Zaloguj się do konta

Zakaz nęcenia w całym kraju

utworzono: 2012/06/03 16:54

Uwaga! Ten wątek został zablokowany - nie możesz odpowiadać na posty

Nęcenie stało się w wielu krajach (także w Polsce ) , niezbywalną częścią pewnych metod połowu... Trudno wyobrazić sobie bowiem  pozbawione zanęty - wędkarstwo spławikowe czy choćby poczciwą gruntówkę denną wyposażoną w koszyczek ... zanętowy ( dla ścisłości ). I tutaj mały zgrzyt : Polska to kraj zacofany ekologicznie , paskudnie niedbały w kwestiach czystości a skoro szeroko pojętą abnegację , zapuszczenie i brud : widać wszędzie dokoła , nie sposób się dziwić ,iż te same naleciałości - przekłada się na wędkarskie zwyczaje spotykane nad polską wodą ...

Nęcenie ryb - polega najczęściej (choć nie zawsze ) , na wrzucaniu konkretnych substancji - mających mieć jakoby właściwości wabiące . I nikt w Polsce nie widzi  nic złego w takim działaniu. Dla większości ludzi posługujących się wędką - emitowanie do wody substancji , które nigdy , by się tam nie znalazły , których ryby do życia raczej nie potrzebują a przede wszystkim zaś  takie o , których dalszym losie - niewiele już później wiadomo - to rzecz jak najbardziej naturalna . W dobrym tonie .Niestety ja stoję w opozycji do takiego myślenia i mam nadzieję ,że nie jestem w tym względzie odosobniony. Ktoś , czytając ten wpis - zapewne pomyśli ,że jako osoba krytycznie nastawiona do zjawiska nęcenia - sam nie nęcę wcale . Otóż, ja również nęcę . Staram się to jednak czynić w sposób oszczędny i skromny - czyli umiarkowany . Cały czas pamiętam o tym ,że środowisko ryb czyli jakiś bliżej nieokreślony akwen lub ciek - to przecież nie świńskie koryto lub wysypisko śmieci ! To środowisko życia ryb oraz wielu innych organizmów , tak samo żywych jak człowiek . Dlaczego więc - dokładać cegiełkę do haniebnego procederu zanieczyszczania środowiska ? Do zaburzania harmonii - tak jakby ingerencja jakiej wędkarze się dopuszczają - nie była już wystarczającym powodem do bury i krytyki przez ludzi postronnych bo niezwiązanych z wędkarstwem ?

Wystarczy tylko spojrzeć na rzekę Narew . Wędkarzy tam łowiących - ludzie niewędkujący uważają za zgraję śmieciarzy i abnegatów ,względnie dziwaków - którzy dla sukcesów skłonni byliby nawet zasypać tę rzekę swoimi zanętami . Ile takich przykładów jest w Polsce ? Ile zawodów organizuje się na rozmaitych rzekach lub akwenach Polski , gdzie 10 l zanęty - to ilość całkiem mała  relatywnie co do rangi i prestiżu  takiego "Grand Prix " ? Czy kiedykolwiek jakiś karpiarz - pomyślał o danym akwenie - jako o całości środowiska różnych istot żywych aniżeli tylko o łowisku dużych , walecznych  bo  wychowanych na zanętach ryb?


Krótka konkluzja tego wątku :

SUROWY ZAKAZ NĘCENIA W CAŁEJ POLSCE .

[2012-06-03 16:54]

mirek788w

Nie zgodze się stobą co do nęcenia na zawodach.Widze że mało wiesz na ten temat.Nęcąc na zawodach w więkrzej mierze wykorzystuje się gliny ,ziemie itp.a zanęty samej w sobie jest niewielka ilość.Osobiście poza zawodami stosuje te same techniki nęcenia co na zawodach i nie idzie mi wiadro zanęty tylko zanęty 1kg i reszta ziemi.W koszyk do federa też nikt  nie wsadzi 10kg.Każdy kto widzi wędkarza wyczynowca co wali zanęte do wody mówi ile tego sypie.Tylko nikt nie zastanawia się co to jest.a zastanowiłeś się nadtym ile firm by padło typu TRAPER I tp.  prz całkowitym zakazie nęcenia, ilu ludzi straciło by prace.Pozdrawiam [2012-06-03 17:31]


