zarybianie okoniem

/ 18 odpowiedzi
Drodzy wędkarze na forum jest dużo o obcych gatunkach w Polsce Mówicie że karpie amury to szkodniki itd. A co sądzicie o okoniach. To też jest szkodnik. Pożera ikre wycina narybek i bardzo długo rośnie. Karp przynajmniej szybko rośnie i jest smaczny ja go nie lubię jeść. Co o tym sadzicie. Czy warto jest zarybiać okoniem stawy oraz jeziora?
von_trzmielke


Pamiętam czasy, kiedy w naszych wodach okonie były bardzo powszechne. W ilościach o jakich dziś nikomu się nie śni. Złowienie 2 kg a nawet większego okonia nie było niczym wyjątkowym. I wśród takich ilości okonia inne gatunki funkcjonowały bez problemów. Uważano wtedy, że okoń jest szkodnikiem. Nie miał wymiaru ochronnego i był powszehnie pogardzanym gatunkiem.
Życzyłbym sobie aby takie czasy wróciły!
Zarybianie okoniem uważam za wskazane. (2009/03/19 11:13)

coralgol73


Wszystko w przyrodzie ma swoie miejsce, okoń też! Szkodnikiem na pewno nie jest i napewno jest smaczniejszy od karpia. Pozdrawiam. (2009/03/19 12:12)

kocisko


Zawsze jak człowiek chce być mądrzejszy od natury to kończy się katastrofą:( Nasze rodzime gatunki doskonale dawały sobie radę bez pomocników z obcych krajów i tak to już jest skonstruowane w przyrodzie że wszystko ma swoje miejsce, nawet te niby szkodliwe okonie ;) Co do walorów smakowych to okoń jest bez porównania smaczniejszy niż karp karmiony pelletem, kulkami proteinowymi albo tuczony jak świnia w stawach hodowlanych. A tak przy tym temacie to w kwietniowym numerze jest artykuł o restytucji jesiotra do naszych wód. Jesiotr występował w naszych wodach do połowy ubiegłego wieku a teraz? Bardzo mnie to cieszy że za kilka lat będę mógł zmierzyć się z tą rybą w zalewie szczecińskim i Odrze. (2009/03/19 13:14)

użytkownik8129


U mnie zawsze okoń był i jest uznawany za szkodnika nikt nigdy nim nie zarybiał naszych wód a zawsze było go dużo prawdopodobnie ptactwo wodne przenosiło jego ire z innych zbiorników Kiedyś jako paro letni dzieciak łowiłem okonie takie po 20 25 cm teraz 15sto centymetrowy to juz spory Właściwie przez nasze PZW to w tej rzeczce nie ma już innych ryb Jedyna jak dla mnie zaleta okonia jest to ze jak juz nic nie bierze to zakładam robala i chociaż z okonkami się pobawie Wada natomiast jest to że tak ryba bierze bardzo agresywnie pływa w stadzie wiec to zrozumiałe ,,kto pierwszy ten lepszy" ale przez to 50% z nich połyka tak głeboko haczyk że niestety trzeba je zabijać (2009/03/19 14:53)

Damiano747


moim zdaniem natura powinna rządzić swoimi prawami człowiek nie powinien ingerować w to co pływa w wodzie jeżeli w jednym jeziorze jest dużo okonia w drugim leszcza w trzecim karpia to tak musi być nie którzy ludzie chcieli by aby w jednym jeziorze były wszystkie ryby i dużo a le tak nie będzie zawsze pojawi się gatunek który będzie górował mam łowisko w którym jest dużo okonia tak dużo ze nie wędkuje na czerwone robaki i wcale żadna ryba nie zanika w tym zbiorniku a co roku jest coraz więcej płoci i wzdręg a nie powinno być skoro jest tyle okoni natomiast czy karp czy lin czy płoć każda z tych ryb zjada mały narybek ale taka jest natura nie nazwał bym żadnej ryby w naszych wodach szkodnikiem a karpia jest i tak mało w naszych wodach wiec dajmy im spokój pozdrawiam (2009/03/19 19:51)

loli_83


Ja oddałbym wiele żeby znów powróciły czasy kiedy na rzece w której łowię (Iłżanka) znowu pojawiły się okonie... Kiedyś był to jeden z najpowszechniej występujących gatunków w tej rzece a teraz jest to gatunek "wymarły". Nigdy nie uważałem jakiejkolwiek rodzimej ryby za szkodnika wręcz przeciwnie, tym bardziej okonia którego wędkarsko traktuję na równi np. ze szczupakiem. Okoń pomimo swoich niedużych rozmiarów pięknie walczy i jest jedną z najładniej ubarwionych ryb naszych wód i na pewno nie jest szkodnikiem. Szkodnikami są obce gatunki m.in. karpie. Uważam że jak najbardziej warto jest zarybiać okoniem. Pozdrawiam (2009/03/19 19:51)

