Zaloguj się do konta

Z wędkami na Śląsku - relacje wędkarskie

utworzono: 2011/06/29 10:47

Uwaga! Ten wątek został zablokowany - nie możesz odpowiadać na posty

zbynio5o

Ładny spacerek Berthold, 13 kilosów dookoła :) Podziwiam.

Gdybyś przechodził koło mnie między 19.00 a 23.oo, to bym Ci siate pokazał.

Zawsze tak robie jak ktoś miło zagada. Ale są i tacy co wiecznie będą narzekać, mimo iż coś tam łowią.

Wiadomo że jak ryba nie bierze, to...nie bierze i nie ma "zmiłój sie". Ale jak bierze to staram sie to wykorzystać i znależć na nie  najlepszy sposób. W tym wypadku była to odległościówka, gdyż z gruntu, nie było aż tak dobrze.  Poniał ?   No to fajnie.  :)))


[2011-08-08 18:38]

berthold

Ładny spacerek Berthold, 13 kilosów dookoła :) Podziwiam.

Gdybyś przechodził koło mnie między 19.00 a 23.oo, to bym Ci siate pokazał.

Zawsze tak robie jak ktoś miło zagada. Ale są i tacy co wiecznie będą narzekać, mimo iż coś tam łowią.

Wiadomo że jak ryba nie bierze, to...nie bierze i nie ma "zmiłój sie". Ale jak bierze to staram sie to wykorzystać i znależć na nie  najlepszy sposób. W tym wypadku była to odległościówka, gdyż z gruntu, nie było aż tak dobrze.  Poniał ?   No to fajnie.  :)))



ale po tym wykańczającym spacerku wrąbaliśmy po 2 kebaby i od razu lepiej
[2011-08-08 19:30]

Rudi

No "Zbynio" połów udany. Zdjęcie widziałem.
Ja dziś grzybki, okolice Kalet. 2 kilo podgrzybków. Akurat na jajecznicę z grzybkami dla nas i rodziców :) Po weekendzie chyba przebrane, no i trochę słońca by nie zaszkodziło, bo pleśń grzyby bierze. Ale fajnie się chodziło po lesie.
Potem miały być rybki, ale deszcz mnie ostatecznie zniechęcił (i pięć skończonych nocek w pracy).
[2011-08-08 20:12]

zbynio5o

No "Zbynio" połów udany. Zdjęcie widziałem.
Ja dziś grzybki, okolice Kalet. 2 kilo podgrzybków. Akurat na jajecznicę z grzybkami dla nas i rodziców :) Po weekendzie chyba przebrane, no i trochę słońca by nie zaszkodziło, bo pleśń grzyby bierze. Ale fajnie się chodziło po lesie.

Potem miały być rybki, ale deszcz mnie ostatecznie zniechęcił (i pięć skończonych nocek w pracy).



Ja też miałem ochote pujść na grzybki w okolice Pławniowic ale przyjechałem w sandałach a to strach po krzaczyskach łazić.  A chodzi już za mną ten smaczek świeżego własnego grzyba :) Kolega był i nazbierał kilkanaście prawdziwków i podgrzybki.


Ps. Rudi, Zbynio to moje prawdziwe zdrobniałe imie,(tak mówią do mnie znajomi) nie musisz  mnie brać w cudzysłów hehehehe .



[2011-08-08 20:48]

Rudi

Ok. Sorki. Wolałem nickami pisać, bo niestety nie miałem okazji poznać a nie chciałem urazić.
Ja liczyłem na kanie bo wiem, że tam są (nawet mam miejsce), a prawdziwków niestety nie ma. Ale w tv pokazywali miejsca gdzie jest wysyp (daleko). Sandałki do lasu niezbyt :) Dziś jedna żmija też się trafiła.
[2011-08-08 21:40]

Rudi

Do  "Patyn".
Jak chcesz połowić karasie to zapraszam na staw Szyb Południowy (albo Amerykan jak kto woli).
Srebrzystego jest tam od groma. Co rzut to branie. Okazów nie ma ale zabawa jest. Dla dzieciaków super frajda. Pracuję z dzieciakami i kiedyś im tam zawody zrobiłem, żaden się nie nudził a wiek zróżnicowany. Przy okazji część łyknęła bakcyla.
Poza tym jest wzdręga i zdarzy się okoń. Baaaardzo sporadycznie karaś złoty. Kiedyś był tam piękny lin ale to było daaaawno.
A dojazd do stawu jest bardzo prosty. Jedziesz średnicówką jakieś 200 m przed  rondem w Chebziu masz boczną drogę oznakowaną napisem stawy (trzeba trochę wzrok wysilić). Trzeba na dziury uważać, ale auto masz pod nosem. Dalej masz kolejny staw, ale tam tak nie biorą :)
Zapomniałem dodać, że jedziesz w kierunku na Gliwice.

