieszka 3000 osób uzbieraliśmy 4700 zł. (2013/01/08 20:40)

użytkownik137197


Pieniądze na zarybianie państwowych wód pochodzą tylko i wyłącznie ze składek członkowskich . (2013/01/08 20:41)

użytkownik137197


No wiesz z taki podejściem jak ty to gówna nawet nie dostaniesz. I tu cie zaskoczę bo w tamtym roku w miasteczku, w którym mieszka 3000 osób uzbieraliśmy 4700 zł.

Mówimy o Twin Peaks ? (2013/01/08 20:43)

damrat14


Widac , że tendencja żebraczenia udzieliła się też twórcy wpisu. Nie dośc , że na każdym kroku instytucje odpowiedzialne za dane sektory gospodarcze starają się  od naiwnego społeczeństwa  wyłudzic fundusze , które są określone konstytucyjnie w puli skarbu Państwa /m.in. patrz też -> opieka zdrowotna , gdzie juz bezczelnie wykorzystując do tego celu media nawołuje się pokazując skrzywdzonych przez los ludzi / głównie dzieci / do masowych zbiórek funduszy / wykorzystując też do tego celu cwaniaka- błazna owsiaka / w większośi od ludzi / emerytów , rencistów / żyjących na krawędzi egzystencji . Opcje zarybień też są zasranym obowiązkiem instytucji do tego powołanej tj. PZW , który z pewnością ucieszyłby się z powodu przekazania tegoż przywileju na rzecz zbierających do puszki , czy też czapki rzeszy podobnie myślących indywiduów.  

  Widzisz nie umiemy czytać ze zrozumieniem widzę... adresuje to do tych obesrańców co tylko nażękają (2013/01/08 20:44)

damrat14


Przepraszam bardzo za tak nie składniowe pisanie ale dawno mnie tu nie było.



Mówimy tu o mojej miejscowości chodziliśmy zbieraliśmy rozmawialiśmy i pieniądze przekazane zostały przekazane PZW i wszystko przeznaczone zostało na zarybianie  (2013/01/08 20:48)

tstaros


Teraz tylko uważaj żeby fiskus się do Ciebie nie przyczepił i nie kazał Wam zapłacić podatku ;-)

 

A tak na poważnie: skoro udało Wam się zebrać takie pieniążki to super i brawo. Nie wiem jakie wody masz w swojej okolicy, ale co to jest 4700? Na zarybienie niewielkiego jeziora wystarczy, ale jakiegoś większego albo dużej rzeki na pewno nie. Poza tym Ty wpuścisz ryb za prawie 5 koła, a rybak albo kłusol zaraz Ci to siatami wyciągnie. Problemem jest oczywiście mała ilość zarybień, ale przede wszystkim chodzi o głupią mentalność naszego społeczeństwa. Wisz: jak nie nie wezmę to weźmie kto inny. Wypuścisz złowioną rybę to jesteś frajer, a ten co weźmie 30cm szczupaczka to jest cwaniak i w ogóle gość.

(2013/01/08 21:06)

użytkownik137197


Sądze też , że zarybianie / nawet w dobrej intencji / na własną rękę jest zabronione - może nawet biorąc pod uwagę cały ten stek bzdetnych przepisów PZW jest podciągnięte pod kłusownictwo ? (2013/01/08 21:11)

Roxola


Przepraszam bardzo za tak nie składniowe pisanie ale dawno mnie tu nie było.



Mówimy tu o mojej miejscowości chodziliśmy zbieraliśmy rozmawialiśmy i pieniądze przekazane zostały przekazane PZW i wszystko przeznaczone zostało na zarybianie 



__________________________________________________________________________________________
Tak naprawdę, to nie przyczyniłeś się do większego zarybienia, ale pozwoliłeś zaoszczędzić pieniądze PZW.Oby były dobrze spożytkowane ...   ;)  Nie muszą wydawać pieniędzy ze składek na zarybienie i zmniejszą zarybienie o tą kwotę.Przypuszczam, że dokonałeś dobrowolnej wpłaty... a to duża kwota... (2013/01/08 21:28)

użytkownik137197


Przepraszam bardzo za tak nie składniowe pisanie ale dawno mnie tu nie było.



