Załatwili Wisłę...

/ 72 odpowiedzi / 3 zdjęć
Co sądzicie o tym zdarzeniu? Jak dla mnie osoby odpowiedzialne powinny odpowiadać jak za terroryzm.Współczuje chłopakom do których rzekom to popłynie ze stolicy.W zasadzie po rybach na jakiś czas.Oby nie było aż tak źle.Na moje szczęście w górę te ścieki nie popłyną więc moja Wisła jest bezpieczna przynajmniej dopóki jakiś debil czegoś znowu nie wypuści.Czy nie ma tam żadnych zabezpieczeń? To jakaś kpina! Kryminał, jeszcze raz kryminał a cierpi natura jak zawsze.
Jakub Woś


W zeszłym roku było to samo w Gdańsku i jakoś nie słyszałem żeby kogoś do odpowiedzialności pociągnęli. Awarią najłatwiej się zasłonić. Jak Ci olej z samochodu wycieka to mandat wlepią, dowód rejestracyjny zabiorą i nie ma tłumaczenia. A jak ktoś pół Polski chce pozbawić wody pitnej to nikt nie jest winien. (2019/08/28 21:00)

z@mela


nie bronie władz  bo daleko  mi do tych  aszkenazyjczyków   ale  nie ma  też  co się  podniecać  jakoś  szczególnie bo tak wielka rzeka sobie z tym  poradzi bez problemu  tym bardziej że X lat temu  nie bylo  ani jednej oczyszczalni a ścieki  gospodarcze  jak i przemysłowe  trafiały wprost do rzek  i co prawda  woda  była  gorsza ale na rybach się  to jakoś  nie odbiło  zwłaszcza w dużych rzekach  bo  małe cieki nak NER w Pleszewie  to był  martwy ale  głównie przez ścieki z kilku zakładów  tak więc  nie zaciągać  za mocno gumy w gaciach  :) (2019/08/28 21:47)

RafeM


Może i sobie poradzi, ale ile lat to potrwa. Wisła w Wawie i tak nie miała za dużo ryb, a teraz... szkoda gadać (2019/08/28 22:04)

oldboy


No cóż - prezydent Trzaskowski ma inne problemy, niż pilnowanie podległych mu służb. Podstawowym jego problemem jest - jak namówić rodziców, aby ich pociechy uczyli seksu "tęczowi" :D (2019/08/28 22:36)

wyprawy brzegiem


Bardzo słaby temat i słabo to wygląda , ciekaw jestem czy ktoś zostanie za to ukarany znając Polskie prawo i realia ręka rękę myje i rozejdzie się po kościach, a natura na tym ucierpi najbardziej , Wisła zatruta , Nysa Kłodzka to samo i ciekaw jestem czy ktoś z góry wyciągnie jakieś wnioski bo to nie pierwszy raz dzieją się takie szopki pozdrawiam Panowie . (2019/08/28 23:10)

michal-krzesinski


Ja bym nie panikował że rybą coś się stanie...  Dawniej ścieki komunalne wlewano hektolitrami do rzek i ryb była masa, co innego gdyby to były ścieki z jakiś zakładów przemysłowych/ przetwórczych... Może przyjemność łowienia mniejsza bo nikt w g***** nie lubi się babrać za to rybki mają szwedzki stół. (2019/08/29 00:01)

z@mela


Ja bym nie panikował że rybą coś się stanie...  Dawniej ścieki komunalne wlewano hektolitrami do rzek i ryb była masa, co innego gdyby to były ścieki z jakiś zakładów przemysłowych/ przetwórczych... Może przyjemność łowienia mniejsza bo nikt w g***** nie lubi się babrać za to rybki mają szwedzki stół. Też pamiętam czasy jak nie było oczyszczalni  i wszystkie ścieki płynęły wprost do rzek , wiadomo poziom wód był wyższy i jakoś to było  dziś  przy niżówce  taka  faja  nie jest dobra  ale to są nadal   głównie  tylko ścieki  domowe które nie powinny  wytruć w ogóle  ryb. Gorzej jest jak zrzutu dokonuje jakiś  zakład produkcyjny  np  substancje  do trawienia metali  czy inne  dziadostwa wtedy rzeka  robi  się biała od brzuchów ryb ale to też tylko  na niewielkim obszarze bo rzeka  bardzo szybko  się  czyści  za to  takie zanieczyszczenia  w wodzie stojącej to katastrofa . (2019/08/29 06:42)

