Zakaz połowów w okręgu Mazowieckim PZW

/ 39 odpowiedzi
Najnowsza informacja z OM PZW

Nowe zasady wędkowania obowiązujące od 1.01.2012r

Zakaz wędkowania ze środków pływających od 2 stycznia do 30 kwietnia na wszystkich wodach Okręgu Mazowieckiego PZW.

Kolejny beznadziejny przepis
zajaclol


Jak dla mnie przepis bardzo dobry. Przyda się trochę spokoju wycierającym rybom. ;)Osobiście i tak nie mam za często okazji wędkować z łodzi wczesną wiosną.


(2011/12/29 14:34)

withanight88


Najnowsza informacja z OM PZW

Nowe zasady wędkowania obowiązujące od 1.01.2012r

Zakaz wędkowania ze środków pływających od 2 stycznia do 30 kwietnia na wszystkich wodach Okręgu Mazowieckiego PZW.

Kolejny beznadziejny przepis



Dlaczego beznadziejny , Przynajmniej widać , że okręg robi coś ku ochronie wycierających się ryb. A tak- to każdy "za okonkiem" plywał. (2011/12/29 15:09)

JKarp


CześćNiech Ktoś zmieni tytuł posta :-)Nie ma zakazu połowów w mazowieckim a jest zakaz połowu z łódki od ... do.....Również popieram.JK (2011/12/29 15:19)

użytkownik72013


Łowię głównie na wodach mazowieckich i tylko z łodzi i całkowicie popieram ten zapis w regulaminie na 2012. Na pewno nie jest to beznadziejny przepis, bo pozwala rybie odpocząć. Przyda się głównie miejscom na Mazowszu, gdzie presja wędkarska jest olbrzymia, m. in. Zegrze. Ciekaw jestem jak ten zapis ma się do etatowych ekip rybackich itp. ... (2011/12/29 15:22)

msjack


Najnowsza informacja z OM PZW

Nowe zasady wędkowania obowiązujące od 1.01.2012r

Zakaz wędkowania ze środków pływających od 2 stycznia do 30 kwietnia na wszystkich wodach Okręgu Mazowieckiego PZW.

Kolejny beznadziejny przepis



Dlaczego beznadziejny , Przynajmniej widać , że okręg robi coś ku ochronie wycierających się ryb. A tak- to każdy "za okonkiem" plywał.

idźmy dalej
niech PZW wprowadzi całkowity zakaz łowienia we wszystkich wodach w całym kraju i okresy ochronne wszystkich gatunków a składki podniesie o 1000% i będzie posprzątane -  to po pierwsze
a po drugie znam wielu wędkarzy "okoniarzy" (ja do nich się zaliczam) , których pozbawiono możliwości wędkowania przez 1/3 roku na łowiskach dostępnych tylko z łodzi, zresztą nie tylko okoni .Panowie zapomnijcie o pięknych, wiosennych narwiańskich płociach ,o kwietniowych okoniach z Zalewu Zegrzyńskiego itp itd (2011/12/29 17:50)

irex


Nie wiem czy ten przepis nie odbije się nam czkawką.To będzie wspaniały okres dla kłusoli bo nikt im nie będzie przeszkadzał.Ciekaw jestem ile ton zostanie wyłowione przez rybaków z Wierzbicy jako odłowy selekcyjne  lub z jakiegokolwiek innego powodu.Przepis byłby dobry gdyby wody np. Zalewu Zegrzyńskiego były pilnowane,a rybaków za nielegalny połów karało się odpowiednio do szkodliwości,a tak to jedynie wędkarzom utrudni się życie. (2011/12/29 19:24)

msjack


   Warto również zwrócić uwagę w jaki sposób w naszym kraju ( w każdej dziedzinie)
rozwiązuje się wszelkie problemy.
   Mianowicie wprowadzając zakazy, nakazy i wszelkie obostrzenia. Jest to dowód na bezsilność służb odpowiedzialnych za taki stan rzeczy.
   Analogicznie ,np: problem z kibolami. Zamiast przepędzić bydło ze stadionów utrudnia się zwykłemu, spokojnemu człowiekowi wejście na stadion. Podobnie jest ze zwyczajnym, etycznym
wędkarzem. Zamiast rozsądnej, prawidłowej gospodarki wodami, zamiast rzetelnej walki z kłusownictwem najłatwiej jest wprowadzić kolejny zakaz, który utrudni życie Kowalskiemu wędkarzowi bo Kowalski kłusownik ma to i tak daleko w głębokim poważaniu.

