Zapomniane ,zabagnione jezioro

/ 11 odpowiedzi

  • konto usunięte

witam.
Niedaleko mojego domu jest zapomniane łowisko tzn.kiedyś było to jezioro a teraz mieszkańcy mówią że jest to bagno.jezioro istniało już od 2 wojny światowej lecz od ponad 20 lat jest bagnem.czy myślicie że mogły przeżyć tam jakieś ryby.powierzchnia wynosi gdzieś około 1 he i porośnięte jest trawą wodną.poziom wody jest średni tak od 0,5m-1,5m.Dodam też że nikt tam nie chodzi ponieważ  boji się dzikiej zwierzyny.
Jędrula


Pewnie , że mogą tam być rybki i to niemałe . Ja tak zaskoczyłem się właśnie na podobnym oczku w lesie . Po pierwszym braniu już wiedziałem , że przypon z 12-stki jest o wiele z cienki .  

Brały kilowe karachy , piękne liny i gryzły ładne szczupaki , które były ciemno - zielono - brązowe , nigdy takich kolorów na zębaczach nie widziałem . 

Ciekawi mnie dlaczego na to Twoje oczko ludzie nie chodzą , co jest z tą zwierzyną ? Mieszkasz na sawannie ? :)

(2013/12/01 09:35)

wirefree


takie zapomniane oczka sa najlepsze, jak sa tam kaczki to ryby tez sa u mnie w pobliskim lesie jest takie bajorko 300 metrow na 50 metrow glebokosc do 2 metrow a plocie i wzdregi o dlugosci 30-40cm no normnalka. SZczupaki tez sa i to kilka wiekszych . Ciezko lowic bo mieszczuchy przychopdza moczyc psy i jest duzo roslinosci wodnej. Chyba dltego sa tam duze ryby ito duzo. (2013/12/01 10:27)

Wedkarstwomazowieckie


Na 100% są potężne karasie bo to są wytrzymałe ryby i mogą być jeszcze spore liny (2013/12/01 11:12)

użytkownik159564


nie nie mieszkam na sawannie lecz aby przejść do bajora trzeba przejść przez 100m pas gęstych świerków i ludzie myślą że jest tam dużo dzików (2013/12/01 11:38)

pioter94


Gdybym mieszkał w twojej okolicy to w tajemnicy przed innymi bym odwiedzał takie bajorko. Spróbuj na spinning szczupak na pewno się tam czai a co do wyników nie chwal się nikomu bo moment zlecą się hieny.  (2013/12/01 13:07)

użytkownik159564


a jak myślicie lepiej na czerwonego próbować czy białego? (2013/12/01 13:49)

kubsonziom


czemu wybierasz między dwoma ? spróbuj na oba robale , weź ze sobą też kukurydzę , spróbuj porobić kanapki. Może akurat na kuku będą brały :D (2013/12/01 14:14)

Jakub Woś


Uwielbiam takie przekonania " ludzie nie chodzą bo boją się dzikich zwierząt" :) Toż to kłusowniczy raj. A jeszcze niech jaki kłusownik opowie historię że dziki go napadły, to już nikt tam nosa nie wścibi, a ryby i zwierzyna giną z rąk kłusowników. Wilkołaków chyba tam nie ma:)  W takich miejscach może być niezliczona ilość karasia, lina a nawet szczupaka. (2013/12/01 20:06)

maral


niewiem dlaczego boicie się dzików? One was wcześniej zauważą i uciekną (2013/12/02 11:22)