Zaloguj się do konta

Zabieranie niewymiarowych ryb i połów bez karty

utworzono: 2010/05/18 21:21
adamoso123

Witam chciałbym się zapytać co robić jeżeli widzę że chodzi taki dziadek i zabiera ryby poniżej wymiaru np. chwali mi się szczupaczkami 20-40cm. i kleniami 15-20cm. Co mam zrobić jeżeli Ludzie z PZW I policji nie reagują. Proszę nie pisać żeby mu wpierdolić ,wrzucić wędkę do wody itp. Ja miałem pomysł żeby wziąć 3-6 kolegów i przejść się po odcinku rzeki na której łowię i popytać czy mają karty  i co złąpali jeżeli nie mają to niech wypier....ją i więcej ich mamy tu nie widzieć .Co o tym myślicie.
[2010-05-18 21:21]

Następny mądry. Co za zdegenerowane pokolenie. Aby by się w grupy zbierali i wp..lali wszystkim. Samosądy i te sprawy. W internecie to banda bohaterów. Ciekawy jestem, czy miałby który odwagę mnie kontrolować. Jakbyście zapytali to bym was wyśmiał i policję wezwał.
[2010-05-18 21:46]

Witam chciałbym się zapytać co robić jeżeli widzę że chodzi taki dziadek i zabiera ryby poniżej wymiaru np. chwali mi się szczupaczkami 20-40cm. i kleniami 15-20cm. Co mam zrobić jeżeli Ludzie z PZW I policji nie reagują. Proszę nie pisać żeby mu wpierdolić ,wrzucić wędkę do wody itp. Ja miałem pomysł żeby wziąć 3-6 kolegów i przejść się po odcinku rzeki na której łowię i popytać czy mają karty  i co złąpali jeżeli nie mają to niech wypier....ją i więcej ich mamy tu nie widzieć .Co o tym myślicie.


Słuchaj ,no facet jest ewidentnie kłusownikiem i wielokrotnie pisałem juz na forum o sposobach wyegzekwowania przyjazdu patrolu Policji na zgłoszoną interwencję. Musisz, musicie dzwoniąc na Policje domagać sie stanowczo SZYBKIEJ interwencji w sprawie kłusowników na takim to a takim akwenie. Prosisz o dane osoby przyjmującej zgłoszenie i uprzedzasz ,że czekasz tu i jeśli ktoś sie nie pojawi w najbliższym czasie,to uderzasz wyżej ze swoją interwencją i danymi przyjmującego interwencje. Pomysł z obiciem mu gnatów jest kiepski ,nawet bardzo kiepski, bo wtedy to Wy popełniacie przestępstwo i ryby może ocalicie,ale własne tyłki już nie. Ruszysz gówno,za człowieka odpowiesz. Dowiedz sie o telefony do Panstwowej i Społecznej Straży Rybackiej i próbuj tez tam dzwonić w takich przypadkach. Ale nie brudź sobie rąk kłusownikami. Powodzenia.



[2010-05-18 22:12]

adamoso 123 prosze używaj przyzwoitych słów nie przeklinaj prosze pisząc przynajmniej na forum. Każdy wątek odpowiedzi z niestosownymi słowami bedzie za każdym razem usuwany. Pozdrawiam.


Odnosząc się do tematu wydaje mi się że nie masz prawa kontrolować wędkarzy jeżeli nie masz do tego uprawnień. Z dwa tygodnie temu przydarzyła mi się pewna sytuacja łowiąc z kolegą na stawie hodowlanym nie jest on pilnowany lecz tylko zostaje pobierana opłata podszedł do nas taki sobie pijaczek i poprosił nas o wylegitymowanie się wiec to zrobiliśmy mamy opłacony staw wiec łowimy dalej po chwili kazał nam przedstawić ryby zapytaliśmy się grzecznie o wylegitymowanie się go z grzeczonscia czy ma wogole do tego prawo. Niestety pan któremu nie sprzyjały wiatry nic nam nie pokazał. Wiec porostu odwróciliśmy się i zaczęliśmy łowic dalej.
[2010-05-18 22:38]

 Odnosząc się do tematu wydaje mi się że nie masz prawa kontrolować wędkarzy jeżeli nie masz do tego uprawnień. Z dwa tygodnie temu przydarzyła mi się pewna sytuacja łowiąc z kolegą na stawie hodowlanym nie jest on pilnowany lecz tylko zostaje pobierana opłata podszedł do nas taki sobie pijaczek i poprosił nas o wylegitymowanie się wiec to zrobiliśmy mamy opłacony staw wiec łowimy dalej po chwili kazał nam przedstawić ryby zapytaliśmy się grzecznie o wylegitymowanie się go z grzeczonscia czy ma wogole do tego prawo. Niestety pan któremu nie sprzyjały wiatry nic nam nie pokazał. Wiec porostu odwróciliśmy się i zaczęliśmy łowic dalej. 