Ropa, spaliny, detergenty, chemia, ścieki, i nasze codziennie produkowane śmieci na pewno szkodzą rzeką i jeziorom. Zanęta składa się z produktów z którymi przyroda daje sobie radę. Zgadzam się że są ludzie którzy przesadzają z nęceniem, całe szczęście nie ma ich wielu. Na niektórych zbiornikach są ograniczenia ilość wrzucanej do wody zanęty, dotyczy to również zawodów. Nie zgadzam się z propozycją zakazu nęcenia, nie ma takiej potrzeby. [2012-06-03 17:44]

lynx

Nęcenie stało się w wielu krajach (także w Polsce ) , niezbywalną częścią pewnych metod połowu... Trudno wyobrazić sobie bowiem  pozbawione zanęty - wędkarstwo spławikowe czy choćby poczciwą gruntówkę denną wyposażoną w koszyczek ... zanętowy ( dla ścisłości ). I tutaj mały zgrzyt : Polska to kraj zacofany ekologicznie , paskudnie niedbały w kwestiach czystości a skoro szeroko pojętą abnegację , zapuszczenie i brud : widać wszędzie dokoła , nie sposób się dziwić ,iż te same naleciałości - przekłada się na wędkarskie zwyczaje spotykane nad polską wodą ...

Nęcenie ryb - polega najczęściej (choć nie zawsze ) , na wrzucaniu konkretnych substancji - mających mieć jakoby właściwości wabiące . I nikt w Polsce nie widzi  nic złego w takim działaniu. Dla większości ludzi posługujących się wędką - emitowanie do wody substancji , które nigdy , by się tam nie znalazły , których ryby do życia raczej nie potrzebują a przede wszystkim zaś  takie o , których dalszym losie - niewiele już później wiadomo - to rzecz jak najbardziej naturalna . W dobrym tonie .Niestety ja stoję w opozycji do takiego myślenia i mam nadzieję ,że nie jestem w tym względzie odosobniony. Ktoś , czytając ten wpis - zapewne pomyśli ,że jako osoba krytycznie nastawiona do zjawiska nęcenia - sam nie nęcę wcale . Otóż, ja również nęcę . Staram się to jednak czynić w sposób oszczędny i skromny - czyli umiarkowany . Cały czas pamiętam o tym ,że środowisko ryb czyli jakiś bliżej nieokreślony akwen lub ciek - to przecież nie świńskie koryto lub wysypisko śmieci ! To środowisko życia ryb oraz wielu innych organizmów , tak samo żywych jak człowiek . Dlaczego więc - dokładać cegiełkę do haniebnego procederu zanieczyszczania środowiska ? Do zaburzania harmonii - tak jakby ingerencja jakiej wędkarze się dopuszczają - nie była już wystarczającym powodem do bury i krytyki przez ludzi postronnych bo niezwiązanych z wędkarstwem ?

Wystarczy tylko spojrzeć na rzekę Narew . Wędkarzy tam łowiących - ludzie niewędkujący uważają za zgraję śmieciarzy i abnegatów ,względnie dziwaków - którzy dla sukcesów skłonni byliby nawet zasypać tę rzekę swoimi zanętami . Ile takich przykładów jest w Polsce ? Ile zawodów organizuje się na rozmaitych rzekach lub akwenach Polski , gdzie 10 l zanęty - to ilość całkiem mała  relatywnie co do rangi i prestiżu  takiego "Grand Prix " ? Czy kiedykolwiek jakiś karpiarz - pomyślał o danym akwenie - jako o całości środowiska różnych istot żywych aniżeli tylko o łowisku dużych , walecznych  bo  wychowanych na zanętach ryb?


Krótka konkluzja tego wątku :

SUROWY ZAKAZ NĘCENIA W CAŁEJ POLSCE .