Mówimy tu o mojej miejscowości chodziliśmy zbieraliśmy rozmawialiśmy i pieniądze przekazane zostały przekazane PZW i wszystko przeznaczone zostało na zarybianie 



__________________________________________________________________________________________
Tak naprawdę, to nie przyczyniłeś się do większego zarybienia, ale pozwoliłeś zaoszczędzić pieniądze PZW.Oby były dobrze spożytkowane ...   ;)  Nie muszą wydawać pieniędzy ze składek na zarybienie i zmniejszą zarybienie o tą kwotę.Przypuszczam, że dokonałeś dobrowolnej wpłaty... a to duża kwota...
A najprawdopodobniej przyczyniłeś się do zorganizowania hucznej biesiady dla tłuszczy zarządzającej środkami , którzy pewnie mieli z tej inicjatywy spory ubaw. 
(2013/01/08 21:38)

Fix


Nawet do kościoła iść i poprosić żeby raz pieniądze z tacy dał na zarybienie czy to tak ciężko 


dobry żart...


(2013/01/08 21:41)

wirefree


Wlasnie wrocilem z Auchan na stoisku rybnym Dorodne szczuplaki i sandacze jak myslicie to z wod PZW ?

(2013/01/08 21:45)

Roxola


Przypuszczam, że nie wiedziałeś i nikt Ci nie powiedział, bo przyszedłeś z kasą i mógłbyś się
rozmyślić, że wody muszą być zarybiane zgodnie z operatem.
Nie można wpuścić więcej ryb do wody.




(2013/01/08 21:55)

tonyrebeliant1


Mysle,ze popelniliscie wielki blad. Uczycie PZW tego,ze mozna Was wydoic podwojnie. Pewnie poparli inicjatywe? Lubia takie rzeczy,dodatkowe skladki.Nie tak dawno zapytalem kolegow,o to z czym mu sie kojarzy PZW bez wahania odpowiedzial:PZPR,a drugi: PZPN za czasow Laty i wczesniej. Nie wydaje sie Wam ,ze cos w tym jest? Ja bym dodal,ze z rzadem Tuska ,bo tez doi i wykorzystuje,a coraz mnie daje od siebie.
 Moim zdaniem,jedynym wyjsciem jest calkowity zakaz zabierania ryb I wysokie kary za jego lamanie. Polska jest malym krajem z mala iloscia wod powierzchniowych ( w wiekszosci zdegradowanych ekologicznie) i przerostem ilosci wedkarzy i rybakow w stosunku do ilosci ryb. W Polsce ryby juz byly,tak samo jak wiele innych stworzen i rzeczy. Wiele gatunkow zwierzat (ryb tez) jest zagrozonych i pewnie wyginie czesc jeszcze za naszego zycia. Jeszcze w XX wieku w Wisle plywaly jesiotry,jeszcze nie tak dawno w lasach byly rosomaki. Pietrzenie wod powierzchniowych,przynosi zludne poczucie powodziowego bezpieczenstwa i zabija ekosystem. Znam ze swojego sasiedztwa 2 zbiorniki zaporowe,ktore zabily ogromna populacje pstraga i mietusa w rzekach na ktorych zostaly utworzone. Nie pomoga zarybiania. Woda jest za ciepla i za bardzo zanieczyszczona. Ma niedobor tlenu. Swietnie sie w niej czuja karpie i amury. Zamiast krysztalowej wody plynie gnojowa.Jestem przekonany,ze gdyby ludzie nie robili glupstw ryby by byly do dzisiaj. Teraz trzeba zaplacic wysoka cene za wieki rabowania i zanieczyszczania. Mieszkam w Szwecji i myslicie,ze ten problem tu nie istnieje? Mylicie sie. Istnieje i tu  wlasnie najbardziej przemawia ludziom do wyobrazni. Tez sa tu jeziora zdegenerowane przez przemysl i gornictwo. ALe kazde jezioro jest systematycznie badane i szukane sa sposoby na doprowadzenie do stanu  sprzed  katastrofy ekologicznej. Panstwo to robi.
W Polsce  zarybia sie karpikiem i problem z czapy. Ludzie przyjada,grilla zrobia wsypia tony kukurydzy , chemicznych  kolorowych kulek i frajda na calego. Woda  gnije jeszcze bardziej.A Wy kolego dozbieraliscie kasy na cala te szopke.                               Pozdrawiam Kolegow Serdecznie i Zycze Sukcesow w calym 2013r.

 Ps.Ale ,ze ksiadz Wam z tacy dal to juz przegiales :-)                           (2013/01/08 22:04)

gral


Mam POMYSŁA ;) Może stworzymy Wielką Orkiestrę Wędkarskiej Pomocy,a  za Owsiaka będzie robił damrat14 (2013/01/08 22:34)

damrat14


Dobra temat już się zamienił w żart z tego co widzę także i tak nic już nie dogadamy :) (2013/01/08 23:39)

użytkownik32263


Przepraszam bardzo za tak nie składniowe pisanie ale dawno mnie tu nie było.