Nastepnym razem w takiej sytuacji poproście o okazanie uprawnien kontrolnych jeśli ktoś każe wam się okazać dokumentami. NIKT , powtarzam NIKT oprócz upoważnionych służb nie może kontrolować wędkującego. Strażnik powinien okazać legitymację i BLACHĘ z numerem.Wzór blach PSR i SSR możesz zobaczyć na internecie.



[2010-05-18 22:45]

chlopaki nie probojcie samosadow bo moze sie to zle dla was skonczyc dzwoncie po straz albo policje jak koledzy wam tutaj radza to nie czasy milicji obywatelskiej ze delikwent dostal wpier....d oni przyjechali i pytali sie dlaczego tak dobrze wyglada [2010-05-18 23:27]

adamoso123

Napisałem że zbierzemy się w grupę i chodziło mi o to że się wystraszy nie powiedziałem słowa że go pobijemy.
[2010-05-19 15:16]

Sniper64

Witam chciałbym się zapytać co robić jeżeli widzę że chodzi taki dziadek i zabiera ryby poniżej wymiaru np. chwali mi się szczupaczkami 20-40cm. i kleniami 15-20cm. Co mam zrobić jeżeli Ludzie z PZW I policji nie reagują. Proszę nie pisać żeby mu wpierdolić ,wrzucić wędkę do wody itp. Ja miałem pomysł żeby wziąć 3-6 kolegów i przejść się po odcinku rzeki na której łowię i popytać czy mają karty  i co złąpali jeżeli nie mają to niech wypier....ją i więcej ich mamy tu nie widzieć .Co o tym myślicie.


Słuchaj ,no facet jest ewidentnie kłusownikiem i wielokrotnie pisałem juz na forum o sposobach wyegzekwowania przyjazdu patrolu Policji na zgłoszoną interwencję. Musisz, musicie dzwoniąc na Policje domagać sie stanowczo SZYBKIEJ interwencji w sprawie kłusowników na takim to a takim akwenie. Prosisz o dane osoby przyjmującej zgłoszenie i uprzedzasz ,że czekasz tu i jeśli ktoś sie nie pojawi w najbliższym czasie,to uderzasz wyżej ze swoją interwencją i danymi przyjmującego interwencje. Pomysł z obiciem mu gnatów jest kiepski ,nawet bardzo kiepski, bo wtedy to Wy popełniacie przestępstwo i ryby może ocalicie,ale własne tyłki już nie. Ruszysz gówno,za człowieka odpowiesz. Dowiedz sie o telefony do Panstwowej i Społecznej Straży Rybackiej i próbuj tez tam dzwonić w takich przypadkach. Ale nie brudź sobie rąk kłusownikami. Powodzenia.

Nie rób nic na własną rękę! jak wyżej wspomniał kolega!Nic nie uzyskasz a tylko narobisz sobie i kolegom kłopotów! dzwoń tam,gdzie wskazał tobie,,mastiff '' na pewno będzie reakcja!dodam,że jeżeli wykręcisz 997 to odzywa się dyżurny-dyspozytor policjant w najbliższej powiatowej komendzie policji - on odbiera zgłoszenie i ma obowiązek wysłać patrol...inaczej ( interwencja) to wszystko jest nagrywane i zanotowane!- łatwe do późniejszego sprawdzenia kto przyjmował zgłoszenie a nie wysłał patrolu na interwencje,owszem - może zdarzyć się tak ,że w danej chwili dyspozytor nie dysponuje wolnym patrolem,bo mogą być na innej interwencji - co nie znaczy że na twoje zgłoszenie nie przyjadą! twój nr.tel.dyspozytor będzie posiadał i ma obowiązek się z tobą z kontaktować jak już będzie wysyłał do ciebie patrol policji! lub ty ponownie możesz się z nim z kontaktować i wyraźnie zapytać! kiedy jest możliwość przyjazdu policji.     