Piszesz, że, polacy to syfiarze, że w rzekach robią smród, brud i syf.
Więc ci odpowiadam.
1.  Nie wszyscy kolego, nie wszyscy.
2.  Pracowałem w Czechach wiec pojedź tam i zobacz co zrobili z rzekami i jak zatruwają Odrę.
3.  Turyści niech nie patrzą na nas jak na dziwaków bo po tych cholernych turystach to pozostają tony śmieci. Sam jak przychodzę na stanowisko po nich to musze go najpierw wysprzątać. najlepiej gdyby je zjadali razem ze swoim żarłem.
4.  Wedkarze zachowują się ciszej niz ta horda dzików.
5.  Popatrz co się dzieje jak jest w pobliżu jakas wyspa z ptactwem. Co na niej robią turyści. Zgroza. I nie ważne czy są lęgi czy nie.
6.  Zrywają kwiaty, rwą gałązki, czyli stosują taktykę spalonej ziemi  a ,, po nas choćby potop".

Nie chwal mi więcej turystów bo mi się rzygać chce.

Zaznaczam, że nie mówię o skrajnościach tylko przeciętnie.

[2012-06-03 17:48]

I sie znowu zaczęło, a myślałem że sobie moron odpuścił :( [2012-06-03 18:22]

Pitbul

... Ktoś , czytając ten wpis - zapewne pomyśli ,że jako osoba krytycznie nastawiona do zjawiska nęcenia - sam nie nęcę wcale . Otóż, ja również nęcę . Staram się to jednak czynić w sposób oszczędny i skromny - czyli umiarkowany . Cały czas pamiętam o tym ,że środowisko ryb czyli jakiś bliżej nieokreślony akwen lub ciek - to przecież nie świńskie koryto lub wysypisko śmieci ! To środowisko życia ryb oraz wielu innych organizmów , tak samo żywych jak człowiek . Dlaczego więc - dokładać cegiełkę do haniebnego procederu zanieczyszczania środowiska ? Do zaburzania harmonii - tak jakby ingerencja jakiej wędkarze się dopuszczają - nie była już wystarczającym powodem do bury i krytyki przez ludzi postronnych bo niezwiązanych z wędkarstwem ?

... Czy kiedykolwiek jakiś karpiarz - pomyślał o danym akwenie - jako o całości środowiska różnych istot żywych aniżeli tylko o łowisku dużych , walecznych  bo  wychowanych na zanętach ryb?


Krótka konkluzja tego wątku :

SUROWY ZAKAZ NĘCENIA W CAŁEJ POLSCE .


Jakby to nawet wstępnie przeanalizować to dłuższa moja konkluzja jest taka:
- Kolega @ Blake Carrington nęci, ale ponieważ jest mądry i umiarkowany to ma do tego prawo (tak podpowiada Koledze Jego rozum) - Kolega @Blake..., nie jest karpiarzem (dodam, że ja również :) - haniebny proceder dotyczy wszystkich oprócz Kolegi @Blake (no może jeszcze Chuck Norris się załapie, ale nikt więcej....;)
Moja krótka konkluzja na krótką konkluzję Kolegi @Blake:
Jak Kali nęcić, to moc dobra nieść to wszystkim w wiosce i nawet na całej ziemi. Kali wie kiedy i le i czego wsypać by nie zmasakrować ekosystemu. Jeśli jednak jakiś baran nie mający najmniejszego pojęcia ......... Nie wiem czy spodziewając się, że spotkam kiedyś taką świetlną mądrość czy z racji uświadomienia sobie własnej głupoty i dyletantyzmu - dawno temu postanowiłem poświęcić się spinningowi. I z jaką ulgą mogę teraz napisać, że nie nęcę, nie uprawiam haniebnego procederu, itd itp. By wyjść z tej dyskusji z twarzą dodam, że planuję zapisać się na kurs nurkowy, by moje zerwane, obciążane toksycznym ołowiem przynęty nie dewastowały środowiska. Póki co wyrażę czynny żal i wyartykułuję prośbę o wybaczenie.... Może jak Kali przeczytać to Kali wybaczyć....... T.    [2012-06-03 18:46]

JKarp

Cześć"   Otóż, ja również nęcę  . Staram się to jednak czynić w sposób oszczędny i skromny - czyli umiarkowany " To znaczy ile i na jaki czas i czym? JK [2012-06-03 18:50]