  (2011/12/29 19:43)

msjack


Nie wiem czy ten przepis nie odbije się nam czkawką.To będzie wspaniały okres dla kłusoli bo nikt im nie będzie przeszkadzał.Ciekaw jestem ile ton zostanie wyłowione przez rybaków z Wierzbicy jako odłowy selekcyjne  lub z jakiegokolwiek innego powodu.Przepis byłby dobry gdyby wody np. Zalewu Zegrzyńskiego były pilnowane,a rybaków za nielegalny połów karało się odpowiednio do szkodliwości,a tak to jedynie wędkarzom utrudni się życie.

masz kolego w 100% rację (2011/12/29 19:45)

użytkownik72013


Też się zgadzam całkowicie z wypowiedzią Irexa. Pożyjemy, zobaczymy... (2011/12/29 20:16)

użytkownik96474


Ja się z Kolegą zgadzam w 95%.Wędkarz etyczny Kowalski .nad wodę jedzie ,patrzy- porządek.Wędkarz Kowalski łowi  i ryba jest w wodzie. Wędkarz Kowalski wraca szczęśliwy i śni mu się ---Grupa sprzątaczy łowisko sprząta, rybę ekipa do wody wpuszcza .Gospodarka wodna że miło spojrzeć. I budzi się zadowolony , zapłacił składkę nic robić nie potrzebuje ,za pieniądze jego naszykują wszystko. On Kowalski ma ryby łowić i płacić. Dziwne tylko że w nocniku rękę miał gdy wstawał ze snu.Poza tym w porządku ,za pieniądze Kowalskiego wystarczyło na zatrudnienie armii ludzi do sprzątania zarybiania i ochrony wody od kłusoli. I Kowalski wie że nic robić nie musi , bo Kowalski etyczny wędkarz ,   niestety jeden z nielicznych . Może czas przyszły pokaże taką sielankę.Pozdrawiam hoplita. (2011/12/29 20:56)

bednar14


A ja jestem z pzw Mazowsze i jestem z tego przepisu bardzo zadowolony! (2011/12/29 21:12)

J-A-C-E-K


Ograniczanie łowienia i podnoszenie składek to jakiś absurd. Jeśli się ogranicza połowy dla ,,dobra niektórych gatunków'', to aby zrekompensować tę stratę powinno się zmniejszyć składkę. To miałoby jakąś logikę. (2011/12/29 22:12)

użytkownik32263


Najnowsza informacja z OM PZW

Nowe zasady wędkowania obowiązujące od 1.01.2012r

Zakaz wędkowania ze środków pływających od 2 stycznia do 30 kwietnia na wszystkich wodach Okręgu Mazowieckiego PZW.

Kolejny beznadziejny przepis

I tu Kolega ma 100% rację. Bo gdy nad wodą nie ma wędkarzy to kłusole i najwięksi kłusole-rybacy mają całą wodę dla siebie. Hulaj duszo, piekła nie ma!!! U mnie na Porcie Drzewnym w Toruniu gdy był rybak i całkowity zakaz od 1.04 do 31.05 mógł on wraz z kłusolami innej maści robić co chciał. Czyli ryby wyjeżdżały tonami! Dosłownie, TONAMI. Teraz nie ma rybaka, zakaz niby został ale to już nie jest ta rzeź jak za czasów rybaka. A jak sama nazwa tego zakazu wskazuje NIE DOTYCZY ON RYBAKÓW , jedynie nas wędkarzy. PS. Każde ograniczenie czasowe połowów wędkarskich dla danego łowiska przyczynia się tylko i wyłącznie do ubożenia tegoż akwenu. Z prostej przyczyny: liczby zgłoszeń samych wędkarzy dotyczących przejawów kłusownictwa. Bo chyba panowie strażnicy musicie przyznać mi rację iż liczba ta, najczęściej anonimowych, rośnie z roku na rok. A wypędzając nas wędkarzy znad wody oddajemy ją w wyłączne władanie kłusoli. I nie zmieni tego przepis umożliwiający łowienie z brzegu bo za przeproszeniem wędkarz g...no zauważy co się dzieje 2 kilometry dalej na wodzie. Ot jakaś łódka, rybak a może kłusol? I nie chcąc niepotrzebnie się narażać na konsekwencje z powodu nieuzasadnionego alarmu nie zadzwoni. Oczywiście  może z 10-20% tylko wie iż żadnych restrykcji z tego tytułu nie poniesie bo każdy ma prawo zgłosić podejrzenie przestępstwa. Nawet jeśli do niego nie doszło. Tym którzy są za takim przepisem radzę przeczytać moje skromne wypociny i je na spokojnie przemyśleć zanim zacznie się mnie krytykować. Pozdrawiam (2011/12/29 22:46)

