Zaloguj się do konta

Zanęty Traper co mają w środku?

utworzono: 2009/08/10 16:16
szczepcio

Słyszałem ostatnio żeby nie kupować zanęt z trapera bo się pogorszyły.Producenci ładują już byle co byle była waga.Czy to prawda? [2009-08-10 16:16]

Mucha92

Witam! Myślę , że to przypuszczenie to jakaś plotka. Zanęty trapera na pewno się nie pogorszyły. [2009-08-10 16:27]

Witam! Z uwagi na współpracę z kilkoma sklepami wędkarskimi (niezawodową) spotkałem się już z tą sprawą. Dotyczy ona nie tylko Trapera, ale jako że wątek odnosi się tylko do tej firmy-wypowiem się na ten temat. Pewna (dość duża) partia zanęt tej firmy faktycznie zawierała niepożądane "dodatki" w postaci folii, rękawiczek gumowych itp. Sytuacja jest o tyle kłopotliwa, że zanęty z tej partii w różnym czasie trafiają do sklepów i w niektórych już sobie z tym poradzono, a w innych zanęty z tej partii dopiero się pojawią również za sprawą nieuczciwych sprzedawców (z rynku wtórnego). Jeśli zauważycie w zanętach dziwne "dodatki" najprościej zwrócić je sprzedawcy-w kilku sklepach już towar wymieniono. Jak wspomniałem-problem dotyczy nie tylko Trapera, dlatego warto zanętę przed użyciem przesiać przez sito. Pozdrawiam. [2009-08-10 16:57]

Ja ostatnio kupiłem 2 paczki zanęty akurat nie trapera ale tez znanej firmy i w niej rzeczywiście były różne śmieci , o traperze nic nie wiem . [2009-08-10 18:51]

kazek78

ja tez czesto kupuje trapera ale jak na razie z niczym dziwnym sie nie spotkałem na szczeście.myśle ze sie nie pogorszyły no ale moge się mylić są różne partie produkcji. [2009-08-10 21:30]

robson1

Witam.Ja uzywam Trapera praktycznie na" co dzień."Jeszcze nie spotkałem sie z tym problemem.moze miałem szczęście.Jesli "tinca"potwierdził tą sytuacje to widocznie tak jest.Pozdrawiam [2009-08-10 21:31]

sacha

2 albo i 3 lata temu kilka razy pod rząd znalazłem w Traperach folie plastikowe i aluminiowe (nieduże kawałki) podczas właśnie przecierania przez sito,zdarzały się też kawałki drewna,czyżby mielili wszystko razem z paletami?
Od tamtej pory Trapera nie kupuję ale widzą że i obecnie zdarzają się takie przypadki. [2009-08-12 08:08]

withanight88

nie zdarzyło mi sie jeszcze znaleźć w tych zanetach jakiejs niemiłej niespodzianki... Wiec niewiem jak jest [2009-08-12 08:10]

dsplawik

Kupuje a raczej kupowałem trapera przez jakiś okres i nigdy nie zdrzyło mi się, żeby wśród składników było coś nieporządanego. A dlaczego kupowałem ? Przerzuciłem się na zanęty Still - smak i zapach......... rewelacja co przekałada się na skuteczność. [2009-08-14 16:09]

Kupuje trapera już jakiś czas, i ani razu się nie zawiodłem. Z reguły kupuje lin i karaś specjal i uważam że z tych których próbowałem na te ryby (próbowałem też stila, gutkiewicza, robinsona, insel i dragona). Z kolei jeśli chodzi o zanęty stila to jak wybieram się na leszcza, to zawsze kupuje właśnie na leszcza oraz płoć i mieszam obie. Z reguły się nie zawodzę :) [2009-08-14 23:38]

Ja również jestem zwolenniczką Trapera. Woda kipi od ryb :) Czy się pogorszyły? Według mnie raczej nie. [2009-08-15 13:11]

Irkoni

Jadę na traperze już trochę czasu,nie mogę powiedzieć że zawsze miałem wszystko ok z zanętą,parę razy zdarzyło mi się na sicie trafić na kawałki foli aluminiowej i kawałki plastiku (każdemu się wpadki zdarzają) ale myślę że zanęta dalej spełni swoją funkcję [2009-08-15 13:12]

loli_83

Witam. Nie ma czegos takiego ze zanety Trapera pogorszyły sie lub polepszyły... po prostu zależy to od tego jak łowisz i od łowiska......... Jeżeli ryba "jest" to nie ma żadnego znaczenia czy używasz Trapera czy innych zanęt... Pozdrawiam [2009-08-15 15:18]

