Zaloguj się do konta

Zaciszny urlop na Mazurach.

utworzono: 2015/03/29 18:00
kubasgce

Witam,
Planuje się wybrać w tym roku pierwszy raz na Mazury.Chciałbym jednak ominąć większe skupiska ludzi, w związku z tym szukam niewielkiego pola namiotowego zaraz na jeziorem, najlepiej w lesie, nie zależy mi na węźle sanitarnym itp. byle by był dostęp do wody.Ciężko jest znaleźć takie ogłoszenie, bo reklamują się tylko duże ośrodki wypoczynkowe.Nie zależy mi na łowieniu okazów, chciałbym jedynie wypocząć z psem w jakimś zacisznym miejscu.Może znacie takie miejsca? 
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Pozdrawiam [2015-03-29 18:00]

Artur z Ketrzyna

To tylko gospodarstwo agroturystyczne....
[2015-03-29 18:43]

jarcyk18

Jezioro Gołdap. Masz tam i pole namiotowe i hotele, domy letniskowe nad samą wodą. [2015-03-29 19:12]

Sith

(...) Planuje się wybrać w tym roku pierwszy raz na Mazury. (...) chciałbym jedynie wypocząć z psem w jakimś zacisznym miejscu.(...)





To dopiero w październiku... W sezonie (1.06-30.09) marne szanse na uniknięcie tłoku.
[2015-03-29 19:17]

Cochise

Znam takie miejsce. Długo szukałem aż wreszcie znalazłem. Ale obawiam się że podanie tego miejsca na forum publicznym będzie golem samobójczym, i myślę że nikt Ci takiej informacji nie udzieli.  [2015-03-30 19:56]

tapi75

a może podaj namiar na priv bardzo proszę  [2015-03-30 20:26]

zbynio5o

Znam takie miejsce. Długo szukałem aż wreszcie znalazłem. Ale obawiam się że podanie tego miejsca na forum publicznym będzie golem samobójczym, i myślę że nikt Ci takiej informacji nie udzieli. 



Winnetou zna lepsze miejsca i nie jest taki chytry jak ty Cochise .Napisz kiedy tam jedziesz a gwarantuje ci, że nikt z tego forum w tym czasie tam nie pojedzie.

[2015-03-30 20:39]

kubasgce

Znam takie miejsce. Długo szukałem aż wreszcie znalazłem. Ale obawiam się że podanie tego miejsca na forum publicznym będzie golem samobójczym, i myślę że nikt Ci takiej informacji nie udzieli. 



Dziękuję, okazał się Pan nad wyraz pomocny...

Pozdrawiam [2015-03-31 10:54]

Nie gniewaj sie kolego Kubo ale będę szczery aż do bółu, niestety Cochise ma rację podawanie ,,pewnej " miejscówki na forum albo nawet sobom nieznanym to w dzisiejszych czasach to szaleństwo. Całe moje 60 letnie doświadczenie życiowe i 40  letnie wędkarskie mówi mi o tym . Nad wodą króluje dzicz i totalne chamstwo czy się to komuś podoba czy nie .Polecam rozmowę z dobrymi znajomymi wędkarzami i mapy google.Ps. Życie jest okrytne ale naprawdę życzę Ci powodzenia w tych Twoich poszukiwaniach .Sam znam parę miejsc w okolicach Szczytna ale nic więcej nie napiszę.Szukaj.Połamania kija Julian [2015-03-31 18:48]

zbynio5o

Następny kwa mać, po tobie Julian bym sie nie spodziewał.Jak coś znacie to chłopakowi na PRIV napiszcie, razem z tym psem nie wyżre wam tych ryb i nie będzie co tydzień dymał tam te 600 km.
[2015-03-31 21:41]

tapi75

Następny kwa mać, po tobie Julian bym sie nie spodziewał.Jak coś znacie to chłopakowi na PRIV napiszcie, razem z tym psem nie wyżre wam tych ryb i nie będzie co tydzień dymał tam te 600 km.


Brawo tak trzymaj


[2015-03-31 22:15]

Koledzy ! Ile ja tu tych zdjęć opublikowałem . Tu nie o ryby chodzi ale o ciszę i porządek. Na koniec zasugerowałem Kubie że jeśli chce się dowiedzieć ( mowa o okolicach Szczytna ) czegoś więcej niech napisze do mnie na moje konto. Czy wszystko trzeba łopatologicznie wykładać.Mam dużo przykrych doswiadczeń ze zbyt chętnym dzieleniem się łowiskiem. Kiedyś nad Narew zabrałem syna kolegi łowisko było nęcone praktycznie od paru dobrych miesięcy. Chłopak szczęśliwy wrócił do domu , pochwalił się kolegom na efekt nie musiałem długo czekać. Nie lubię pijackich wrzasków , trzaskania drzwiami , głośnej muzyki a w zasadzie łomotu nad wodą. I oczywiście śmieci ,śmieci i jeszcze raz śmieci . Czy tak trudno zrozumieć ten mój sceptycyzm. Jak ktoś tu już wspomniał oprócz Nas czytają to też ,,różne osobniki " Nawiasem mówiąc kawałek drogi ze Ślaska na Mazury. Nie bliżej  w okolice Zielonej Góry albo pojezierze Pomorskie. No będę kończył bo już póżno się zrobiło .Dobranoc .I niech Wam się przyśnią 4 kilowe leszcze , 2 kilowe karasie i oczywiście 3 kilowe liny.Julian [2015-04-01 00:26]

Włśnie wróciłem z pracy i po burzliwych dyskusjach z kolegami postanowilem się odezwać.Duża firma energetyczna - duże koło . No cóż niektórzy potrafią wjechać na ambicję . Kuba jeżeli to czytasz nie bierz tego do siebie . Zadano mi cios poniżej pasa ( tak twierdzą m. inn. koledzy moczykije) . Ps. Zrobię wyjątek . Mam nadzieję że nie będę tego żałował. Człowiek całe życie się uczy a i tak umiera głupi.Julian [2015-04-01 22:29]

tapi75

i dalej nic nie wiadomo [2015-04-01 22:33]

przemo1980

i dalej nic nie wiadomo


a ja myślę ,że jakaś prywatna wiadomość poszła :-)
W pełni popieram Juliana.
[2015-04-01 22:50]

Wiadomość dostał Kuba . Co mam ( napisać ordynarnie) pyszczyć na cały kraj żebym od miejscowych przyjaciół i znajomych parę jobów dostał. Przykro mi ale takie są realia.Mimo wszystko pozdrawiamJulian [2015-04-01 22:51]

[2015-04-01 22:54]

zbynio5o

Juljan, wiedziałem żeś poczciwy chłop. W Twoim towarzystwie wędkowanie byłoby przyjemnością :)) [2015-04-01 23:09]

tapi75

Julian daj namiar na to miejsce
[2015-04-02 12:02]

Zbynio jak mogę to staram się ludziom pomóc ale nad wodą tak twierdzą moi kumple po kiju to straszny ze mnie mruk i zrzęda. No cóż dla mnie trzech nad wodą to już tłum. Tapi mam znajomego który z Konstancina który tam jeżdzi jak ja już parę lat. Napisz na móje prywatne konto dowiesz się czegoś więcej.Julian [2015-04-02 22:08]