użytkownik97843


Popieram tę formę restrykcji -  zwłaszcza , że  ta forma ograniczenia  może zaprocentować większą harmonią tam    gdzie ryby przygotowują się do tarła bądź zaczynają swoją pełną aktywność żerową , ale nie należy ich z różnych względów  łowić . Wiadome jest ,że wielu wodujących się w tym czasie - tak naprawdę potajemnie kłusuje ; a jeśli  choćby   tylko jest na bakier z przepisami czy ściślej mówiąc z :etyką -  łowiąc tzw  "okonki "  - to takie rozporządzenie pozwoli na hamowanie dalszego rozwoju  niepokojącego zjawiska, jakim niewątpliwie jest połów okoni pełnych mlecza i ikry. Jest nadzieja , że tego typu obostrzenia przepisów sprawią , iż sławne już powiedzonko "Łokónie biero  " albo "po to je Pon Bóg doł ,żeby my je jedli " zniknie jak senne wspomnienie . Oby ... Mam jednak świadomość , że transformacje jakie dokonują się w podejściu polskich  wędkarzy  - to głównie zmiany tak subtelne a przez to powolne i na co dzień niemal niezauważalne . Nieustannie się przecież spotyka przypadki łamania regulaminu , przepisów , zanik etyki - dlaczego więc wędkarz uczciwy ma być stawiany na równi z szachrajem ? Dlaczego by nie wprowadzać ostrych reform : zwiększając wymiary , zmniejszając limity , a przede wszystkim zaś : tępić , tępić , tępić czysto- postaciowe , typowe  mięsiarstwo! (2011/12/30 10:00)

withanight88


Najnowsza informacja z OM PZW

Nowe zasady wędkowania obowiązujące od 1.01.2012r

Zakaz wędkowania ze środków pływających od 2 stycznia do 30 kwietnia na wszystkich wodach Okręgu Mazowieckiego PZW.

Kolejny beznadziejny przepis

I tu Kolega ma 100% rację. Bo gdy nad wodą nie ma wędkarzy to kłusole i najwięksi kłusole-rybacy mają całą wodę dla siebie. Hulaj duszo, piekła nie ma!!! U mnie na Porcie Drzewnym w Toruniu gdy był rybak i całkowity zakaz od 1.04 do 31.05 mógł on wraz z kłusolami innej maści robić co chciał. Czyli ryby wyjeżdżały tonami! Dosłownie, TONAMI. Teraz nie ma rybaka, zakaz niby został ale to już nie jest ta rzeź jak za czasów rybaka. A jak sama nazwa tego zakazu wskazuje NIE DOTYCZY ON RYBAKÓW , jedynie nas wędkarzy. PS. Każde ograniczenie czasowe połowów wędkarskich dla danego łowiska przyczynia się tylko i wyłącznie do ubożenia tegoż akwenu. Z prostej przyczyny: liczby zgłoszeń samych wędkarzy dotyczących przejawów kłusownictwa. Bo chyba panowie strażnicy musicie przyznać mi rację iż liczba ta, najczęściej anonimowych, rośnie z roku na rok. A wypędzając nas wędkarzy znad wody oddajemy ją w wyłączne władanie kłusoli. I nie zmieni tego przepis umożliwiający łowienie z brzegu bo za przeproszeniem wędkarz g...no zauważy co się dzieje 2 kilometry dalej na wodzie. Ot jakaś łódka, rybak a może kłusol? I nie chcąc niepotrzebnie się narażać na konsekwencje z powodu nieuzasadnionego alarmu nie zadzwoni. Oczywiście  może z 10-20% tylko wie iż żadnych restrykcji z tego tytułu nie poniesie bo każdy ma prawo zgłosić podejrzenie przestępstwa. Nawet jeśli do niego nie doszło. Tym którzy są za takim przepisem radzę przeczytać moje skromne wypociny i je na spokojnie przemyśleć zanim zacznie się mnie krytykować. Pozdrawiam



Tomas a czy wędkarze łowiący z brzegu to nie wędkarze ? Ci nie dopilnują żeby na wodzie samowolki nie było? (2011/12/30 10:14)

tstaros


Najnowsza informacja z OM PZW

Nowe zasady wędkowania obowiązujące od 1.01.2012r

Zakaz wędkowania ze środków pływających od 2 stycznia do 30 kwietnia na wszystkich wodach Okręgu Mazowieckiego PZW.