[2010-05-19 20:04]

Sniper64

 Odnosząc się do tematu wydaje mi się że nie masz prawa kontrolować wędkarzy jeżeli nie masz do tego uprawnień. Z dwa tygodnie temu przydarzyła mi się pewna sytuacja łowiąc z kolegą na stawie hodowlanym nie jest on pilnowany lecz tylko zostaje pobierana opłata podszedł do nas taki sobie pijaczek i poprosił nas o wylegitymowanie się wiec to zrobiliśmy mamy opłacony staw wiec łowimy dalej po chwili kazał nam przedstawić ryby zapytaliśmy się grzecznie o wylegitymowanie się go z grzeczonscia czy ma wogole do tego prawo. Niestety pan któremu nie sprzyjały wiatry nic nam nie pokazał. Wiec porostu odwróciliśmy się i zaczęliśmy łowic dalej. 


Na stepnym razem w takiej sytuacji poproście o okazanie uprawnienń kontrolnych jeśli ktoś każe wam się okazać dokumentami. NIKT , powtarzam NIKT oprócz upoważnionych służb nie może kontrolować wędkującego. Strażnik powinien okazać legitymację i BLACHĘ z numerem.Wzór blach PSR i SSR możesz zobaczyć na internecie.

Dokładnie Tak! dodam do tego jeszcze,że jeżeli taka sytuacja ma miejsce,czuć alkohol od takiej czy więcej osób które podchodzą i kontrolują nie okazując się stosownymi dokumentami!na prośbę kontrolowanego...proponuje od razu powiadomić policję lub najbliższych strażników PSR/SSR odradzam samodzielne podejmowanie czynności...to może doprowadzić do naprawdę drastycznych sytuacji..Pozdrawiam  


[2010-05-19 20:16]

koziolek95

nie no adam z tymi grupkami to troche przesadziłeś bo on i tak przyjdzie na drugi dzień i bedzie dalej łowił od tego są służyb które powinny się tym zająć ale jak narazie ja inikogo nad bzurą ani nad  zalewem u nas nie widziałem a skłądki są płącone więć ktoś powinien podejść do tematu na serio a nie olewać sprawe
[2010-05-19 20:28]

Sniper64

Napisałem że zbierzemy się w grupę i chodziło mi o to że się wystraszy nie powiedziałem słowa że go pobijemy.

Witaj! ,,adamosol123'':) nie martw się ale i też posłuchaj dobrych rad kolegów,nie którzy przeżyli na własnej skórze takie doświadczenia i dzielą się tymi przeżyciami z tobą:) warto czasami posłuchać! Nawet gdy tylko chciałeś wystraszyć idąc grupką kolegów (czego nie wolno robić) bo to można podciągnąć pod odpowiednie paragrafy karne,wyrządził byś sam sobie i kolegom krzywdę...nigdy nie wiesz kto jest kto na rybach i jak się zachowa na takie twoje straszenie....w dzisiejszych czasach różni ludzie i różne rzeczy za pazuchą chowają i również mogą stać się w takiej sytuacji nieobliczalni! Pozdrawiam:)           
[2010-05-19 20:31]

Sniper64

Następny mądry. Co za zdegenerowane pokolenie. Aby by się w grupy zbierali i wp..lali wszystkim. Samosądy i te sprawy. W internecie to banda bohaterów. Ciekawy jestem, czy miałby który odwagę mnie kontrolować. Jakbyście zapytali to bym was wyśmiał i policję wezwał.

Witam:) spokojnie..panie kolego:) chłopak chciał dobrze! tylko trochę młodość górą,teraz będzie wiedział jak już dostał trochę rad i klapsów:)
[2010-05-19 20:36]

No trochę mnie poniosło. Martwi mnie takie zachowanie młodzieży. Zebrać się w grupkę i kogoś nastraszyć. Najpierw słownie potem się spodoba zaczną się pobicia a później ginie policjant zadźgany przez młodego.
[2010-05-19 20:49]

Sniper64

nie no adam z tymi grupkami to troche przesadziłeś bo on i tak przyjdzie na drugi dzień i bedzie dalej łowił od tego są służyb które powinny się tym zająć ale jak narazie ja inikogo nad bzurą ani nad  zalewem u nas nie widziałem a skłądki są płącone więć ktoś powinien podejść do tematu na serio a nie olewać sprawe

Witaj!..:) trochę! ...słuchaj jak tak mówisz,że jest brak reakcji ze strony odpowiednich służb! to może spróbujcie złapać kontakt z PSR Głównej komendy Warszawa - mają tam na swojej stronie taką rubrykę zgłoszeń o popełnianiu przestępstw i wykroczeń na terenie całego kraju! opisujesz dokładnie miejsce i wszystko to co jest istotne w sprawie,a tam koordynator nadaje bieg sprawie do posterunków na waszym terenie!wszystko to jest objęte tajemnicą!spróbujcie..Pozdrawiam:)           
[2010-05-19 21:01]