Mówimy tu o mojej miejscowości chodziliśmy zbieraliśmy rozmawialiśmy i pieniądze przekazane zostały przekazane PZW i wszystko przeznaczone zostało na zarybianie 



__________________________________________________________________________________________
Tak naprawdę, to nie przyczyniłeś się do większego zarybienia, ale pozwoliłeś zaoszczędzić pieniądze PZW.Oby były dobrze spożytkowane ...   ;)  Nie muszą wydawać pieniędzy ze składek na zarybienie i zmniejszą zarybienie o tą kwotę.Przypuszczam, że dokonałeś dobrowolnej wpłaty... a to duża kwota...
Olu niekoniecznie. U mnie w kole jest kilku facetów którzy też z własnej kieszeni dali na zarybienie jednego jeziora. I mimo że okręg coś też wpuszcza do tej wody to z uzbieranych pieniędzy specjalinie dokupiono narybek przeznaczony tylko do tego jeziora, podkreślam DOKUPIONO do zwykłego operatu. Więc jak się człek uprze to da radę;) Pozdro! (2013/01/09 00:09)

Imatyta


Mam POMYSŁA ;) Może stworzymy Wielką Orkiestrę Wędkarskiej Pomocy,a  za Owsiaka będzie robił damrat14


Hahahaha :) Dobre! (2013/01/09 09:47)

użytkownik137197


Przepraszam bardzo za tak nie składniowe pisanie ale dawno mnie tu nie było.



Mówimy tu o mojej miejscowości chodziliśmy zbieraliśmy rozmawialiśmy i pieniądze przekazane zostały przekazane PZW i wszystko przeznaczone zostało na zarybianie 



__________________________________________________________________________________________
Tak naprawdę, to nie przyczyniłeś się do większego zarybienia, ale pozwoliłeś zaoszczędzić pieniądze PZW.Oby były dobrze spożytkowane ...   ;)  Nie muszą wydawać pieniędzy ze składek na zarybienie i zmniejszą zarybienie o tą kwotę.Przypuszczam, że dokonałeś dobrowolnej wpłaty... a to duża kwota...
Olu niekoniecznie. U mnie w kole jest kilku facetów którzy też z własnej kieszeni dali na zarybienie jednego jeziora. I mimo że okręg coś też wpuszcza do tej wody to z uzbieranych pieniędzy specjalinie dokupiono narybek przeznaczony tylko do tego jeziora, podkreślam DOKUPIONO do zwykłego operatu. Więc jak się człek uprze to da radę;) Pozdro!
Jest to karalne -dotatkowe zarybianie ponad określony limit ustalony dla danego akwenu jest zabronione w wodach PZW ! - jedynie może się przyczynic do dodatkowych szkód i tak już nadwęrężonym ekosystemie. 
Można dowolną ilością czegokolwiek zarybiac prywatne stawy , oczka wodne , czy też specjalistyczne łowiska karpiowe dla wymagających....

(2013/01/09 09:54)

Roxola


Dobra temat już się zamienił w żart z tego co widzę także i tak nic już nie dogadamy :)


____________________________________________________________________________________

Nie przejmuj się, to co zrobiliście zasługuje na pochwałę nie na potępienie, przecież nie kłusowaliście.Mam nadzieję, że było tak jak pisze Tomas, ale nie jest to tak proste i oczywiste jak piszesz,że wystarczy przejść po ludziach, pozbierać pieniądze i rybę wpuścić. Ichtiolog ma tutaj ważne słowo.Twój pierwszy post jest napisany dość agresywnie, a nie mogę znaleźć wzmianki o tym jaką rybą i w jakiej ilości zarybiono z uzbieranych pieniędzy, czy przynajmniej Ty to wiesz ?I czy wiesz jaką ilością miało być zarybione z pieniędzy członkowskich według operatu... (?)Jak to będziesz wiedział, to będziesz miał pewność czy zrobiłeś dobrze, czy źle.Pozdrawiam
  (2013/01/09 10:07)

lynx


No wiesz z taki podejściem jak ty to gówna nawet nie dostaniesz. I tu cie zaskoczę bo w tamtym roku w miasteczku, w którym mieszka 3000 osób uzbieraliśmy 4700 zł.


Zdrowe państwo to takie państwo w którym nie ma potrzeby żebrać.
Nasi rządzący powinni mieć to wytatuowane na czole. (2013/01/09 10:41)

lynx


Dodam jeszcze, że ja chyba nie żyję w takim panstwie bo sam musze dziadować na nagrody dla dzieci niepełnosprawnych. (2013/01/09 10:43)