Jakoś ostatnio nikt na ryby nie jeździ :) Ja w pracy siedzę teraz ciągle ale żeby tak wszyscy!
Jak znam życie to po weekendzie jednak jakaś relacja z Pławek się pojawi - połamania :):) !
[2011-08-13 11:14]

maral

koledzy mowiliscie o grzybach, jak ktos by znalazl jakies rogi, poroze i nie bedzie chciec to pisac do mnie, napewno sie dogadamy ;) [2011-08-13 22:32]

patyn

Dzięki Rudi, na 100% podskoczę tam z chrześniakiem.

 

Jak chcesz coś większego połowić to Łąka w Katowicach została zarybiona 200 kg karpia wyłowili 40 kg, ale zaznaczam ciężko coś złowić, można łowić od 8.08.2011 r. wcześniej przez kilka dni staw był zamknięty.

 

Pozdrawiam

[2011-08-14 02:46]

dario35

[2011-08-14 13:38]

zbynio5o

Ano znasz życie Rudi :)))

Pławki - długi weekend, relacja Jezioro Pławniowickie.

[2011-08-15 23:20]

perwer

Witam po małej przerwie  kolegów.
 Troszke wypadów ostatnio zaliczyłem --i na rybki i na grzybki--relacji i zdjęć nie wrzucam ,bo nie ma co odgrzewać starych kotletów. Jedynie co mozna podsumować to że rybka bierze ,a grzyby rosną. Co do świeżych spraw ,to we sobote wwybieram sie z kolegami na Rogoźnik .
Motyw wyjazdu--piwo i fajnie spedzić czas--cel wyprawy SUM .
Pierwsze moja wyprawa z nastawieniem tylko na ta rybę i w związku z tym zawsze to cos innego .Na pewno coś naskrobie jak było i efekty.Mniej więcej teren obadany przed wyjazdem i efekty innych wędkarzy w tym rejonie też.Jeśli nasza amatorszczyzna w tym temacie choc troche nas zawiedzie to może bedzie sie z czego cieszyc -- jesli nie to zawsze zostaje nasze docelowe hasło;  POJECHALI PEŁNI NADZIEI ,A WRÓCILI JAK ZWYKLE  he he ...pozdro dla wszystkich hanysów i odwiedzających nas cudzoziemców ...

[2011-08-18 10:13]

tomasz26552

No kope lat cię Chopie nie było pozdro
[2011-08-18 10:16]

perwer

No mała przymusowa przerwa --ku uciesze jednego i rozpaczy milionów ha ha ha --nie no żartuje .....no ale udało sie wrócić ....
[2011-08-18 10:26]

No mała przymusowa przerwa --ku uciesze jednego i rozpaczy milionów ha ha ha --nie no żartuje .....no ale udało sie wrócić ....








No proszę! Witaj wśród "zmartwychwstałych" :)))) A jednak trafiło do "góry" :)

[2011-08-18 10:36]

zbynio5o

Witaj Darek ! Dobry pomysł z tym sumem. Ja też musze w ten weekend coś nowego wymyśleć.

Te karpie mnie już nudzą hehe!   Wezme łódke z rybaczówki i pociepie tu i ówdzie .

Przydał by sie ktoś co by za silnik porobił :))) Ach te wiosłowanie przez całe jezioro :(

Hej ! Kije w dłoń ! :)

[2011-08-18 15:59]

perwer

Maciej ogólnie dzieki- wiesz za co......

Zbynio ja bym był chętny żebyś jechal z nami--jak masz ochote napisz na priwa,bo wypad w więcej ludzi trzeba zgrac.Zawsze zapominam czy ty grasz na perkusji ,czy jako ostatni monikanin zostałeś po weselu-zdięcie -hehe...

Koledzy na Chechle z łódeczki szczupaczki ciągną ,a z brzegu podobno pare osób karpikiów nawyciągali.

Chce wam pokazac jednego grzyba na zdjęciu--nie jestem to ja-- Jest to prawdziwek,własnie szło takie zbierac ---a widziałem u grzybiarzy lepsze.

[2011-08-18 19:23]

Darek, to chyba kozak? [2011-08-18 19:36]

Ładnie sobie malujesz paznokcie. Dobry lakier? Nie łuszczy Ci się? Bo mój cholera jakoś dziadosko się trzyma na płytce, nawet po podkładzie i po odżywce. [2011-08-18 19:38]

perwer


Darek, to chyba kozak?

Maciek kozak to ja byłem jak go znalazłem ha ha....Na moje oko prawdziwek,bo miał duży kapelusz i taki prawdziwy był...__zdięcie nie oddaje rzeczywistości .Chyba że sie myle i Ty masz racje--bardzo możliwe ,bo znawca grzybów ze mnie niedzielny -ale coś tam wiem.