I sie znowu zaczęło, a myślałem że sobie moron odpuścił :(


OBRAZIŁ CIĘ KTOŚ W TYM WĄTKU ? SZUKASZ ZWADY A MOŻE CZEGOŚ INNEGO ? Lubisz być nazywany "moronem " ? Wiedz ,że inni też tego nie lubią . Dlatego :

 Morona to sobie znajdź koło siebie . I najlepiej  zetnij te dredy   bo mi się niedobrze robi jak na ciebie patrzę . Wygląda to niezdrowo . Kołtun jak w zaawansowanej wszawicy. Dlatego jedyna moja rada to :ciach , ciach i ... już możesz wyjść do ludzi.
[2012-06-03 20:15]

I sie znowu zaczęło, a myślałem że sobie moron odpuścił :(


OBRAZIŁ CIĘ KTOŚ W TYM WĄTKU ? SZUKASZ ZWADY A MOŻE CZEGOŚ INNEGO ? Lubisz być nazywany "moronem " ? Wiedz ,że inni też tego nie lubią . Dlatego :

 Morona to sobie znajdź koło siebie . I najlepiej  zetnij te dredy   bo mi się niedobrze robi jak na ciebie patrzę . Wygląda to niezdrowo . Kołtun jak w zaawansowanej wszawicy. Dlatego jedyna moja rada to :ciach , ciach i ... już możesz wyjść do ludzi.


Jesteś agresywny, masz jakiś problem?. Może pokaż swoje włosy, chyba że ich nie masz. [2012-06-03 20:25]

I sie znowu zaczęło, a myślałem że sobie moron odpuścił :(


OBRAZIŁ CIĘ KTOŚ W TYM WĄTKU ? SZUKASZ ZWADY A MOŻE CZEGOŚ INNEGO ? Lubisz być nazywany "moronem " ? Wiedz ,że inni też tego nie lubią . Dlatego :

 Morona to sobie znajdź koło siebie . I najlepiej  zetnij te dredy   bo mi się niedobrze robi jak na ciebie patrzę . Wygląda to niezdrowo . Kołtun jak w zaawansowanej wszawicy. Dlatego jedyna moja rada to :ciach , ciach i ... już możesz wyjść do ludzi.


Jesteś agresywny, masz jakiś problem?. Może pokaż swoje włosy, chyba że ich nie masz.



Nazwał mnie  , moronem . Moron to inaczej kretyn ... Kiedy tworzyłem ten wątek - dbałem o to , by nie obrazić nikogo . Czy do momentu gdy padło to określenie - obraziłem kogokolwiek ? Wręcz przeciwnie - to ten ryj - pierwszy mnie tutaj wyzwał od moronów . Nic nie poradzę na to, że jestem może nieco nadwrażliwy . Gdyby  jednak takie określenie nie pojawiło się , to i z mojej strony byłby sielski spokój.
[2012-06-03 20:31]

rafalwedkuje

Jak zwykle zwykłe obszczekiwanie !!!
NIE NĘCĘ !! NO KILL !!NAWET PRZESTANĘ PATRZEĆ NA WODĘ !!

Jest jedno rozwiązanie !!Przestańcie pić albo zacznijcie. Zdiagnozujcie a następnie  wyleczcie się sami bo tacy wyuczeni jesteście.

BUUUUUUUUUUUUUUUUUUU !!!!!!!!!!!!!!!!! [2012-06-03 20:33]

Randal

Normalny temat, nie normalne zachowanie. Kiedyś w kolejce do bankomatu byłem świadkiem kłótni, kto był pierwszy a kto się do niej wepchał. W pewnej chwili młoda dziewczyna z dzieckiem na ręku powiedziała ,,Ludzie więcej zrozumienia i miłości, jutro może nas już nie być,,. Zawsze przypominam sobie jej słowa kiedy ludzie zaczynają obrzucać się błotem. Co do nęcenia, nęciłem nęcę i będę nęcił. [2012-06-03 20:50]

I sie znowu zaczęło, a myślałem że sobie moron odpuścił :(



 "Sie "  Owszem znam trochę niemiecki i wiem ,że jest to rodzaj żeński . Naucz się języka polskiego na wpół niepiśmienny człowieku. Informatykiem to możesz być nawet najlepszym  na świecie (być może nawet jesteś , któż to wie )  ,ale za to językiem ojczystym - to za grosz nie potrafisz się posługiwać.Wszystkie twoje komentarze , wszystkie wpisy - pełne są agramatyzmów , makaronizmów i nowomowy informatycznej - mało zrozumiałej dla osób spoza "kręgu " w którym się zwykle obracasz.
[2012-06-03 20:51]

