Z wędkami na Śląsku - relacje wędkarskie

/ 7680 odpowiedzi / 690 zdjęć
berthold


No tak po prawdzie też za bartdzo mi się nie chce bo za dnia na Odrze to lipa a w nocy chyba rukcugiem musiałby mnie ktoś zaciągnąć mimo że w lini prostej nawet 1 km nie mam , dziergowice też jakoś nie są łaskawe za dnia a Opolskiego nie opłacałem mimo że w nim mieszkam od 3 lat , och (2018/07/08 15:33)

marcin-tworzewski


Ogólnie słabo się darzy piątek na sobotę nocka linek, zerwana sznurówka klika płoci. (2018/07/10 08:48)

marcin-tworzewski


Ogólnie słabo się darzy piątek na sobotę nocka linek, zerwana sznurówka klika płoci. (2018/07/10 08:53)

Podgląd zdjęć na forum dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

jorg69


A jednak KK kilka maluchów -leszczyki po ok35cm i zerwany karpik ok 50-60 cm przy podbieraku, 1 branie torpedy zestaw poszedł jak nitka mimo hamulca ustawionego (2018/07/15 13:49)

jorg69


A przy okazji akcja straży i policji szukajacej debila nacpanego który poszedł sobie popływac z murka na 2 strone Odry no poj.....b (2018/07/15 13:51)

Majster 81


Co tam chytocie co... (2018/08/07 14:00)

berthold


Jo tak średnio ale jak widzisz zainteresowania hanysów chyba zmieniły kierunek na znaczki pocztowe albo gołębie bo z rybami to chyba już dali se na luza całkiem . musiołbych wyskoczyć na Odra ale chyba za blisko (1km) że mi sie jakoś nie chce bo woda roz za wysoko a za chwila leci sam żur brązowy po deszczach abo 50 st w cieniu a nocki jakoś mie nie ciągną chyba dlatego że sam u mnie nie ma kompanów , dziwne jak mieszkałem w Bielszowicach to mi sie chciało a jak mieszkom w Cisku obok odry to mi sie nie chce , zresztą z tego co sie orientuja nikt z Ciska nigdy na ryby nie chodził ot jakiś paradox , hm blokersy chyba nojwięcej jeżdżą na ryby a jo nim przestoł być ponad 3 lata temu i wyglądo na to że powoli byda tyż pakowoł wędki na strych , brak kumpli to chyba jest to . (2018/08/08 12:39)

Majster 81


Na ryby jezdza, bo ich widza, ino sam niy wlaza, bo te forum juz kojtło (2018/08/08 13:42)

berthold


No szkoda że kojtło .zawsze cośtam się pogodało a teraz cisza . bo konkurencji nikt raczej nie robi bo nasze wody są jakie są i woda święcona im już nie pomorze ,kiedyś brali wszystkie ryby teraz jak cufalym ktoś coś capnie to przeważnie i tak wypuszczo bo po co mu 1 czy dwa leszcze ? bagażnik się zaśmierdzieć ? (2018/08/09 10:01)

Majster 81


No szkoda że kojtło .zawsze cośtam się pogodało a teraz cisza . bo konkurencji nikt raczej nie robi bo nasze wody są jakie są i woda święcona im już nie pomorze ,kiedyś brali wszystkie ryby teraz jak cufalym ktoś coś capnie to przeważnie i tak wypuszczo bo po co mu 1 czy dwa leszcze ? bagażnik się zaśmierdzieć ?
Mos racjo, licho, ale jo niy narzykom na ryby, dziennie zech jest wiec...