Kazdy producent, po wybadaniu rynku i zaskarbieniu sobie klientów za pomoca akcji promocyjnych, oraz wysokiej jakości wyrobu, zaczyna olewać jakość, bo ludziska sa juz przyzwyczajeni i bedą nadal kupowac jego wyrób. Tak jest ze wszystkim, z zanetami, samochodzmi, komputerami..... etc. Nic dziwnego, raczej normalna kolej rzeczy. [2009-08-15 20:44]

slawomir66

Moim zdaniem TAK - Traper popsuł swoje zanęty. Ostatnio wybrałem się nad Pilicę i kupiłem dwie paczki Trapera. Kicha nie z tej ziemi. W środku grube kawały czegoś twardego czego nie mogłem rozgnieść po namoczeniu wielkości orzecha laskowego, w dodatku jakieś niezidentyfikowane kolorowe kawałki moim zdaniem folii czy czegoś podobnego. Kupiłem wtedy Trapera bo jechałem na luziku na ryby i nie wymagały one czegoś specjalnego ale gdy to zobaczyłem to nawet na takie ryby nie ma co kupować śmieci. Pozdrawiam i odradzam. [2009-08-15 21:45]

jaxon1

Ostatnio w zanęcie Trapera trafiłem nie tyle może na śmieci co na całe kawałki chleba.Oczywiście to nie dyskwalifikuje u mnie tej firmy.Jeśli chodzi o tzw.kipienie w wodzie to jednym się gotuje po stilu innym po gutku czy star fischu.Wszystko zależy od tego czy rybki chcą"współpracować":) [2009-08-15 22:27]

Wmojej było pełno kawałków papierowych worów i nitek z worków na ziarno. Pozamiatali pod mieszalnikiem. Traper..... jak każdy oszust, nic nadzwyczajnego.
[2009-08-17 13:28]

Dziś niestety w rzecznej trafiłem jakieś kawałki folii, pech. Ale to pierwszy raz na może 20 kupionych traperów. [2009-08-17 14:41]

gut

co do trapera się zgodze ostatnio trafiłem jakąś jaskrawą farbe i grudki twarde jak kamienie a achciałbym wyjaśnić kolegom o co chodzi w tym kipieniu po zanęcie stila otóż do tej zanęty dodają zwykłe drobno zmielone trociny które słabo namoczone nie idą na dno razem z zanętą lecz unoszą się na wodzie i zwabia drobnice [2009-08-17 23:09]

Osobiście rzadko łowię na spławik czy z gruntu bo jestem spinningistą ale przez to chyba łatwiej mi wychwycić różnicę niż komuś kto używa zanęt z dnia na dzień. Owszem, zanęty trapera sie pogorszyły. I nie tylko chodzi tu o jakieś śmieci typu folie czy inne. Po pierwsze zmieniła się granulacja. Kiedyś była mniej wiecej równa, wiadomo różne skłądniki. Teraz w płociowej zanęcie zdarzają sie kawałki, któe leszcz z trudem połknie. Do tego teraz zanęty trapera mają mniej kleju niż zwykle. Kiedyś były to najmocniej klejone znęty. Teraz ciężko ulepić kulę nie przemaczając jej lekko bez dodania wcześniej kleju a to już kolejny wydatek. Poza tym zaczęli robić różne zapachy, nie zawsze trafione. Owszem jakbym nęcił codziennie to ryby się przyzwyczają ale zazwyczaj łowię jak jestem u teściów, wiec z w weekendy i z doskoku.
A przy okzji, czy doczekamy się kiedyś rzetelnych informacji na opakowaniiu zanęty odnośnie podstawowych składników i atraktora? Na każdej piszą to samo - powoli dolewać wody i nie przemoczyć. A wystarczyłoby napisać że ma już atraktor i nie dodawać bo zepsujemy zapach lub napisać - do zanęty można dodać zapach z grupy: anyż, anilia, czosnek czy coś tam. [2009-08-18 06:54]

szczepcio

Brak właśnie rzetelnych informacji na opakowaniu popieram przedmówcę.A morze kryzys wpłynął na jakość składników w zanęcie. [2009-08-18 22:01]

withanight88

no skladniki zanety straciły prace, przestały jesc i przez to sa wychudzone i niemrawe jakies... Ryba w tym sezonie słabo bierze i nie mozna okreslic czy zaneta działa czy nie działa.. [2009-08-19 08:21]

czy zdarzyło Wam się ,aby zanęta Traper skwaśniała,bo mi nigdy.Innych firm tak szczególnie teraz latem.Daje do myślenia. [2009-08-19 12:50]

Tak, daje do myślenia, szczególnie w materii .... ile jest w niej chemii, która nie pozwala jej skwaśnieć.

Natomiast mnie osobiście nie kwaśnieje żadna z zanęt, nawet tych najtańszych. Rozrabiam takie ilości na raz, że nie ma prawa się zepsuć. Ale jeśli Ty rozrabiasz pełne wiadra, to skwaśnieje Ci dosłownie każda. Ciekew jestem ile Ty do wody tego walisz na raz. [2009-08-21 08:48]

Jak jadę na Wisłę,to 3 kg nie zawsze je wykorzystuje,więc mi zostaje.Nie walę bezmyślnie do wody bo jeszcze mam w wiaderku jak co niektórzy,więc co lepsze kwasna w wiadrze czy w wodzie. [2009-08-25 14:43]