Aha pierwsze grzybki są juz marynowane i były konsumowane z wódeczką--palce lizac....


[2011-08-18 19:42]

perwer

Ładnie sobie malujesz paznokcie. Dobry lakier? Nie łuszczy Ci się? Bo mój cholera jakoś dziadosko się trzyma na płytce, nawet po podkładzie i po odżywce.



ha haha ,no lubie pomalowac paznokcie jak ide na grzybki haha, ---mam nadzieje że kolor sie podoba he he

[2011-08-18 19:44]

zbynio5o

No tak, na sumy z Wami mógłbym jechać. A doświadczenie mam pierońskie. Na końcie mam ze 40 sztuk, tych z Chechła :)

Ale nie dam rady,sprzęcicho w kempingu a najgrupsza żyła to 0.22 hehe.

W piątek już jade do siebie. Gdyby Ci coś nie wypaliło, to zapraszam do siebie na weekend.

Telewizor tyż mom :))))))))))))))))))))))))))

[2011-08-18 20:57]

dario35

Maciej ogólnie dzieki- wiesz za co......

Zbynio ja bym był chętny żebyś jechal z nami--jak masz ochote napisz na priwa,bo wypad w więcej ludzi trzeba zgrac.Zawsze zapominam czy ty grasz na perkusji ,czy jako ostatni monikanin zostałeś po weselu-zdięcie -hehe...

Koledzy na Chechle z łódeczki szczupaczki ciągną ,a z brzegu podobno pare osób karpikiów nawyciągali.

Chce wam pokazac jednego grzyba na zdjęciu--nie jestem to ja-- Jest to prawdziwek,własnie szło takie zbierac ---a widziałem u grzybiarzy lepsze.


karpikow jesli karp 10kg to karpik to ile ma karpisko hahaha
[2011-08-19 08:11]

dario35

No tak, na sumy z Wami mógłbym jechać. A doświadczenie mam pierońskie. Na końcie mam ze 40 sztuk, tych z Chechła :)

Ale nie dam rady,sprzęcicho w kempingu a najgrupsza żyła to 0.22 hehe.

W piątek już jade do siebie. Gdyby Ci coś nie wypaliło, to zapraszam do siebie na weekend.

Telewizor tyż mom :))))))))))))))))))))))))))



jesli chodzi ci o wentylatory z chechla to tez posiadam takie doswiadczenie perwer zreszta tez ,jutro zmiezymy sie z jego europejskim i duzo wiekszym odpowiednikiem zobaczymy czy uda nam sie przelozyc teorie na praktyke [2011-08-19 08:24]

zbynio5o

Jakieś 4 lata temu jadąc z Siewierza kumpel dzwoni że siedzi na Rogożniku i właśnie złowił szczupaka ok. 1 metr.

Mówi, przyjeżdżaj bo mi nikt nie uwierzy w firmie a ty potwierdzisz. 

A co mi tam, podjechałem. I rzeczywiście, w siatce ogromne grube bydlęcie :)

Pogadaliśmy chwile i odjechałm. Wieczorem dostaje telefon że rybka przegryzła siatke i sobie poszła. Ale najważniejsze dla kumpla było to, że ja mogłem to potwierdzić, że złowił :)))

A więc proponuje Wam też sporego żywca na  spławiku i może go tam gdzieś dorwiecie.

Tylko uważajcie bo z niego wielki kozak, siateczki przegryza hehe !


[2011-08-19 10:25]

perwer

Nie wiem szczerze jak do tego podejść.Przyjadymy na miejsce i pierwsze co trza bedzie sie browara napić.Najpierw tez cos na żywca nachytać,czyli leszczyki ,oraz płoteczki--akurat z tym nie bedzie problemu ---mam nadzieje...

Potem trza bedzie drugiego browara wypic bo po płotce straszne suchoty przychodzą.
Nastepnie zacznie sie najlepsze,czyli zbrojenie i kombinowanie co zrobic,co nałozyć i jak. Mysla że wątróbka ,oraz żywiec beda przodować--a ja pokusze sie na jednej wedce z pękiem rosówek.No to za powodzenie w braniach nastepny browar.Potem browar za pierwsze branie,za udany wypoczynek,za udane zacięcie,za wedkarzy,na zdrowie,za górników,za emerytów i rencistów -co by nam łostawili na nastepny rok coś do chytania itd i o północy bedziemy wygadać sami jak przynety na suma ,lub zwłoki z kostnicy he...

Żartuje ,nie będzie źle i spokojnie -dwa-góra trzy piwka..zaraz misiek mi odpisze --gadaj za siebie ha ha ...

Co do chechła richtig to karpie--zapomniałem o Pulpecie .
[2011-08-19 10:45]