Misiaczek


Każdy zbiornik jest inny i na jednym potrzeba zarybiać okoniem, na innym linem, na innym można nawet i karpiem i karasiem, wszystko zależy od tego czy to rzeka, czy jezioro, czy wyrobisko... Każda ryba ma swoje miejsce w ekosystemie. Nie traktujmy żadnej ryby jako szkodnika generalnie. Jakiś gatunek może być niepotrzebny w jednym zbiorniku a może z powodzeniem cieszyć nas w drugim. A to, że jest akurat tam gdzie nie powinien to nie jego wina tylko ludzka głupota przy zarybianiu. (2009/03/19 20:03)

Damiano747


zgadzam się z wami z wedkarzami loli i misiaczek (2009/03/19 20:22)

łysy


broń Boże tych co chcą choć złe słowo powiedzieć na okonia (2009/03/19 21:17)

hub


Osobiscie sadze ze zarybianie kazdym gatunkiem ryb ma sens,lecz uwazam ze okon to chyba poroniony pomysl/ w zasadzie smakowo przewyzsza 1000 krotnie karpia> (2009/03/19 21:45)

użytkownik7463


Damiano747 piszesz że natura powinna rządzić się własnymi prawami a potem że w jakimś zbiorniku jest dużo karpia. a to już nie jest naturalne bo on musiał być nim zarybiony (2009/03/19 23:54)

Damiano747


tak karp to nie naturalne ale chciałem po prostu stwierdzić ze zadana ryba nie jest szkodnikiem bynajmniej dla mnie a karp i tak ma małe szanse niż większość ryb bo się nie rozmnaża wiec niech pływa sobie w naszych wodach lubię łowić karpie jak i okonie jak wszyscy będziemy wypuszczać ryby to z czasem będzie ich mnóstwo niektórzy piszą ze karp to szkodnik ze okoń tez a tak naprawdę to szkodnikami są ludzie ci którzy kłusują którzy nie przestrzegają przepisów i dlatego jest coraz mniej ryb a czy zarybiać karpiem czy okoniem uważam ze tak (2009/03/20 16:22)

loli_83


"...natura powinna rządzić się własnymi prawami..." i tak jest jeżeli okoń "wpyla" ikrę innych ryb ale jeżeli człowiek zacznie ingerować w ich środowisko to już nic wędkarsko i nie tylko nie ma sensu.... wtedy to zaczyna robić się nie nienaturALNE, jednym słowem "NIEPRAWDZIWE", "PLASTIKOWE".... (2009/03/20 18:21)

sum85


Witam ,kolega chyba niemiał doczynienia z sumikiem karłowatym ze określa okonia za szkodnika (moze i jest w jakimś stopniu szkodnikiem) niech poczyta o sumiku to zmieni zdanie okon to fajna rybka sam czasami poluje na nią a przyroda da se rade niecza jej pomagac (2009/03/21 20:25)

użytkownik8382


wszystkie stworzenia które żyły w wodach zanim człowiek maczał w nich swoje ręce i okonie wśród nich też były miały się dobrze czyli okoń nie szkodnik! te natomiast których w wodzie nie było a teraz są to są szkodniki. taka jest prawda i tego się trzymajmy (2009/03/21 22:22)

bossi11


Witam wszystkich sam łowie karpie i okonie nie mogę powiedzieć nic złego na te ryby . Karp owszem jest rybą sztuczną,dużą przyjemnością jest ją miec na kiju ale, najgorsze jest to ze typowi karpi arze zaśmiecają wody zbyt dużą ilością zanęt dodatków,kulek i pelletów ,co za tym idzie gorzej jest z braniem zwykłej ryby bo tymi tonami zanęt naje się połowa ryb w jeziorze. Zarybiać czemu nie ale nie duże ilości,co do okonia to jak najbardziej TAK to piękna ryba. (2009/03/22 18:37)

rysiek38


moim zdaniem okon powinied byc dodatkowo chroniony bo jest z nim coraz gorzej a co do szkodliwosci to tak jak napisal kolega-prawie kazdy gatunek niszczy ikre (2009/03/22 18:51)

szczepcio


nie mozna mowic ze okon to jest szkodnik tylko trzeba sprawdzic ecosystem na danym akwenie i moze akurat brakowac okonia.na przeczycach nagminnie chorował leszcz i brakowalo drapieznika.zarybione zostalo drapieznikiem i teraz biala ryba jak ta lala.okon tez jest potrzebny. (2009/03/22 20:24)