Zakupy w sklepach realnych a wirtualnych

/ 56 odpowiedzi
Kristoph1


Ja kupuję tylko przez internet. Do sklepów chodzę tylko się przymierzać do sprzętu. Np ponad rok temu szukałem okoniówki, wybrałem Dragon Millenium XFine. W sklepie 249zł, w internecie kupiłem za 180zł z przesyłką, także kasa zaoszczędzona. Tak samo z przynętami, w sklepach slidery są nawet po 40zł/szt, w internecie można wyrwać za 25zł wersje 12cm, a mniejsze wersja nawet po 12zł za 5cm. Np ostatnio kupiłem sobie poperki salmo, nowe zapakowane, po 13zł szt pop, 3x hornet 5cm, rover i bullhead. Tylko trzeba trafić okazję :> A niektóre sklepy to już w ogóle tak naciągają cenę że głowa boli... Świder Tonara przez internet można kupić za 160zł, a sklep stacjonarny 279zł... prawie 2szt można kupić w cenie jednej.

?????????????????  Tonar doczekał się tyle podróbek, że ho ho!!! Proszę kupić wersję sportową 100 mm, za 160 zł albo podać adres sklepu, jestem zainteresowany. (2013/04/19 17:29)

michal0087


Ja kupuję w sklepie stacjonarnym, można sprzęt wziąć do ręki, sprawdzić jak leży jak jest wyważony itp. ewentualnie zawsze jeszcze można zmienić zdanie i wybrać coś innego. Ceny w sklepach stacjonarnych mimo to, że mieszkam w Warszawie nie odbiegają jakoś strasznie od cen z neta szczególnie jeśli doliczyć przesyłkę. Poza tym przy ewentualnej reklamacji nie muszę wysyłać sprzętu na drugi koniec Polski i za to płacić tylko zanoszę do sklepu i mam spokój. (2013/04/19 17:33)

Artur z Ketrzyna


Zakupy w sklepach realnych a wirtualnych


To dokładnie, tak jak bym powiedział sprawdzić sprzęcik realnie (naprawdę), czy wirtualnie (zaufał sprzedawcy którego nie znam itd...).

Jak mam coś kupić, to najpierw do normalnego sklepu wędkarskiego się udaję. I dopiero jak tam nie ma i nie mogę zamówić to decyduję się zaryzykować i kupić coś przez internet... (2013/04/20 07:33)

krychu26


Ja zawsze większe zakupy robię na allegro(ale to jaki design zrobili teraz to katastrofa) małe głupoty w sklepie. Po prostu jak jadę do wędkarskiego i mówię: Poproszę spławik podwodny na suma. Sprzedawca nie wiedział o co chodzi:) (2013/04/20 09:40)

Artur z Ketrzyna


A ja do wędki kongera z internetu, w sklepie wędkarskim dobrałem szczytówkę. Naprawa wyniesie mnie 6,5 zł a nie 30 zł koszt wysyłki (i ti nie wiem czy i kiedy odebrał bym sprzęt naprawiony). Ponieważ już troszkę się na tym znam imam doświadczenie, to było dużlo lepsze rozwiązanie. I mogę sobie tym sposobem poprawić akcję kija... (2013/04/20 22:16)