Normalny temat, nie normalne zachowanie. Kiedyś w kolejce do bankomatu byłem świadkiem kłótni, kto był pierwszy a kto się do niej wepchał. W pewnej chwili młoda dziewczyna z dzieckiem na ręku powiedziała ,,Ludzie więcej zrozumienia i miłości, jutro może nas już nie być,,. Zawsze przypominam sobie jej słowa kiedy ludzie zaczynają obrzucać się błotem. Co do nęcenia, nęciłem nęcę i będę nęcił.


Młoda ma rację. Za dużo w nas agresji. [2012-06-03 21:01]

covent

Były już bobry, wydry, kormorany, jesiotry, podpórki z wierzby, karpie (oczywiście) i parę inny bredni. Co będzie jutro? Zakaz łowienia w niedziele bo ryby idą do kościoła? Nęcenie jest do dupy ale nęcenie przez autora już ok. Bury co Ty bierzesz, że fantazja Ci się nie kończy?:) [2012-06-03 21:38]

mirek788w

A ja proponuje wprowadzić całkowity zakaz połowu na wodach PZW co wy na to. [2012-06-03 21:45]

daro22

Ja proponuje wprowadzic zakaz lowienia na robaki,bo do jasnej ciasnej te stworki tez cierpia... A tak wlasciwie to proponuje zaorac ta cala ziemie razem z takimi ludzmi jak autor tego tematu..Puknij sie chlopie w czolo i wprowadz sobie osobisty zakaz pisania czegokolwiek na forum.... [2012-06-03 23:12]

Iras1975

Proponuję wprowadzić zakaz zakazywania czegokolwiek. Kto jest za?

Zakazy...:):)

[2012-06-03 23:36]

withanight88

Nęcenie stało się w wielu krajach (także w Polsce ) , niezbywalną częścią pewnych metod połowu... Trudno wyobrazić sobie bowiem  pozbawione zanęty - wędkarstwo spławikowe czy choćby poczciwą gruntówkę denną wyposażoną w koszyczek ... zanętowy ( dla ścisłości ). I tutaj mały zgrzyt : Polska to kraj zacofany ekologicznie , paskudnie niedbały w kwestiach czystości a skoro szeroko pojętą abnegację , zapuszczenie i brud : widać wszędzie dokoła , nie sposób się dziwić ,iż te same naleciałości - przekłada się na wędkarskie zwyczaje spotykane nad polską wodą ...

Nęcenie ryb - polega najczęściej (choć nie zawsze ) , na wrzucaniu konkretnych substancji - mających mieć jakoby właściwości wabiące . I nikt w Polsce nie widzi  nic złego w takim działaniu. Dla większości ludzi posługujących się wędką - emitowanie do wody substancji , które nigdy , by się tam nie znalazły , których ryby do życia raczej nie potrzebują a przede wszystkim zaś  takie o , których dalszym losie - niewiele już później wiadomo - to rzecz jak najbardziej naturalna . W dobrym tonie .Niestety ja stoję w opozycji do takiego myślenia i mam nadzieję ,że nie jestem w tym względzie odosobniony. Ktoś , czytając ten wpis - zapewne pomyśli ,że jako osoba krytycznie nastawiona do zjawiska nęcenia - sam nie nęcę wcale . Otóż, ja również nęcę . Staram się to jednak czynić w sposób oszczędny i skromny - czyli umiarkowany . Cały czas pamiętam o tym ,że środowisko ryb czyli jakiś bliżej nieokreślony akwen lub ciek - to przecież nie świńskie koryto lub wysypisko śmieci ! To środowisko życia ryb oraz wielu innych organizmów , tak samo żywych jak człowiek . Dlaczego więc - dokładać cegiełkę do haniebnego procederu zanieczyszczania środowiska ? Do zaburzania harmonii - tak jakby ingerencja jakiej wędkarze się dopuszczają - nie była już wystarczającym powodem do bury i krytyki przez ludzi postronnych bo niezwiązanych z wędkarstwem ?