(2018/08/09 10:30)

Majster 81


Jo bym na Twoim miejscu ta Odra haratol dziyn w dziyn, tam ryby sa ino cza sie do nich dobrac, kiedys nic niy bralo, a okozalo sie, ze na 1 pinka braly nom lechole jak pierron, cza to wyczaic. Terozki u mnie fajne zymbole bierom na paprochy, a na srogie gomy Nic. (2018/08/09 10:35)

jorg69


dobrze mówisz rybki są i ładne, ja urlop na mazurach a potem pare dni KK może pogoda sie się troche zmieni i coś ruszy .Ostatnio same maluchy leszki i sandałki i czasem sumiki po 30-40cm (2018/08/09 23:52)

berthold


Jo ta sie zastanowiom i doszedłem do wniosku że na drugi rok nie opłacam karty wędkarskiej , a dlaczego ano dlatego że mieszkam w Opolskim i ma do dyspozycji Odrę więc Śląskie ale znów nie mogę łowić na żwirowniach czy dębowej opłacanie dwóch kart nie wchodzi w rachubę bo na rybach ostatnimi czasami jestem ok 10 razy w roku , syn mi podsunął pomysł poprostu internetowo opłacam za dany dzień jak mi się chce jechać , i znikają ograniczenia Śląskie czy Opolskie w sumie to chyba lepsze rozwiązanie niż bulenie 6 stówek za 10 wypadów po 5 godzin , druga opcja opłacić Dziergowice całorocznie i nie patrzeć już na inne wody . (2018/08/10 19:42)

jorg69


w tym przypadku to masz racje opłaty 1 razowe ja dużo razy jestem na rybach ale efekty mizerne co do okazów i ten sport co raz droższy się robi-opłaty ,dojazd karma sprzet mimo że nie z górnej półki,jakiś browarek,itp mimo,że traktuje to na luzie (i dobrze)to też mam chwile zwątpienia (2018/08/10 23:43)

Piotr 53


berthold jo już od dwa lata płaca tylko w stowarzyszeniu wędkarskim , momy 3 stawy pełne ryb , a płaca tylko 100 zł więcej jak na pzw , na ryby mom 5 km , w zależności od czasu 2 do 3 razy w tygodniu siedza na rybach , mom dni że zalicza 4 albo i 5 karpi do tego jakies karasie czy leszcze ale czasem tyuż się zdaży że bierom tylko płocie , żadko ale się zdaży , nasze stawy nie som no kil , ale regulamin jest tak zaostrzony że ryb nie brakuje , zarybienia dwa razy w roku , praktycznie jest u nas kożdo ryba od karpi po sandacze czy wegorze , ze Fryny mioł byś blisko , polecom Ci takie łowiska , przypomnisz się wtedy jak wyglądo ryba , pozdrawiam. (2018/08/11 07:52)

berthold


Piotr53 , jo zmiynił miejsce zamieszkania i nie mieszkom już na frynie tylko w Opolskim a dokładnie Cisek tuż nad Odrą , słyszołem że w Dziergowicacj jest jakieś łowisko specjalne ok 80 ha i masa ryby , mom tak ok 10km to by mi pasiło ino musza sie upewnić co i jak . (2018/08/11 16:16)

berthold


Fajny linek tym bardziej że ta ryba powoli zanika zresztą jak większość , ja też wczoraj wyskoczyłem nad Odrę i nie powiem kilka dużych leszczy 50-60cm oraz kilka powyżej 30 siadło na wędce a siedziałem od 17-tej do 20 jakoś nie mogę się zmobilizować na nockę pewnie efekty byłyby lepsze . (2018/08/16 18:26)

jorg69


od srody do soboty południa na KK ujscie kanału
małe- maleńkie leszczyki i sandaczyki tylko 1 kleń warty uwagi (2018/08/26 22:08)

zalew rybnik


Zalew rybnicki ktoś był ?? jakies efekty ?? dzieki za info bo sie wybieram . ostatnio na zimnej wodzie same wzdręgi (2018/08/30 11:57)

Majster 81


Ryba biere, ze tak tu cicho. (2018/08/30 15:30)

berthold


A słyszał ktoś słychy że podobno Rzeczyce mają puścić na lałpas czyli koniec nołkil ? tak mi twierdził jeden gostek na Odrze . (2018/09/04 13:43)