Kolejny beznadziejny przepis


Przepis nie taki głupi, ale byłby naprawdę mądry, gdyby zakaz dotyczył także rybaków. (2011/12/30 15:48)

krzysztof2520


zakaz łudek jest ok. za dużo w rodzinach urzędników pzw jest rybaków i oni z łudek połowią (2011/12/30 16:10)

użytkownik32263


Najnowsza informacja z OM PZW

Nowe zasady wędkowania obowiązujące od 1.01.2012r

Zakaz wędkowania ze środków pływających od 2 stycznia do 30 kwietnia na wszystkich wodach Okręgu Mazowieckiego PZW.

Kolejny beznadziejny przepis

I tu Kolega ma 100% rację. Bo gdy nad wodą nie ma wędkarzy to kłusole i najwięksi kłusole-rybacy mają całą wodę dla siebie. Hulaj duszo, piekła nie ma!!! U mnie na Porcie Drzewnym w Toruniu gdy był rybak i całkowity zakaz od 1.04 do 31.05 mógł on wraz z kłusolami innej maści robić co chciał. Czyli ryby wyjeżdżały tonami! Dosłownie, TONAMI. Teraz nie ma rybaka, zakaz niby został ale to już nie jest ta rzeź jak za czasów rybaka. A jak sama nazwa tego zakazu wskazuje NIE DOTYCZY ON RYBAKÓW , jedynie nas wędkarzy. PS. Każde ograniczenie czasowe połowów wędkarskich dla danego łowiska przyczynia się tylko i wyłącznie do ubożenia tegoż akwenu. Z prostej przyczyny: liczby zgłoszeń samych wędkarzy dotyczących przejawów kłusownictwa. Bo chyba panowie strażnicy musicie przyznać mi rację iż liczba ta, najczęściej anonimowych, rośnie z roku na rok. A wypędzając nas wędkarzy znad wody oddajemy ją w wyłączne władanie kłusoli. I nie zmieni tego przepis umożliwiający łowienie z brzegu bo za przeproszeniem wędkarz g...no zauważy co się dzieje 2 kilometry dalej na wodzie. Ot jakaś łódka, rybak a może kłusol? I nie chcąc niepotrzebnie się narażać na konsekwencje z powodu nieuzasadnionego alarmu nie zadzwoni. Oczywiście  może z 10-20% tylko wie iż żadnych restrykcji z tego tytułu nie poniesie bo każdy ma prawo zgłosić podejrzenie przestępstwa. Nawet jeśli do niego nie doszło. Tym którzy są za takim przepisem radzę przeczytać moje skromne wypociny i je na spokojnie przemyśleć zanim zacznie się mnie krytykować. Pozdrawiam



Tomas a czy wędkarze łowiący z brzegu to nie wędkarze ? Ci nie dopilnują żeby na wodzie samowolki nie było?

Wierz lub nie ale na większym akwenie nie dopilnują. Dlaczego to już napisałem. Po prostu nie widać co DOKŁADNIE dzieje się na wodzie. Pływa jakaś łódka 2-3 kilometry od brzegu i co? Będziesz wiedział co to za "typek"? Nie. Poza tym praktycznie nie jest możliwe kontrolowanie rybaków bo ci mają dobre terenówki do łódek o których przeciętny wędkarz może tylko pomarzyć i nie dojedzie w miejsce wodowania jej a łazić nikomu się nie chce. Taka prawda. (2011/12/30 20:10)

użytkownik32263


Najnowsza informacja z OM PZW

Nowe zasady wędkowania obowiązujące od 1.01.2012r

Zakaz wędkowania ze środków pływających od 2 stycznia do 30 kwietnia na wszystkich wodach Okręgu Mazowieckiego PZW.

Kolejny beznadziejny przepis


Przepis nie taki głupi, ale byłby naprawdę mądry, gdyby zakaz dotyczył także rybaków.