Jakub Woś


Panowie ścieki komunalne kiedyś i dziś to zupełnie inna sprawa. Po pierwsze było ich dużo mniej bo ludzi i kanalizacji było nieporównywalnie mniej. Po drugie teraz nie płynie woda po ziemniakach czy ryżu. Teraz do wszystkiego dodaje się mnóstwo chemii. dużo substancji żrących jak krety i im podobne, domestosy, szampony, proszki do prania płyny do zmywania. Sama chemia (2019/08/29 06:53)

Sith


(...)  Dawniej ścieki komunalne wlewano hektolitrami do rzek i ryb była masa, (...) Dokładnie tak. Przykład - Ner w Lutomiersku. Jeszcze 20 lat temu, jadąc mostem trzeba było zakładać maskę przeciwgazową, a na brzegu siedziały całe szeregi wędkarzy i łowili. Teraz "zapaszku" nie ma, ale ryb również nie uświadczysz.
Bez przesady, taka ilość ścieków komunalnych, z procentowo niewielką zawartością chemii (proszki do prania, płyny do zmywania, szampony) nie zagrozi ekologii tak potężnej rzeki jaką jest Wisła.
Kilka lat temu zanieczyszczono chemicznie Wartę i nie nastąpił armagedon.
W przypadku Wisły szum ma charakter polityczny, bo przecież Warszawą rządzi PO, więc przed wyborami trzeba dokopać i puścić zasłonę dymną na Ziobroaferę. (2019/08/29 06:57)

Basia Kier


@Sith: Problem szanowny panie Sith jest taki, że pańscy idole polityczni po raz kolejny dali 4 liter (wcześniej Gdańsk) i sami podali na tacy argumenty rywalom. A błędy się wykorzystuje.

Zauważ pan także, iż - jak wcześniej napisano - ścieki komunalne dziś i ścieki komunalne "za komuny" to nie te same ścieki. Duża ilość detergentów to zmiany napięcia powierzchniowego wody, co niekorzystnie odbija się na życiu w niej. Do tego dochodzą wszechobecne w żywności antybiotyki, hormony i konserwanty. Nie zaklinaj pan więc rzeczywistości, że to "nie zagrozi ekologii tak potężnej rzeki jaką jest Wisła". Nie jesteś pan "ekspertem"z "zaprzyjaźnionych mediów (jak mawiał Wajda).

Co zaś do Wawy, to duet prezydencki T&R może zrobić kolejne "miejsce relaksu" na Wisłą, gdzie mieszkańcy powdychają orzeźwiajace aromaty. (2019/08/29 07:16)

Sith


Szanowna Pani Basiu Kier, poczytaj sobie wyjaśnienia fachowca z innego Forum:
Cyt.: "3000 litrów (czyli 3 m3) na sekundę to wbrew pozorom nie jest jakaś gigantyczna ilość w porównaniu do wody przepływu.
W Warszawie na dzień dzisiejszy przepływ to 255 m3/s, co daje minimalnie powyżej 1% stężenia ścieków w Wiślanej wodzie, a pamiętajmy, że ścieki komunalne to w 99% woda.
Poniżej NDM, gdzie Narew wpada do Wisly przeplyw rośnie jeszcze o połowę, więc stężenie maleje."
 

Ps
Na marginesie, nie mam idoli politycznych, ale wolę mieć do czynienia ze złodziejem niż z fałszywym dobroczyńcą... (2019/08/29 07:46)

Basia Kier


@Sith: "Fachowcy" i "eksperci" są do kupienia, nawet i z naukowymi tytułami (granty, panie, granty się to u nich nazywa). Co do stężeń, to nie radzę ci wypić szklanki 1 % roztworu KCN, choć to przecież w 99 % woda. Leki działają w miligramowych dawkach na 70 kg organizm (z tego około 50 kg to woda). Zatem nawet tak małe stężenia niektórych substancji mają znaczenie.