Wystarczy tylko spojrzeć na rzekę Narew . Wędkarzy tam łowiących - ludzie niewędkujący uważają za zgraję śmieciarzy i abnegatów ,względnie dziwaków - którzy dla sukcesów skłonni byliby nawet zasypać tę rzekę swoimi zanętami . Ile takich przykładów jest w Polsce ? Ile zawodów organizuje się na rozmaitych rzekach lub akwenach Polski , gdzie 10 l zanęty - to ilość całkiem mała  relatywnie co do rangi i prestiżu  takiego "Grand Prix " ? Czy kiedykolwiek jakiś karpiarz - pomyślał o danym akwenie - jako o całości środowiska różnych istot żywych aniżeli tylko o łowisku dużych , walecznych  bo  wychowanych na zanętach ryb?


Krótka konkluzja tego wątku :

SUROWY ZAKAZ NĘCENIA W CAŁEJ POLSCE .





Zakaz to powinieneś mieć dostępu do tego forum. [2012-06-04 00:11]

fishtrace

Proponuję wprowadzić zakaz zakazywania czegokolwiek. Kto jest za?

Zakazy...:):)




Hehe, "i nie bedzie niczego"   :) [2012-06-04 00:16]

kononowicz to by ta sprawe załatwił
[2012-06-04 00:23]

Przemo-77

Ja wam k..... ponęce !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Jestem za wprowadzeniem KTEGORYCZNEGO ZAKAZU NĘCENIA przez członków partii politycznych i polityków niezrzeszonych przed każdymi wyborami nieświadomych obywateli RP (cimnogrodzian).

NIE NĘĆ CZŁONKU !!!!

 

[2012-06-04 06:50]

I sie znowu zaczęło, a myślałem że sobie moron odpuścił :(


OBRAZIŁ CIĘ KTOŚ W TYM WĄTKU ? SZUKASZ ZWADY A MOŻE CZEGOŚ INNEGO ? Lubisz być nazywany "moronem " ? Wiedz ,że inni też tego nie lubią . Dlatego :

 Morona to sobie znajdź koło siebie . I najlepiej  zetnij te dredy   bo mi się niedobrze robi jak na ciebie patrzę . Wygląda to niezdrowo . Kołtun jak w zaawansowanej wszawicy. Dlatego jedyna moja rada to :ciach , ciach i ... już możesz wyjść do ludzi.

Widzisz, gdybyś wyszedł z domu i odpoczął od komputera, to byś wiedział jak dredy wyglądają. A nazwać kogoś kretynem to nie obraza, to diagnoza...
[2012-06-04 06:53]

Bernard51

Lubisz być nazywany "moronem " ?--
 Kołtun jak w zaawansowanej wszawicy. I najlepiej  zetnij te dredy
A nazwać kogoś kretynem to nie obraza, to diagnoza...

I i i ..Poszly konie po betonie!!..ha ha
[2012-06-04 07:46]

JakubUrsynow

Pisałem kiedyś coś na podobny temat. Mnie strzela jak słyszę o nęceniu karmą dla psów albo tonami kukurydzy paszowej. Ale z drugiej strony nie wierzę, że jak ktoś wrzuci do Narwi siatkę grochu to rzece się coś stanie.
Zakaz powinien obowiązywać na niektórych zbiornikach. Np na resztkach jezior z I klasą czystości wód, na jeziorach nie zasilanych przez żaden ciek, na zbiornikach o wyjątkowej presji wędkarskiej.

To jedno, dwa to to, że moderator wszelkie posty niemerytoryczne powinien wykasować a użytkowników upomnieć np za wrzucanie sobie od kretynów i czynienie uwag do fryzury (sic!).



[2012-06-04 08:16]

ayem

Hehehehehe....... a ja robię wszystko według regulaminu i mam w d..e czyjeś wywody na głupie tematy . Odpowiednie instytucje powinny o tym decydować , fachowców w tej dziedzinie to na tym forum raczej nie ma . WAŻNY JEST UMIAR WE WSZYSTKIM CO ROBIMY !!!!!
[2012-06-04 08:30]