Zarośnięte dno a metoda gruntowa

/ 13 odpowiedzi
Witam, ostatnio wybrałem sie na nockę na pobliki zbiornik łowiłem motodą gruntową z koszykiem zanętowym o wadze 20 i 15 gram. Niestety za każdym razem gdy zwijalem zestaw na haku i koszyku widniały zielone glony (nigdy takich nawet nie widziełem) nie są one nawet zakorzenione poprostu przyczepiaja sie do zestawu w momwncie podrywanie z dna. Normalnie odpościłbym sobie takie łowisko ale jest ono obiecujące. Podczas krotkiej zasiadki zlowiłem 2 godne uwagi karasie oraz jazia. Czy zna ktoś sposób na zmatowanie zestawu tak aby uniknąć przyczepiania sie wodorostów? (Miałem sporo delikatnych brań po których zastanawiałem się zawsze czy moja przynęta nie oblepiła się w glonach)
Ernest755


moim zdaniem to nie ma żadnego zestawu który by nie łapał glonów może wystarczy tylko zmienić miejscówkę. (2012/07/09 09:14)

king12


Może spróbuj na odległościówkę, może to coś pomoże... (2012/07/09 10:28)

nordis48


Dno nie jest porośnięte glonami od 8m od brzegu. A żeby zlowic coś większego trzeba rzucać po 40-55m, więc odległościówką może być to problematyczne. A zbiornik jest cały zarośnięty tylko jak mówiłem przy brzegu nie (ale tam nie złowi nic większego od płoci) . (2012/07/09 12:14)

89krzysztof


Skąd pewność, że trzeba rzucić 45 metrów żeby coś złowić ? Wg mnie to kwestia przede wszystkim dobrego nęcenia. Nie trzeba rzucać na pół jeziora, do brzegu ryba też podchodzi. To raz, a dwa - odległościówką na 25 metrach też można spokojnie łowić.  (2012/07/09 12:18)

endriu1994


grabie ,kosa ,brony i jazda 2 dni stanowisko gotowe :D (2012/07/09 12:55)

Jack14


Możesz spróbować z ciężarkiem gruntowym w kształcie "łyżeczki". (2012/07/09 15:22)

marcin4321


kup ponton i wypłyń  :D (2012/07/09 17:27)

nordis48


Może i odległościówka to dobry pomysł w sumie nie jestem fanem spławika, ale może to byc jakies rozwiazanie. Rzucam tak dalek z powodu turystów ktorzy skutecznie wypłaszaja wieksze ryby spod brzegu.  (2012/07/10 15:37)

u?ytkownik107205


Zestawy Pater -Noster ( z przynęta pływającą ).
Zestaw z kulą wodną całkowicie napełnioną wodą .
Zestaw z 3 większymi śrucinami (jeżeli nie trzeba rzucać daleko ) .
Zestaw z pałeczką tyrolską .
Zestaw ze sprężyną bez obciążenia , przypon 40 cm .
Spławikówka ( np : metoda odległościowa ).
Zestaw ze spławikiem stałym , klasycznym - przynęta opiera się o dywan roślin - na płytkie łowiska .
Zestaw gruntowy z trokiem bocznym i ciężarkiem  do Drop Shot'a (8 g ) - do bliskich rzutów . (2012/07/10 15:56)

u?ytkownik107205


Zestaw Pater -Noster :  (licząc od góry ) wędka - żyłka główna , śrucinka , następnie  na żyłce  10 -25 cm przypon z krętlikiem ( zakłada się poprzez krętlik ), krętlik , a na końcu , długi 70 - 1,5 m  ,  trok zakończony ciężarkiem ( długość troka w zależności od grubości dywanu lub mułu a masa ciężarka - od długości rzutów ). Trok z ciężarkiem musi być znacznie słabszy niż reszta zestawu ( tj. przypon i żyłka główna ). Zestaw musi być napięty - aby brania były sygnalizowane .
Drugi zestaw Pater -Noster , ( od góry ) : żyłka główna , śrucina ( stoper ) ,trok boczny z ciężarkiem
( 70 -1,5 m )  słabszy od przyponu (założony na żyłkę poprzez krętlik ) , następnie krętlik z przyponem 10 -25 cm , przynęta pływająca .Zestaw rozluźniony ( niezbyt napięty ) . To wszystko. (2012/07/10 17:30)

sauber


a może prościej dodaj małą kulkę styropianu do przynęty aby unieśc ją od dna,potestuj najpierw blisko brzegu powinno pomóc pozdrawiam :) (2012/07/10 17:52)

marciano


ja bym spróbował przy brzegu łowić, nigdy nie zarzucałem zestawu dalej niż 6 m. od brzeguwskakuj do wody, wygrab trochę miejsce, podnec przez 3 dni i na rybkiale jedna ważna zasada: jak łowisz przy brzegu to  trzeba być NIESŁYSZALNYM i NIEWIDZIALNYMmoja najmniejsza odległość od brzegu na której łowiłem większe ryby to jakieś 80 cmpołamania (2014/04/02 09:52)

Jędrula


ja bym spróbował przy brzegu łowić, nigdy nie zarzucałem zestawu dalej niż 6 m. od brzeguwskakuj do wody, wygrab trochę miejsce, podnec przez 3 dni i na rybkiale jedna ważna zasada: jak łowisz przy brzegu to  trzeba być NIESŁYSZALNYM i NIEWIDZIALNYMmoja najmniejsza odległość od brzegu na której łowiłem większe ryby to jakieś 80 cmpołamania       Zapewne autor wątku rozwikłał już problem dawno temu ale w sumie liczy się gest :)
(2014/04/02 10:03)