Co to "Ziobroafery" - ujawnił się wierzchołek góry lodowej. Obie strony, a nawet więcej (bo i obce państwa a także firmy mają w Polsce swoje interesy) posiadają "farmy troli". Nie będę wskazywała palcem konkretnych osób, ale polecanie sprzętu firmy "X" to także element tej działalności. "Ziobroafera" to odpowiedź na "Brejzaaferę" - poczytaj sobie o praktykach w Inowrocławiu. Tak niestety funkcjonuje współczesny świat i bez bardzo krytycznego podejścia do sewowanych infomacji, człowiek jest tylko sterowanym pionkiem. (2019/08/29 08:19)

Sith


No comments... (2019/08/29 09:04)

Jakub Woś


Mam wrażenie, że niektórym to i spanie w tym ścieku by nie przeszkadzało. Nawet gram domestosa nie jest naturalnym czynnikiem w wodzie i ma na nią wpływ. Nie twierdzę, że zaraz wszystkie ryby spłyną martwe do morza ale nie jest normalnym i naturalnym chemia w wodzie. Nawet najmniejsza jej ilość działa szkodliwie i powinniśmy zadbać o to aby nie trafiała do rzek. Teksty typu kiedyś to były ryby i były ścieki a teraz nie ma ryb to już dla mnie abstrakcja. Teraz nie ma ryb min właśnie dlatego, że kiedyś było więcej ścieków. (2019/08/29 09:59)

bartosz-gruz


moim skromnym i małoznacznym zdaniem w normalnym świecie głos powinno zająć pzw. Kasa wyciągnięta za łowienie w Wiśle(nie małe kwoty) a teraz raczej wiele osób zrezygnuje z poławiania. Kasy nikt nie odda bo rządzącym to pasuje, najlepiej podnieśli by składki a po miesiącu zakazali połowów.Chyba sprzedam telewizor ostatnie informacje sprawiają mnie w depresje ekologiczną. Nad moją rzeką nie nadążają wywozić śmieci, tyle ich jest. Nawet w miejscach mało uczęszczanych widać pseudo wędkarzy. Uważają że jak nikt tam nie jeździ rowerami i nie spaceruje to nikomu to nie będzie przeszkadzało.Masakra wszyscy rządzący na świecie tylko grabią przyrodę nie zdając sobie sprawy z konsekwencji.Rozumiem też  że głupimi ludźmi najłatwiej sterować ,stąd takie osoby na stanowiskach ,ale czy tym którzy  ciągną za sznurki nie przeszkadzają konsekwencje?! (2019/08/29 12:47)

bartosz-gruz


szalu dostaje z tymi wzorkami z liter:/ szambo bedzie tak plynac przez KILKA TYGODNI!!! (2019/08/29 12:52)

Basia Kier


szalu dostaje z tymi wzorkami z liter:/ szambo bedzie tak plynac przez KILKA TYGODNI!!!
No właśnie, a w "zaprzyjaźnionych mediach" jak zwykle nic się nie stało (pewnie dlatego, że to "nasze" g.... płyną, a nie przeciwnika). To jeszcze można zrozumieć, że ni będą grzali tematu niewygodnego dla "swojego" prezydenta. Ale gdzie są tzw. "ekolodzy", bo protestów żadnych nie widziałam. Bronili kornika, bronili dzika, to co teraz bakterii kałowych też bronić będą (niech sobie w Królowej pływają swobodnie, a nie siedzą w odstojnikach)?
(2019/08/29 14:12)

Basia Kier


Co gorsza temat nie istnieje również dla PZW... Na stronie związku nic o tym nie ma. (2019/08/29 14:43)

arasshater


W zeszłym roku było to samo w Gdańsku i jakoś nie słyszałem żeby kogoś do odpowiedzialności pociągnęli. Awarią najłatwiej się zasłonić. Jak Ci olej z samochodu wycieka to mandat wlepią, dowód rejestracyjny zabiorą i nie ma tłumaczenia. A jak ktoś pół Polski chce pozbawić wody pitnej to nikt nie jest winien.

Masz na myśli, Panie Kolego, awaryjny zrzut ścieków z przepompowni na Ołowiance w Gdańsku do Motławy. Z tego co mi wiadomo, a żywo interesuję się stanem wód w swoim macierzystym okręgu (czyli PZW Gdańsk), to władze miasta chciały nałożyć jedynie karę pieniężną na odpowiedzialną spółkę i oczekiwały jej stanowiska w tej sprawie. Potem wszystko cudownie przycichło i szczerze wątpię, by ktoś zasiadający "na stołku" został pociągnięty do odpowiedzialności. Może jedynie jakiś przysłowiowy Janusz odpowiedzialny za pompę... A ścieki przez 12 godzin wpompowywane były do Motławy. Jakby jeszcze za mało była syfiasta.
Teraz pozostaje nam oczekiwać na to, co przyniesie nam "w prezencie" Wisła od strony Warszawy, a dowiemy się o tym na samym szarym końcu. Nie można liczyć że Włocławek zdziała cuda, bo to niemożliwe. Ta sprawa to absolutny skandal, do którego nie miało w ogóle prawa dojść i liczę, że jednak ktoś zostanie pociągnięty do odpowiedzialności. Chociaż, jak już napomknęli moi przedmówcy, w naszym pięknym kraju wszystko jest mozliwe...
(2019/08/29 15:00)

