Zaloguj się do konta

zanęty na węgorza - zanęta na drapieznika

utworzono: 2009/07/26 20:05
szczupak1993

cz istnieje zanęta na sandacza bądź szczupaka [2009-07-26 20:05]

przemi4

Tak istnieje ale nie do końca . Kup zanętę na jakąś drobnice. Np płoć -leszcz. Jeżeli małe ryby wejdą w zanętę to szczupak przypłynie za nimi nie odpuści łatwej zdobyczy. [2009-07-26 20:46]

withanight88

atraktory do smarowania przynet sztucznych sa... [2009-07-26 22:42]

Waldi Fish

Najlepszą zanętą na drapieżniki jest zanęta na drobnicę. Jakiś czas temu wędkowałem w zbiorniku komercyjnym, gdzie występowała również populacja szczupaków. Wrzuciłem zanętę do łowiska i zarzuciłem zestawy. Nastawiłem się na łowienie karpi, ale zanęta przywabiła również drobnicę, a za nią przyszły szczupaki. Wkrótce straciłem za ich przyczyną 3 przypony. Następnym razem zastosowałem jako przypon fluorocarbon, aby nie tracić łatwo kolejnych przyponów. Obok zbiornika, w którym łowiłem, płynął rów głęboki na 4 m w którym zauważyłem, że szczupak polował na drobnicę. Wyszukałem w rowie miejsce, gdzie był największy fragment wody czystej od roślin i wrzuciłem tam zanętę. Dałem synowi spinning i poleciłem, żeby zapolował na szczupaki w tym miejscu licząc, że w ślad za drobnicą zwabioną zanętą przypłyną szczupaki. Moje przypuszczenie okazały się słuszne, gdyż w niedługim czasie syn złowił 2 szczupaki. Podsumowując to co napisałem, mogę powiedzieć, że jeśli w zbiorniku są drapieżniki, to najlepszą zanętą na nie będzie zwabienie drobnicy w łowisko za pomoca zanęty. Pozdrawiam!

[2009-12-07 21:28]

kwieciu87

Jeśli chodzi o zanęte na drapieżnika to widziałem na rynku zanęte firmy sensas na okonie i węgorze. Wziąłem ją na zawody na łowisko gdzie dominowały okonie i odniosłem niezły rezultat. 

Jednakże dodałem do tej zanęty ochotki zanętowej, mączki krwistej i rybnej, zanęta ta też była koloru czerwonego.

Ale prawda jest taka że najlepszą zanętą są zanęty na drobnicę,

[2009-12-14 11:43]

pisaq

To się nazywa nęcenie pośrednie.
Nie nęcimy ryby, na którą polujemy, ale te rybki, które są pokarmem naszej przyszłej zdobyczy.
Osobiście używam atraktorów w sprayu - sandacz, szczupak.
Ten na sandacza nawet mam w pokoju - strasznie cuchnie - atomix firmy traper.
Czy zwiększa skuteczność? Nie wiem, ale daje poczucie, że zrobiliśmy wszystko co było do zrobienia :)
[2009-12-14 15:05]

Waldi Fish

Zgadzam się, że to można nazwać nęceniem pośrednim, ale jest skuteczne. Oczywiście, podobnie jak na ryby spokojnego żeru, są też różnego rodzaju atraktory stosowane w celu przywabienia drapieżników.
[2009-12-21 22:53]

loli_83

Zgadzam się z poprzednikami... Najlepsza będzie zwykła zanęta na jakąkolwiek drobnicę. Kilka lat temu wybrałem się z kolegą nad moją rodzinną Iłżankę. O 5:00 zanęciliśmy zwykłą płociową zanętą. Przez ok 2 godz. nie mieliśmy żadnych brań... Zastanawialiśmy się czy nie zmienić łowiska i wtedy jak opętane zaczęły brać piękne okonie. Widocznie w zanęcone miejsce wpłynęły stynki i inne małe rybki co przyciągnęło okonie. Pozdrawiam.
[2009-12-22 09:12]

