Zapomniane sposoby połowu ryb

/ 14 odpowiedzi
Przypomniałem sobie że kiedyś będąc na rybach starsi wędkarze opowiadali mi o łowieniu bolenia na pióro .Z grubsza wyobrażam sobie jak to mogło wyglądać, jednak jeśli ktoś jest w temacie chętnie dowiedziałbym się jak to wyglądało(nie chodzi o spławik z pióra).To tylko tak na wstępie, a tak naprawdę chodzi mi o to aby aby podzielić się zapomnianymi metodami  połowu nęceni itd. w końcu kiedyś nie wszystko było w sklepie.Może coś komuś się przypomni ,może  nie do końca pamiętamy jakąś metodę ,a inni są w temacie i podzielą się informacjami. 
xxmarcinekxx08


Z tego co wiem kiedys wedkarze łowili karpie na ziemniaka i pomoć były efekty, dziś już ta przyneta nie jest tak skuteczna, ale mozna sprobowac tez na peczak.. (2012/09/08 19:00)

użytkownik95747


kiedyś starszy wędkarz mówił mi o tym łowieniu na pióro  i to chyba chodziło o to ze do blaszki z ołowiu doczepiało sie pióra i jak taki zestaw sie dość szybka zwijało to bomble sie robiły i wyglądało to jak uciekająca ukleja (2012/09/08 19:19)

JOPEK1971


kiedyś starszy wędkarz mówił mi o tym łowieniu na pióro  i to chyba chodziło o to ze do blaszki z ołowiu doczepiało sie pióra i jak taki zestaw sie dość szybka zwijało to bomble sie robiły i wyglądało to jak uciekająca ukleja 
Łowiłem na podobne przynęty,u mnie tą przynętę nazywano" pomponem".Ta przynęta inaczej była skonstruowana niż ta o której napisałeś.Stosowało się też różne włóczki lub "włosy" lalek.;-)My wtedy używaliśmy ołowianych oliwek 15-20g.Robiło się również wahadłówki trzonka łyżeczki do herbaty lub z ołowiu.Ryby brały wtedy na takie przynęty,i nie tylko rapy,okonie,szczupaki,a nawet sandacze.No ale wtedy było ciut więcej rybek. ;-)
(2012/09/08 19:45)

stan666


Od znajomego wędkarza dowiedziałem się że można łowić na ryż preparowany. Może to nie jest stara metoda ale na pewno bardzo rzadko używana. (2012/09/08 20:16)

karolpolawiacz


słyszałem ze kiedyś karpie i amury łowili na gotowane ziemniaki tzw pulki i kapustę tez gotowana (2012/09/08 21:19)

nata


Z boleniem na piórko faktycznie coś kiedyś było niestety szczgółów nie pamietam bo byłem wówczas poczatkującym małolatem. Jeśli chodzi o ryż preparowany to mam słoiczek z tą przynętą i od czasu do czasu do niego sięgam. Ryż jest skuteczny na płoć, leszcza. Przygotowanie ryżu preparowanego - ryż preparowany kupiony w sklepie nie nadaje się na hak z tego względu że rozpuści się w wodzie w 2-3 minuty dlatego musimy go troszę "zaimpregnować".Robimy to w następujący sposób:1. Do naczynia wlać olej z oliwek.2. Do oleju można dodać a nawet zalecane dodać dip (zapach).3. Całość na gaz i podgrzewamy do około 50 stopni.4. Do połowy słoika wsypać ryż preparowany następnie zalać to olejem.5. Słoik zakręcić i solidnie wynieszać.I tym sposobem mamy zaimpregnowany ryż, ryż oczywiście trzymamy caly czas w zalewie z oleju,im dłużej będzie w niej leżał tym będzie lepszy na hak.Jeszcze jedna uwaga ryż pływa co najmniej jak styropian. (2012/09/08 22:49)

kawiorek


ryż preparowany kupiony w sklepie nie nadaje się na hak z tego względu że rozpuści się w wodzie w 2-3 minuty dlatego musimy go troszę "zaimpregnować".

Załóż na hak i wrzuc do sloika z woda a przekonasz sie że z twoich 2-3min zrobi sie 6 godz 
Ryż ma pachnac ryżem anie olejem rzepakowym-slonecznikowym i jakąś zaprawa sztuczna
wtenczas spelnia swoja role ( hak min 1-01 nalozyc mazna wiecej) a brania od karpia przez karasia i leszcza ,lina zawsze mozna oczekiwać. (2012/09/09 06:49)

stan666


ryż preparowany najlepiej kupić gotowy w sklepie wędkarskim ale można go zrobić samemu. (2012/09/09 09:09)

kawiorek


ryż preparowany najlepiej kupić gotowy w sklepie wędkarskim ale można go zrobić samemu.

w skl;epie spożywczym sie nie nadaje ?? A jak go robic samemu??

(2012/09/09 11:06)

ryukon1975


Wykonanie przynęty z pióra na bolenia jak i sposób łowienia na nią jest opisany w książce W.Strzeleckiego "Wędkarstwo rzeczne".
Jeśli dobrze pamiętam bo nie mam w tej chwili w domu tej książki by sprawdzić. (2012/09/09 11:34)

stan666


kupiony w sklepie nadaje się tylko trzeba go odpowiednio zmodyfikować. (2012/09/09 16:57)

turu82


kromka chleba ziemniak wielkości pinpąga , zółtkokromkę obrać z skórki ziemniaka w skórce ugotować ,jajko też. Odłączyć zółtko od białka i rozetrzeciec  widelcem w jednolita mase  dodawac powoli chleb aż do uzyskania plastelinowej konzystencji(kolor żółty) , można dodać jakiś zapach .15 lat temu tylko w taki sposób łowiłem karpie, karasie ,płotki z bardzo dobrymi rezultatami (przepis dziadka).Drugi to też obrana kromka ,ziemniak i zamiast zółtka, jakas kasza, chyba grysik czy coś wtedy ciasto wychodziło białe (2012/09/09 17:49)

mlodystm


Pamiętam jak z tatą za małolata chodziłem nad jezioro dzien w dzień o tej samej godzinie i rzucaliśmy do wody ziemniaki ugotowane, tak przez 4 dni , a na 5 o tej samej godzinie zasiadka, na hak ziemniak wpół surowy ukrojony w kosteczke i karpie brały jak szalone. Nie mówie, ze jednego dnia tyle złapał tata, ale ta metoda byłą skuteczna na 85 % (2012/09/09 22:48)

stan666


ciekawy sposób łowić na ziemniaki. O takim nie słyszałem ale na pewno spróbuje (2012/09/10 17:42)