Jakub Woś



Masz na myśli, Panie Kolego, awaryjny zrzut ścieków z przepompowni na Ołowiance w Gdańsku do Motławy. Z tego co mi wiadomo, a żywo interesuję się stanem wód w swoim macierzystym okręgu (czyli PZW Gdańsk), to władze miasta chciały nałożyć jedynie karę pieniężną na odpowiedzialną spółkę i oczekiwały jej stanowiska w tej sprawie. Potem wszystko cudownie przycichło i szczerze wątpię, by ktoś zasiadający "na stołku" został pociągnięty do odpowiedzialności. Może jedynie jakiś przysłowiowy Janusz odpowiedzialny za pompę... A ścieki przez 12 godzin wpompowywane były do Motławy. Jakby jeszcze za mało była syfiasta.
Teraz pozostaje nam oczekiwać na to, co przyniesie nam "w prezencie" Wisła od strony Warszawy, a dowiemy się o tym na samym szarym końcu. Nie można liczyć że Włocławek zdziała cuda, bo to niemożliwe. Ta sprawa to absolutny skandal, do którego nie miało w ogóle prawa dojść i liczę, że jednak ktoś zostanie pociągnięty do odpowiedzialności. Chociaż, jak już napomknęli moi przedmówcy, w naszym pięknym kraju wszystko jest mozliwe...
Â

Tak o ten przypadek mi chodzi. Miałem to "szczęście" uczestniczyć w zawodach w Gdańsku kilka dni po zrzucie. Co ciekawe słyszałem wtedy, ze zepsuła się tam pompa i zalało pomieszczenie, w której stała. Na szczęście oczyszczalnia na taką okoliczność była przygotowana i miała zapasową pompę.... w tymże samym zalanym pomieszczeniu.... (2019/08/29 15:20)

bartosz-gruz


gówno jest wszystkich i pisu i po to się nie szarpią ,jak by były dowody na przeciwnika to nie odpuścili by tematu...osobiście jestem załamany. Trzeba się cieszyć z każdej ryby i chwili na świeżym powietrzu bo wszystko zmierza w jedną stronę (2019/08/29 15:21)

barrakuda81


Polityka nie powinna tu mieć nic do rzeczy kiedy chodzi o stan wyższej konieczności.Nie ważne czy ktoś wielbi Kaczyńskiego czy też go nienawidzi.Ludziom i naturze za chwilę stać się może krzywda.To nie są żarty.Telewizja już pokazuje zdechłe ryby, raka który ucieka z wody.Te ścieki to musi być syf.Pomyślcie ile chemii jest w waszych domach! Gdyby to były tylko organiczne zanieczyszczenia to pół biedy ale tak nie jest.Mnie bulwersuje to że ten syf płynie i nikt nic z tym nie robi...Najgorsze jest robienie na katastrofie polityki obojętnie z jednej czy drugiej strony - to mnie naprawdę gówno obchodzi.Nie mogę tylko zboleć że zginie masa ryb, ptaków i nie wiadomo czego jeszcze.Zamiast działać już, teraz, natychmiast zwołuje się sztaby kryzysowe! Wywalać z buta brame i robić porządek z tym syfem! Nie jutro, za godzinę tylko JUŻ!!!! Całe szczęście że mojej Wisły to nie dotknęło bo by mi serce pękło.Boje się tylko że to kwestia czasu...Powinno się przeprowadzić kontrole oczyszczalni ale to gówno da.Wiem jak działa oczyszczalnia w mojej okolicy - jedną rzekę już zniszczyła.To pier...lony skandal i oczekuje że polecą łby! A wszyscy wiemy że nie polecą... (2019/08/29 17:37)

Dartne99


Takiego sobie prezydenta miasta wybrali. (2019/08/29 20:12)

oldboy


wolę mieć do czynienia ze złodziejem
Podziwiam szczerość :D
Zapewne chodzi o Platformę?

(2019/08/29 21:24)