Daniel3000

Tak jak piszą koledzy powyżej co do sandacza i szczupaka to istnieje tylko nęcenie pośrednie poprzez nęcenie drobnicy i przez to zwabianie drapieżników lub atraktory do smarowania przynęt sztucznych jaki rippery, twistery. Są natomiast zanęty na inne drapieżniki takie jak węgorz, sum. Można zaliczyć do tech zanęt różnego rodzaju pellety rybne, kulki proteinowe o zapachu ryby, wątróbka drobiowa i drobno pokrojone kawałki ryb :)
[2009-12-26 14:17]

TheAlbiziom

na drapiezne ryby jako zanety najlepsze są zproszkowana krew czy mielone ryby i ich flaki ale mozna takze uzyc sumowego pelletu

 

[2010-10-25 17:23]

TheAlbiziom

zobacz to aukcja z sumowo wegorzowym pelletem

 

[2010-10-25 17:47]

TheAlbiziom

http://allegro.pl/pellet-sumowo-wegorzowy-hit-z-usa-krew-wolu-i1272793705.html [2010-10-25 17:49]

pepe79

Mam ten pellet, jest miękki i łatwo się formuje (jak ciasto wędkarskie).
Próbowałem tego wynalazka kilka razy - utoczyłem kule na kotwice i do wody - efekt zerowy.
Nawet jednego skubnięcia nie miałem... i zrezygnowany dałem sobie spokój.
Próbowałem też nęcić jakimiś pelletami, ale też słabiutko..
Chociaż raz na Zegrzu zrobiłem zanętę z Venatio mikropellet (węgorzowy) zmieszany z suszoną krwią. Na haczyk rosówki. W ciągu dwóch godzin zaczepiło się kilka małych sumków. Innego dnia natomiast na taki sam zestaw zero brań.


[2010-10-26 14:12]

dawido199

Ja bym ci polecił właśnie tak jak koledzy mówili zanętę na drobnicę kupić i jeszcze jeśli u ciebie będzie to suszona krew(atraktor w proszku)kupić i dodać do zanęty nie dosyć że zwabi szczupaka drobnica która przyjdzie do zanęty to jeszcze zwabi z podwójną siłą suszona krew. [2010-10-29 21:58]

Hmmm... Czy istnieją zanęty na drapieżniki? Tak istnieją ,a czy są naprawdę skuteczne tego ci nie powiem, ponieważ miałem tylko dwa wypady z tego rodzaju zanętami i kierowałem je nie na sandacza czy szczupaka ,a węgorza. Wyniki były takie pierwszym razem 2 węgorze ,zaś za drugim nawet brania... Ale spróbować możesz...
[2010-11-04 22:30]

Hmmm... Czy istnieją zanęty na drapieżniki? Tak istnieją ,a czy są naprawdę skuteczne tego ci nie powiem, ponieważ miałem tylko dwa wypady z tego rodzaju zanętami i kierowałem je nie na sandacza czy szczupaka ,a węgorza. Wyniki były takie pierwszym razem 2 węgorze ,zaś za drugim nawet brania... Ale spróbować możesz...

Pozdrawiam...
[2010-11-04 22:32]

Hmmm... Czy istnieją zanęty na drapieżniki? Tak istnieją ,a czy są naprawdę skuteczne tego ci nie powiem, ponieważ miałem tylko dwa wypady z tego rodzaju zanętami i kierowałem je nie na sandacza czy szczupaka ,a węgorza. Wyniki były takie pierwszym razem 2 węgorze ,zaś za drugim nawet brania... Ale spróbować możesz...

Pozdrawiam...
[2010-11-04 22:33]

Sorki za te duble ale fotka nie chciała mi wejść ;P
[2010-11-04 22:40]

arekde

Powiem tak....niestety nie ma!

To jest tak jakbyś kolego zapytał czy istnieje zanęta na ładne, długowłose blondynki.....niestety nie ma!

Dlaczego?

Ano dlatego, że kobiety (ryby) maja różne upodobania...zależne od faz księżyca, ciśnienia, zblizającej się miesiączki, cyklu hormonalnego, temperatury, pobudzenia, grubości portfela, fury (tzn wędki)z jaką przyjechałeś po nie i setki innych uwarunkowań......

Ale próbować trzeba...a czasem przyłów bywa ciekawszy niż założenia..;-)

[2010-11-04 22:46]