Zaloguj się do konta

zanieczyszczone łowisko zbyt dużą ilością zanęty

utworzono: 2012/10/12 09:56
kamil-jasinski

witam wszystkich wedkarzy!mam pytanie,wedkuje na prywatnym lowisku gdzie jest duza presja,jest to typowa woda dla niedzielnych wedkarzy,jest ich mnostwo i kto przyjedzie ten wrzuca wiadro zanety...linia brzegowa wyglada tak ze pol jeziora ma mnostwo luk w ktorych siedza ci pseudowedkarze,a druga polowa to plycizny po bokach i linia brzegowa to trzciny.po zakupie lodki troche pospiningowalem,ale bez wiekszych efektow.plywalem bez wiary ze jest tu szczupak i inne drapiezniki.az do czasu gdy zlapalem pierwszego szczupaczka.w miedzyczasie dowiedzialem sie jakie ryby wystepuja:mnostwo uklei(to ona zwabia tych nieszczesnikow marzacych o rekordowej rybie),duzo plotki i duzo okonia.oprocz tego liny,karasie,ale zlowienie tych gatunkow to ciezkie zadanie.zadam w koncu to pytanie bo sie rozpisalem:jak znalezc w tej wodzie duzego okonia(bo szczupaka juz rozkminilem,do tej pory najwiekszy to 6kg)?w tej wodzie jest ich pelno,ale w wiekszosci te co biora maja po 12>15cm.ale sa tez piekne okazy,ostatnio dorwalem 2 takie po 0,5 kg podczas lowienia szczupakow,wziely na zlotego meppsa winner nr.4.moze mi ktos doradzic czy lepiej probowac na paprochy/mniejsze obrotowki,jak tak to jakie kolory?z gory dziekuje za odpowiedz [2012-10-12 09:56]