Kolego masz jasno napisane: Zakaz wędkowania ze środków pływających..." co automatycznie oznacza że przepis ten dotyczy TYLKO WĘDKARZY. (2011/12/30 20:13)

użytkownik32263


zakaz łudek jest ok. za dużo w rodzinach urzędników pzw jest rybaków i oni z łudek połowią

Czy Kolega ma trudności z czytaniem ze zrozumieniem? Zakaz dotyczy TYLKO WĘDKARZY nie RYBAKÓW. (2011/12/30 20:15)

darko1


Ja jestem zadowolony z tego przepisu bo w moim mniemaniu w tym okresie każda łódź na wodzie będzie sprawdzana. W mojej okolicy nie ma rybaków więc każda łódź będzie pewnie traktowana jako kłusownicza i dokładnie przetrzepana. Co do samych kłusowników to wszyscy macie racje, że niewiele się w tym kierunku robi ale niestety obserwuję pewien trend wśród wędkarzy którzy naruszając przepisy tłumaczą to tym, że to i tak nic w porównaniu z działalnością kłusoli. Niestety jeśli chcemy coś zmieniać to musimy zacząć od Nas samych. Często przebywam nad wodą i widzę jakie gatunki ryb (w okresie ochronnym lub bez wymiaru lądują w samochodach) i wiem, że to do niczego dobrego nie prowadzi. Wyraźnie widzę jak z roku na rok spora część wędkarzy pozwala sobie na coraz więcej, sprawdzając przy tym jakie są reakcje otoczenia (innych wędkarzy) i pozwala to im na coraz większą zuchwałość. Zaznaczam, że nie chcę tą wypowiedzią nikogo urazić ale jak oczekujemy porządku od innych to i sami róbmy coś na własnym „podwórku”.

(2011/12/31 10:36)

użytkownik16322


Zakaz to jeszcze jeden dowód na to że PZW jest najbardziej restrykcyjne w stosunku do swoich własnych członków a nie ,,rybaków" czy kłusoli.To tak jak z posiadaniem broni.Zwyczajny obywatel musi mieć stosowne zezwolenia,badania etc. A bandziory i tak mają to w dupie.
Ergo.Kto kłusował ten i tak będzie kłusował a zakaz będzie miał w wymienionej prze ze mnie części ciała.
Julian (2011/12/31 11:13)

irex


Zakaz to jeszcze jeden dowód na to że PZW jest najbardziej restrykcyjne w stosunku do swoich własnych członków a nie ,,rybaków" czy kłusoli.To tak jak z posiadaniem broni.Zwyczajny obywatel musi mieć stosowne zezwolenia,badania etc. A bandziory i tak mają to w dupie.
Ergo.Kto kłusował ten i tak będzie kłusował a zakaz będzie miał w wymienionej prze ze mnie części ciała.
Julian

Nie wiem dlaczego ale odnoszę wrażenie ,że ten przepis wprowadzony został właśnie po to żeby nie przeszkadzać rybakom.Są oni oczkiem w głowie zarządu PZW Mazowsze o czym nieraz można było przeczytać.Łowiących z łodzi na Zalewie wiosną nie było wielu i policja wodna często ich sprawdzała,więc myślę że chodzi tu tylko o danie wolnej ręki rybakom i niczym niepohamowaną chęć zysku. (2011/12/31 12:26)

użytkownik32263


Zakaz to jeszcze jeden dowód na to że PZW jest najbardziej restrykcyjne w stosunku do swoich własnych członków a nie ,,rybaków" czy kłusoli.To tak jak z posiadaniem broni.Zwyczajny obywatel musi mieć stosowne zezwolenia,badania etc. A bandziory i tak mają to w dupie.
Ergo.Kto kłusował ten i tak będzie kłusował a zakaz będzie miał w wymienionej prze ze mnie części ciała.
Julian

Nie wiem dlaczego ale odnoszę wrażenie ,że ten przepis wprowadzony został właśnie po to żeby nie przeszkadzać rybakom.Są oni oczkiem w głowie zarządu PZW Mazowsze o czym nieraz można było przeczytać.Łowiących z łodzi na Zalewie wiosną nie było wielu i policja wodna często ich sprawdzała,więc myślę że chodzi tu tylko o danie wolnej ręki rybakom i niczym niepohamowaną chęć zysku.

Widzę iż Kolega ma bardzo zbieżne poglądy z moimi. Dlatego tak ostro zareagowałem na ten zapis. Choć nie dotyczy on moich wód. Lecz wiadomo że tego typu populistyczne podejście może być zaraźliwe. Co zresztą widać po postach powyżej którego chwalą ten zakaz. Tylko ludzie nie myślą że popierając go sami strzelają sobie w stopę. Kłania się tu brak myślenia wielobiegunowego. Usłyszeli coś o rzekomej chęci ochrony ryb w okresie tarła i nie analizując tego od razu się pod tym podpisują. Głupota bo wody zostawiają kłusolom i rybakom-swoją drogą są oni właśnie największymi szkodnikami polskich akwenów. (2011/12/31 14:43)